Samotność

30.07.07, 10:10
Ciekawi mnie pewna kwestia a mianowicie czy osoby samotne boją się samotności,
czy przed nią uciekają, czy też akceptują tą samotność?Ja mam już 30 lat i
nadal jestem sama.Dlaczego? Nie wiem sama...Nie przeraża mnie jednak samotność
i stwierdzam że ma ona zarówno dobre jak i złe strony.Wiem jednak że do końca
życia nie chcę być samotna ale chcę ułożyć sobie życie z kimś kto będzie
wyrozumiały, będzie mnie kochał i szanował.Cały czas wierzę że przyjdzie czas
kiedy spotkam kogoś z kim będe mogła spędzić resztę mojego życia.
    • espoir3 Re: Samotność 30.07.07, 15:31
      Ja jestem parę lat starsza i szczerze mówiąc boje się i to bardzo. Nawet nie chce mysleć o takim życiu. Tyle, że z tą wiarą na spotkanie tego własciwego u mnie bywa różnie.
      • akira28 Re: Samotność 05.08.07, 02:28
        STRACH. to dobre określenie. Boję się cały czas. że nie zostanę zaakceptowany,
        że nie dam rady w stałym związku, że nie przywyknę. ale choć to banał to trzeba
        szukać i nie raz podjąć kroki,,,,,,,,,,,,,,,
        • eevvaa Re: Samotność 05.08.07, 12:22

          - akira28 napisał:

          > STRACH. to dobre określenie. Boję się cały czas. że nie zostanę zaakceptowany,
          > że nie dam rady w stałym związku, że nie przywyknę. ale choć to banał to trzeba
          > szukać i nie raz podjąć kroki,,,,,,,,,,,,,,,

          Przeważnie właśnie tak jest, gdy za bardzo koncentrujemy się na sobie. Każdy
          przez to przechodzi,bo to jest bardzo bliska cecha człowieka. Powinniśmy jednak
          odwrócić role. Zwróćmy uwagę na uczucia innych -oni też się boją, mają swoje
          obawy i lęki.Masz rację do odważnych świat należy i trzeba podjąć kroki, a nie
          czekać aż Ktoś to zrobi pierwszy.
          Uśmiech wędruje daleko...
          • eevvaa Re: Samotność 05.08.07, 19:07
            Do ściągnięcia darmowy e-book T. Niwińskiego " Najwspanialszy partner na świecie"
            www.tylkorazem.pl

            Uśmiech wędruje daleko...
    • boszka5 Re: Samotność 30.07.07, 20:13
      Ile ludzi tyle odpowiedzi.Przeszłość-teraźniejszość-przyszłość.Każdy z nas ma
      inną historię swojego życia.Każdy też spotyka innych,bardzo różniących się od
      siebie ludzi.Wszystko,wszystko,ma wpływ.Największy wpływ moim zdaniem ma
      psychika.Wybór i decyzja zawsze należą do nas.Są różne typy SAMOTNOŚCI.
    • esz.man Re: Samotność 31.07.07, 17:17
      Jako samotny do bolu odpowiadam na opytanie-osoby prawdziwie (a nie dla
      chwilowego kaprysu czy szpanu)sa samotne boja sie samotnosci, uciekaja przed nia
      czasem na slepo i nie akceptuja jej. Niestety czesto tez konczy sie to bardzo
      zle-wiec zrob wszystko zeby nie byc samotna.
      • misiaxl Re: Samotność 31.07.07, 19:41
        esz.man napisał:

        > osoby prawdziwie (a nie dla
        > chwilowego kaprysu czy szpanu)sa samotne boja sie samotnosci, uciekaja przed
        ni
        > a
        > czasem na slepo i nie akceptuja jej. Niestety czesto tez konczy sie to bardzo
        > zle-wiec zrob wszystko zeby nie byc samotna.


        wiesz gdyby to było takie łatwe nie byłabym teraz samotna a tak no
        cóż...Próbowalam kogos poznać ale niestety nie udało sie i to nie było raz ale
        wiele wiele razy.Teraz nie mam już siły próbować.Po co próbować jak nikt mnie
        nie chce.Nie ma to dla mnie sensu.Chyba pisane jest mi zostać samą do końca
        życia i chyba już się z tym pogodziłam
        • esz.man Re: Samotność 01.08.07, 10:47
          tzn. ze nie boisz sie samotnosci,
          wiec spokojnie mozesz zostac sama-
          do chwili az zaczniesz sie bac,
        • tapatik Re: Samotność 02.08.07, 09:55
          misiaxl napisała:

          > wiesz gdyby to było takie łatwe nie byłabym teraz samotna a tak no
          > cóż...Próbowalam kogos poznać ale niestety nie udało sie i to nie było raz ale
          > wiele wiele razy.Teraz nie mam już siły próbować.Po co próbować jak nikt mnie
          > nie chce.Nie ma to dla mnie sensu.Chyba pisane jest mi zostać samą do końca
          > życia i chyba już się z tym pogodziłam

          Na pewno jest na tym świecie wielu facetów, którzy Ciebie chcą, tylko jeszcze o
          tym nie wiesz. Co możesz zrobić aby ich poznać?
    • akira28 Re: Samotność 05.08.07, 02:25
      Właśnie siedzę SAM i słucham Bryana Adamsa. Kiedyś myślałem że samotniość i
      bycie ogólnie mówiąc singlem jest w cholerę cool. Teraz uważam że to katorga i
      to nie dla tego że nie mam się do kogo zwrócić o pomoc czy dobrą radę. Po prostu
      brak mi osoby, której mogę opowiedzieć o wszystkim co mnie dręczy czy martwi. To
      naprawdę ważne aby ktoś nad Tobą czówał i myślał o Tobie. To dodaje skrzydeł i
      nakręca do życia. Daje radość i satysfakcję.
      • sama.sobie13 Re: Samotność 05.08.07, 21:54
        a mnie najbardziej brakuje kogos z kim mogla bym dzielic radosci...
        minimalnej dawki usmiechu na co dzien
        to jest dla mnie jak powietrze

        ale niestety od jakiego czasu sama...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja