single01 10.10.07, 06:22 A to ogromna przeszkoda w poznawaniu kobiet.Poznac mloda kobiete, ktora nie chce miec dzieci graniczy z cudem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kaczorek13 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 09:03 osobiście znam kilka kobiet, które nie chcą dzieci, więc myślę, że nie jest tak źle jak mówisz a inna sprawa: tylko krowa nie zmienia poglądów, więc kto wie, może jak znajdziesz odpowiednią osobę to zmienisz zdanie Odpowiedz Link
mruczek77 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 10:42 kaczorek13 napisała: > tylko krowa nie zmienia poglądów, więc kto wie, może jak > znajdziesz odpowiednią osobę to zmienisz zdanie Swieta prawda. I oby znalezienie odpowiedzniej osoby nie nastapilo wtedy, gdy na dziecko szans wogole nie bedzie. Odpowiedz Link
kruz7 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 19:23 Mam czas jeszcze na dziecko, tylko nie wiem czy chcę tego. Sporo czasu poświęciłem na wychowywanie dzieci i zapał mi stygnie do tego. Rozumiem więc doskonale zdanie innych. Odpowiedz Link
gosia82300 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 19:41 OO a ja myślałam,ze jest odwrotnie. Ja nie chce mieć dzieci i sądziłam,ze trudno jest spotkać takiego mężczyznę. A tu proszę, sa jeszcze tacy Odpowiedz Link
kruz7 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 19:52 Jest coraz więcej takich facetów. Może właśnie dlatego kobiety nie potrafią znaleźć swojej połówki? Słyszałem nawet o przypadkach ucieczki za granicę przed dziećmi. Czy to, aby na pewno byli faceci? Odpowiedz Link
samotne_miau_miau Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 22.11.07, 15:16 Ponoc chęć "posiadania" dzieci wyrasta z głębokiego uczucia. Matki natury nie da się oszukać. A Ci co nie chcą miec dzieci pewnie mają jakieś negatywne doświadczenia, wspomnienia z przeszłości lub zbyt wygodne życie i nie chcą tego zmienić. Póki co nie myślę o dziecku ale mam nadzieję,że jak spotkam KIEDYŚ tego kogoś to zapragniemy dziecka obydwoje bardzo mocno! Odpowiedz Link
esquire Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.10.07, 20:38 A ja chcę mieć dzieci, ale też chcę dobrze zarabiać i nie martwić się, ze nie będę potrafił utrzymac rodziny. Wiec jednak nie chcę mieć dzieci. Odpowiedz Link
tapatik Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 12.10.07, 11:22 esquire napisał: > A ja chcę mieć dzieci, ale też chcę dobrze zarabiać i nie martwić > się, ze nie będę potrafił utrzymac rodziny. > Wiec jednak nie chcę mieć dzieci. A gdybyś znalazł źródło dochodów takie, że wystarczyło by na całą gromadkę, to chciałbyś te dzieci, czy nie? Odpowiedz Link
esquire Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 12.10.07, 16:23 tapatik napisał: > A gdybyś znalazł źródło dochodów takie, że wystarczyło by na całą gromadkę, to > chciałbyś te dzieci, czy nie? no właśnie o to chodzi, ze mam takie źródło. Ale czy można być tego źródła pewnym to inna sprawa. Ale odpowiedź na pytanie brzmi: tak chciałbym miec gromadkę dzieci. Odpowiedz Link
mruczek77 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 12.10.07, 17:10 esquire napisał: > no właśnie o to chodzi, ze mam takie źródło. Ale czy można być tego źródła pewn > ym to inna sprawa. Sluchaj. Krotko i jasno: gwarancji nie masz na nic, no, chyba ze na smierc. Skoro nie stac Cie na takie ryzyko, by zadbac o stale "zrodlo", to lepiej nie miej tych dzieci. PS. Wychowac dzieci na calkiem przywoitym poziomie mozna za niewielkie kwoty. No chyba ze jestes z tych co maja problem jak nie ma tysiaka na nowe buty. Odpowiedz Link
boszka5 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 12.10.07, 21:24 A??? tak naprawdę,to czego oczekujesz od życia.Człowiek w pojedynkę nie jest w stanie sam nikogo zapłodnić.EGOIZM!!!nazwałam rzeczy po imieniu,szczera prawda.Za 50 lat zrozumiesz.Jaka jestem szczęśliwa,że od czasu do czasu zamieniam się w dziecko(wspólne igraszki,zabawy,wygłupy).Sama radość.Wiele tracisz. Odpowiedz Link
samysliciel Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 13.10.07, 00:50 Na pewno jeśli dobrze poszukasz znajdziesz kobietę, która też nie chce, przynajmniej w tym momencie ... Inną sprawą jest w jakim celu szukasz kobiety i jak zapatrujesz się na waszą wspólną przyszłość. Ja gdybym poznał kobietę, na której naprawdę mi zależało i z którą dobrze bym się rozumiał prędzej czy później chciałbym mieć dzieci. Uważam że posiadanie dzieci, zapewnienie im odpowiednich warunków oraz właściwe ich wychowanie jest wyrzeczeniem i dużą odpowiedzialnością. Dzieci powinny dawać jednak przede wszystkim dużo radości i satysfakcję. Są one przecież z założenia owocem dwojga kochających się ludzi więc ci którzy ich nie chcą ... Odpowiedz Link
single01 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 15.10.07, 03:02 Szukam kobiety w celu kochania jej i spedzenia z nia zycia.Jesli chodzi o dzieci to poprostu jestem zbyt oderwany od rzeczywistosci i zdecydowanie nie bylbym dobrym ojcem. Mysle, ze nie kazdy musi dom zbudowac, drzewo posadzic i syna zmajstrowac Odpowiedz Link
duszek40 Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 27.10.07, 18:18 dwie rzeczy się zgadzają: oderwanie od rzeczywistości i brak pędu do posiadania dzieci Odpowiedz Link
singielka_m Re: Szczerze mowiac to nie chce miec dzieci... 10.01.08, 14:25 tez chcialabym znalezc kogos z kim spedze reszte zycia, bede kochac ze wzajemnoscia i tez nie chce miec dzieci. jestem kobieta i gdy ktos uslyszy moje podejscie do zwiazku to patrzy jak na ufo Odpowiedz Link
samotne_miau_miau Singlu 01 11.01.08, 10:39 Pamiętaj, że są kobiety które z powodów zdrowotnych nie mogą mieć dzieci. Chodzi mi o te na przykład po przeszczepach. Mam takie koleżanki i zdają sobie z tego faktu sprawę.One z kolei twierdzą,że który facet je zechce... "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nie ma miłości szczęśliwej z tą wiarą lżej im będzie żyć i umierać." Odpowiedz Link
kruz7 Re: Singlu 01 11.01.08, 12:37 Każdy facet je zechce, dopóki nie znudzi im się. Nie musi martwić się przy takiej kobiecie o niechciane dziecko. Zakocha się koleś i dopiero wówczas przejrzy na oczy. Powinien każdy być świadom takich konsekwencji. W razie potrzeby własnego potomstwa zawsze można starać się o adopcję dziecka. Ja tak postąpiłbym w razie problemów i takiej potrzeby. Odpowiedz Link
single01 Re: Singlu 01 15.01.08, 05:49 No to dawaj namiary na te biedne sierotki, ktorych niby nikt nie zechce Jednak zagadzam sie z kruz, ze kazda znajdzie swojego amatora czy to do milosci czy tylko do seksu a moze do jednego i drugiego.Wedlug mnie kobiety, ktore nie chca miec dzieci sa bardzo interesujace, bo nie patrza na faceta jako na przyszlego ojca a to jest bardzo wazne kryterium doboru partnera przez kobiete. Odpowiedz Link
majka86_pl Re: Singlu 01 28.01.08, 15:57 samotne_miau_miau napisała: ">One z kolei twierdzą,że >który facet je zechce..." Jest w tym trochę racji ale nie do końca, ja myślę że to nie jest tylko kwestia czy je ktoś zechce czy nie, faktycznie bardzo mało jest facetów którzy chcieli by mieć takie kobiety przy sobie tak naprawdę na zawsze, mimo to Kochać Je (w pełnym tego słowa znaczeniu) naprawdę. A jeżeli już się taki Skarb trafi to pozostaje tylko żal ..., że nie można dać Mu jednego z najcenniejszych darów jaki kobieta może dać mężczyźnie a mianowicie potomstwa. --->>Do Singlu 01 i Tobie podobnych: Wy możecie być takimi Skarbami Odpowiedz Link
kruz7 Re: Singlu 01 28.01.08, 22:40 Zgadzam się. Kobieta może dać mężczyźnie największy skarb jakim jest własne potomstwo. Jeśli jednak nie mogą tego mieć, zawsze mają siebie, albo jak pisałem drogę do adopcji. Znam z życia swego przypadek, kiedy facet zostawił kobietę i zdradzał ją, gdyż nie mogła mieć dzieci. Ja cieszyłem się każdą chwilą z Nią spędzoną, on natomiast wracał wypachniony damskimi perfumami. Sk... Dwoje ludzi musi kochać się wzajemnie. Pojawienie się dziecka nie sprawi głębszego uczucia między nimi. To będzie bardzo płytka miłość. Dziecko to jest skarb dla obojga, nie tylko dla jednej strony. Dziecko oznacza problemy, wyrzeczenia i wówczs większość panów zawija się gdzieś indziej. Powrócę do innego wątku. Trzeba być gotowym na związek i dziecko. To nie jest zabawka. Dlaczego tak wiele jest samotnych matek? Kto policzył ile z nich było samotnymi kobietami, a teraz są samotnymi matkami?! Rozumiem rozpacz niektórych samotnych. Dochodzę jednak do wniosku czytając wypowiedzi niektórych, że bardzo dobrze stało się, iż nadal są samotnymi. Odpowiedz Link
sasza11-0 ReSingle01 28.01.08, 23:23 Co to znaczy ''oderwany od rzeczywistości''czytasz fantazy,siedzisz tylko w necie,biegasz po knajpach? Odpowiedz Link
kruz7 Re: ReSingle01 28.01.08, 23:53 Nie czytam fantastyki. Dzisiaj kupiłem sobie książkę o relacjach międzyludzkich - dlaczego ludzie się rozwodzą. Nie jest to temat mojej nauki, studiuję "stosunki międzynarodowe", interesuję się wschodem. W necie zacząłem szukam info o tamtych stronach i przy okazji trafiłem na forum chyba nawet te. Czytam tutaj wypowiedzi innych, zastanawiam się nad nimi i czasami coś napiszę. Po knajpach nie biegam, gdyż nie piję alkoholu. Niedługo będę mniej gościł tutaj ku uciesze co niektórych. Zajmę się tym co sprawia mi duuużą przyjemność. Odpowiedz Link
majka86_pl Do Kruz7 29.01.08, 00:10 A może nie ku uciesze co niektórych tylko ze stratą dla co niektórych. Naprawdę uważam że forum bardzo dużo straci bez Ciebie. Odpowiedz Link