Dodaj do ulubionych

Bez żony ani rusz!

26.12.20, 02:29
Może nie koniecznie żony ale kogoś kto w taką noc by przytulił. A tu nic. Nawet poczta nie chce działać.
Obserwuj wątek
    • obrotowy no co tu gadac, w tego Sylwestra - to tak... 30.12.20, 15:38
      inaczej - to byc Ci napisal - wyjdz na miasto...

      ale kogo ciekawego mozna bedzie w tym roku w Sylwka na miescie spotkac ?

      - no co najwyzej przyjemna policjantke, ktora poprosi o dokumenty i spyta o cel wyjscia,
      a jak bedziesz mial odpowiednie papiery - to i zlozy Ci zyczenia smile
        • heniek.8 Re: Bez żony ani rusz! 01.01.21, 09:12
          stasi1 napisał:

          > z tym gronem adoratorek nie jest najlepiej. Jakby nie patrzył kobiety są dziwne
          > . Niby chcą a jednak boją się

          bo wstawiasz swoje prawdziwe zdjęcie
          jak to już wielokrotnie było przewałkowane - żeby być atrakcyjny "powyżej średniej" dla kobiety, to musisz być tak naprawdę w górnych 20%
          będąc przeciętny, jesteś w grupie 80% lamusów
          • stasi1 Re: Bez żony ani rusz! 01.01.21, 16:05
            Ale co ci da wstawienie lepszego zdjęcia? Chyba że chcesz telefonicznie pogadać. Chociaż niby kobiety w zdjęciu siię zakochują później to już z górki. Szkoda im czasu który straciły ze zdjęciem
            • heniek.8 Re: Bez żony ani rusz! 02.01.21, 09:46
              stasi1 napisał:

              > Ale co ci da wstawienie lepszego zdjęcia? Chyba że chcesz telefonicznie pogadać

              telefonicznie też nie najlepiej bo mój głos należy do 80% najmniej seksownych męskich głosów świata

              tylko pisanie mi zostało
                • heniek.8 Re: Bez żony ani rusz! 02.01.21, 21:06
                  stasi1 napisał:

                  > I co robisz z taką kobietą z którą c
                  > i się dobrze pisze?

                  potem się umawiamy, ona porównuje mnie do swojego wyobrażenia na podst. zdjęcia ktore wstawiłem
                  ja robię to samo
                  no i pojawia się taka konsternacja
                    • heniek.8 Re: Bez żony ani rusz! 03.01.21, 10:25
                      stasi1 napisał:

                      > I kto jest bardziej skonsternowany? I co później się dzieje?

                      większa konsternacja jest zazwyczaj po jej stronie
                      mowa ciała mówi "zabierzcie mnie stąd!!" ale dobre wychowanie nakazuje jej zostać

                      zazwyczaj po trzech minutach przypomina sobie że zapomniała wyłączyć żelazko i musi lecieć

                      co się potem u niej dzieje, nie wiem, bo przez jakiś błąd oprogramowania na sympatii mam zablokowaną możliwość komunikacji z nią
                      • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 04.01.21, 12:19
                        heniek.8 napisał:

                        > stasi1 napisał:
                        >
                        > > I kto jest bardziej skonsternowany? I co później się dzieje?
                        >
                        > większa konsternacja jest zazwyczaj po jej stronie
                        > mowa ciała mówi "zabierzcie mnie stąd!!" ale dobre wychowanie nakazuje jej zost
                        > ać
                        >
                        > zazwyczaj po trzech minutach przypomina sobie że zapomniała wyłączyć żelazko i
                        > musi lecieć
                        >
                        > co się potem u niej dzieje, nie wiem, bo przez jakiś błąd oprogramowania na sym
                        > patii mam zablokowaną możliwość komunikacji z nią

                        Heniek, widzę że dziś tryskasz wisielczym humorem wink
                        Ale czytając tego posta poryczałem się... ze śmiechu.
                      • stasi1 Re: Bez żony ani rusz! 04.01.21, 20:37
                        To może jednak to prawdziwe zdjęcie włóż? I wykup sobie premium 4 razy tyle ogłoszeń wysyłaj na pewno któraś da odpowiedź. Chyba że masz wygląd kaczorka wtedy rzeczywiście nic z tego
    • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 02.01.21, 17:02
      stasi1 napisał:

      > Może nie koniecznie żony ale kogoś kto w taką noc by przytulił. A tu nic. Nawet
      > poczta nie chce działać.

      No widzisz, tytuł napisałeś i już po jego napisaniu zorientowałeś się że coś nie tak wyszło... i szybciutko skorygowałeś. Jeśli nie jesteś przyszpilony uczuciami do jakiejś konkretnej kobiety, to faktycznie (jak wielu w postach obok) zastanawiam się czemu nie walnąłeś sobie konta na portalu randkowym? Ja jeszcze z oczywistych względów ani mogę ani mam na to nastrój, ale Ciebie chyba nic nie ogranicza?

      Bez żony... ja już mam praktycznie pewność, że na pewno nie (drugiej) ŻONY (aczkolwiek na kobiece towarzystwo czas przyjdzie).
      • kevinjohnmalcolm Re: Bez żony ani rusz! 02.01.21, 17:15
        ga77-77 napisał(a):
        > czemu nie walnąłeś sobie konta na portalu randkowym?

        A co by to dało? Podobno są goście, którzy mają powodzenie na portalach randkowych, ale dla wielu facetów to strata czasu, chyba że gustują w starszych o 10-20 lat "niezbyt urodziwych paniach".
        • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 03.01.21, 22:15
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > ga77-77 napisał(a):
          > > czemu nie walnąłeś sobie konta na portalu randkowym?
          >
          > A co by to dało? Podobno są goście, którzy mają powodzenie na portalach randko
          > wych, ale dla wielu facetów to strata czasu, chyba że gustują w starszych o 10-
          > 20 lat "niezbyt urodziwych paniach".

          On jest chyba w takiej sytuacji że to nie zaszkodzi. I dlaczego zaraz mają to być zwolennicy przeterminowanych kobiet urodziwych inaczej?
          • kevinjohnmalcolm Re: Bez żony ani rusz! 03.01.21, 22:55
            ga77-77 napisał(a):
            > On jest chyba w takiej sytuacji że to nie zaszkodzi.

            Oczywiście, warto spróbować.


            > I dlaczego zaraz mają to być zwolennicy przeterminowanych kobiet urodziwych inaczej?

            Miałeś kiedyś konto na portalu randkowym? Nie wiem jak do innych, ale do mnie pisały wyłącznie o 10-20 lat starsze panie, wszystkie "urodziwe inaczej" i rozmiaru XXL.
            • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 04.01.21, 09:27
              kevinjohnmalcolm napisał:

              > Miałeś kiedyś konto na portalu randkowym? Nie wiem jak do innych, ale do mnie
              > pisały wyłącznie o 10-20 lat starsze panie, wszystkie "urodziwe inaczej" i rozm
              > iaru XXL.

              Nie byłem dotąd nigdy zmuszony korzystać z tej formy, ale nawet zakładając że się zdecyduję to panie starsze ode mnie: z automatu brak odpowiedzi (kilka dodatkowych kilogramów u ładnej kobiety by mi nie przeszkadzało... pod warunkiem że to nie będzie DWADZIEŚCIA kilka dodatkowych kilogramów).

              Aha, ponieważ ciągle przemieszczasz się między forami, to przekaż Ciast(ecz)kowemu Potworowi zarządzającemu sąsiednim działem, że jak ją tak solidarność jajników bierze, to ma wolną rękę: niech sobie nie żałuje i da mi od razu permbana.
              • obrotowy obsesja na punkcie kobiet. ? 04.01.21, 10:00
                ga77-77 napisał(a):
                (kilka dodatkowych kilogramów u ładnej kobiety by mi nie przeszkadzało... pod warunkiem że
                > to nie będzie DWADZIEŚCIA kilka dodatkowych kilogramów).


                obsesja na punkcie kobiet. ?

                jasne, ze dobrze jest miec taka pod reka, ale...

                - bez stalej partnerki daje sie zyc

                ja zylem tak ladnych pare lat i jakos nie "umieralem"

                jak ty na foro z tego powodu umierasz.
                • ga77-77 Re: obsesja na punkcie kobiet. ? 04.01.21, 12:20
                  obrotowy napisał:

                  > ga77-77 napisał(a):
                  > (kilka dodatkowych kilogramów u ładnej kobiety by mi nie przeszkadzało... pod
                  > warunkiem że
                  > > to nie będzie DWADZIEŚCIA kilka dodatkowych kilogramów).
                  >
                  >
                  > obsesja na punkcie kobiet. ?
                  >
                  > jasne, ze dobrze jest miec taka pod reka, ale...
                  >
                  > - bez stalej partnerki daje sie zyc
                  >
                  > ja zylem tak ladnych pare lat i jakos nie "umieralem"
                  >
                  > jak ty na foro z tego powodu umierasz.

                  Trzeba trzymać się sentencji ze "Sztosu" wink
              • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 05.01.21, 18:39
                stasi1 napisał:

                > A ty do kogo pisałeś?

                Z prośbą o przekazanie wiadomości Ciast(ecz)kowemu Potworowi - moderatorce sąsiedniego forum? Do Kevina, bo lata ciągle między jednym i drugim.
                A na koncie na portalu randkowym nic nie pisałem, z prostego powodu: nie posiadam takowego konta. Może w okolicach późnej wiosny założę, chociaż i na to szanse daję jak 50:50 lub mniej) wink
              • kevinjohnmalcolm Re: Bez żony ani rusz! 05.01.21, 18:47
                Do dziewczyn które sprawiały choćby minimalne wrażenie że mogłyby do mnie pasować. Oraz tych, które miały bardzo niewiele w profilu i trudno było powiedzieć - a może ukrywał się tam jakiś diament? Dostawałem średnio 3 odpowiedzi na 100 wysłanych wiadomości. Wszystkie z nich były od dziewczyn kompletnie do mnie nie pasujących.
                • po-ranna-kawa Re: Bez żony ani rusz! 05.01.21, 23:36
                  kevinjohnmalcolm napisał:

                  > Do dziewczyn które sprawiały choćby minimalne wrażenie że mogłyby do mnie pasow
                  > ać. Oraz tych, które miały bardzo niewiele w profilu i trudno było powiedzieć
                  > - a może ukrywał się tam jakiś diament? Dostawałem średnio 3 odpowiedzi na 100
                  > wysłanych wiadomości. Wszystkie z nich były od dziewczyn kompletnie do mnie n
                  > ie pasujących.

                  Nie wierzę. Serio. Musisz w tych mailach pisać jakieś zaklęcia odstraszające kobiety. A może mógłbyś w celach edukacyjnych wkleić treść maila, który wsyałeś? Oczywiście wykreślając wszystkie infromcjie, które mogłybu identyfikowć kogoolwiek
                  • kevinjohnmalcolm Re: Bez żony ani rusz! 06.01.21, 03:04
                    Konto na portalu randkowym zlikwidowałem już kilka lat temu, więc nie mam już dostępu do tych wiadomości. Pisałem normalnie, jak człowiek, nic specjalnego co mogłoby kogoś zrazić czy urazić.
                    Po prostu nie jestem w typie ogromnej większości kobiet i jak zaglądają one na mój profil, to od razu go zamykają, a moją wiadomość ląduje w koszu.
                • stasi1 Re: Bez żony ani rusz! 06.01.21, 08:24
                  To straszne w twoim przypadku!Ja to mniej więcej pewnie dostawałem jedną odpowiedź na 3 wysłania. Przy czym tylko jednym zdaniem nawiązywałem do tego co kobieta napisała na swoim profilu. Później też mniej więcej co trzecia dawała drugą odpowiedź.
        • heniek.8 Re: Bez żony ani rusz! 04.01.21, 11:41
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > dla wielu facetów to strata czasu, chyba że gustują w starszych o 10-
          > 20 lat "niezbyt urodziwych paniach".

          o czegoś trzeba zacząć, nie od dzisiaj wiadomo że kobieta u boku mężczyzny dodaje mu "punktów" atrakcyjności w oczach innych kobiet

          jak już wejdziesz na tę karuzelę to będziesz się na niej kręcił

          zacznij od 50-tki, pochodzisz z nią z rok, to zobaczysz że interesują się tobą 49-tki
          wtedy zmiana, chodzisz z 49-tką i rozglądasz sie za 48-ką

          ja tak właśnie robiłem, w wieku 30 lat zacząłem się spotykać z 50-tką , teraz mam 40 i jest "remis",
          wg tego planu w wieku 50 lat będę chodzić z 30tką a po 60-tce to tylko małolaty smile
          • ga77-77 Re: Bez żony ani rusz! 04.01.21, 12:25
            heniek.8 napisał:

            > kevinjohnmalcolm napisał:

            > o czegoś trzeba zacząć, nie od dzisiaj wiadomo że kobieta u boku mężczyzny doda
            > je mu "punktów" atrakcyjności w oczach innych kobiet

            To nie tak do końca wink

            > jak już wejdziesz na tę karuzelę to będziesz się na niej kręcił
            >
            > zacznij od 50-tki, pochodzisz z nią z rok, to zobaczysz że interesują się tobą
            > 49-tki
            > wtedy zmiana, chodzisz z 49-tką i rozglądasz sie za 48-ką
            >
            > ja tak właśnie robiłem, w wieku 30 lat zacząłem się spotykać z 50-tką , teraz m
            > am 40 i jest "remis",
            > wg tego planu w wieku 50 lat będę chodzić z 30tką a po 60-tce to tylko małolat
            > y smile

            Eeee... Heniek, tylko że ja np. nigdy nie potrzebowałem drugiej "mamusi" (wolę u kobiety tryb "samica" niż typ "mamusia"). Pomyślmy: na studiach 18-ki, potem "remis" (i tu ustatkowanie się na dwie dekady), teraz chyba więc kolej... nie, może nie na 18-ki, ale chyba powinny być jednak znów młodsze wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka