Nasza-klasa mnie zdolowala..

23.01.08, 04:59
Tylko ja zostalem singlem i okazuje sie, ze juz nie nadajemy na tych samych
falach.Wypadlem z obiegu na dobre i strach pomyslec co bedzie po 40stce, ktora
zbliza sie wielkimi krokami.Trzeba bedzie ze sceny zejsc, bo zycie role juz
rozdalo.
    • salsa13 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 23.01.08, 08:04
      nie przesadzaj...
      podobno życie zaczyna się po 40smile
      w sumie to nie należę do do osób przeszczęśliwych w związku z tym,
      że jestem sama, ale generalnie nie jest źle...
    • salsa13 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 23.01.08, 08:04
      nie przesadzaj...
      podobno życie zaczyna się po 40smile
      w sumie to nie należę do do osób przeszczęśliwych w związku z tym,
      że jestem sama, ale generalnie nie jest źle...
      • mo-1968 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 10.03.08, 12:51
        Nikt nie lubi być sam, szczególnie gdy wokół kwitnie
        szczęście......no cóż pewnie natura złośliwa macza w tym palce.
        pozdrawiam wszystkich
    • aretah Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 23.01.08, 09:03
      lubisz prowokacje, nie?
      • green.gwiazdka Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 19:55
        aretah napisała:

        > lubisz prowokacje, nie?


        nie obraź się ale tak tu sobie poczytuję od niedawana i przylączam
        się do tej wypowiedzi
    • rumcajs-76 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 24.01.08, 11:45

      Nasza-klasa Cię zdołowała??? No żartujesz chyba. Ja nawet boję się
      wpisać to hasło w pasek przeglądarki !!!
    • sibeliuss Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 26.01.08, 17:11
      No nie rozśmieszaj mnie, czego im zazdrościsz? Tych pozowanych fotek pod
      palmami? Bo na pieluchy każdy ma czas.
    • samotna2 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 02:13
      Witaj jestem tu pierwszy raz nie wiem czy tu jeszcze zaglądasz???mnie również
      zdołowała NK każdy z moich znajomych szczęśliwy zakochany a ja ciągle taka
      samotna....Jeżeli masz ochotę pogadać z 34 latką z Poznania odezwij się
      Pozdrawiam.Podam Ci @ samotna34@poczta.onet.eu
      • szatynka-to-ja Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 02:50
        witaj ja też jestem pierwszy raz .ja w nk znalazłam tak dużo znajomych, ze aż
        sama się zdziwiłam ale to nie to zbyt dużo czasu upłyneło.
        • quiete Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 21:55
          Ktoś z wypowiadających się w tym wątku napisał do mnie e-mail, kilka razy
          próbowałam odpisać, ale niestety nie mogę, bo pojawia się napis , że podczas
          wysyłania wystąpił błąd, za brak odpowiedzi przepraszam, ale nie z mojej winysad

          Jeśli chodzi o Naszą klasę, to mam niemiłe skojarzenia. Nie miałam szczęścia do
          klas, byłam cichą szarą myszką i pewnie nikt mnie już nie pamięta
          • limoo Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 22:39
            "Nie miałam szczęścia do klas, byłam cichą szarą myszką i pewnie
            nikt mnie już nie pamięta" - a próbowałaś się o tym przekonać, czy
            już zdecydowałaś za nich.
            Wciąż tyle w nas niewiary.
    • dunka76 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 23:04
      Jeśli chodzi o naszą klasę to owszem zalogowałam się tam i mam z tym
      nawet niezłą jazdę. Gdybym chciała się zapisać do wszystkich klas,
      do których chodziłam to by wyszła spora litania. Dlatego szukam
      tylko osób, nie klas.
      Nawiasem mówiąc to bawią mnie rekordy w ilości znajomych.
      Zastanawiam się czy ludzie mając dzwieście parę osób znaleźli czas,
      żeby napisać do każdej z nich choć jedno zdanie. I te fotki, gdzie
      widać domy, samochody łącznie z numerami...Tak jakby chcieli
      powiedzieć, ale się dorobiłem. A złodzieje czyhają.
      SB o czymś takim to kiedyś marzyło.
      To takie moje przemyślenia na temat NK
      • limoo Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 23:25
        NK budzi we mnie mieszane uczucia.
        Ale przyznam, że dzięki temu portalowi udało mi się odszukać paru
        cennych dla mnie gagatów.
        • dunka76 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 23:33
          No ja znalazłam dwie gagatki ważne i teraz godzinami nadrabiamy 8
          lat zaległości na gadu. A to źle wpływa na wydajność naszej pracy smile
          • limoo Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 23:41
            co tam praca, więzi ludzkie są bezcenne smile))
    • oncou Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.02.08, 23:23
      Nie mam i nie zamierzam mieć tam konta. Bo po co?
    • konraad78 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 09.03.08, 19:38
      Heh, zdołowała, i owszem - ludzi w twoim wieku mają pozakładane rodziny...
      Mniejsza o to, czy są szczęsliwi, ale przynajmniej mają dane sprawdzić się w
      tych nieznanych dla mnie warunkach...

