Dodaj do ulubionych

Szukam do tańca i do... ;)

29.11.19, 21:28

...niczego więcej. Zdecydowanie szukam, do tanga konkretnie. Jedyny warunek, żeby to facet był. Nieważne ile ma lat, nieważne ile waży, nawet ile ma wzrostu, pieniędzy, IQ itd... Wszystko to N I E W A Ż N E.
Ważne, żeby jakieś poczucie rytmu miał i ochotę na taniec. Kiedyś tańczyłam tango argentyńskie, ale mogę z nim iść na kurs "od zera".
No jakoś tak mnie naszłosmile. To szukam. Wszyscy tu szukają ostatnio. Chociaż nie wiadomo czy ktoś znalazł.
Aha, zapomniałabym , w Łodzi szukamwink.
Obserwuj wątek
    • searam Re: Szukam do tańca i do... ;) 29.11.19, 23:46
      Rytm...Jak bije serce i jak stukaja obcasy na parkiecie....
      Wchodze . Rytm mam we krwi i nabijalem go nie raz dla innych..smile


    • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 00:53
      Ile masz lat?
      • searam Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 01:36
        artur5501 napisał:

        > Ile masz lat?
        O co ty sie pytasz..? Przeciez ta dziewczyna to wulkan....
        • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 08:37
          searam napisał:

          > artur5501 napisał:
          >
          > > Ile masz lat?
          > O co ty sie pytasz..? Przeciez ta dziewczyna to wulkan....


          No bez przesady....nie aż tyle lat co wulkan wink.
      • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 08:44
        To nie jest pytanie istotne przy przygodzie z tangiem, ale odpowiem. W duchu marynistycznym odpowiem wink. Jest taki szlak morski, używany kiedyś do żeglugi na południu kuli ziemskiej. No to własnie , coś mniej więcej tyle lat. Mam.
        • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 09:35
          Tak właśnie myślałem.
        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 10:40
          Brawo, za odwagę Karo. Pytanie było niżej wacka i mogłaś się obruszyć, a z wdziękiem i poczuciem humoru odpowiedziałaś. Jak się znajdzie jakiś czytelnik z okolic Łodzi, powinien się zainteresować tak fajnym anonsem smile
          • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 10:58
            Ja nie mam problemu z tym ile mam lat smile. Mało tego do tanga lepiej mieć więcej, niż mniej. Młodzi ludzie spięci są jakoś zazwyczaj, myślą ciągle o tym, czy dobrze wypadną, czy fryzura się nie popsuje czy na zdjęciu na fb dobrze wypadną wink. To niedobre przy tańcu. Tu się liczą emocje. A emocje, żeby wyrazić to trzeba mieć luz w sobie i dystans do siebie.
          • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 11:15
            Poniżej wacka? Leczysz jakieś kompleksy? Anons był konkretny, pytanie też. Gdy ktoś sklada jakąś ofertę, to tym samym zgadza się na rózne pytania. To chyba normalne. Gdyby ktoś zapraszal np. na wspólną wycieczkę, to też mógłby spodziewać się pytania o wiek.
            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 13:19
              Nie wiem czy wyłapałeś, ale Karo nie pisała o sprzedaży golfa w dyzlu, ani starej szkapy do orki na ugorze. Elementarne podstawy samowar-wiwru zaś zgodnie stanowią, że kobiet o wiek się nie pyta.

              Jeśli jednak z jakichś względów jest to dla ciebie istotne, mogłeś tą kwestię poruszyć w znacznie subtelniejszy sposób. Np pisząc, że pasujący ci przedział wiekowy to ... . Dość oczywiste jest, że jeśli Karo odpowiadałby twój ton i przedział, odpisałaby wtedy.
              • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 16:58
                gyubal_wahazar napisał:

                > Nie wiem czy wyłapałeś, ale Karo nie pisała o sprzedaży golfa w dyzlu, ani star
                > ej szkapy do orki na ugorze. Elementarne podstawy samowar-wiwru zaś zgodnie sta
                > nowią, że kobiet o wiek się nie pyta.

                Nie wiem czy wzorce "samowar-wiwru" też tak mają, ale ja kupując samochód (bez wzgledu na rodzaj silnika) pytam o wiek samochodu a nie wiek sprzedającego. Ale gdyby ktoś dal np. anons, że może być kierowcą, to nie widziałbym problemu z pytaniem o wiek czy staż za kierownicą.

                • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 18:18
                  Widzę, że najprostszych metafor nie kojarzysz, więc trzeba ci jak ksiądz-Magdzie. Ok, a więc pytanie damy o wiek, jeśli dawno przekroczyła 18-tkę, jest w naszej szerokości od bardzo dawna nie na miejscu.

                  Tym bardziej nie na miejscu, jeśli pytanie pada bez ogródek i bez dobrej znajomości tej osoby, co w pewnym stopniu usprawiedliwiać by mogło tą impertynencję.

