Dodaj do ulubionych

I nie będzie piwa z sokiem

17.12.21, 16:15
Miałem nadzieje że Penelopę da się zaprosić na to piwo(jak to obiecała) i jednak klops, znikła gdzieś. Może jej serduszko zajął ktoś inny a nie tylko syn?
Obserwuj wątek
    • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 17.12.21, 22:27
      Przecież w brunetkach nie gustujesz 🙄
      i piwa nie lubisz 🤔
      • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 18.12.21, 08:27
        A kto c i coś takiego powiedział? Ja specjalnie wyboru to nie mam.
        • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 18.12.21, 09:45
          Nikt nie powiedział tylko domniemywam 🤔
          Czyli brunetki blondynki czy rude? 😉
          • obrotowy nie grymas... 18.12.21, 15:05
            penelopa9 napisała:
            > Czyli brunetki blondynki czy rude? 😉

            od pewnego wieku to juz kazde:
            .
            www.youtube.com/watch?v=58a2v9FyaLM
          • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 20.12.21, 16:54
            Miłą osobą taka jak ty to nawet piwa bym wypił, nawet jakbyś była brunetką
    • 999karolina Re: I nie będzie piwa z sokiem 17.12.21, 22:46
      Kobietę się albo zaprasza, albo nie. Bez sensu jest opowiadanie, że ma się zamiar zaprosić
      • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 19.12.21, 09:07
        Przecież ja ją zapraszam tylko ona sie wymiguje. Niestety
        • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 20.12.21, 20:59
          youtu.be/XVdr4w4xttg
          • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 21.12.21, 11:36
            Nic mądrego mi z tego nie wyszło, ale najważniejsze że ty jesteś zdrowa. już myślałem że kiepsko z tobą bo się nie odzywasz
            • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 22.12.21, 22:09
              Przecież masz się z kim umówić i to pewnie nie będzie piwo ale może wino albo szampan 😉
              • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 23.12.21, 13:21
                Gdybym mógł się umówić na wino lub szampan to bym się umówił a niestety tak dobrze nie jest
                • trudne_dziecko Re: I nie będzie piwa z sokiem 23.12.21, 22:29
                  Stasiek, jak zbładzisz kiedy do lewobrzeżnej centrali, to możemy razem wyzerować jakiegoś bałagana, albo dwa. Tylko może gdzieś bliżej zajączka, bo teraz to trzeba by z fajerką na murku siadać, by dupa nie przymarzła
                  • trudne_dziecko Re: I nie będzie piwa z sokiem 23.12.21, 22:32
                    No chyba, że celujesz w jakiś huragan zmysłów, to nie pomogę, bo tylko na babki lecę
                  • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 24.12.21, 10:22
                    Raczej nie siadam na murku nawet bliżej zajączka. Chociaż kiedyś z kolegami z Politechniki wieczorową porą siadaliśmy w parku przy filtrach
                    • trudne_dziecko Re: I nie będzie piwa z sokiem 25.12.21, 00:31
                      Nie wiesz co tracisz. Pora zacząć, póki są jeszcze wolne murki
                      • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 25.12.21, 19:34
                        Może jinie wiem , na razie mnie to nie pociąga. Mogę wypić w knajpie albo u kogoś w domu
                        • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 28.12.21, 09:38
                          Teraz to już tylko szampan jeśli już 😉
                          • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 30.12.21, 15:01
                            Pewnie że szampan z Penelopą to byłoby to co najmilsze by mnie spotkało w tym roku , ale jak to zrobić?
                            • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 30.12.21, 19:50
                              Wszystko co najmilsze niech przyniesie Nowy Rok 🥂🤗
                              • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 31.12.21, 21:30
                                Dziękuje za ten szampan juz zawczasu
    • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 04.01.22, 17:09
      Gorzej że nam(mi) Penelopa zagineła. Nic się nie odzywa. Może ten gość od jej serca(wtedy już chyba nie syn byłby na pewno) porwał ją na sylwestra na Wyspy Kanaryjskie. Więc chyba juz dzisiaj wypije to jedno co mi zostało z ubiegłego roku. Gorzej że na rower nie bedę mógł iść. Oczywiście piwo z października. Ale za to fajny początek roku miała by ta nasza Penelopa. Jakby co to jej to życzę, bo jej się to należy za zawsze miłe słowa do każdego
      • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 05.01.22, 19:58
        I muszę się pochwalić. po ciężkiej wyczerpującej i czasami nierównej walce dzisiaj skończę to wczorajsze piwo
        • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 05.01.22, 20:23
          Oczywiście bez ....soku
          • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 06.01.22, 14:53
            No bez, przecież ciebie nie było aby je wypić. Sam raczej nie pijam z sokiem
          • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 21.01.22, 10:37
            Bez soku jak bez soku ale też bez Penelopy.
            • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 22.01.22, 11:39
              A ja myślałam że już to piwo dawno wypite.
              • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 31.01.22, 10:39
                Tamto tak ale to z tobą to nie
                • penelopa9 Re: I nie będzie piwa z sokiem 31.01.22, 15:49
                  Czyli nie poczekałes i tamto wypiłeś sam 🙄
                  • stasi1 Re: I nie będzie piwa z sokiem 01.02.22, 10:52
                    To ile mogłem czekać na ciebie?
    • obrotowy I nie będzie Panienki pod bokiem... ! 01.02.22, 17:39
      na tle takich brakow - to brak piva z sokiem - to xuj.
      • stasi1 Re: I nie będzie Panienki pod bokiem... ! 02.02.22, 17:28
        Też tak uważam
        • penelopa9 Re: I nie będzie Panienki pod bokiem... ! 02.02.22, 20:37
          No w końcu Stasi1 z Obrotowym są zgodni.
          • obrotowy zgadza sie... 02.02.22, 23:31
            penelopa9 napisała:
            > No w końcu Stasi1 z Obrotowym są zgodni.

            zgadza sie.
            obaj jestesmy na Cie chetni, z tym ze Stasiek mieszka po prawej stronie Wisly, a ja po lewej.
          • stasi1 Re: I nie będzie Panienki pod bokiem... ! 03.02.22, 15:41
            Nie do końca zgodni, on jest pisowiec. Byłem dzisiaj w cukierni, kupiłem sobie pączka, pogadałem z panią.
            • obrotowy tlumaczylem Ci to juz Stasiek 03.02.22, 16:11
              stasi1 napisał:
              > Nie do końca zgodni, on jest pisowiec.


              ciagle imputujesz mi rzekome PiSiarstwo...

              tlumaczylem Ci to juz Stasiek:

              jak moglbym byc PiSiorkiem, skoro jako czlowiek zonaty - nie mam nic przeciwko "skokom w bok" ?

              Tylko czlowiekowi Lewicy Slub nie przeszkadza w obracaniu innych Panienek...
              • stasi1 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 04.02.22, 17:08
                Kiedyś jakiś człowiek lewicy powiedział : pis-owcy cenią wartości rodzinne, my swoje pierwsze żony. Więc tym bardziej człowiek lewicy nie idzie na jakieś lewe panienki. Zobacz Kurski Gosiewski Dorn i tym podobni. Ciekawe który człowiek lewicy nie jest ze swoją żoną?
                • penelopa9 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 05.02.22, 15:52
                  Stasi1 ma atut jest totalnie wolny a Obrotowy zajęty 🙄
                  • obrotowy w glowie jestem wolny, Aniele, 05.02.22, 18:29
                    penelopa9 napisała:
                    > Stasi1 ma atut - jest totalnie wolny a Obrotowy zajęty 🙄


                    w glowie jestem wolny, Aniele, - a to chyba decydujace ?

                    a co uwagi Staska:
                    - pierwsza zone (i jedyna, mam nadzieje) niezwykle cenie, podobnie jak i cenie instytucje malzenstwa.

                    tylko ze ten fakt nie ma nic wspolnego z sympatia i luboscia dla kochanek (przeszlych i przyszlych)

                    - gdyz zona, to zona, a kochanka - to kochanka

                    kazda ma do odegrania swoja (wazna - ale inna) role.

                    • penelopa9 Re: w glowie jestem wolny, Aniele, 06.02.22, 11:44
                      Chyba te kochanki aż tak ważnej roli nie mają skoro ciągle się zmieniają.
                      • obrotowy alesz alesz... 06.02.22, 15:10
                        penelopa9 napisała:
                        > Chyba te kochanki aż tak ważnej roli nie mają skoro ciągle się zmieniają.


                        alesz , alesz...

                        one sie nie zmieniaja (bo bylem, jestem i bede staly w uczuciach) - dowod: - ta sama zona od paru dekad.

                        one MNIE zmieniaja - gdy po jakims czasie znudzi im sie rola kochanki.


                        eehh... te kobiety...
                  • stasi1 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 08.02.22, 13:15
                    Tak źle czasami nie jest . na szczęście
                    • penelopa9 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 08.02.22, 19:20
                      A jak brzmi Twoja definicja szczęścia?
                      • obrotowy I jak mam Staskowi nie zazdroscic ? 08.02.22, 19:51
                        penelopa9 napisała:
                        > A jak brzmi Twoja definicja szczęścia?


                        I jak mam Staskowi nie zazdroscic ?

                        - gdy kobiety go o to pytaja ? smile

                        ja bym chetnie odpowiedzial. - ale zadna nie pyta...

                        eehh...
                      • stasi1 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 09.02.22, 13:25
                        Nie wszystko co może pójść źle , idzie źle
                        • penelopa9 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 11.02.22, 17:46
                          Czy to jest Twoja definicja szczęścia?
                          • stasi1 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 14.02.22, 19:08
                            A jaka powinna być?
                            • penelopa9 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 15.02.22, 19:52
                              Szczescie to miłość zdrowie rodzina .🤗

                              Człowiek jest szczęśliwy tylko wtedy, kiedy kocha i coś daje. Albowiem większym szczęściem jest dawać niż brać” (Max Scheler)
                              • obrotowy tak, ale pod jednym warunkiem: 15.02.22, 20:47
                                penelopa9 napisała:
                                > Szczescie to miłość zdrowie rodzina .🤗


                                tak, ale pod jednym warunkiem:

                                - ze ma sie na to wszystko pieniadze.
                                • penelopa9 Re: tak, ale pod jednym warunkiem: 15.02.22, 20:56
                                  Hmmm....prawdziwej miłości nie da się kupić za żadne pieniądze 🙄
                                  • obrotowy tak, ale tym nie mniej :) 16.02.22, 00:14
                                    penelopa9 napisała:
                                    > Hmmm....prawdziwej miłości nie da się kupić za żadne pieniądze 🙄


                                    tym nie mniej smile - wszystko oprocz prawdziwej milosci za pieniadze da sie kupic.

                                    a potem sie okazuje , ze to (kupno) prawdziwej milosci bardzo pomaga smile
                                • 999karolina Re: tak, ale pod jednym warunkiem: 15.02.22, 21:07
                                  obrotowy napisał:

                                  > tak, ale pod jednym warunkiem:
                                  >
                                  > - ze ma sie na to wszystko pieniadze.

                                  Jezu, następny przestraszony, że może trzeba kilka zlotych wydać.

                                  Po pierwsze - nie muszą to być duże pieniądze lecz na indywidualną miarę.
                                  Po drugie - akurat pieniądze (średnie) to dziś nie jest jakiś problem. Wszędzie brakuje pracowników.
                              • stasi1 Re: tlumaczylem Ci to juz Stasiek 17.02.22, 08:25
                                Nie którzy tylko biorą i też są szczęśliwi
                                • obrotowy Stasiek, w PRL-u... sie mowilo... 17.02.22, 16:33
                                  stasi1 napisał:
                                  > Niektórzy tylko biorą i też są szczęśliwi


                                  Stasiek, w PRL-u... to sie mowilo... : - w Polsce tylko ryby nie biora...

                                  PRL dawno przeminal, a ta prawda pozostala smile))
                                  • stasi1 Re: Stasiek, w PRL-u... sie mowilo... 20.02.22, 10:32
                                    Ale nie w tym to sensie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka