Dodaj do ulubionych

Najniższa temperatura

31.12.21, 11:48
Wczoraj wracam z pracy i podstawowym pomieszczeniu u mnie w domu, 12 i pół stopnia.
Myślę że po tej niedzieli będę miał mniej
Obserwuj wątek
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 03.01.22, 08:28
      Na szczęście dzisiaj trochę jest więcej
      • tapatik Re: Najniższa temperatura 03.01.22, 20:44
        Na tyle na ile znam się na matematyce to 11 jest MNIEJSZE od 12,5.
        • anirat Re: Najniższa temperatura 03.01.22, 21:26
          Dlaczego tak masz zimno?
          • stasi1 Re: Najniższa temperatura 04.01.22, 16:45
            Jak śpię to nie ogrzewam. W piątek szedłem do pracy więc już wieczorem grzejniki były zimne, ale późnym. Miało być ciepło w okolicach Sylwestra to nie było sensu nastawiać ogrzewania. Wróciłem w niedziele o tej godzinie co na zdjęciu, przecież nie będę o tej porze grzał. Dopiero rano o 6. Jednak ja mam dość mały piec, ledwie na styk więc mi sie schodzi zanim się nagrzeje.
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 03.01.22, 22:59
          Zdjęcie było z wczoraj,(Jak widać po znaczku na niedzieli i czasie) jak to pisałem to już się podniosło. Więc było więcej. Więc dokładnie najpierw powinno być zdjęcie później tekst
      • m.a.l.a_syrenka Re: Najniższa temperatura 20.11.22, 17:10
        Ooo! Jak u mnie na strychu. Pamiętam czasy mieszkania w "domku na prerii" z piecem z czasów młodości babci i powroty po dłuższej nieobecności były średnio przyjemne (choć widok ognia daje dziwne uczucie spokoju i lubiłam ten brak cywilizacji nawet zimą).
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 20.11.22, 22:18
          U mojego wujka w mieszkaniu dzielonym z moją babcią był zapiecek. Jak tam było tego nie wiem, wemigrowałem z tego domu w bardzo wczesnej młodości, nic nie pamiętam z tego że tam mieszkałem. Dzisiaj jak wróciłem rano do domu było niestety mniej niż na zdjęciu
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 05.01.22, 15:35
      Dzisiaj nawet 20!
      • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 05.01.22, 19:27
        Normalnie upał 😉
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 06.01.22, 14:52
          Do wieczora doszła nawet jeszcze połówka. I cieszę się że nie opuściłaś nas t utaj w potrzebie
    • heniek.8 Re: Najniższa temperatura 06.01.22, 15:07
      w takich temperaturach to chyba nie rozbierzesz żadnej panny z tej dostępnej puli

      oby do wiosny!
      • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 06.01.22, 16:49
        No właśnie pragnę zauważyć że kobiety uwielbiają ciepło 🤗
        Może tą temperaturą wszystkie panny odstraszasz?
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 15.01.22, 13:54
          Ale one nie wiedzą ile jest stopni u mnie w domu. przecież nie przychodzą do mnie. tylko tutaj się chwalę. w środę było 10,5 stopnia. Dzisiaj normalnie 18 i pół i przestałem podkładać do piec a
      • stasi1 Re: Najniższa temperatura 07.01.22, 10:59
        Przecież nie wiedzą jaką mam temperaturę. Nie do końca tak to jest. Przyjdzie, zmarźnie i do łóżka. W domu jak w domu ale kiedyś na sianie byłem w zimę z panienką, wyobraźcie sobie co to było
        • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 07.01.22, 21:30
          Te z forum wiedzą 🤭
          raczej przydzie zmarznie i ucieknie
          normalnie wymiata....🙄
          • stasi1 Re: Najniższa temperatura 13.01.22, 11:55
            Jak się poświęci na tyle to już jej będzie szkoda czasu i pójdzie na całość. Jedziesz jutro do Parchatki?
            • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 13.01.22, 14:45
              Hmm...jak się zakocha to pójdzie pewnie 😉
              Zapraszasz na narty?
              • stasi1 Re: Najniższa temperatura 15.01.22, 09:54
                Tak, tylko wczoraj nie pojechałem bo deszcz padał, stwierdziłem że jednak marnie by się jechało.
                Tylko gdzie taką zakochaną znaleźć?
                • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 16.01.22, 16:17
                  Najlepiej jak najbliżej siebie.
                  • obrotowy tak, ale nie blizej... 16.01.22, 16:52
                    penelopa9 napisała:
                    > Najlepiej jak najbliżej siebie.


                    tak, ale nie blizej, niz jakies 2 - 3 km.

                    goscic codziennie tesciowa na "herbatke" - to raczej srednia przyjemnosc.
                  • stasi1 Re: Najniższa temperatura 17.01.22, 09:27
                    Tylko taka z najbliższej okolicy znajdź człowieka od małego wie o nim wszystko wszystkie jego wady.
                    Ponad 20 lat temu staliśmy na ulicy ja i ze trzech małolatów . jeden drugiego się pyta jak ta Mariola jest zbudowana. Oczywiście w miejscach których normalnie nie widać. za pół roku okazało się że on z tą mariolą bierze ślub. Oczywiście ten który się pytał
                    • obrotowy klasyka gatunku 17.01.22, 15:39
                      jeden drugiego
                      > się pyta jak ta Mariola jest zbudowana. Oczywiście w miejscach których normaln
                      > ie nie widać. za pół roku okazało się że on z tą mariolą bierze ślub.


                      klasyka gatunku:
                      ciekawosc - to pierwszy stopien do Piekla.
                    • penelopa9 Re: Najniższa temperatura 17.01.22, 18:22
                      A to Ty masz jakieś wady myślałam że same zalety 🤔
                      • stasi1 Re: Najniższa temperatura 18.01.22, 15:25
                        Obrotowy nie ma samych zalet : jest pisowcem i zdradza żonę
                        • obrotowy Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 18.01.22, 17:38
                          stasi1 napisał:
                          > Obrotowy nie ma samych zalet : jest pisowcem i zdradza żonę


                          juz Ci tlumaczylem, chlopie, na FK (ale moze nie dotarlo) ze imputujesz mi sympatie do PiSu

                          - wiec powtarzam, raz jeszcze, ktos - kto nie znosi kapitalistow z PO - nie oznacza, ze jest PiSowcem

                          nawet gdybym chcial to nie moglbym nim byc , bo jako czlowiek Lewicy jestem za prawem kobiet do przerywania ciazy - do 3-go jej miesiaca

                          - tak jak obowiazywalo to w czasach PRL-u.

                          a co do zdradzania zony (czasami tylko, a nie permanentnie...)

                          - to 60 %mezczyzn tak ma - wiec co to za wyroznik ??
                          .
                          dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/zwiazki-i-seks/niewiernosc-po-polsku-czyli-jak-zdradzaja-polacy-da309863-5328592
                          • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 19.01.22, 07:40
                            Jak na człowieka lewicy dość w dużo spraw zgadzasz się z pis-em. Swoją drogą jak to niektórzy mówią PiS nie to że jest prawica tylko lewica, a nawet że komuniści . więc jak tak zdefiniujesz pis, nic dziwnego że ich popierasz.
                            • obrotowy Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 19.01.22, 15:46
                              a Ty dalej woje.

                              - wiec PiS uwaza - ze czlowiek jest czlowiekiem od poczecia i skrobanek robic nie wolno.

                              a Lewica uwaza, ze skrobanki do 3-go miesiaca robic wolno (jak w prawie calej Europie)

                              i tu zadnego kompromisu miedzy nimi nie ma i nie bedzie.
                              • heniek.8 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 19.01.22, 19:27
                                chyba właśnie te skrobanki to jest temat wygodny politycznie bo cyk i mają zwolenników, przeciwników, nic nie trzeba robić bo sami ludzie się napędzają

                                za komuny to chyba w ogóle nie było tego tematu? - byłem dzieckiem to za bardzo nie pamiętam, a wy ludzie co pamiętacie? pamiętam biseptol ludzie wozili do Rumunii, w której był zakaz i ten biseptol miał wywoływać poronienia (tak średnio to pamiętam ale gdzieś ostatnio o tym przeczytałem i mi się przypomniało)

                                a w Polsce to nie pamiętam jak było z tym tematem, chyba chodziło się "do baby"?

                                potem na początku 1990-tych dowiedziałem się o sprawie Roe vs. Wade, to było chyba w latach 1970-tych i temat jest tam od 50 lat pozamiatany

                                a u nas chyba dopiero wtedy wpadli na pomysł, że można zdobywać poparcie w wyborach poprzez krzyczenie że jest się "za" albo "przeciw"

                                zawsze mnie zresztą dziwiło że to wierzący w nieśmiertelną duszę, życie pozagrobowe itp są przeciwnikami aborcji - a przecież to jest autostrada do raju
                                • j-k nieprawda. 19.01.22, 21:19
                                  heniek.8 napisał:
                                  > a w Polsce to nie pamiętam jak było z tym tematem, chyba chodziło się "do baby"
                                  > ?

                                  moze na wsi.

                                  w miescie za PRL-U mialas prawo do usuniecia ciazy do 3-go miesiaca.

                                  i usuwano.
                                • 999karolina Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 20.01.22, 18:53
                                  heniek.8 napisał:


                                  >
                                  > a w Polsce to nie pamiętam jak było z tym tematem, chyba chodziło się "do baby"

                                  Interesowałam się kiedyś tym tematem. Do baby się rzadko chodziło. Załatwiało się sprawę oficjalnie w państwowej służbie zdrowia, a częściej (bo bardziej dyskretnie , bez zbędnych pytań i od ręki) w bardzo licznych gabinetach prywatnych. Koszt nie był duży - mniej więcej tygodniowe zarobki lub mniej. Warto zauważyć, że mimo takich ułatwień *a jednocześnie dosyć wysokiej śmiertelności noworodków) przyrost naturalny był wówczas znacznie wyższy niż dzisiaj. Czyli łatwy dostęp do aborcji nie ma większego znaczenia w kwestii przyrostu
                              • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 20.01.22, 13:54
                                Dobrze ,nie zgadzasz się na usuwanie ciąż z pisem .akurat ja też nie uważam że usuwanie ciąży na życzenie jest dobre. I raczej nie jestem pisowcem. Ale też uważałem że szpital nie ma sumienia więc jak ma kontrakt na usuwanie legalnych ciąż powinien usuwać. tak jak nie powinno być takich bojówek które jeździły za Alicją tysiac .skoro legalnie może usunąć ciążę prawo jej to umożliwe . aby nie było niechcianych ciąż młodzież powinna się uczyć co to jest seks, pewnie od szkoły średniej
                          • 999karolina Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 20.01.22, 18:45
                            obrotowy napisał:

                            >
                            >
                            > a co do zdradzania zony (czasami tylko, a nie permanentnie...)
                            >
                            > - to 60 %mezczyzn tak ma - wiec co to za wyroznik ??
                            > .
                            Ale przecież podobnemu (prawdopodobnie) odsetkowi kobiet zdarza się zdradzać męża (stałego partnera), więc to żaden wyczyn. W dodatku często zdradzają nieostrożnie - były jakieś badania, że ok. 10% ojców wychowuje dziecko, które spłodził inny facet. A przecież kobieta się tak łatwo do zdrady nie przyzna (a co dopiero do wpadki przy tej okazji)
                            • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 21.01.22, 10:31
                              Bo u mężatki nie ma wpadki. Ale te 10% dzieci wychowywanych nie przez swojego ojca to chyba przesada.
                              • 999karolina Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 21.01.22, 10:40
                                stasi1 napisał:

                                > Bo u mężatki nie ma wpadki. Ale te 10% dzieci wychowywanych nie przez swojego o
                                > jca to chyba przesada.

                                Tak mówią badania. Ja myślę, że to dane niedoszacowane, bo kobiety (w przeciwieństwie do mężczyzn) niechętnie się tym chwalą (nawet anonimowo)
                                • obrotowy moze kiedys tak bylo... 21.01.22, 16:10
                                  999karolina napisała:
                                  > Tak mówią badania. Ja myślę, że to dane niedoszacowane, bo kobiety (w przeciwie
                                  > ństwie do mężczyzn) niechętnie się tym chwalą (nawet anonimowo)


                                  moze kiedys tak bylo...
                                  ale dzisiaj to juz ryzyko - bo chlop moze sobie i dziecku zrobic testy DNA...
                                  • 999karolina Re: moze kiedys tak bylo... 21.01.22, 18:56
                                    obrotowy napisał:
                                    >
                                    > moze kiedys tak bylo...
                                    > ale dzisiaj to juz ryzyko - bo chlop moze sobie i dziecku zrobic testy DNA...

