single01 19.04.07, 01:31 ale nie odejdzie, bo jej nie ma.Zazdroszcze wam nawet bolesnych doswiadczen, bo mimo wszystko pozostajecie bogatsi w doswiadczenie i moze nastepnym razem wam sie uda. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aretah Re: Chcialbym aby odeszla.. 19.04.07, 06:07 Chyba sobie żartujesz? Lubisz się znęcac nad sobą??? Odpowiedz Link
tysia131 Re: Chcialbym aby odeszla.. 19.04.07, 09:34 single01 poniekad cie rozumiem, chociaz zazdroscic nie masz czego. Bol jaki jest po odejsciu ukochanej/ukochanego jest wiekszy niz pustka. Wiem cos na ten temat Poza tym, ty tez masz szanse i powinienes miec nadzieje na to ze i tobie sie w koncu uda. Ile masz lat? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
single01 Re: Chcialbym aby odeszla.. 21.04.07, 03:43 Droga do szczescia prowadzi przez doswiadczenie bolu. Odpowiedz Link
boszka5 Re: Chcę ci napisac,że......... 23.04.07, 11:18 BÓL towarzyszy człowiekowi przez całe życie,ale nie może być jego POŻYWKA,bo potrafi też ZABIC TO CO NAJPIĘKNIEJSZE W CZŁOWIEKU.Jeśli uważasz,że związek z kobietą CIĘ uszczęśliwi,to jesteś w błędzie.On zmniejszy stopień twojej samotności,ale nie uszczęśliwi osób,które nie potrafią ŁAPAĆ SZCZĘŚCIA. Myślę,że sie nie pogniewasz za słowa,które tu napisałam.Nie znam stopnia Twojej WRAŻLIWOŚCI? Odpowiedz Link
single01 Re: Chcę ci napisac,że......... 24.04.07, 02:13 Zgadzam sie, ze nie mozemy w drugim czlowieku szukac szczescia jesli nie mamy go w sobie. Jednak w przypadku faceta nie chodzi o szczescie tylko o zdobycz, ktora jest kobieta dla faceta.Kobieta, ktora zwykle chce byc zdobywana, nigdy nie zrozumie bolu faceta ktory nie zdobyl zadnej.Oczywiscie wielu facetom tylko sie wydaje, ze sa zdobywcami, ale mimo tego czuja sie swietnie w przeciwienstwie do tych ktorzy nigdy nic nie zdobyli i zakonczyli zycie w samotnosci. Odpowiedz Link
boszka5 Re: A może trzeba............ 24.04.07, 21:37 A może trzeba wybrać sie z kumplem,(który potrafi zdobywać kobiety)na wspólne wakacje aby pobrać kilka lekcji i nabrać wprawy.Najtrudniejszy pierwszy KROK!Grupka samotnych z Warszawy zdobyła sie na odwagę i zorganizowała spotkanie.To już coś.Dobry sposób aby nabrać odwagi. Odpowiedz Link
single01 Re: A może trzeba............ 25.04.07, 01:11 Mieszkam na prowincji z ktorej odwazni juz dawno wyjechali. Odpowiedz Link
boszka5 Re: Spróbuj..... 26.04.07, 20:48 Spróbuj napisać na GG do Kruz7,może Cię zainspiruje,udziela dobrych rad.Co dwóch,to nie jeden.Próbuj,może coś sie zmieni.Nic nie tracisz. Odpowiedz Link
kruz7 Re: Spróbuj..... 26.04.07, 22:11 Dziękuję za reklamę. To życie mnie nauczyło tego. Miałem zbyt dużo różnych związków, zbyt duża może była różnica wieku. Teraz mam nauczkę. Szczera prawda popłaca. Uczucia nie można ukrywać. Odpowiedz Link
kruz7 Re: Spróbuj..... 27.04.07, 21:40 Wspomnienia powodują bardzo często, że ktoś jest samotny. Ty jeśli nie posiadasz jeszcze doświadczenia masz szansę poznania interesujacej Cię kobiety. Nie będziesz jej porównywał do innych, nie bedziesz doszukiwał się czegoś. Każda chwila z nią będzie dla Ciebie darem z nieba. Zamiast zastanawiać się, czy tym razem ułoży się, będziesz tryskał młodością, radością z życia. Nie możesz uważać się za nieudacznika życiowego. Nie będę pisał tutaj, że Jesteś jeszcze młody itd. Nie wmawiaj sobie tylko, że Jesteś nieśmiałym. Widząc na ulicy obcą osobę mów im np. "dzień dobry". Pozwoli to przełamać Twój opór do obcych. Poszukaj w dziewczynach/kobietach tego co wyjątkowe, interesujace, coś co wyróżnia je z tłumu. Kiedy to zauważysz powiedz im to. Nie musisz kontynuować rozmowy, bo to już trudniej. Jakbyś nawet tego nie widział, miłe słowo powiedziane im, sprawi również i Tobie trochę przyjemności. Zaczniesz może bardziej śmiale patrzeć na życie. Ponieważ mieszkasz w małej miejscowości postaraj się czasami pojechać gdzieś indziej. Codziennie te same twarze nie wróżą niczego dobrego. Może przez to brak Ci odwagi? Nic nie zmienia się dookoła Ciebie, więc Ty również taki pozostajesz? Pokaż się innym i daj też się poznać. Odpowiedz Link
boszka5 Re: Dopingujemy Cie...... 28.04.07, 16:48 KRUZ7 i Ja mamy już pewne doświadczenia,skorzystaj z nich.Piszesz o tym co Cie gnębi,ale czy potrafisz skorzystać z dobrych rad.On ma racje. Kruz7 nie zabrał wszystkich kobiet świata tylko dla siebie(jeśli o to Ci chodzi).Jest nas miliony,a ty szukaj tej,która będzie odpowiadać Tobie.Sprobuj skorzystać z jego rad.W Warszawie utworzyła sie już grupka samotników,która spotyka się w weekendy.Wielu z nas mieszka na prowincji,ale to nie koniec świata. Odpowiedz Link
boszka5 Re: Chcę ,aby przyszła w Maju. 20.04.07, 20:19 Chcę,aby przyszła do Mnie w maju(Ty najlepiej wiesz czego chcesz i czego pragniesz).Tak myśl przez najbliższy okres.Może coś sie zmieni na lepsze. Odpowiedz Link