      A z innej beczki - rozwaliły mnie "klasy" - klan X (osób zrzeszających
      Klasowicżów o tym samym co ja nazwisku), kloan osób mieszkającym w pewnym
      mieście za granicą......

      Idiotyzm do n-tej potęgi...
    • sarri16 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 09.03.08, 20:03
      Na portalu Nasza-klasa można spotkać dużo dziwnych ludzi.Wczoraj
      dostałam zaproszenie od jakiegoś chłopaka,którego wogóle nie
      znam.Nie było by w tym nic dziwnego(mogł się pomylić),ale jak
      zobaczyłam,że ma prawie 4500 znajomych z różnych krańców Polski i
      nie tylko,zrozumiałam że zaprasza wszystkich.Odpisałam Mu delikatnie
      co o tym myśle,ale zaproszenia nie przyjełam.Ludzie ścigają się
      między sobą w ilości znajomych mijając się z celem jakie ten portal
      miał spełniać.
      • magnolia321 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 10.03.08, 07:42
        Popieram slowa sarri16,kto ma wiecej znajomych jest cool,wiec
        zapraszaja kogo popadnie,ja mieszkam w malej miejscowosci i znam
        kol.ktora jest znajoma wszystkich ,a z polowa tych osob pewnie nawet
        nie rozmawiasmileja po miesiacu zalogowania mysle ze moze usunac swoje
        konto,sama niewiem to bez sensu.
    • agnostic5 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 10.03.08, 19:06
      single01 napisał:

      > Tylko ja zostalem singlem i okazuje sie, ze juz nie nadajemy na tych samych
      > falach.Wypadlem z obiegu na dobre i strach pomyslec co bedzie po 40stce, ktora
      > zbliza sie wielkimi krokami.Trzeba bedzie ze sceny zejsc, bo zycie role juz
      > rozdalo.
      Jak to sobie wmówisz, to rzeczywiście już będzie za późno. Znam ludzi, którzy
      zmieniali drastycznie swoje życie po pięćdziesiątce.
      Na pewno jest to trudniejsze niż jak ma się 20 lat, ale wszystko jest możliwe.
      "Przeszkoda to Twoja głowa" jak to rapowała Mika Urbaniak.
      • sauber1 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 10.03.08, 19:21
        Mając jeden rok więcej w jakimś tam wiekowym przedziale stajemy się, jeżeli w
        ogóle, bardziej mądrzejsi o życiowe doświadczenia, choć przyzwyczajenia ciężko
        zmienić, podobnie jak samego siebie, czasem to konieczność i tak jak ktoś już
        wcześniej ładnie podkreślił, myślenie, myślenie i jeszcze raz myślenie smile)) Ale
        żeby trzymać sie tematu, to mnie trochę zdrażniło to, że ktoś ze starej gwardii
        wspomniał lata młodości i takie epizody z życia, jak to często z imprezy
        wracało się nad ranem i na mieście popijało ze szklanych butelek zimne mleko z
        aluminiowym kapslem, czasem bułka pachnącą zagryzając, a tu już żartów nie ma,
        jeszcze PSS-y wystąpią o zwrot zagrabionego mienia z odsetkami? Ale
        najważniejsze, to były czasy.... , że jeszcze szumi w uszach echo smile))
        • quiete Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 10.03.08, 20:24
          trochę się pomyliłam, ze nikt nie będzie mnie pamiętał. Mam już 15 znajomych,
          sami mnie zaprosili do listy, ale jak to ja szukam dziury w całym. Dlaczego
          piszą do mnie osoby, z którymi miałam w szkole nieduży kontakt? To nie byli
          przyjaciele, tylko rzeczywiście ZNAJOMI z tego samego roku na studiach czy z
          klasy, tacy, z którymi zbyt wiele nie rozmawiałam i zarz przychodzi myśl: tylko
          dlatego piszą do mnie, aby zwiększyła im się cyferka w liście znajomych, nie z
          sympatii. 15 to dla mnie dużo, choć zdaję sobie sprawę, że dzieci z podstawówki
          mają więcej. Ale te znajomości budzą we mnie niesmak, to nie byli moi
          przyjaciele, za którymi tęsknię, ja przez cały okres nauki szkolnej trzymałam
          się z boku, z nikim się nie przyjaźniłam.
    • aquarius1973 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. - a mnie nie... 16.03.08, 00:48
      hej! ciesz sie ze masz czas dla siebie, wlasny rozwoj itd!
      na spotkaniu NK po 16 latach okazalo sie za na 22 osob 5 jest singlami a
      nastepne 5 singlami z odzysku... mielismy wiele wiele wspolnych tematow smile

      pozdrawiam!
    • szyszkasosny Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 16.03.08, 08:19
      To smutne, co napiszę - ale za chwilę pojawią się w Twojej klasie single z
      odzysku. A z obiegu wypadamy głównie przez własne myśli i niechęć do "obiegu".

      Jestem fanką naszej-klasy!! Odnalazłam krewnych, z którymi kontakt mam jedynie
      na pogrzebach, albo nie mam kontaktu, bo wyjechali za granicę. Oglądam sobie ich
      pociechy sfotografowane na tle domów i cieszę się, że im się udało. Wygrzebuję
      stare zdjęcia klasowe i zamieszczam w klasowej galerii. No i mam kontakt z
      koleżankami ze studiów.

      Pracuję w starej szkole, co rusz są obchodzone jakieś jubileusze - mamy świetne
      forum dla absolwentów.A nauczyciele dostali LUSTRO - w którym mogą oglądać
      opinie o sobie zweryfikowane przez czas. Aktualni uczniowie boją się wyrażać
      takie opinie. Ci, którzy mają już swoje dorosłe życie piszą o swoich wspaniałych
      pedagogach - co od nich dostali na dorosłe życie i piszą o tych, którzy ich
      skrzywdzili i jak to potem często poważnie się odbiło na ich drodze życiowej.
    • szyszkasosny Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 16.03.08, 08:22
      I jeszcze jedno -życie role rozdaje do końca i w zaskakujący sposób. Może
      jeszcze się okazać, że zostaniesz sławnym malarzem, albo wydasz książkę.
      Niektórzy z nich zaczynali sporo po czterdziestce.
      • agh-nes Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 16.03.08, 10:32
        Mną też targały rozmaite uczucia. Wpisać się, czy nie wpisać. I wybrałam.
        Okazało się, że odnalazłam moją dawną kumpelę, z którą przegadałyśmy masę czasu
        przez telefon. Nasza rozmowa po 20 latach niewidzenia się trwała 3 godziny. I
        nie było ani jednej minuty ciszy. Teraz planujemy spotkanie. I ono dojdzie do
        skutku, zapewniam.
        Ja jestem za. Każdą rzecz można wykorzystać w rozmaity sposób. Świat pełen jest
        oszołomów. Kilku znalazło się też na NK. Oni zamieszczają swoje zdjęcia na tle
        wielbłąda i na tym koniec. Nie szukają znajomych. Chcą się pokazać.
        • quiete Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 16.03.08, 19:59
          Nasza-klasa mnie dziś totalnie zdołowałasad(( Znalazłam na niej swojego
          pierwszego chłopaka z czasów studiów, którego nie widziałam 12 lat. Jest
          szczęśliwie żonaty, ma dwoje dzieci w wieku szkolnym, swoje pasje, a ja te 12
          lat praktycznie zmarnowałamsad(( Mam doła
    • asaleb Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 18.03.08, 23:21
      mam ten sam problem,jestem,"stara panna"i do naszej klasy zupełnie
      nie pasuje,wszyscy sie chwala domami, mezami zonami ,dziecmi ,ja
      nie mam sie czym pochwalic...
      • sauber1 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 19.03.08, 00:05
        asaleb napisała:

        > mam ten sam problem,jestem,"stara panna"i do naszej klasy zupełnie
        > nie pasuje,wszyscy sie chwala domami, mezami zonami ,dziecmi ,ja
        > nie mam sie czym pochwalic...

        A skąd masz pewność, że oni właśnie się nie użalają nad własnym losem? Ty wiesz
        jak teraz ciężko utrzymać jest duży majątek, gromadkę rozhulanych dzieci,
        rozkapryszone wyemancypowane żonki, rozpustnych małżów? A pomyśl tylko, może
        jednak masz czym sie pochwalić, to co przeżyłaś to Twoje, nikt tego i nie
        odbierze, nie tylko materialne wartości są cenie, samo to że tu wolna swobodna
        jesteś też wiele znaczy...
    • niki-4 Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 19.03.08, 17:22
      Po liczbie odpowiedzi należy domniemywać,że nie jesteś osamotniony w swoich
      odczuciach.Tylko po co to:"Trzeba bedzie ze sceny zejsc, bo zycie role już
      rozdalo"?Pomieszaj trochę szyki temu zyciu(:
    • niecierpliwaa Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.03.08, 19:29
      Podobnie jak co niektorych nasza klasa tez mnie moze nie zdolowala
      ale na pewno rozczarowala..i jak co niektorzy nie bylam w szkole
      dusza towarzystwa..jestem osoba ktora burzy za soba mosty i nie
      wraca do tego co bylo, dlatego dlugo sie wzbranialam zanim sie tam
      zalogowalam..obecnie mam 23 osoby z ktorych tylko jedna na dodatek
      ktorej nie znam mnie zaprosila..reszte zaprosilam ja ale niestety
      mialam przy tym niesympatyczne sytuacje..kiedys do
      starej "znajomej"napisalam ze ma ladna corcie, a jeszcze niedawno my
      hasalysmy w piaskownicysmile odpisala ze ja z kims pomylilam i bardzo
      kpiaco po prostu wysmiala..oczywiscie sprostowalam ze to bylo 23
      lata temu i ma prawo nie pamietac ale zero odezwu z jej
      strony..jestem dosyc wrazliwa dziewczyna wiec niestety takie
      sytuacje mnie dotykaja..oczywiscie byly tez inne niezbyt ciekawe
      historie, ale nie bede pisac bo zajeloby to zapewne cala stronesmile w
      kazdym badz razie juz nie szukam nikogo na sile..ludzie niby sie tam
      loguja ale tylko dla wybranej elity, dla niektorych po prostu w ich
      zyciu nie ma miejsca..podsumowujac..nasza klasa moze duzo dobrego
      wniesc w nasze zycie ale tez i wrecz przeciwnie..i nadal sie
      zastanawiam..czy warto odgrzebywac przeszlosc..to co juz
      bezpowrotnie minelo? wiem na pewno ze do niektorych osob z
      dziecinstwa do ktorych czulam sentyment i milo wspominalam..czuje
      nadzwyczajniej w swiecie niechec..ja bym sie ucieszyla gdyby mnie
      ktos znalazl, ze w ogole mnie pamieta - przeciez to milesmile ale coz..
      Pozdrawiam Was serdecznie i nie ma sie co przejmowac ze ten ma a ja
      nie mam..dzisiaj jestes singlem a jutro moze sie calkowicie zmienic
      Twoje zycie! wszak los lubi robic rozmaite niespodziankismile))
    • bellyda Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 22.03.08, 23:41
      Przepraszam, ale jak w kwesti wieku smile
      Pomijając, że też uciekłam z piskiem z tego przecudnej urodu
      portalu bo: nie mam puchatych dzieci, z mężem się rozwiodłam, nie
      posiadam zdjęc na tle pieknych okoliczności przyrody, a kontakt
      utrzymuje z tymi ci chcę i nikomu innemu nie będe się z mojego
      życia tłumaczyła, to chciałam zauważyć, że 40 to chyba cudny wiek u
      faceta bo: stabilizacja, niezależność, sprawność itp. Co innego u
      30 z okładem u kobitki: oj niedobrze niedobrze, już nie 20 i
      niegrzeczna dziewczynka i wszystko trudno zacząć od nowa.
      Konkluzja: CIESZ SIĘ ŻE JESTEŚ FACETEM
      Buźka
    • anirat Re: Nasza-klasa mnie zdolowala.. 23.03.08, 12:07
      co do portalu NK uważam,że kto chce niech tam się loguje i
      kolekcjonuje znajomych, kto nie chce nie musi. Ja nie tęsknie za
      znajomymi ze szkolnych lat. Mam znajomych i z tamtych lat i z
      pózniejszych i teraz znalezionych w sieci. Utrzymuje kontakt jeśli
      ja i ta druga osoba chce.Mozliwości jest wiele. Kolekcjonować
      znajomych nie potrzebuje, chwalić się osiągnięciami życiowymi nie
      muszę. Natomiast tak się składa, że jestem sama i staram się coś w
      tym kierunku zrobić. Stąd moja obecność tutaj. Kazda pora dobra na
      znalezienie szczęscia w życiu. Nigdy nie wiadomu kiedy karty zostały
      rozdane. A najgorzej jest chyba dostać złe karty i jeszcze żle nimi
      zagrć.
      Ktoś mnie niedawno spytał, czu jeszcze liczę na szaleńczą miłość.
      Odpowiedziałam, że liczę na dojrzałą miłość.
      Pozdrawiam wszystkich zawiedzionych NK. Nie korzystajcie z tego
      portalu po prostu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja