martinkacz
01.03.15, 12:53
Zastanawiam się dlaczego nie mam szczęścia do ludzi z ciekawymi pomysłami na życie, z którymi można by miło spędzić czas, nie przechwalając się przy tym kto ma więcej.
Kiedyś ludzie w tym mieście byli bardziej życzliwi dla siebie a teraz jeden do drugiego nie chce się odezwać -chyba to jest jakaś zabawa, kto pierwszy się odezwie ten przegrywa.