                  Karo opisała coś wg niej bardzo interesującego i pięknego, a równocześnie o lekkim zabarwieniu romantycznym (choć się od niego energicznie odżegnywała wink a więc jej post miał charakter dość osobisty.

                  Jeśli najważniejsze dla ciebie kryterium to jej wiek, to miałeś ileś sposobów by do tego nawiązać w sposób subtelny czy lekko zawoalowany, co i tak byłoby dość ryzykowne, ale mieściłoby się jeszcze w granicach dobrego smaku.

                  Wybrałeś jednak walnięcie na oślep, jakbyś zawianego furmana pytał o wiek jego szkapy.
                  Mało tego, dostałeś od Karo drugą szansę, gdy humorystyczną metaforą ci go przybliżyła. Nadal jednak nie trafiło to do ciebie i wykrzesałeś 'Tak myślałem'. Nie trzeba demona intelektu, by wywnioskować, że nie miałeś raczej na myśli, że tak mało.

                  Chwytasz teraz jak to dla niej zabrzmiało, czy nadal za trudne ?
                  • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 18:28
                    W sumie nie wiem po co kolesiowi wiek partnerki do tańca potrzebny, ale mnie bardziej zastanawia, czemu w dzisiejszych czasach wiek kobiety to takie tabu i nie wypada o niego zapytać (oczywiście pomijam formę tegoż zapytania) - wynikałoby z tego że kobieta powyżej 18-stki powinna się wstydzić swego wieku - utrwalanie takiego poglądu poprzez niby dobre wychowanie jest wg mnie szkodliwe - i nie - nie jestem feministką big_grin to już kiedyś ustaliliśmy wink
                    • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 19:17
                      Po mojemu, wg wielu pań ich wiek ma bardzo ścisły związek z ich atrakcyjnością romantyczną, a ta jest podstawą ich samooceny. Co do mnie, to kryterium grubo przesadzone, bo jeśli kobieta jest dla mnie atrakcyjna, to jej wiek nie ma dla mnie znaczenia, zaś jeśli nie jest, to tym bardziej.

                      Zauważ jednak proszę, że powyższa sytuacja była znacznie delikatniejsza niż dialog w 4 oczy, bo po pierwsze, to kobieta znalazła śmiałość by wyjść z propozycją (ok, w założeniu tylko taneczną, ale kaman .. wink a po drugie odbyło się to publicznie.

                      W takich okolicznościach przyrody, po mojemu faceci powinni podwójnie przyłożyć się do formułowanych przez siebie myśli, bo ryzyko niezręczności jest podwyższone.

                      Nie żebym tu aspirował do miana samozwańczego arbitra elegancji, ale chyba warto wykazać się odrobiną taktu
                      • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 19:22
                        Ja absolutnie nie mam nic przeciwko właściwemu zachowaniu taktu - ja po prostu nie uważam że jakakolwiek kobieta powinna się wstydzić własnego wieku i sorry ale w takich razach kojarzy mi się od razu Pani Rozenek-Majdan i jej obsesyjne próby ukrycia informacji o swej leciwości big_grin
                        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 21:16
                          A mnie by czegoś brakowało, gdyby kiedyś zapanował standard, typu:

                          - Cześć, mam 42 lata, 168 cm, 65 kilo, komplet zębów, naturalne cycki i lubię na psinę

                          Trochę tu może przegiąłem, ale to celem lepszej ilustracji myśli, że odrobina tabu, niedopowiedzeń, wstydliwości, przenośni i aluzji składa się na tą ekscytującą damsko-męską grę, bez której romans straciłby dużo ze swej atrakcyjności. Bynajmniej dla mnie
                          • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 21:24
                            No zaiste przegiąłeś - bo mi tylko o wiek chodziło a nie o totalny ekshibicjonizm wink
                      • 999karolina Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 22:53
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Zauważ jednak proszę, że powyższa sytuacja była znacznie delikatniejsza niż dia
                        > log w 4 oczy, bo po pierwsze, to kobieta znalazła śmiałość by wyjść z propozycj
                        > ą (ok, w założeniu tylko taneczną, ale kaman .. wink a po drugie odbyło się to pu
                        > blicznie.
                        >

                        Podzielam pogląd, że Artur się zbyt obcesowo zachował i warto mu to powiedziec, , ale z drugiej strony nie rozumiem, dlaczego uważasz i wciąż podkreślasz, że jeśli kobieta pisze taki anons o tangu, to jest to oznaką jej heroizmu oraz sugerujesz, że tango jest tylko pretekstem, czyli w podtekscie, że to jakaś desperacja itd.
                        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:14
                          Dwie sprawy:

                          1) 'Heroizm' to Twoje określenie, daleko przesadzone w porównaniu ze 'śmiałością' której użyłem.

                          Za śmiałość uważam zaś anons Karo, bo wyszła z inicjatywą spotkania, co nieczęste u pań. I żeby nie było, bardzo tą inicjatywę doceniam i popieram

                          2) 'sugerujesz, że tango jest tylko pretekstem, czyli w podtekscie, że to jakaś desperacja'

                          Zgadzam się z Twoją intencją w tym zdaniu, ale ponownie idziesz moim skromnym, o wiele za daleko.

                          Nigdzie nie zasugerowałem, że tango jest tylko pretekstem, a jedynie wyraziłem przypuszczenie, że Karo nie wyklucza jakiegoś rozwinięcia znajomości ponad samo tango. Więcej, zdziwiłbym się, gdyby je wykluczała, bo właściwie dlaczego ?

                          W symetrycznej sytuacji, jeśli facet zaprasza do kina czy restauracji nowo poznaną kobietę, to prawie nigdy nie chodzi mu wyłacznie o umilenie sobie zjedzenia ogórkowej, a ma jakieś bliżej nieokreślone zamiary ewentualnego kontynuowania kontaktu z panią
                          • 999karolina Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:51
                            gyubal_wahazar napisał:


                            > W symetrycznej sytuacji, jeśli facet zaprasza do kina czy restauracji nowo pozn
                            > aną kobietę, to prawie nigdy nie chodzi mu wyłacznie o umilenie sobie zjedzenia
                            > ogórkowej, a ma jakieś bliżej nieokreślone zamiary ewentualnego kontynuowania
                            > kontaktu z panią

                            Naprawdę nie widzisz różnicy między ogłoszeniem o poszukiwaniu partnera do lekcji tańca (z wyraźnymi zastrzeżeniami, że chodzi tylko o to), a zaproszeniem na obiad? Myślę, że gdybym tu napisała, że np. szukam kogoś do naprawy pralki, to byś uznał, że mam z tylu głowy ewentualność czegoś więcej (bo dlaczego nie?).
                            I żeby była jasność - nie wiem, jakie były ukryte intencje Karo, co wyklucza, a czego nie. Ale ty też tego nie wiesz,
                            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:06
                              > Naprawdę nie widzisz różnicy między ogłoszeniem o poszukiwaniu partnera do lekcji tańca (z wyraźnymi zastrzeżeniami, że chodzi tylko o to), a zaproszeniem na obiad?

                              Nie licząc didaskaliów - żadnej. Może małej wiary jestem, ale nie uwierzę, że (z cały dla niej szacunkiem) Karo chciałaby znaleźć fajnego partnera do nacechowanego romantycznymi emocjami tańca, ale wyklucza (podkreślam) ewentualność rozwinięcia tej znajomości. Jeśli chcesz nazwać to z mojej strony cynizmem - ok, choć zdecydowanie lepszym określeniem jest jakaś tam znajomość życia

                              > Myślę, że gdybym tu napisała, że np. szukam kogoś do naprawy pralki, to byś uznał, że mam z tylu głowy ewentualność czegoś więcej (bo dlaczego nie?).

                              Naprawdę starasz się dojrzeć we mnie seksistę, czy tylko się drzaźnisz ? wink

                              > I żeby była jasność - nie wiem, jakie były ukryte intencje Karo, co wyklucza, a czego nie. Ale ty też tego nie wiesz,

                              Jasne, ale jakaś tam znajomość życia, poparta elementarnym, choć nie idącym za daleko wnioskowaniem skłania mnie do takich przypuszczeń. Ale ciśnie mi się na usta pytanie: co w tym złego ?
                              • 999karolina Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 01:13
                                gyubal_wahazar napisał:

                                Może małej wiary jestem, ale nie uwierzę, że (
                                > z cały dla niej szacunkiem) Karo chciałaby znaleźć fajnego partnera do nacechow
                                > anego romantycznymi emocjami tańca, ale wyklucza (podkreślam) ewentualność rozw
                                > inięcia tej znajomości.

                                Chciałaby znaleźć cytuję: "Nieważne ile ma lat, nieważne ile waży, nawet ile ma wzrostu, pieniędzy, IQ itd... Wszystko to N I E W A Ż N E. Ważne, żeby jakieś poczucie rytmu miał i ochotę na taniec". Byłaby to dosyć szeroko zarzucona sieć smile I (jak napisałeś) "odwaga by wyjść z propozycją w założeniu tylko taneczną".
                                Nie udawaj, że nie wiesz, o czym piszę . Pouczasz tu na temat dobrego wychowania i szarmanckości wobec kobiet, krytykujesz (słusznie) przejawy zbyt obcesowych zachowań, ale jednocześnie traktujesz je protekcjonalnie i z puszczaniem oka, że coś tam sobie wymyśla, ale wiadomo, o co jej naprawdę chodzi, patrzcie, jak dzielnie o to zabiega. Sorry, ale tak to odebrałam. Bez względu, jakie były intencje Karolivii, to takie podejście jest moim zdaniem cyniczne i niezbyt eleganckie, co próbowałam ci delikatnie zasugerować. Kończe na ten temat.

                                • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 01:28
                                  Masz pełne prawo odbierać to co piszę jak tylko chcesz, niezależnie od tego, ile ma to wspólnego z tym co wyraziłem w tym wątku. Podobnie jak ja mam prawo wyrażać opinie o twych spekulacjach. I tak długo jak szanujemy swe poglądy nie widać najmniejszego problemu.
                                • po-ranna-kawa Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 11:05
                                  "wyraziłem przypuszczenie, że Karo nie wyklucza jakiegoś rozwinięcia znajomości ponad samo tango".

                                  Dajcie spokój. Patrząc teoretycznie to ja nie wykluczam, że np. jadąc kiedyś taksówką poznam fajnego taksówkarza i rozwine tę znajomość ponad samo jechanie taksowką. Ale jednak nie w tym celu jeżdżę taksówką (lecz żeby gdzieś dojechać) i wsiadając do taksowki nawet o tej ewentualności nie myślę.
                                  Przypuszczam, że nieporozumienie polega na tym, że są osoby, które są przekonane, że jak samotna kobieta coś robi, to zawsze z tyłu głowy ma jednoznaczne cele. A tak jednak nie jest.
                                  • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 12:43
                                    Porównanie emocji towarzyszących romantycznemu tańcowi, do tych płynących z jazdy taksówką, wydaje mi się lekko nieproporcjonalne, a co za tym idzie, również wniosek z nich płynący.

                                    No chyba, że Uber czy MPT w jakiś sposób, ostatnio poszerzyły swą ofertę wink
                            • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:03
                              999karolina napisała:

                              > gyubal_wahazar napisał:
                              >
                              >
                              >
                              Myślę, że gdybym tu napisała, że np. szukam kogoś do naprawy pralki, to
                              > byś uznał, że mam z tylu głowy ewentualność czegoś więcej (bo dlaczego nie?).


                              Kurcze, Karo? Moja słodka imienniczko? Ty wiedźmą jesteś ? Czy jak?
                              Właśnie mi się pralka popsułabig_grin. Czyli...wykrakałaś.
                              No ... naprawdę. Czary jakieś i wariactwo. Całkiem dobra pralka, prała, prała i... przestała. Nawet ją litościwie rozkręciłam, mając nadzieje, że może jakiś pasek jej spadł. Niestety, wszystko wygląda bardzo prawidłowo.
                              Aż się boje do serwisu zadzwonić, nie wiadomo co sobie facet pomyśliwink
                      • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:36
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Nie żebym tu aspirował do miana samozwańczego arbitra elegancji, ale chyba wart
                        > o wykazać się odrobiną taktu

                        I Ty będziesz tu tego taktu uczył innych na forum?
                        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:38
                          Ryzykując, że sie powtórzę: masz coś konstruktywnego do wniesienia w temat, czy jesteś złakniony wrażeń ?
                          • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:46
                            Lekkie zalęknienie wdarło się do mej duszy.
                            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:54
                              Miło słyszeć, że najwyraźniej wyparło duże większe, które od najbiedniej roku daje się z twych dzieł wyczytać
                  • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:33
                    gyubal_wahazar napisał:

                    > Widzę, że najprostszych metafor nie kojarzysz, więc trzeba ci jak ksiądz-Magdzi
                    > e.
                    > Nie trzeba demona intelektu, by wywnioskować, że nie miałeś raczej na myśli, że t
                    > ak mało.
                    >
                    > Chwytasz teraz jak to dla niej zabrzmiało, czy nadal za trudne ?

                    Czy w dobrym smaku jest robienie innym takich wykładów i pouczanie ich?
                    • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:41
                      Jak najbardziej. Tolerowanie braku kultury, to przyzwolenie na jego eskalację. Ale jeśli - jak dotychczas - wolisz w podobnych sytuacjach siedzieć cicho, nie usłyszysz ode mnie słowa skargi
                      • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:46
                        Rycerzu, mieczem nikogo nie nauczysz kultury.
                        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:52
                          Ptaszynko, jakoś ciebie nauczyło, bo od +- roku nie wycwałowałeś z podobnego kalibru określeniem do żadnej z dam, jak owej pamiętnej nocy, jeśli mnie pamięć nie myli.

                          Poza tym, jeśli garść nieco wyrazistszych myśli określasz jako 'miecz', to nie chciałbym cię lękać sugestią, że istnieją znacznie silniejsze
                          • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 23:56
                            gyubal_wahazar napisał:

                            > Ptaszynko, jakoś ciebie nauczyło

                            Nie pochlebiaj sobie. Zwyczajnie się kompromitowałeś, a potem na kilka tygodni znikałeś. Taką masz taktykę.
                            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:12
                              A gdzieżbym śmiał. Fakt, że odpuściłeś używanie co bardziej widowiskowych określeń wobec niewiast, jest mi wystarczającą nagrodą
                              • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:15
                                Niewiasty cię wtedy sprowadziły na ziemię, błędny rycerzu.
                                • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:30
                                  Więcej - jak sam to celnie zauważyłeś, długie tygodnie lizałem potem w samotności rany, ale za prawdę powiadam ci: widząc jakie poczyniłeś postepy na ciernistej drodze składania literek i władania nożem i widelcem - warto było wink
                              • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:18
                                gyubal_wahazar napisał:

                                > A gdzieżbym śmiał. Fakt, że odpuściłeś używanie co bardziej widowiskowych okreś
                                > leń wobec niewiast, jest mi wystarczającą nagrodą


                                A to Pan Gwen był jakoś bardzo niemiły dla kobiet kiedyś?
                                • gwen75 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:31
                                  kulka42 napisała:

                                  > A to Pan Gwen był jakoś bardzo niemiły dla kobiet kiedyś?

                                  Zawsze byłem bardzo miły!
                                  Tylko błędny rycerz w swoim bojowym amoku czasami walczy z wiatrakami! wink
                                  • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:38
                                    Z pieśnią na ustach mogę trzymać się tej wersji tak długo, jak wykwitami swej popkulturowej angielszczyzny obdarowywał będziesz zuchów spoza forum wink
                                • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 00:34
                                  Ojtam, moja żałosna angielszczyzna nie pozwoliła mi połapać się w wysmakowanej, modernistycznej frazeologii zucha wink
            • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 16:16
              artur5501 napisał:

              > Poniżej wacka?

              No może nie poniżej, ale zdecydowanie trochę nietaktowne było, szczególnie w kontekście, że ja napisałam że wiek potencjalnego kandydata znaczenia nie ma ( i na plus i na minus)
              Kobiety o wiek można , a nawet należy pytać jeżeli masz podejrzenie, że są nieletnie, a sytuacja zmierza w określonym kierunku ( żeby potem nie ponosić odpowiedzialności karnej wink ).

              Gdy ktoś sklada jakąś ofertę, to tym samym zgadza się na rózne pytania. To chyba no
              > rmalne. Gdyby ktoś zapraszal np. na wspólną wycieczkę, to też mógłby spodziewać
              > się pytania o wiek.

              Myślisz, że się zgadza na różne pytania? Jak bardzo różne? Co tak naprawdę musisz wiedzieć o osobie z którą masz tańczyć? Ile zarabia? Gdzie mieszka? Co lubi robić? W co wierzy? Na kogo głosowała w ostatnich wyborach? I jak się wabi jej pies?

              smile
              To Ci powiem, że nie musisz. To nie jest umowa o pracę na czas nieokreślony z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia. To kurs tańca ma być.
              • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 16:26
                > Kobiety o wiek można , a nawet należy pytać jeżeli masz podejrzenie, że są nieletnie,

                No niby fakt, ale kto z tubylców płci męskiej celuje w przedział 15-18, skoro chyba wszyscy są co najmniej grubo po 30-tce ?
              • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 16:47
                karolivia napisała:

                > No może nie poniżej, ale zdecydowanie trochę nietaktowne było, szczególnie w k
                > ontekście, że ja napisałam że wiek potencjalnego kandydata znaczenia nie ma ( i
                > na plus i na minus)

                To prawda, napisałaś, ale że dla Ciebie nie ma wink

                >

                > Myślisz, że się zgadza na różne pytania? Jak bardzo różne? Co tak naprawdę mus
                > isz wiedzieć o osobie z którą masz tańczyć? Ile zarabia? Gdzie mieszka? Co lubi
                > robić? W co wierzy? Na kogo głosowała w ostatnich wyborach? I jak się wabi jej
                > pies?

                Myślę, że się zgadza. Na pytania dotyczące oferty. Z rozpędu nadinterpretujesz. Przecież o nic z tych rzeczy nie spytałem. Nawet do głowy by mi nie przyszlo.
                >

                >
                >
                >
                >
                • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 20:23
                  artur5501 napisał:

                  > To prawda, napisałaś, ale że dla Ciebie nie ma wink

                  To prawda NIE ma. Dla mnie.
                  Tym bardziej, że tam idziesz po to żeby nauczyć się tango tańczyć, a nie tańczyć ze mna.
                  Tak, że ten i tak Ci każą z innymi kobietami tańczyć, a że górnej granicy wiekowej nie ma przy zapisach, to może być że i ze sprawną 60 tka zatańczysz
                  Ale szanuje, że dla Ciebie ma. Każdy ma coś, co dla niego ważne. Ja bym pewno nie zniosła jakby się, na przykład partnerowi ręce pociły. wink



                  >
                  >
                  Z rozpędu nadinterpretujesz.
                  > Przecież o nic z tych rzeczy nie spytałem. Nawet do głowy by mi nie przyszlo.

                  A jak tak, to sorry.
          • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 17:07
            gyubal_wahazar napisał:

            > Brawo, za odwagę Karo.

            Czy to przypadkiem nie było niegrzeczne? W podtekście jest sugestia, że przyznanie się do wieku 40+ wymaga odwagi. Bo co? Kobieta w wieku 40+ powinna się wstydzić swojego wieku, czuć się gorsza, a przyzanie się do tego wymaga odwagi?
            Dla mnie tak nie jest.
            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 18:29
              No taki kit to możesz żenić swojej babci, a i to tylko, jeśli cię ślepo kocha.

              Karo (parafrazując): Proponuję piękne, wspólne tango
              Ty: Ile masz lat ?
              Karo (metaforycznie): tyle ile wichry na południowej półkuli
              Ty: Tak myślałem

              I zero. Ani słowa więcej. Czyste jak łza sieroty jest, że zgodnie z utrwalonym wśród wielu mężczyzn stereotypem, uznałeś że będąc po 40-tce, ma jak dla ciebie lat za dużo. Gdyby bowiem było inaczej wykrzesałbyś z siebie dużo więcej.

              A teraz ciśniesz baśń z mchu i paproci, że jest inaczej ? Dream on
              • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 18:40
                A propos wieku partnerów - wiek w tańcu nie ma znaczenia smile

                www.youtube.com/watch?v=hjHnWz3EyHs
                • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 19:24
                  Babcia była fantastyczna. Mało, że celnie i z klasą odpowiedziała temu wypomadowanemu cwaniaczkowi, na pytanie o naturę jej i jej partnera relacji (a co go to do wafla-wacka obchodzi ?!), to jeszcze zawstydziła tego typa, co jej zaraz na początku wbił czerwonego grzyba. Brawo !
                  • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 19:27
                    Kobieta z klasą smile uwielbiam ją i tego Nico też za to czym się zajmuje - super gość. I mogłabym tylko pomarzyć o takiej sprawności będąc w jej wieku, gdybym oczywiście dożyła smile
                    • majowy.poraanek Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 20:41
                      Że tak przytoczę smile
                      • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 21:27
                        Klasyk. Podoba się nawet tym, którzy nie przepadają za łzawymi melodramatami
                      • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 21:29
                        No i buzia się sama uśmiecha jak się takie scenki pamiętne ogląda smile
                        • majowy.poraanek Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 22:01
                          Odbieracie ten film jako melodramat ? Ja jakoś tak niekoniecznie smile
                          • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 22:11
                            Celna uwaga. Na tyle go pamiętam, zdecydowanie bardziej jako dramat, ale zetknąłem się z opinią znajomych, że to 'melodramat, ale mimo to, naprawdę dobry'
        • stasi1 Re: Szukam do tańca i do... ;) 17.12.19, 16:10
          Ryczące sześćdziesiątki? Straszne
          • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 17.12.19, 18:15
            Ale co straszne - kobieta "sześćdziesiątka" czy to że wciąż na tyle żwawa że jeszcze ryczy?
            • stasi1 Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.12.19, 09:38
              Że kobietę można do szlaku żeglarskiego porównać
              • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.12.19, 10:03
                Nic mi o tym nie wiadomo. Coś tam o wiatrach było... i wietrznych miejscach na ziemi... ryczące czterdziestki, wyjące pięćdziesiątki i bezludne sześćdziesiątki, ale o szlakach żeglarskich to nie słyszałam.
                • stasi1 Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.12.19, 17:02
                  Jest taki szlak morski, używany kiedyś do żeglugi na południu kuli ziemskiej

                  To jej słowa. A czemu te sześćdziesiątki są bezludne według Ciebie?
                  • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.12.19, 19:24
                    Nie wiem - bo panuje tam surowy klimat polarny? smile
                    • stasi1 Re: Szukam do tańca i do... ;) 21.12.19, 16:43
                      Fakt. Może nie klimat tylko na tej wysokości nie ma lądów. Można tylko pływać
                      • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 21.12.19, 16:58
                        Hmm niektórzy żyją na łodziach. No ale fakt że nie w takim klimacie.
    • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 08:57
      Może was jakoś zachęcę , koledzy.
      O tangu mówi się, że to 3 minutowy romans na parkiecie na oczach tłumu. Oczywiście trzeba iść na jakiś kurs, nauczyć się kroków, różnych figur i tak dalej... ale to nie o to chodzi w tańczeniu tanga, żeby te figury wykonać dokładnie i poprawnie. Tango to emocje, to rozrywka dla dojrzałych ludzi, to rodzaj rozmowy bez słów.
      Daje wam szanse, chłopaki. Pozwolę sobie deptać po palcach, a w nagrodę zdobędziecie klucz do nowego świata i nowe możliwości poznania odpowiednich dla was kobiet.
      Bo przypominam, że ja chce tańczyć, a nie ślub brać. wink
      • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 09:54
        Gdzie zazwyczaj tańczysz to tango na oczach tłumu? Filmów się naoglądałaś?
        Dobrze że dałaś zastrzeżenie ze chodzi o tango a nie o ślub, bo na pewno kilka osób chcialo się oświadczać wink
        • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 10:34
          Masz coś konstruktywnego do wniesienia, czy postanowiłeś nas obdarzyć swym socjopatycznym bełkotem ?
          • artur5501 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 11:19
            gyubal_wahazar napisał:

            > Masz coś konstruktywnego do wniesienia, czy postanowiłeś nas obdarzyć swym socjopatycznym bełkotem ?

            A ty? Może się przebiegnij dla rozluźnienia (pogoda ładna) albo jakieś leki weź.
            • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 13:26
              Trzeba ci wiedzieć, że to forum to miejsce dla ludzi szanujących elementarne zasady kultury, a nie osiedlowa mordownia dla zblazowanych przychlastów. Dlatego jeśli będziesz zachowywał się (szczególnie w stosunku do kobiet) na poziomie, inni będą się na poziomie odzywać do ciebie. I wizawi. Wybór należy do ciebie
        • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 10:52
          artur5501 napisał:


          > Dobrze że dałaś zastrzeżenie ze chodzi o tango a nie o ślub, bo na pewno kilka
          > osób chcialo się oświadczać wink

          Bys sie mógł zdziwić wink.
          • dolores2222 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 13:41
            Wrażenie mam nieodparte, że zdziwienie wymaga jednak jakiejś refleksji nad życiem, Karo wink
            • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 16:19
              A ja nadal uważam, że kropla drąży skałę wink, a człowiek w końcu jakaś refleksję złapie.
    • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 10:50
      Gdzie tańczyć tango?
      Odpowiedź: na milongach. Wpisujesz sobie w googla milonga w..... i masz odpowiedź gdzie "na oczach tłumu" wink tańczyć tango.
      W Łodzi, od kilku lat, pod koniec września jest organizowany festiwal tanga, który zaczyna i kończy się koncertem w filharmonii. To pokaz tego czym jest ten taniec w wykonaniu mistrzów. Warte zobaczenia. Nawet dla tych co nie tańczą, bo to nie ich klimaty.
    • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 20:34

      www.youtube.com/watch?v=DOU6rpSOreI
      • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 30.11.19, 20:43
        Absolutnie przezajebiste (przepraszam za słowo ale ono oddaje to najlepiej) smile
    • obrotowy A ja Szukam do grzańca.... 01.12.19, 00:01
      gdyby tu sie jakas zakalapuckala - to niech wali do mnie jak w dym.
    • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 12:55
      To ja może uściślę...
      Nie interesuje mnie też orientacja seksualna potencjalnego partnera tanecznego, ani to czy jest w jakimś stałym związku ( o ile jego życiowa partnerka, albo partner nie ma nic przeciwko temu, że sobie z kim innym potańczy).
      A ponieważ, mam wielką ochotę na to tango, to forum to nie jest jedyne miejsce w którym szukam wink.
      • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 13:02
        Powiem Ci że jesteś dla mnie inspiracją - w sumie dawno już też chciałam się na jakieś pląse zapisać - tylko ja to raczej solo smile
        • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:06
          Solo to chyba salsa albo bachata. Chyba, że na rurze, ale to trudne jest, bardzo, trzeba mieć mięśnie ze stali smile
          • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:12
            Raczej myślałam o salsie, albo o flamenco, ale temu drugiemu to nie wiem czy podołam smile
            • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:25
              O. Flamenco. SUPER smile. Dowiesz się jak spróbujesz, czy podołasz. Inaczej się sprawdzić nie da smile
              • kulka42 Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:42
                No tak właśnie o Flamenco marzę skrycie, bo zakochałam się w tym tańcu z 15 lat temu - koleżanka tańczyła i zaprosiła mnie na pokaz ich szkoły - ależ byłam pod wrażeniem. Może faktycznie czas spróbować, tylko nie wiem czy nie jestem trochę za leciwa do tego - ale może nie, zresztą poszukam szkoły i zobaczę. smile
                • majowy.poraanek Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 18:31
                  www.youtube.com/watch?v=yovvltbmvXg
      • gyubal_wahazar Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 13:24
        Karo, trzymam kciuki, że Ci się uda ! smile
        • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 17:04
          A dzięki, za pierwszym razem sie udało, więc teraz też sie pewno uda smile.
    • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 22:46
      Gdzie ta Łódź? suspicious
      • po-ranna-kawa Re: Szukam do tańca i do... ;) 01.12.19, 23:28
        tapatik napisał:

        > Gdzie ta Łódź? suspicious
        >

        Jeśli to jest ukryta forma zainteresowania tangiem, to brawo Ty smile
    • baenzai Re: Szukam do tańca i do... ;) 08.12.19, 16:33
      Dlaczego szukasz wyłącznie mężczyzny?

      Na youtube możesz sobie zobaczyć Belgijkę w wykonaniu samych kobiet, całkiem nieźle to wyszło. smile
      • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 08.12.19, 18:27
        A dlaczego jak ja rano wstaję, to piję herbatę, a nie szajscolę?
      • karolivia Re: Szukam do tańca i do... ;) 09.12.19, 19:41
        baenzai napisał:

        > Dlaczego szukasz wyłącznie mężczyzny?
        > Na youtube możesz sobie zobaczyć Belgijkę w wykonaniu samych kobiet, całkiem ni
        > eźle to wyszło. smile

        Ty poważnie pytasz?
        A Ty byś poszedł z kolegą na kurs tańca?
        Bo na youtube można też znaleźć filmy jak tango tańczy dwóch facetów.
        Ja jakoś tradycyjnie wolę. wink
        • baenzai Re: Szukam do tańca i do... ;) 14.12.19, 03:29
          Nie poszedłbym z kolegą, ale nie poszedłbym również z dużo starszą kobietą (z dużo młodszą chyba też nie), z dużo wyższą kobietą albo z grubaską. smile Ty natomiast nie masz żadnych obiekcji np. co do wieku (czyli nie pogardzisz zarówno staruszkiem, jak i nastolatkiem smile), dlatego byłem ciekawy czy w przypadku płci również mogłabyś być bardziej elastyczna. smile
          • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 14.12.19, 08:11
            Nie ma dużej różnicy pomiędzy tańcem z nastolatkiem a tańcem z dziadkiem, natomiast jest różnica pomiędzy tańcem z mężczyzną a tańcem z kobietą.
          • po-ranna-kawa Re: Szukam do tańca i do... ;) 14.12.19, 15:51
            baenzai napisał:

            > nie poszedłbym również z dużo starszą kobietą (z dużo młodszą chyba też nie), z dużo wyższą kobietą albo z grubaską. smile

            Czyli albo masz kompleksy, albo traktujesz taki taniec jako wstęp do czegoś więcej. Mnie się wydaje, że Karolivia (wbrew sugestiom tu wyrażanym) szukała kogoś do tańca a nie jkogoś do czegoś więcej (co zresztą podkreśliła), a w takiej sytuacji kryterium wieku, wyglądu w ogóle, nie ma znaczenia. Oczywiście jeśli jest to taniec dla przyjemności z tańczenia. Znaczenie ma poczucie rytmu, sprawność, chęci i predyzpozycje do tańczenia. W tańcu (a w tangu szczególnie) można być dobrym bez względu na wiek, urodę itp. Można być starym dziadkiem i super tańczyc tango, a można być bardzo przystojnym młodym człowiekiem i nie mieć z tym dziadkiem w tej dziedznie żadnych szans.
            • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 18.12.19, 19:10
              O, właśnie. Ja się nauczyłem tańczyć dopiero na studiach.
    • searam Re: Szukam do tańca i do... ;) 17.12.19, 23:20
      Trollowanie to Tfoja specjalnosc...smile
      • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 18.12.19, 06:20
        Moja? wink
    • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.01.20, 20:40
      A mi coś strzeliło do łba i polazłem na kurs tańca dla... singli.
      Ciekaw jestem wyników.
      • majowy.poraanek Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.01.20, 20:47
        O jaaaaaa, mówisz serio ??? Ja nie umim ni cna tańcować. Odwagi zazdraszczam smile Daj znaka jak tam co tam wink
        • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.01.20, 21:01
          To jest kurs dla początkujących, czyli dla osób które w ogóle nie umieją tańczyć. Czyli jeśli nie umiesz tańczyć, to możesz na taki kurs iść. Na takich kursach najczęściej jest za dużo dziewczyn (przynajmniej ja tak miałem kilka razy), na obecnym kursie chłopaków jest ciut mniej.
          Wpisz w wyszukiwarkę hasło "kurs tańca dla singli" +nazwa twojego miasta.
          Ewentualnie daj ogłoszenie takie jak Karoliwia, czyli że szukasz partnerki do tańca.
        • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 19.01.20, 21:02
          Karoliwia, a może by zrobić taneczne spotkanko forumowe na wiosnę?
          • 999karolina Re: Szukam do tańca i do... ;) 20.01.20, 00:03
            Byłaby okazja poćwiczyć smile
            • tapatik Re: Szukam do tańca i do... ;) 20.01.20, 16:52
              O, też jesteś zainteresowana? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka