Dodaj do ulubionych

Wiadomo, gdzie szukać

07.12.22, 16:12
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1670326472orbc4QPXZzkXJp6LShhQsr.jpg

Źródło: podobno GUS, ale nie chce mi się sprawdzać.
Obserwuj wątek
    • po-ranna-kawa Re: Wiadomo, gdzie szukać 07.12.22, 17:07
      No cóż, widać, że kobiety uciekają ze Śląska i z takich dziwnych miejsc jak np. Radom
      • obrotowy One wiedza - gdzie szukać 08.12.22, 14:57
        po-ranna-kawa napisała:
        > No cóż, widać, że kobiety uciekają ze Śląska i z takich dziwnych miejsc jak np.
        > Radom


        dzisiejsze kobiety sa bardzej ruchliwe (w sensie geograficznym) od mezczyzn

        biologia im mowi - ze maja mniej (od mezczyzn) czasu.
        • po-ranna-kawa Re: One wiedza - gdzie szukać 08.12.22, 19:00
          E tam, nie sądzę, by myślały o upływie czasu. Raczej uciekają biorąc pod uwage szeroko rozumianą "przyjazność" danego miejsca.

          Z zestawienie uwzględnia raczej wszystkie osoby wolne (bez względu na wiek), więc zarówno 25-latków jak i 70+.
          Poza tym sporo osób w stanie formalnie wolnych jest jednak w stałych, długotrwałych związkach, które niczym sie nie różnią od małżeństwa
          • stasi1 Re: One wiedza - gdzie szukać 11.12.22, 13:18
            Ale ogólnie to kobiet jest w Polsce więcej a z tego zestawienia na pierwszy rzut oka że jednak faceci mają większość
            • baenzai Re: One wiedza - gdzie szukać 11.12.22, 13:50
              Zestawienie nie uwzględnia wdów
    • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 08.12.22, 21:40
      Przeciętna laska z Warszawy albo Krakowa wymaga pewnie:
      - wzrost co najmniej 185 cm
      - morda minimum 7/10
      - zarobki pięciocyfrowe
      - samochód
      - mieszkanie (własne)

      Oczywiście najlepiej jak te wszystkie wymagania zostaną spełnione łącznie. wink
      • 999karolina Re: Wiadomo, gdzie szukać 09.12.22, 12:48
        Z zestawienia wynika, że akurat w Warszawie i Krakowie jest bardzo niewielka nadwyżka kobiet, więc można powiedzieć, że akurat w tych miastach ludzie się jakoś dobierają i nie ma większego problemu. Faktycznie na Śląsku jest znacznie gorzej.
        A co do wymagań - rozumiem, że Twoim zdaniem kobieta nie powinna zwracać uwagi na wygląd i szeroko rozumianą zaradność mężczyzny? I np. dorosły facet mieszkający kątem z rodzicami i babcią lub w wynajętym pokoju, zarabiający 3 tys. na rękę powinien być obiektem damskich westchnień? Rozumiem, że w drugą stronę też to działa?
        PS. Posiadanie samochodu w dzisiejszych czasach przestało być wyróżnikiem wyższego poziomu ekonomicznego. Na samochód stać każdego. Więc już chyba tylko gdzieś na prowincji podjechanie autem po dziewczynę robi jakieś wrażenie.
        • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 09.12.22, 13:54
          Chyba zupełnie nie zrozumiałaś przekazu mojego postu.

          Uważam, że jeżeli kobieta jest ponadprzeciętnej urody, ma własne mieszkanie, samochód i zarabia co najmniej 10K to jak najbardziej może wymagać od mężczyzny podobnych atrybutów. A jeżeli do tego jest wysoka (czyli powiedzmy minimum 175 cm) to również nie jestem zdzwiony, że szuka partnera wśród wysokich mężczyzn.

          Problem z dzisiejszym rynkiem matrymonialnym jest jednak taki, że analogiczne wymagania mają również zupełnie przeciętne laski. To jednak nie jest normalne, że przeciętny mężczyzna nie miałby problemu ze związaniem się z przeciętną dziewczyną, ale ta sama przeciętna dziewczyna wymaga ponadprzeciętnego mężczyzny.

          >PS. Posiadanie samochodu w dzisiejszych czasach przestało być wyróżnikiem wyższego poziomu >ekonomicznego. Na samochód stać każdego. Więc już chyba tylko gdzieś na prowincji podjechanie >autem po dziewczynę robi jakieś wrażenie.

          To chyba jasne. Trend jest raczej odwrotny - to w dużych i bogatych miastach ludzie częściej rezygnują z posiadania samochodu niż w biednych wiochach. W Londynie albo Warszawie spokojnie da się żyć bez auta, ale na podkarpackiej wsi już nie, bo busów i pociągów coraz mniej. Zresztą analogicznie jest z posiadaniem telewizora. Kiedyś nowy płaski TV świadczył o luksusie, teraz prawie każda biedna rodzina taki ma, za to ludzie z klasy średniej często nie kupują telewizora w ogóle.

          Powyższe nie zmienia jednak faktu, że to kobiety nadal częściej wymagają posiadania samochodu od mężczyzn niż mężczyźni od kobiet. Widać więc wyraźnie, że na tym polu jest jeszcze dużo do poprawy w kwestii równouprawnienia i walki z podwójnymi standardami.

          Przy czym akurat punkt z samochodem jest najmniej istotny z tych, które wymieniłem. Jeżeli mężczyzna spełnia pozostałe cztery punkty to raczej nie będzie miał dużych problemów z powodzeniem (a przy okazji będzie mógł odrzucić blachary i laski szukające szofera).
          • 999karolina Re: Wiadomo, gdzie szukać 09.12.22, 15:38
            baenzai napisał:

            > Chyba zupełnie nie zrozumiałaś przekazu mojego postu.
            >
            OK, faktycznie nie do końca zrozumiałam.

            Idźmy zatem na kompromis - każdy powinien szukać w mniej więcej swojej kategorii (wygląd, status społeczny i ekonomiczny) i być zadowolony, jeśli znajdzie. Pewnie czasem jest problem z autooceną - to znaczy zainteresowana/any widzi się w kategorii znacznie odbiegającej od faktów (najczęściej w górę, ale pewnie czasem też w dół).
            Poza tym ludzie naoglądali się komedii romantycznych i wydaje im się, że przedstawiają one prawdziwy świat, więc w każdej chwili może w kimś się zakochać przejeżdżający akurat książę lub gwiazda filmowa.
        • anirat Re: Wiadomo, gdzie szukać 13.12.22, 08:42
          Nie obrażaj prowincji, to nie robi wrażania, na zadbanych podwórzach stoi kilka średniej klasy aut! Brak komunikacji miejskiej wymusza posiadanie niezawodnego środka lokomocji.
    • obrotowy Bytom na ostatnim miejscu listy. 10.12.22, 15:34
      jak w starym dowcipie o Bytomiu:

      dwoch gosci oblizuje sie na widok przechodzacej kobiety:

      - Ty, a moze by tom ?
    • tomekzgor Re: Wiadomo, gdzie szukać 12.12.22, 11:55
      Statystyka statystyką ale ja byłem ostatnio zmuszony do uczestniczenia w spędzie, w którym były prawie same kobiety w wieku ok. 25-55 z całej Polski i ze zdziwieniem stwierdziłem, że chyba większość z nich rozmawiała prywatnie na temat problemów ze znalezieniem faceta.
      • obrotowy dlaczego , ze zdziwieniem ? 12.12.22, 13:09
        tomekzgor napisał:
        ... i ze zdziwieniem stwierdziłem, że chyba większość z nich rozmawiała prywatnie na temat
        > problemów ze znalezieniem faceta.


        dlaczego , ze zdziwieniem ?
        to przeciez staly temat dla masy sfrustrowanych Pan...

        nawet jak kogos aktualnie maja - to przeciez "to nie ten" i nie taki... ("jaki powinen byc mezczyzna"...)
      • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 12.12.22, 14:56
        tomekzgor napisał:

        > Statystyka statystyką ale ja byłem ostatnio zmuszony do uczestniczenia w spędzi
        > e, w którym były prawie same kobiety w wieku ok. 25-55 z całej Polski i ze zd
        > ziwieniem stwierdziłem, że chyba większość z nich rozmawiała prywatnie na temat
        > problemów ze znalezieniem faceta.

        Najlepsze są te co szukają ,,zwykłego chłopaka'' i przez trzy lata na portalu randkowych nikogo nie potrafią znaleźć na dłużej. To kim jest kurwa ten ,,zwykły chłopak' według nich'? wink

        Kiedyś jakiś koleś dla beki zmienił sobie orientację w profilu i okazało się, że u gejów ma sporo wyższe powodzenie niż u kobiet (przy dokładnie tym samym zdjęciu, tym samym opisie i podobnym sposobie pisania).
        • anirat Re: Wiadomo, gdzie szukać 13.12.22, 08:46
          Jak uczestniczyłam wiele lat temu w sylwestrze dla singli ( o zgrozo) to oględnie były dość atrakcyjne kobiety różnej urody, aparycji w każdym wielu i raczej zdecydowanie mniej atrakcyjnych mężczyzn. Liczba osób każdej płci taka sama. Organizator o to zadbał. Zdecydowanie kobiety wypadały na plus. To oczywiście moja subiektywna ocena. Chociaż nie tylko.
          • obrotowy ogolnie to potwierdzam. 13.12.22, 13:33
            anirat napisała:
            ... Zdecydowanie kobiety wypadały na plus.
            To oczywiście moja subiektywna ocena. ...


            Ogolnie to potwierdzam.
            w krajach Europy Zachodniej - kobiety i mezczyzni sa zadbane w podobnym stopniu.

            na wschod od Odry (a wiec i w PL, ale takze np. w UA) rzuca sie w oczy, ze kobiety sa bardziej zadbane
            (lub - jak kto woli - mezczyzni bardziej zaniedbani)
            • trentino Re: ogolnie to potwierdzam. 13.12.22, 20:18
              Ale zadbani czy atrakcyjni? Bo to nie jest tożsame. Można być zadbanym a jednocześnie mieć paskudną gębę i 1.60m wzrostu.

              Zresztą....... co to właściwie znaczy zadbany? Bo mam czasem wrażenie że w przypadku kobiet to oznacza nałożenie na siebie tonę tapety i wdzianko inne niż dres.
              • obrotowy Re: ogolnie to potwierdzam. 14.12.22, 13:06
                trentino napisał:
                > Ale zadbani czy atrakcyjni? Bo to nie jest tożsame. Można być zadbanym a jednoc
                > ześnie mieć paskudną gębę i 1.60m wzrostu.


                - pisalem o zadbaniu

                (bo atrakcyjnosc - to rzecz subiektywna i w duzym stopniu "dana" przez los)

                - czyli odpowiednia fryzura, obciete paznokcie itd...
          • stasi1 Re: Wiadomo, gdzie szukać 14.12.22, 08:18
            I dlatego większość kobiet stwierdzała wtedy że nie ma kogo wybrać. A faceci dla siebie by coś wybrali.
          • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 16.12.22, 22:14
            anirat napisała:

            > Jak uczestniczyłam wiele lat temu w sylwestrze dla singli ( o zgrozo)

            Sylwester w grupie zupełnie randomowych ludzi? Podziwiam.

            Ja kiedyś byłem sam na weselu i to było mocno niekomfortowe doświadczenie.
    • tapatik Re: Wiadomo, gdzie szukać 14.12.22, 19:42
      www.salon24.pl/u/glos-pokolenia-90/1269932,dzietnosc-w-kraju-nie-wzrosnie-dopoki-brakuje-kobiet

      Wiem, że źródło dziwne, ale autor stara się popierać statystykami GUS.
      Ze statystyk wynika, że o ile ilość mężczyzn i kobiet wyjeżdżających z Polski za granicę jest podobna, o tyle mamy dużą dysproporcję między mężczyznami a kobietami przyjeżdżającymi do Polski.
      Z Polski wyjechało 1204 tys. mężczyzn i 1211 kobiet, a przyjechało 170 tys. mężczyzn i zaledwie 40 tys. kobiet.
      W efekcie mamy około 5 mln kawalerów i 4 mln panien.

      Ukrainki trochę namieszają, ale znaczna część może po wojnie wrócić do siebie.
      • tomekzgor Re: Wiadomo, gdzie szukać 15.12.22, 10:51
        tapatik napisał:

        > Ukrainki trochę namieszają, ale znaczna część może po wojnie wrócić do siebie.
        >

        No to trzeba łapać Ukrainki zanim wyjadą smile
        • tapatik Re: Wiadomo, gdzie szukać 15.12.22, 18:36
          Co proponujesz na zanętę?
          • tomekzgor Re: Wiadomo, gdzie szukać 17.12.22, 18:15
            tapatik napisał:

            > Co proponujesz na zanętę?
            >
            To samo co w stosunku do wszystkich kobiet - bezpośredniość, poczucie humoru, inteligencję, nie udawanie kogoś innego niż się jest.
            • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 17.12.22, 21:39
              tomekzgor napisał:

              > tapatik napisał:
              >
              > > Co proponujesz na zanętę?
              > >
              > To samo co w stosunku do wszystkich kobiet - bezpośredniość, poczucie humoru, i
              > nteligencję, nie udawanie kogoś innego niż się jest.

              Podstawa to morda minimum 7/10 i wzrost powyżej 180 cm. Bez tego to możesz na rękach stawać i zostaniesz najwyżej kolegą.
              • tapatik Re: Wiadomo, gdzie szukać 17.12.22, 21:55
                Jakim sposobem miałem kiedyś dziewczynę, skoro nie mam 180 cm wzrostu?
                • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 17.12.22, 23:04
                  Kiedyś czyli 25 lat temu? wink
                  • tapatik Re: Wiadomo, gdzie szukać 18.12.22, 12:03
                    Też. Miałem kilka dziewczyn.
                    • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 18.12.22, 14:13
                      A ile z nich w ostatnich 10 latach?

                      Kiedyś kobiety nie miały aż tak dużego wyboru i trudno im było poznać np. mężczyzn z innych części województwa. Teraz do tego wystarczy kilka kliknięć. Ich wymagania też poszły do góry.
                      • obrotowy vidze, dopadlo Cie przeklenstwo... 18.12.22, 15:01
                        poznego urodzenia smile
                    • trentino Re: Wiadomo, gdzie szukać 22.12.22, 17:42
                      Kiedyś to nawet ja miałem. Dawno, dawno temu.
              • 999karolina Re: Wiadomo, gdzie szukać 19.12.22, 02:48
                baenzai napisał:


                > Podstawa to morda minimum 7/10 i wzrost powyżej 180 cm. Bez tego to możesz na r
                > ękach stawać i zostaniesz najwyżej kolegą.

                Bzdura, miałam więcej facetów niż przewidują polskie statystyki i chyba tylko jeden miał więcej niż 180 cm (ja mam 170). A najdłużej byłam z gościem o ok. 1 cm niższym ode mnie. Od razu mówię, że ja miałam dochody większe niż on. Wzrost czy tzw. uroda może ma jakieś znaczenie na pierwszy rzut oka. Ale Tomek ma rację - generalnie liczy się inteligencja, poczucie humoru, ja bym dodała, że po prostu musi być "jakiś" - mieć charakter, być w czymś dobry, mieć jakieś zainteresowania. Te, o którym piszę, akurat złapał mnie na "naturę" i urok duchowy. Miał małą chatkę w górach. Dosyć przypadkowo do niego trafiłam ze znajomymi i sama nie wiem, jak to się stało, że oni poszli dalej, a ja zostałam. Łaziliśmy po okolicy, kąpaliśmy się w lodowatym strumieniu, wieczorami piliśmy wino przy ognisku, gadaliśmy do rana i w ogóle mi nie przeszkadzało, że jest niski. Gdy zrobiło się chłodno, zamknęliśmy chatkę i wróciliśmy razem do miasta.
                • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 19.12.22, 21:18
                  Piszę ogólnie.

                  Mężczyźni też się czasem wiążą np. ze starszymi babkami albo grubaskami, ale przecież nikt nie powie, że to są typowe męskie preferencje.

                  > miałam więcej facetów niż przewidują polskie statystyki

                  W sumie to jest ciekawe, że na tych różnych forach dla samotnych sporo jest kobiet mających nie tak małe powodzenie, za to typowych ,,brzydul'', starych dziewic i zakompleksionych kobiet jak na lekarstwo. wink
                  • po-ranna-kawa Re: Wiadomo, gdzie szukać 20.12.22, 13:38
                    baenzai napisał:

                    > W sumie to jest ciekawe, że na tych różnych forach dla samotnych sporo jest kob
                    > iet mających nie tak małe powodzenie, za to typowych ,,brzydul'', starych dzie
                    > wic i zakompleksionych kobiet jak na lekarstwo. wink

                    Refleksja ma swoją logikę. Powodów może być wiele
                    Np. może powodzenie nie wyklucza samotności? Może obecność na tego typu forach wynika z jakichś zainteresowań a nie z samotności?

                    • tomekzgor Re: Wiadomo, gdzie szukać 22.12.22, 16:12
                      Coś w tym jest. Ja np. nie mam większych problemów z poznawaniem kobiet, doprowadzania do spotkań (nawet zaczęło mnie to trochę nudzić) i jakichś krótkotrwałych relacji ale jednak czuję się sam.
                      Poza tym człowiek się jakoś wciąga przyzwyczaja do zaglądania tu raz na jakiś czas.
                      • obrotowy sam jestes - a czujesz sie samotny. 23.12.22, 13:38
                        tomekzgor napisał:
                        ale jednak czuję się sam.


                        to tylko nomenklatura - ale istotna.

                        wiec zwracam na nia uwage:

                        ja nie jestem sam.

                        - a tylko samotny.
                • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 23.12.22, 18:49
                  999karolina napisała:

                  > być w czymś dobry, mieć jakieś zainter
                  > esowania.

                  Zainteresowana są przereklamowane. Większość ludziom niczym szczególnym się nie interesuje. A spora część społeczeństwa nawet nie za bardzo ogarnia otaczającą nas rzeczywistość (w ,,Matura to bzdura'' zdarzały się dzbany, które Kraków umieszczali na mapie pomiędzy Gdańskiem i Warszawą).
                  • 999karolina Re: Wiadomo, gdzie szukać 23.12.22, 20:08
                    baenzai napisał:


                    > Zainteresowana są przereklamowane. Większość ludziom niczym szczególnym się nie
                    > interesuje. A spora część społeczeństwa nawet nie za bardzo ogarnia otaczającą
                    > nas rzeczywistość (w ,,Matura to bzdura'' zdarzały się dzbany, które Kraków um
                    > ieszczali na mapie pomiędzy Gdańskiem i Warszawą).

                    To prawda, ale przecież wiadomo, że podstawowa zasada, to nie być jak większość społeczeństwa wink Większość społeczeństwa to jakiś koszmar.
                    I nie chodziło o jakąś uniwersalną erudycję, ale po prostu, że coś go kręci, na czymś się zna, czymś się zajmuje, coś potrafi.

                    • baenzai Re: Wiadomo, gdzie szukać 24.12.22, 11:53
                      Tyle tylko, że większość kobiet wyżej ceni u mężczyzn wygląd, status i social skille niż jakieś zainteresowania. U samych kobiet też z tymi zainteresowaniami nie najlepiej.

                      Oczywiście można sobie gadać ,,ale co mnie obchodzi większość kobiet, skoro szukam tej jedynej'', ale to byłoby takie trochę robienie dobrej miny do złej gry. wink
    • searam Re: Wiadomo, gdzie szukać 17.12.22, 20:55
      Raczej "Potencjalny" rynek. Na takowym , Panowie wiedzcie, ze chodzi o wasza skore...wink Czyli szmal.
    • obrotowy wiadomo gdzie szukać, ale nie wiadomo, jak znalezć 21.12.22, 16:49
      bo grzyby szuka sie zazwyczaj w lesie - kazdy wie - ale to dalece niewystarczajaca - diagnoza.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka