Nowe znajomości

17.01.15, 23:36
Witam
Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że nie potrafię nawiązywać stałych, dobrych relacji z ludźmi. Być może wynika to z tego, że nigdy nie musiałam tego robić. Swoich "przyjaciół" poznałam jeszcze w podstawówce, a wiadomo - wtedy inaczej wszystko wygląda.
Gimnazjum - ci sami ludzie. Liceum - zmieniłam szkołę i co? Brak jakiś lepszych relacji z tymi ludźmi. Studia? Kierunek wybitnie utrudniający poznawanie nowych ludzi, skoro widzę ich max. raz w tygodniu.
W czym więc problem? W końcu mam "przyjaciół" - nie bez przyczyny tak to zapisuję. Po prostu nic nie już nie łączy z tymi ludźmi. Mam wrażenie, ze gdyby nie moja inicjatywa, nigdy byśmy się nie kontaktowali. To się już po prostu wypaliło. Każdy robi co innego, ma nowych, ciekawszych znajomych, a ja... ja jestem samotna.
Jest w tym mnóstwo mojej winy, trochę się odcięłam z powodów rodzinnych. Zmagam się z poważnym dołem, ale nikogo to nie interesuje. Jestem ze wszystkim sama i mam już tego dosyć.
Jak mam wrócić do życia, poznawać nowych ludzi, skoro nie umiem? Boję się, nie wiem o czym rozmawiać z obcymi, nie wiem nawet jak zacząć taką rozmowę - nie patrzę na ludzi, a gdy już czuję czyjeś spojrzenie, to pilnuję się, by nie zerknąć. A już w szczególności boję się facetów, nie umiem flirtować, czerwienię się jak piwonia.
Czasami mam wrażenie, że nie jestem taka zła, mam zainteresowania, lubię się śmiać, ale gdy poznaję kogoś nowego, mój sarkazm zmienia się w nieporadne jąkanie.
To w ogóle możliwe, żeby jakoś się zmienić?
Mari
    • jbond-007 Re: Nowe znajomości 18.01.15, 08:55
      Nie tylko można się zmienić, ale można mieć całkiem udane, szczęśliwe życie przy boku osoby, którą chce się poznać. Z pewnością są ludzie których chiałabyś poznać tyle, że nie masz póki co na to odwagi. Doradzam Ci zapisanie się na jakiś kurs tańca. W trakcie nauki poczujesz jak zmniejsza się dystans między ludzmi ponieważ taniec łączy i zbliża. Kiedy nauczysz się i przełamiesz bliskość nabierzesz pewności siebie. Pisałaś, że masz jakieś zaiteresowania. Spróbuj je rozwijać z kimś. Wspólne rozmowy na znany Ci temat ułatwią Ci poznanie kogoś bo nie będziesz czuć stresu, że czegoś nie wiesz i łatwiej się otworzysz. Może na koniec powiem typowy frazes, ale jest to stara prawda. Wykorzystuj każdą okazję na to by się spotykać z ludzmi. Kiedy ktoś Cię gdzieś zaprasza to idz. Każdy dzień i kolejne próby nawiązania z kimś rozmowy z czasem dadzą Ci coraz większą pewność siebie. Próbuj nie zawsze będzie się udawać, ale doświadczenie z każdej rozmowy przełoży się na późniejszy Twój sukces w kontaktach z facetami. I nie przejmuj się tym, że Ci na początku nie wychodzi. Ważna jest wytrwałość i chęć by kogoś poznać. Za każdym razem będzie coraz łatwiej!
      • grzesiek692 Re: Nowe znajomości 29.01.15, 20:19
        Pisałem do mari
    • as-on Re: Nowe znajomości 18.01.15, 18:28
      Proponuję aktywować swój profil i zacząć rozglądać się za kimś na forum.
      • torado Re: Nowe znajomości 20.01.15, 15:02
        as-on napisał:

        > Proponuję aktywować swój profil i zacząć rozglądać się za kimś na forum.

        to jak tam idzie rozglądanie się ? wink
        • as-on Re: Nowe znajomości 20.01.15, 17:48
          Niestety, ale koleżanka nadal nie aktywowałal profilu i zdaję mi się, że zaprzestała poszukiwań przynajniej na forum..
          • carol-jordan Re: Nowe znajomości 20.01.15, 18:36
            Ja się nie dziwię.
            115 letni dziadek się do niej dobija! big_grin
            • as-on Re: Nowe znajomości 20.01.15, 21:13
              A co nie wolno.. Proszę mnie nie dyskryminować za wiek.. Ja tam nikomu nie zaglądam w metrykę tongue_out
              • carol-jordan Re: Nowe znajomości 20.01.15, 22:40
                W dekolt wolisz? wink
        • mari009 Re: Nowe znajomości 21.01.15, 01:00
          Chyba czas zacząć poszukiwania nowych znajomych smile
    • lizaczek33 Re: Nowe znajomości 26.01.15, 19:24
      Moim skromnym zdaniem czasy szkoły podstawowej, średniej oraz studiów to ruchome piaski do szukania bratnich dusz. Każdy w tym czasie próbuje się jakoś ustawić do tzw. prawdziwego życia. Żyjemy w takich czasach, w których każdy goni i nie ma czasu się zatrzymać na chwilę. Życie pędzi coraz szybciej do przodu, a przyziemne wartości, zdają się być coraz bardziej odległymi - za zasięgiem.
    • zolka95.95.95 Re: Nowe znajomości 02.02.15, 22:36
      hehe, moze to głupie ale jak to czytam to mam wrażenie, że to ja pisałam tongue_out
    • michaelll79 Re: Nowe znajomości 03.02.15, 11:26
      mari ciezki orzeszek do zgryzien jestes…..

      zapamietaj ze zawsze jest druga polowka….
      widocznie musisz byc bardzo wyjatkowa kobieta….
Inne wątki na temat:
Pełna wersja