krogoolec
25.11.04, 12:40
...jak to jest z Waszym odczuciem odnośnie tego, jak was widzą inni?
Czy jesteście lubiani, np. w pracy, czy przykładacie do tego wagę?
Bo jeśli chodzi o mnie, to na ogół nie mam niestety pojęcia,
jaki jestem w oczach kogoś "normalnego". Czasem mnie to intryguje...
Wydaje się jednak, że ktoś, kto niechętnie wychodzi ze skorupki,
nie mówi prawie nic o sobie, nie ujawnia się, jest przeraźliwie (na ogół)
skryty no i przeważnie tylko słucha - nie ma lekko w żadnym środowisku.
Chyba sympatyczniejszy jest ktoś, kto w jakikolwiek sposób "uzewnętrznia
siebie". Wyprowadzają mnie jednak z równowagi pytania w rodzaju: dlaczego
jesteś taki smutny, czemu nic mówisz.
Wrrrrr!!! Nie mam ochoty, to nic nie mówię, po prostu taki jestem, że
zabieranie głosu na forum (nie takim jak to

) nie jest dla mnie proste!