vesuvius 16.08.05, 14:13 Jestem sam, widocznie tak było mi pisane. A przecież nie jestem aż tak straszny. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
goldenwomen Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 17:38 zaraz tam straszny!!!!!!!! może niesmiały bardziej ??? ))))))))))))) Odpowiedz Link
konrado80 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 19:01 a Ciebie co tutaj przywialo? tylko nie mow ze szukasz nismialego? ) pozdrawiam Odpowiedz Link
goldenwomen Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 18.08.05, 17:17 konrado80 napisał: > a Ciebie co tutaj przywialo? > tylko nie mow ze szukasz nismialego? ) > pozdrawiam Witaj! a pewnie ze szukam tez pozdrawiam Odpowiedz Link
beata1002 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 18:49 A moze sam bo nie straszny tylko strasznie wybredny,wymagajacy,liczacy sie z opinia innych o wygladzie tej rowniez samej (niepotrzebne skreslic )Ja tez jestem sama i caly czas probuje mowic sobie ze przeciez nie jestem taka straszna ale jednak cos musi byc ze jestem sama Glowa do gory a czasami na boki i szukaj az znajdziesz bo Wam latwiej Odpowiedz Link
konrado80 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 19:00 a co nam jest latwiej?? jak czlowiek jest niesmialy to nic nie jest latwiej Odpowiedz Link
beata1002 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:18 Ale mimo wszystko to jednak "WY" wybieracie nawet najbardziej niesmialy ma latwiej ni niesmiala i zakompleksiona.Chyba przyznasz mi racje pozdrawiam Odpowiedz Link
beata1002 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:30 weszlam na ten link ,ktory komus podales i jestem zalamana.Wycofuje sie z jednego i drugiego forum.Swiat nalezy do mlodziezy a nie "staroci po 40" co ja tu robie.Pozdrawiam i serdecznie zycze powodzenia Odpowiedz Link
fiore11 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:47 Zgadzam się z Beatą 1002. Facetom jest łatwiej poznac kogoś, bo tak to już jest utarte, że to do nich nalezy piewrszy krok. Ja też chyba nie jestem taka straszna i też jestem sama. Mówią, że mam zbyt silną osobowość Odpowiedz Link
konrado80 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:55 ludzie, a raczej dziewczyny, w jakim Wy swiecie zyjecie?? mamy 21 wiek, wiec nie zastanawiajcie sie, tylko jak podoba sie wam jakis facet, to podejdzcie do niego i zagadajcie, to co byli kiedys to juz przezytek, stereotyp o ktorym trzeba zapomniec Odpowiedz Link
fiore11 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 17.08.05, 14:47 No cóż, ja raczej jestem osobą staroświecką Owszem, mogę pierwsza zagadać do faceta, ale na pewno pierwsza nie zaproponuję mu randki Odpowiedz Link
konrado80 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 17.08.05, 14:50 jak fajnie bedzie sie wam rozmawialo to sam powinien cos zaproponowac ale jak bedziesz sie obrazala i nic nie pisala to jak ktos ma do Ciebie zagadac? pisz na forach, rozmawiaj z ludzmi na rozne tematy, moze ktos zagada do Ciebie Odpowiedz Link
fiore11 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 17.08.05, 19:32 Ależ konrado! Ja się nie obrażam! Skąd ten pomysł? problem polega na tym, że podobno sprawiam wrażenie osoby pewnej siebie, która w dodatku onieśmiela innych Nie rozumiem skąd takie wrażenie, ale wiele osób mi to mówi. Odpowiedz Link
drops22 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 23:30 fiore11 napisała: > Zgadzam się z Beatą 1002. Facetom jest łatwiej poznac kogoś, bo tak to już jest > > utarte, że to do nich nalezy piewrszy krok. Tak.....? ale ostatni i tak należy do WAS i tak! Ja też chyba nie jestem taka > straszna i też jestem sama. Mówią, że mam zbyt silną osobowość i faceci wtedy sie boją takich "płci pieknych" Odpowiedz Link
vesuvius Nierówne szanse 17.08.05, 08:02 To nie do konca jest tak ze facetom jest łatwiej kogoś poznać. Łatwiej jest tylko tym bardzo śmiałym, bardzo przystojnym i tym majacym czarujacy usmiech. Pozostałym jest zdecydowanie trudniej. Podobnie jest z kobietami. Te piękne, pewne siebie maja o wiele wieksze szanse niz te mniej atrakcyjne. Myslę ze szanse na poznanie drugiej osoby płci przeciwnej (badź tej samej - w zależności od upodobania) zależą od nas samych i sami mozemy szanse te zwiekszać badź zmniejszać. Odpowiedz Link
anisua Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:50 można być,starociem ''i po 20 i super babką po 40 choc czasem problemy 19- latków sa troche inne od 40- kilku latków.... ale na róznych forach sa rózni ludzie.... tylko czasem sie nie odzywaja, bo myslą, że świat i fora są dla młodzików a net jest dla wszystkich sa tez fora dla starszych ciałem, a młodych duchem.... Odpowiedz Link
konrado80 Re: Jestem sam i nic na to nie poradze 16.08.05, 22:57 a ja poznalem na roznych forach i na tym co podawalem kobiety ktore mogly by byc moimi matkami, bo jedna jest praktycznie w wieku mojej mamy i rozmawiaja ze wszystkimi, nie patrza na to kto ile ma lat, ale na to co mowi i o czym Odpowiedz Link