ewkow20 17.11.14, 22:50 Kobietki...opowiecie mi o swoim pierwszym razie w relacji z mężczyzną??? Niedoświadczona ewkow20@onet.pl Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
36spriing Re: pierwszy raz... 18.11.14, 00:03 Siedziałam w kącie zapłakana męcząc się ze sznurowkami, nagle zjawił się on. Niczym rycerz w srebrnej zbroi klęknął na kolanko i z uśmiechem na twarzy zaczął przebierać zwinnymi paluszkami... Chwilkę po tym buty miałam już zawiązane. Otarłam, więc łzy i razem w podskokach, pobiegliśmy budować zamek w przedszkolnej piaskownicy Odpowiedz Link
ewkow20 Re: pierwszy raz... 18.11.14, 00:08 no prosze...piekne i romantyczne prawie poplakałam się ze wzruszenia ale mi bardzo brakuje wlasnie takiego rycerza...i płakać się chce...jak chocby w tę noc spedzaną znow samotnie... Odpowiedz Link
36spriing Re: pierwszy raz... 18.11.14, 00:16 E tam przynajmniej nikt nie chrapie Ci za uszkiem Pan rycerz jeszcze się zjawi pewnie klacz po drodze zdechła choć druga opcja mniej drastyczna , może po prostu zgubił drogę Odpowiedz Link
ewkow20 Re: pierwszy raz... 18.11.14, 00:23 oj tam...chrappanie zaraz by go nie dyskwalifikowalo ale dziękuję za wlanie odrobiny nadziei Odpowiedz Link
nocnymarek2 Re: pierwszy raz... 19.11.14, 16:40 ewkow20 napisał(a): > ale mi bardzo brakuje wlasnie takiego rycerza... Ale bardziej Ci chodzi o tego rycerza, czy raczej jego dzidę? Odpowiedz Link
tapatik Re: pierwszy raz... 19.11.14, 18:05 Nie dzidę, tylko zwinne paluszki. Czytałeś to co napisała Spring? Odpowiedz Link
nocnymarek2 Re: pierwszy raz... 19.11.14, 18:18 tapatik napisał: > Nie dzidę, tylko zwinne paluszki. > Czytałeś to co napisała Spring? Tak, ale tam chodziło o sznurówki... tak sądzę. A jak rycerz, to może chodzi o miecz... w pochwie? Odpowiedz Link