27.03.21, 20:23
Wczoraj po raz pierwszy w tym roku byłem na ognisku
Obserwuj wątek
      • stasi1 Re: Ognisko 28.03.21, 10:10
        Można tak powiedzieć. Byłem na sępa. Dojechał jeszcze brat organizatora na moim rowerze(oczywiście pedał urwał) ale on nawet sępa nie dostał(tylko boczek)
    • obrotowy Ognisko blisko. 28.03.21, 06:06
      stasi1 napisał:
      > Wczoraj po raz pierwszy w tym roku byłem na ognisku


      a ja wlasnie przejezdzalem obok (takowego) ...

      godzina druga w nocy, - a grzali ostro.

      ale "sluzba nie druzba" - popatrzylem z przyjemnoscia 5 minut i pojechalem dalej.
      • stasi1 Re: Ognisko blisko. 29.03.21, 08:58
        To w pracy byłeś czy dopiero jechałeś? Moje tak długo nie trwało, zaczeło się zanim przybyłem i skończyło się chyba szybciej niż organizator przewidział. Na pewno nie upiekł tego wszystkiego co chciał upiec

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka