Szukam towarzysza do czytania :)

05.11.14, 11:57
Tak jeszcze nie próbowałam kogoś poznać, więc pora to zmienić. A nuż... wink

Ja, niska blondynka o długich włosach, lat 29. Mieszkająca na południu Polski. Kochająca książki (głównie literaturę z dreszczykiem, ale nie tylko).

Może znajdzie się tu ktoś, z kim połączy mnie pasja czytania? smile Dzieją się tu takie cuda? smile
    • carol-jordan Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 12:45
      Nie.
      40-latkom się nie dzieją, ale może Tobie.... smile
      • onieta85 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 12:56
        Okaże się. smile
    • raziel24 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 12:47
      ja jestem z Dolnego Śląska i czytam takie książki głównie Kinga i Mastertonasmile
      • onieta85 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 12:56
        Niestety z moich rejonów nie jesteś, ale pisarzy lubimy tych samych. smile Mam wszystkie wydane w Polsce książki Kinga w kolekcji. smile
        • tapatik Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 19:02
          onieta85 napisał(a):

          > Niestety z moich rejonów nie jesteś,

          Ale pociągi i autobusy jeżdżą w Twoich okolicach?
          • raziel24 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 05.11.14, 22:47
            Widzisz nie dogodziszsmile
          • onieta85 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 06.11.14, 12:27
            Oj jak ludziom łatwo jest coś skomentować nic nie wiedząc... smile Tak, jeżdżą...
    • twojfacet32 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 14.11.14, 14:13
      Czytanie komuś zawsze sprawiało mi to przyjemność.
      • onieta85 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 15.11.14, 14:51
        A mnie jeszcze nikt nie czytał... smile
        • tapatik Re: Szukam towarzysza do czytania :) 02.12.14, 13:23
          Mi ojciec przeczytał kiedyś całe "W pustyni i w puszczy".
          • dobrzyk87 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 10.12.14, 22:05
            Nie raz zdarzało mi się czytać komuś do snu. Ale to z reguły były dzieci. Skąd u Ciebie taka chęć? Dla siebie najczęściej wybieram książki historyczne. Chyba nie za fajnie by brzmiał fragment " W lipcu 1941 produkcja czołgów wynosiła 3400 szt i był to znaczący wzrost w porównaniu z miesiącem poprzednim" No ale o gustach się nie dyskutuje. Mi z kolei brakuje trochę korespondencji ale takiej listownej. Kiedy to z utęsknieniem czekało się na listonosza. Miało to w sobie taki urok...
            • onieta85 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 11.12.14, 17:57
              A miało, miało... Gdy miałam te naście lat to pisywałam listy dość często. Teraz nie mam z kim, nie mam do kogo. Teraz łatwiej przez FB...
              Skąd chęć, by mi ktoś czytał? Hmm... ta świadomość, że ktoś robi coś, co tak kocham specjalnie dla mnie ma swój urok. smile
              • dobrzyk87 Re: Szukam towarzysza do czytania :) 11.12.14, 20:53
                No niestety nie mam FB... Co do świadomości że ktoś robi coś specjalnie dla Ciebie to jest fajne. Sam tak często robiłem, chyba mam coś w sobie z samarytanina. Ale nie ma co za bardzo przeciągać struny i to wykorzystywać. Ja właśnie się tak ostatnio sparzyłem... sad
                Pozdrawiam
            • tapatik O właśnie 12.12.14, 07:43
              Przypomniałaś mi, że miałem pocztówki popisać.
              Chcesz kartkę na Święta? big_grin
              • onieta85 Re: O właśnie 14.12.14, 19:26
                Gdybym się Ciebie nie bała to podałabym Ci adres do wysyłki. wink
                • tapatik Re: O właśnie 14.12.14, 21:14
                  Przecież schowałem siekierę do komórki tongue_out
Pełna wersja