                                    Takie myślenie miałoby sens, gdyby założyć, że robi się te pozamałżeńskie dzieci świadomie. A przecież tak pewnie w 99% przypadków nie jest.. Z reguły są to tzw. wpadki, których nikt nie planuje, a wręcz przeciwnie - za nic nie chce.
                                    Jasne, że można zbadać DNA, ale dużo znasz ojców, którzy to (mimo takich możliwości) robią? Jeśli facet nie podejrzewa, że partnerka/żona miała tzw. skok w bok, to do głowy mu nie przyjdzie, żeby jakieś testy robić. Więc wychowuje dziecko jak swoje.
                                    • obrotowy jasne, ale to kwestia wiedzy i rozumu... 21.01.22, 20:14
                                      999karolina napisała:
                                      > Jasne, że można zbadać DNA, ale dużo znasz ojców, którzy to (mimo takich możliw
                                      > ości) robią? Jeśli facet nie podejrzewa, że partnerka/żona miała tzw. skok w
                                      > bok, to do głowy mu nie przyjdzie, żeby jakieś testy robić. Więc wychowuje dzie
                                      > cko jak swoje.


                                      niby tak...
                                      ale gdy dziecko odbiega znaczaco od genotypu ojca - to warto sie zastanowic smile
                                • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 22.01.22, 09:30
                                  Ciekawe w jaki sposób sprawdzali że to jest 10% dzieci nie mężów. Nie mam żadnej koleżanki która by mi się zwierzała że miała jakiś romans pozamałżeński . mam kolegę który twierdził że zadawał się z trzema mężatkami , dwie znam.
                                  • 999karolina Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 22.01.22, 10:22
                                    Jakoś takie rzeczy badają. Ankietami lub innymi metodami. Na pewno jest jakaś skala błędu. Moim zdaniem liczba takich dzieci jest niedoszacowana. Kobiety niechętnie się chwalą takimi sprawami. Wiedzą, czym pachnie odkrycie takiej tajemnicy przez partnera
                                    • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 22.01.22, 15:31
                                      A ty z życia znasz osoby które by zdradzały swoich partnerów?
                                      • 999karolina Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 22.01.22, 17:42
                                        stasi1 napisał:

                                        > A ty z życia znasz osoby które by zdradzały swoich partnerów?

                                        No chyba każdy zna. O jednych zdradach wiem, w sprawie innych się domyślam. Myślę, że w większości małżeństw była jakieś mniej lub bardziej liczne, mniej lub bardziej znaczące skoki w bok. Mężczyźni robią to chyba częściej, ale kobietom się też zdarza. W dobie pandemii pewnie trochę rzadziej, bo jednak takim pojedynczym "przygodom" sprzyjają wyjazdy wakacyjne czy różnego typu integracje, których teraz mniej. Mam nawet koleżankę, która "zapomniała się" na jakiejś imprezie podczas kursokonferencji w Karpaczu, wylądowała w łóżku z jakimś przystojniakiem, który świetnie tańczył i patrzył głęboko w oczy, a teraz nie dałaby sobie palca uciąć, czy jej sześcioletni dzisiaj syn nie jest wynikiem tamtego zauroczenia. Woli nie sprawdzać smile
                                        • stasi1 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 23.01.22, 09:52
                                          Skoro tak piszesz to znaczy że ja jednak chyba byłem przekonany że więcej ludzi jest wiernych swoim partnerem.
                                          • marco_5 Re: Stasiek, piszesz cwiercprawdy - zaledwie :) 23.01.22, 15:06
                                            a jakby inaczej...
            • obrotowy Ty - a daja tam na gorze grzanca ? 13.01.22, 15:07
              bo na Gubalowke - to mi troche daleko, a lubie zima grzanca + ladne widoki.

    • gwen75 Re: Najniższa temperatura 20.01.22, 21:27
      Dwie burze były w ostatnim czasie. Ciekawe zjawisko, burze w zimie. Kto widział takie anomalie? 😉
      • obrotowy ty wez nie strasz... :) 21.01.22, 20:16
        gwen75 napisał:
        > Dwie burze były w ostatnim czasie. Ciekawe zjawisko, burze w zimie.
        Kto widział takie anomalie? 😉


        tak. tornada juz w Czechach latem mielismy.

        do Polski tez dotra.

        i to nie moja wizja - tylko meteorologow.
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 30.01.22, 12:46
      Dzisiaj 7 stopni . mam zdjęcie termostatu ale niestety nie chce się wkleić
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 24.02.22, 09:13
      Wczoraj było znowu 7 stopni. Myślałem że będzie trochę mniej
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 23.03.22, 10:42
      Dzisiaj w domu to prawie lato. Mam 14.5 stopnia. A że byłem na basenie to już mi się palić nie chciało, po powrocie. Otworzyłem okna niech cieplo wpływa do domu
    • bolo2002 Re: Najniższa temperatura 29.03.22, 11:46
      Wiedziałem -co robię, kiedy gazu w ogóle nie montowałem w domu. Nie mam nawet go do gotowania-jak wiekszośc moich sąsiadówi co chwila jakas butla wybucha i po domu i po mieszkańcach. I nie mam też pompy ciepła. , bo za droga i zwraca si e ca 20 lat. A mam w domu tez jakies 22-23 st C i kosztuje to ca 500 zł/m-c dla 130 m2 domu. Za ogrzewanie gazem - dzis pewnie ca 1500 zł, pradem - 2000-2500 zł na m-c. I tak juz jadę 26 lat ! Kominek i tylko kominek na dzisieksze czasy!
      • heniek.8 Re: Najniższa temperatura 29.03.22, 12:15
        Gdzie te wiadomości o tych co chwila wybuchających butlach w domkach, czy rząd ukrywa to przez nami?
      • 999karolina Re: Najniższa temperatura 30.03.22, 11:39
        bolo2002 napisał:

        Nie mam nawet g
        > o do gotowania-jak wiekszośc moich sąsiadówi co chwila jakas butla wybucha i po
        > domu i po mieszkańcach.

        Akurat do gotowania to gaz dobry, biorąc pod uwagę częste awarie prądu. Ale oczywiscie jak się dobrze napali, to i na kozie można jajka usmażyć.
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 31.03.22, 17:43
          Podejrzewam że na tej kozie można solidny obiad ugotować tylko że w jednym saganku
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 06.06.22, 17:23
          Kozą grzał się znajomy. tuż przed północą wyleciało mu drzewo z kozy i zrobił się pożar. gdyby nie siostra która mieszka obok spalił by się doszczętnie A tak tylko on i jeszcze trzy rodziny zostały bez dachu nad głową. Ale już dawno, tuż przed świętami wielkanocnymi.
          Za to u mnie dzisiaj afryka, w mieszkaniu 20.5 stopnia
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 19.06.22, 11:45
      Za to dzisiaj ma być najwyzsza temperatura. Podobno 36 stopni
      • anirat Re: Najniższa temperatura 19.06.22, 22:15
        U mnie było 34.
        • jezow Re: Najniższa temperatura 19.06.22, 22:43
          U mnie 31°C
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 24.06.22, 17:11
          Mniej więcej tyle było, nawet kąpałem się w baseniku
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 17.08.22, 20:58
      Dzisiaj miałem w mieszkaniu 22.5 stopnia. Bez klimy bez żaluzji i rolet
    • stasi1 Re: Najniższa temperatura 18.11.22, 13:58
      Były u mnie w środę panie z GOPSu. Pytały się czemu jest tak zimno u mnie.
      • tomekzgor Re: Najniższa temperatura 18.11.22, 15:54
        stasi1 napisał:

        > Były u mnie w środę panie z GOPSu. Pytały się czemu jest tak zimno u mnie.

        Jesteś pod opieką ośrodka pomocy społecznej?
        • baenzai Re: Najniższa temperatura 20.11.22, 15:39
          Wcale by mnie to nie zdziwiło gdyby był wink
      • m.a.l.a_syrenka Re: Najniższa temperatura 20.11.22, 17:13
        Czyli ten post z zeszłego sezonu, na który nieopatrznie odpowiedziałam nie stracił na aktualności...
        • stasi1 Re: Najniższa temperatura 22.11.22, 23:57
          Bo ja wracam do tego co kiedyś pisałem

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka