Dodaj do ulubionych

Światowy dzień optymisty

21.08.20, 09:11
Papugując po Dolorce wklejam to co znalazłam w kalendarzu świąt nietypowych na dzisiejszy dzień smile

Dzień Optymisty jest świętem obchodzonym od 2016 roku. Ma on na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na potrzebę pozytywnego myślenia i zachęcić wszystkich ludzi do zmiany swojej postawy na bardziej optymistyczną. Światowy Dzień Optymisty został powołany z inicjatywy polskiej Fundacji „Jestem Optymistą”, która poprzez swoje działania pragnie nieść pozytywną ideę i zarażać ludzi uśmiechem.

Pozytywne myślenie jest kluczem do szczęścia, gdyż to właśnie ono pozwala w pełni celebrować życie. Badania wskazują, że ludzie optymistycznie nastawieni do świata cieszą się lepszym zdrowiem niż pesymiści - są oni mniej podatni m.in. na choroby serca i układu krążenia. Mimo ogromnych zalet afirmacji życia, w naszym społeczeństwie wciąż brakuje ludzi optymistycznie patrzących w przyszłość. Dlatego właśnie Światowy Dzień Optymisty ma być motorem napędowym na resztę roku dla wszystkich, którzy potrzebują dawki optymizmu i nadziei. Ideą tego dnia jest dzielenie się optymizmem z innymi w domu, w pracy, na kanałach społecznościowych i wszędzie tam, gdzie można okazywać innym swoją pogodę ducha w taki sposób, by optymistyczna myśl opanowała cały świat i zmieniała życie ludzi na lepsze. Pamiętajmy, że każda zaangażowana osoba przybliża nas do celu, a cel jest jasny – więcej optymizmu, uśmiechu i radości z życia.

Dziś będzie dobry dzień smile
zabrzmiało optymistycznie ?
Obserwuj wątek
    • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 10:41
      Zabrzmiało bardzo pozytywniesmile
      I chyba dzień optymisty działa! Właśnie moja koleżanka została zauroczona młodszym o 10 lat facetem, który powiedział jej komplement. Dobrze, że ona nie ma męża, bo pewnie zaraz zadzwonilaby do niego z informacją, że się rozwodzi smile
      I teraz nie wiem, czy jej powiedzieć, że ten facet zawsze do wszystkich kobiet robi maślane oczy, jakby mu serce z miłości stanęło, a tak naprawdę uwielbia swoją piekną żonę
      E, chyba nie powiem smile Skoro jest dzień optymisty

      • 999karolina Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 11:42
        Jasne, że nie mów. Po co? Przecież raczej tak naprawdę nie bierze tego poważnie i nie myśli, że jakieś miłe słowo czy uśmiech o czymś świadczą.

        Zastanawiam się, co będzie, gdy mówienie komplementów czy w ogóle jakieś przejawy osobistej życzliwości (np. w pracy) będą ścigane z urzędu pod zarzutem molestowania.

        Ostatnio gdzieś czytałam, że faceta wyrzucili z pracy w korpo za to że powiedział koleżance z pracy, żeby zawsze dzwoniła do niego, gdy idzie sobie zrobić kawę, bo bardzo lubi na nią patrzeć, gdy się krząta przy ekspresie. Uznane to zostało za próbę molestowania. Gość się śmiał z tego i opowiadał co się dzieje podczas wyjazdowych szkoleń z tej firmy.
        • laskabezpaska Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 12:37
          999karolina napisała:

          > Zastanawiam się, co będzie, gdy mówienie komplementów czy w ogóle jakieś przejawy osobistej życzliwości (np. w pracy) będą ścigane z urzędu pod zarzutem molestowania. >

          Komplement zawsze jest ok (nawet w pracy) ja tam koleżankom w pracy zawsze mówię komplementy , one się cieszą a mnie się lepiej z nimi współpracuje (prawienie szczerych komplementów nie boli),
          ale za to co mówię do dużo młodszego kolegi z pracy powinnam - wylecieć z roboty :
          "Malicki, Malicki czy masz ładne cycki" big_grin
          • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 14:07
            baenzai napisał:

            > Samiec alfa mówi komplement: och dziękuję, dziękuję, jak miło smile
            > Samiec beta mówi komplement: ratunku, jakiś zbok i creep mnie molestuje!
            >
            > smile

            E tam, chyba nie ma takiej prawidłowości. Kobiety w ogóle lubią komplementy. Ale chyba wszystko zależy od ich jakości komplementu, okoliczności, stopnia zażyłości, na jaki sobie można pozwolić itp. To jest cienka granica między komplementem a zachowaniem niegrzecznym. I nie da się jednoznacznie określić, co można, a czego nie.
            Jeśli np. obcy facet przy służbowym ekspresie mówi: loda też tak dobrze robisz jak kawę? To dla normalnej kobiety nie jest to komplement miły, nawet jak samiec superalfa go wypowiada.
            • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 14:36
              E tam, chyba nie ma takiej prawidłowości.

              Wiadomo, że trochę upraszczam żeby rozruszać dyskusję, ale coś w tym jednak jest. wink

              Ale chyba wszystko zależy od ich jakości komplementu, okoliczności, stopnia zażyłości, na jaki sobie można pozwolić itp. To jest cienka granica między komplementem a zachowaniem niegrzecznym. I nie da się jednoznacznie określić, co można, a czego nie.

              Generalnie najbezpieczniejsze są komplementy co do fryzury, perfum, ubrań/biżuterii oraz niektórych czynności (np. ,,upiekłaś dobre ciasto" czy ,,świetnie parkujesz jak na kobietę" smile).
              Trudno jest natomiast skomplementować cycki, tyłeczek czy nogi bez popadania w żenadę. Musiałby to być jakiś subtelny komplement i jednocześnie trochę śmieszkowy by komplementujący nie wyszedł na creepa a komplementowana nie miała poczucia dyskomfortu.
              • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 15:30
                "Trudno jest natomiast skomplementować cycki, tyłeczek czy nogi bez popadania w żenadę".

                No trudno. Szczególnie jeśli ma odnosić się do osoby, z którą nie jest się w bliższych stosunkach. Ale wiele zależy od konkretnej osoby - jaka jest, jaki ma do siebie stosunek, jak sama o sobie mówi, jaki jest jej punkt tolerancji obyczajowej itp. Poza tym wiele zależy od okoliczności. Przecież inaczej rozmawiasz, gdy kogoś spotykasz np. w sztywnych ramach służbowych (szefowej podczas zebrania służbowego nie powiesz, że się tak ładnie uśmiecha), ale gdybyś z nią był w luźniejszych okolicznościach (np. podczas imprezy integracyjnej) można sobie pozwolić na więcej.

                A już w stosunkach z osobami, które się lepiej zna, to bywa, że dopuszczalna tolerancja jest spora. Ja np. mam znajmego, z którym nigdy nic osobistego mnie nie łączyło, ale znamy się od studiów. Jeździliśmy na różne studenckie wyjazdy, gdzie bywały różne sytuacje. Kiedyś z konieczności spałam z nim w schronisku górskim pod jednym śpiworem, innym razem uczestniczxyliśmy w nocnym zbiorowym kąpaniu się bez ubrań na Mazurach. Więc gdy teraz on mnie spotyka i mówi żartem: fajnie wyglądasz, wciąż żałuję, że wtedy w schronisku pod tym śpiworem nie zdjąłem z ciebie ubrania - to nie widzę w tym nic niegrzecznego - ani ja, ani jego żona, która jest moją koleżanką. Ale gdyby obcy facet powiedział mi nagle: fajnie wyglądasz, chętnie bym cię rozebrał - to bym pomyśała, że jakiś buc.

                Nie wiem jak inne panie, ale ja mam wrażenie, że komplement przede wszystkim powinien być osobisty, oryginalny, nie wprost i powinien pokazywać jakieś faktyczne zalety czy zmiany.
                • artur5501 Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 16:01
                  Ale przede wszystkim dlaczego jest oczekiwanie tych komplementów i skąd takie przeświadczenie że są jakimś oczywistym obowiązkiem mężczyzn.
                  Nie widzę sensu i powodu.
                  Jak laska ładnie wygląda, ma fajne cycki albo coś dobrze robi to można jej powiedzieć. Sam to czasem robię. Ale dlaczego miałbym się zastanawiać na jaki temat jej coś powiedzieć i jak to zrobić żeby była zadowolona. ymyślony problem. Masz ochotę i powód to mówisz. Nie masz to nie mówisz.
                  • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 16:40
                    artur5501 napisał:

                    > Ale dlaczego miałbym się zastanawiać na jaki temat
                    > jej coś powiedzieć i jak to zrobić żeby była zadowolona. ymyślony problem. Mas
                    > z ochotę i powód to mówisz. Nie masz to nie mówisz.

                    Chociażby po to żeby uniknąć postrzegania jako creep/stulejarz/spermiarz/erotoman. Chlapanie jęzorem bez zastanowienia to powinna być głównie domena wąsatych januszy a nie ludzi ogarniętych życiowo.
                    • artur5501 Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 00:23
                      Chodziło mi o to dlaczego w ogóle jakieś komplementy są wymagane. Dlaczego jest przeświadczenie że trzeba je wymyślać i mówić? I w dodatku się starać bo nie dość że czlowiek mówi to jeszcze można wyjść na kogoś z tych wymienionych. To nie lepiej nie mówić?
                      • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 02:21
                        Nie są wymagane, ale zwyczajnie umilają życie w środowisku bliskich sobie osób. Oczywiście mówimy o sytuacji, gdy te komplementy są odwzajemniane a nie o jednostronnym komplementowaniu jakiejś atencyjnej księżniczki.
      • laskabezpaska Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 12:39
        po-ranna-kawa napisała:

        > Zabrzmiało bardzo pozytywniesmile
        > I chyba dzień optymisty działa! Właśnie moja koleżanka została zauroczona młod
        > szym o 10 lat facetem, który powiedział jej komplement. Dobrze, że ona nie ma m
        > ęża, bo pewnie zaraz zadzwonilaby do niego z informacją, że się rozwodzi smile
        > I teraz nie wiem, czy jej powiedzieć, że ten facet zawsze do wszystkich kobiet
        > robi maślane oczy, jakby mu serce z miłości stanęło, a tak naprawdę uwielbia sw
        > oją piekną żonę
        > E, chyba nie powiem smile Skoro jest dzień optymisty
        >


        W poniedziałek jej to powiedz.... dziś taki miły dzień smile
          • artur5501 Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 14:55
            Nie wiadomo. Niektóre 40-50 latki myślą że jak facet się uśmiechnie i zażartuje że chętnie by się umówił, to znaczy że się na wejściu zakochał i zaraz przybiegnie z kwiatami.
            I potem naiwnie rozmyślają że szkoda że nie złapały go za słowo, nie odpowiedziały od razu pozytywnie bo przez to życiowa okazja uciekła smile
            • kevinjohnmalcolm Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 19:03
              artur5501 napisał:

              > Niektóre 40-50 latki myślą że jak facet się uśmiechnie i zażartuje że chętnie by się umówił,
              > to znaczy że się na wejściu zakochał i zaraz przybiegnie z kwiatami.

              Jest gorzej. Wystarczy że po ludzku się uśmiechnę i normalnie jak człowiek zamienię parę słów, a 40-50-60-latki od razu myślą że chcę się z nimi umówić. http://emots.yetihehe.com/2/sciana.gif
                • laskabezpaska Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 19:40
                  Arturze, Kevinie ............gdzie Wasz optymizm ?
                  zamiast ucieszyć się,że macie powodzenie u ciut starszych PAŃ , które wiedzą co w Was -dobre, interesujące to jojczycie jak starzy kawalerowie wink
                  Widać laski w waszym wieku same nie wiedzą co chcą.

                  wiem wiem polałam 3 po 3
                      • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 23:01
                        kevinjohnmalcolm napisał:


                        > A na poważnie:
                        > Takie kobiety chciałyby młodszego. Faceci też chcieliby młodsze. Mamy więc sy
                        > tuację patową.

                        A ja niekoniecznie chciałabym młodszego. Oczywiście podobają mi sie młodzi mężczyźni, podobaja mi się też młode kobiety, z przyjemnością patrzę w ogole na młodość. Bo młodość sama w sobie jest ładna, pociagająca.. Ale jakoś w ogóle mnie nie ciągnie do związku z młodszym o powiedzmy 10 lat facetem. Mam często okazję obserowować i słuchać młodych mężczyzn. Są jacyś rozedrgani, niecierpliwi, nerwowi, przestraszeni przyszłością. Nie wiedzą, co jest ważne, szukają nerwowo swojej drogi, z czymś się ścigają. A dla mnie liczy się doświadczenie, wewnętrzny luz, zrozumienie o co chodzi w życiu, taki stan, że człowiek nic nie musi lecz już tylko może, jeśli chce.
                        A w kwestiach łóżkowych doświadczenie też może czynić cuda. To tak jak powiedzmy z kierowcą - młody pewnie szybciej ruszy spod świateł, może dynamiczniej i szybciej przejedzie trasę (jeśli się nie rozwali na jakimś drzewie). Kierowca doświadczony może bedzie jechał wolniej, ale za to wygodniej, bezpieczniej, bez nerwów, a co najmniej równie skutecznie.
                        Więc róznie bywa.
                          • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 23:23
                            Może tak jest. Ale nie przesadzajmy z tymi możliwościami. Zresztą widocznie ja juz nie muszę tak często jeździć. Nigddzie się też nie spieszę. Mogę jechać rzadziej, wolniej, lubię zatrzymywać się na kawę i w celu pogadania czy podziwiania widoków,. Bardziej liczy się sama podróż, żeby była wygodna, miła, bezpieczna i szczęśliwie zakończyła się u celu
                            • artur5501 Re: Światowy dzień optymisty 21.08.20, 23:41
                              Nie spieram się. Chociaż myślę że tak piszesz bo mas już pewnie swoje lata więc szanse u młodych niewielkie.
                              Ale w sumie bardziej podoba mi się takie podejście niż gdy 40+ zakłada spódnicę ktora ledwo zakrywa jej majtki, duży dekolt i wdzięczy się do znacznie młodszych facertów, daje się poniżać. Bo wydaje jej się że któryś z nich będzie ją traktował poważnie.
                        • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 15:37
                          Młodość u mężczyzny nie jest w zasadzie żadnym atutem (chyba, że porównujemy 70-latka z 30-latkiem). Geny są kluczowe - jak masz dobre to nawet w wieku średnim i dojrzałym będziesz wyrywał laski o kilkanaście lat młodsze, jak masz złe to nawet młodość spędzisz samotnie (ewentualnie z niezbyt atrakcyjną laską). Taki Trzaskowski ma 48 lat a wygląda lepiej niż 90% polskich mężczyzn w wieku 25-35 lat.
                      • margott_2 Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 05:22
                        Ja oceniam tylko i wyłącznie doświadczenie. Teoria do mnie. nie trafia.To z doświadczenia. Własnego. Byłam z młodszym. 5 lat. Początkowo to było takie wow. Młodszy. Po 5-ciu latach zamieniłam go na starszego. Ani szukałam ani tego nie planowałam. Tak wyszło. Dzieli ich prawie dekada i jestem zakochana jak nastolatka. Lepsze jest wszystko. Właściwie boję się zapeszać. Oczywiście tego nie powiem, ale ten poprzedni może aktualnemu buty czyścić.
                        • 999karolina Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 12:33
                          margott_2 napisała:

                          Dzieli ich prawie dekada i jestem zakochana jak nastolat
                          > ka. Lepsze jest wszystko. Właściwie boję się zapeszać. Oczywiście tego nie powi
                          > em, ale ten poprzedni może aktualnemu buty czyścić.

                          smile Widzę, że klub zwolenniczek doświadczenia jest coraz większy smile
                          Ja też się zapisuje smile

                          • artur5501 Re: Światowy dzień optymisty 22.08.20, 18:24
                            999karolina napisała:

                            > smile Widzę, że klub zwolenniczek doświadczenia jest coraz większy smile
                            > Ja też się zapisuje smile
                            >

                            Pczułem się wyzwany. Mogę stanąć do pojedynku i pokazać, na czym polega atut młodości. Może w przyszłym tygodniu? Zgłaszajcie sie tu lub mailowo. I bez krygowania się, że potrzebne uczucie, jakieś podchody itp. Nie nawiązujemy romansów. Chodzi tylko o eksperyment. Więc spotykamy się wieczorem a rano się rozchodzimy. Żadnych zobowiązań
                            • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 24.08.20, 17:41
                              artur5501 napisał:

                              > Pczułem się wyzwany. Mogę stanąć do pojedynku i pokazać, na czym polega atut mł
                              > odości. Może w przyszłym tygodniu? Zgłaszajcie sie tu lub mailowo. I bez krygo
                              > wania się, że potrzebne uczucie, jakieś podchody itp. Nie nawiązujemy romansów.
                              > Chodzi tylko o eksperyment. Więc spotykamy się wieczorem a rano się rozchodzi
                              > my. Żadnych zobowiązań

                              Karolina jest bardzo zainteresowana tą propozycją. Niestety nie ma obecnie internetu, ale kazała mi przekazać, że chciałaby najpierw zobaczyć twój sprzęt. Wyślij jej zdjęcie na 999karolina@gazeta.pl
                              • 999karolina Re: Światowy dzień optymisty 25.08.20, 01:27
                                baenzai napisał:


                                > Karolina jest bardzo zainteresowana tą propozycją. Niestety nie ma obecnie inte
                                > rnetu, ale kazała mi przekazać, że chciałaby najpierw zobaczyć twój sprzęt. Wyś
                                > lij jej zdjęcie na 999karolina@gazeta.pl

                                Baenzai, kręci cię taka forma stręczycielstwa? Chcesz o tym porozmawiać? Coś czuję, że w szkole podniecałeś się podrzucając dziewczynom do plecaków fotki porno.
                                Mnie czymś takim nie wprawisz w zakłopotanie.
                                Jak lubisz takie zabawy, to mogę adres Twojej poczty zacząć wrzucać w różne dziwne miejsca z dziwnymi propozycjami.

                                Artur, dzięki za fotki. Nie powiem że mnie zaskoczyły smile smile A ta z czerwoną kokardką będzie idealna na święta dla jakiejś koleżanki z osiedla

                                  • po-ranna-kawa Re: Światowy dzień optymisty 25.08.20, 20:50
                                    artur5501 napisał:

                                    > To glupie bylo. Przepraszam. Byłem trochę pod wpływem i poniósł mnie idiotyczn
                                    > y żart kolegi na B. Wykasuj i jesli możesz to zapomnij.

                                    Na twoim miiejscu bym kwiaty (w realu) wysłała. Bo jak Karolina będzie złośliwa to spokojnie może zgłosić sprawe na policję. Dowcipny kolega na litere B też mogłby być zgłoszony za nakłanianie i nieuprawnione dysponowanie czyimś mailem. Skazać może by was nie skazali, ale na przesłuchania byście sobie pochodzili.
                                    Mi kiedyś narzecozny sprzed lat postanowił przypomnieć o sobie wysyłając właśnie fotki swojego przyrodzenia. Prosiłam kilka razy, żeby tego nie robił. Ale jakoś nie mógł się powstrzymać Zglosiłam na policję i facet najadł się wstydu. Więc na przyszłośc polecam się zsatanowić.
                                  • gwen75 Re: Światowy dzień optymisty 25.08.20, 21:01
                                    artur5501 napisał:

                                    > To glupie bylo. Przepraszam. Byłem trochę pod wpływem i poniósł mnie idiotyczn
                                    > y żart kolegi na B. Wykasuj i jesli możesz to zapomnij.

                                    Hehe, dałeś się wkręcić jak dziecko wink
                                    • baenzai Re: Światowy dzień optymisty 25.08.20, 21:20
                                      gwen75 napisał:

                                      > artur5501 napisał:
                                      >
                                      > > To glupie bylo. Przepraszam. Byłem trochę pod wpływem i poniósł mnie idi
                                      > otyczn
                                      > > y żart kolegi na B. Wykasuj i jesli możesz to zapomnij.
                                      >
                                      > Hehe, dałeś się wkręcić jak dziecko wink

                                      Sądzę, że będziemy to długo wspominać. big_grin

                                      - Hej, a pamiętacie jak Karo dostała zdjęcia penisa na pocztę gazetową od jakiegoś typa?
                                      - To chyba było w tym roku co epidemia Covida.
                                      - No. Lewandowski wtedy wygrał Ligę Mistrzów, dobrze kojarzę?
                                      - I chyba Brexit był wtedy jakoś.
                                      - I wybory prezydenckie u nas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka