noajdde 24.07.15, 00:58 Samotny od bardzo, bardzo wielu lat. Lat 35, brzydki, chory, skazany na samotność? Jak odmienić swój parszywy los? Czy tylko sznur mnie czeka? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
87butterfly Re: Skazany na samotność 24.07.15, 07:40 Nie jesteś sam w tej samotności. Wiele osób boryka się z tym problemem. Trzeba dostrzec to co się ma i tym się cieszyć. Odpowiedz Link
noajdde Re: Skazany na samotność 24.07.15, 09:54 Kiedy ja już nie potrafię. Ja nic nie mam. To co mam jest nic nie warte. Odpowiedz Link
87butterfly Re: Skazany na samotność 24.07.15, 10:24 Masz złe podejście do życia. Mam wrażenie, że wszystko przeliczasz na pieniądze. Piszesz, że coś ma jakąś wartość, że czegoś nie masz. Tak nie można. Piszesz też, że nie chce ci się żyć. Spójrz na innych ludzi. Np tych nieuleczalnie chorych, wiele by dali żeby móc żyć jak najdłużej. Ty myślisz odwrotnie. Masz cenny dar, życie. Wykorzystaj to. Odpowiedz Link
noajdde Re: Skazany na samotność 24.07.15, 18:18 Pieniądze nie mają dla mnie żadnej wartości. Chciałbym je mieć tylko po to, by ktoś chciał mnie. Nowe zabawki, puste mieszkanie, samotne wycieczki? Też jestem nieuleczalnie chory Choć zamiast śmierci czeka mnie cierpienie i samotność. Każdego dnia gdy się budzę, pytam siebie "po co?" a gdy kładę się spać "dlaczego?" Odpowiedz Link
lonely87 Re: Skazany na samotność 24.07.15, 19:34 Więc ja też powinnam strzelić sobie w łeb bo Jestem sama i darze uczuciem faceta który mnie odtracil. to nie jest rozwiązanie Odpowiedz Link
noajdde Re: Skazany na samotność 24.07.15, 19:55 Dla Ciebie to tylko chwila, stan przejściowy. Zaraz ktoś Cię znajdzie. Ja byłem samotny od zawsze. Kiedy wreszcie po tylu latach cierpienia znalazłem jedyną kobietę, która zdołała mnie pokochać, wyrzuciła mnie jak śmiecia, gdy zachorowałem. To było trzy lata temu Odpowiedz Link
noajdde Re: Skazany na samotność 24.07.15, 19:57 Wysłałem do niej setki wiadomości, ale tak dla niej jak i dla całego świata jestem teraz tylko kalekim nikim. Odpowiedz Link