Od czego zacząc?

13.08.07, 20:51
No właśnie od czego zacząc nową znajomość.Jedna porażka,druga,popełniam błędy
wyciągam wnioski i znów KLAPS.Dlaczego tak trudno zrozumieć mężczyzn.
    • baltazar.sk Re: Od czego zacząc? 13.08.07, 22:51
      a wiesz, że mężczyźni mają analogiczne "przypadki" z kobietami??

      Cóż... wszystko zależy od tego, z jakim facetem próbujesz się dogadywać oraz to,
      jakie są Twoje preferencje...

      Generalnie, większość facetów czuje w pierwszej kolejności pociąg fizyczny, a
      dopiero potem miłość (taką typowo duchową). To odwrotnie niż u kobiet, dlatego
      czasami tak ciężko się dobrać do pary...

      Jednak... pamiętaj, że istnieją wyjątki!!

      Ja też czekam na taki "wyjątek" smile
    • tapatik Re: Od czego zacząc? 14.08.07, 10:15
      Mężczyźni myślą inaczej niż kobiety.
      Jeżeli będziesz nadal spotykać się, to w końcu trafisz na swojego.

      Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego to TY popełniasz błędy?
      Czyżby mężczyźni, których spotykasz nie popełniali ich?
      Dlaczego tylko TY????

      A porażkami się nie przejmuj. Edison popełnił ponad tysiąc błędów zanim stworzył
      żarówkę.
      • eevvaa Re: Od czego zacząc? 14.08.07, 14:02

        Boszko,na pewno od docenienia siebie jak już Tapatik wspomniał.Daj sobie trochę
        czasu na błędy < no może nie tysiącwink>. Musisz dokładnie wiedzieć kogo chcesz
        przyciągnąć.Wyobrażaj sobie te osobę, jej cechy charakteru, rozmawiaj z nią w
        myślach.I uwierz, że na pewno spotkasz.Musisz, tylko sobie odpowiedzieć czy na
        pewno tego chcesz i cierpliwie się tego trzymać.
        Uśmiech wędruje daleko...
        • kruz7 Re: Od czego zacząc? 14.08.07, 16:33
          Mam swój wyglad kobiety, z którą chciałbym być. Czekanie na nią zajęłoby mi
          wieki a życie przemija. Poznaję więc nowe osoby i próbuję doszukać się w nich
          czegoś interesującego, co zatrzymałoby mnie na dłużej przy takiej osobie.
          Niestety poznałem taką kobietę i Ona wykorzystuje to przy każdej wizycie w
          Polsce. Opieram się, lecz marne były moje siły. Postanowiłem raz wreszcie
          skończyć z tym. Inaczej nie zagościłaby inna kobieta w moim sercu. Czytając
          posty, wiem Boszka, że miałaś kogoś. Może trzeba wurzucić coś z serca i zrobić
          miejsce na świeże kwiaty?
          • boszka5 Re: Od czego zacząc? 14.08.07, 20:34
            Teorii mam tak dużo w swojej głowie,ale z praktyką jest gorzej.Dzięki za
            podpowiedzi.Staram się i próbuję bo mam tak dużo miłości do rozdania,że szkoda
            aby jej nie zasmakować.TO JEST MÓJ PROBLEM.Odnoszę wrażenie ,że mężczyźni się
            mnie obawiają.Jeśli chodzi o świeże kwiaty w moim sercu,czemu nie.Czas
            pokaże,poczekam ,poszukam wśród tłumów.
    • kameleo Re: Od czego zacząc? 14.08.07, 20:40
      witaj,
      a ja mam z kolei troszke odmienny problem. poznaje wielu mężczyzn, ale ostatnio z każdym spotykam sie góra 5 miesiecy, bo mam takiego pecha, ze trafiam na facetów, nad którymi ciąży widmo byłej. Taki był popzedni zwiazek, ktory zakonczył sie niepowodzeniem, tak jeste też teraz. Tym razem nad moim wybranym ciaży widmo dwóch kobiet, z widmem jednej juz sobie poradził, natomiast co bedzie z drugą okaze sie w ciagu najbliższych dwóch tygodni, kiedy wrócą z wyprawy w Alpy. ech, i znów mi zaczeło zależeć, i kiedy juz myslałam, ze tym razem sie moze uda, to klops. czekam i umieram z niepewnosci i juz mam wiecej pesymistycznych przeczuć niz pozytywnych.
      bez sensu
      • tapatik Że jak???? 16.08.07, 22:54
        kameleo napisała:

        > natomiast co bedzie z drugą okaze sie w ciagu najbliższych dwóch
        > tygodni, kiedy wrócą z wyprawy w Alpy.

        To znaczy, że facet pojechał teraz z kimś innym na wakacje?

        Szukaj następnego. Najlepiej tak, aby znaleźć przed powrotem z Alp tego
        poprzedniego. Niech żałuje smile))

Pełna wersja