Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów!!!!

12.02.08, 19:52
Zastanawiam sie jakich kobiet szukacie? Z kim stworzylibyście
szczęśliwy związek? Chodfzi mi o cechy charakteru.
    • trol-a Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 12.02.08, 20:49
      szukamy takich 'roz bez kolcow' wlasnie
      • roza.bez.kolcow Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 12.02.08, 20:54
        A tak dokładniej?
        • kruz7 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 12.02.08, 22:39
          Wręcz przeciwnie, róża z kolcami jest bardzo dobrym typem kobiety. Pobudza nas
          facetów do ciągłego działania, aby związek przetrwał więcej czasu niż kilka lat.
          Potem tylko można zobaczyć na forum "mam męża i ochotę kogoś poznać".
          • boszka5 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 13.02.08, 10:23
            Lubię fiołki,są kolorowe,pachnące....Przybywa nam lat, a co się z tym wiąze
            więcej przeszkód do pokonania w celu zawarcia nowej trwałej znajomości.To nie
            jest takie proste.Sami sobie stwarzamy wiele blokad,barier,przeszkód.DYSTANS.
    • samysliciel Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 15.02.08, 18:02
      Jeśli o mnie chodzi, to szukam kobiety która miałaby podobny do mnie system wartości, trzymała się kilku podstawowych zasad. Bardzo cenię kobiety rozsądne, naturalne (zarówno w wyglądzie i zachowaniu), wiedzące czego oczekują po swym partnerze – nie sposób jest bowiem wiązać się zbyt pochopnie z drugą osobą, by po krótkim okresie zerwać i zacząć od nowa z kimś innym dla próby, może tym razem się uda … Nie interesują mnie kobiety sztuczne, materialistki, przesadnie obnoszące się z różnych powodów, którym się wydaje że mogą mieć każdego mężczyznę (tzn. co chwilę innego). Zamiast kochliwej wolę stałą uczuciowo kobietę która mi zaufa i pokocha - nie oczekuję, że od razu, uważam że prawdziwe uczucie rodzi się z czasem na zasadzie ewolucji. Jeśli przy poszukiwaniu drugiej połowy prócz serca zaangażuje się także umysł szanse na sukces w postaci szczęśliwego i trwałego związku są znacznie większe.
      • jula_85 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 15.02.08, 20:39
        Bardzo podoba mi się co napisałeś...
        • niesmiala_brunetka84 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 16.02.08, 07:46
          TAk, ni też się to podoba. Facet który tak pisze musi być
          wyjątkowysmile Zresztą dla mnie każdy nieśmiały jest wyjątkowy. LEpiej
          być osobą nieśmiałą niż cwaniakiem.
          • lukaszek815 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 07.03.08, 21:05
            jestem niesmialy i nie zgeywam cwaniaka.Jestem soba.Jesli bedziesz
            mna zainteresowana to czekam pod telefonem 662617103 lub gg 8480995
            pozdrawiam.
      • kruz7 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 00:01
        Mało kiedy mogłem spotkać kogoś, kto pisałby tak mądrze i dojrzale, jak Ty
        samyślicielu. Podoba mi się co napisałeś, gdyż to jest prawda zupełna. Nie
        miałem jakoś szczęścia do kobiet takich i dlatego też jestem na tym forum.
        Chciałbyn poznać kobietę normalną, to było już wiele razy maglowane. Prawda
        jednak zawsze będzie prawdą. Słowo "normalna" kojarzy mi się źle, tak więc będę
        unikał tego.
        Nie mogę napisać jaką kobietę chcieliby poznać panowie, ze względu na mocno
        ograniczone kontakty z facetami. Nic nie poradzę, że więcej utrzymuję kontaktów
        z kobietami.
        Wracając do sedna tematu, chciałbym poznać wartościową kobietę. Dotychczas
        "unikałem" takich kobiet, lecz tak naprawdę one są motorem napędowym dla mnie.
        Znowu to samo napisałem, ale cóż. Kobieta, jak każdy człowiek powinna mieć
        zainteresowania wykraczające poza program TV. Nie mam na myśli wykształcenia, to
        jest inna sprawa. Trzeba wiedzieć jak zachować się. Najważniejsze jest tu dla
        mnie uszanowanie drugiej osoby, odpowiednie podejście, chęć zbudowania czegoś
        razem. Nie można oczekiwać wszystkiego od kogoś. Nie byłem i nie jestem
        materialistą, nie przywiązuję wagi do rzeczy trwałych. Najbardziej trwałe jest
        uczucie, jeśli jest mocne. Kto z Was miał w sercu kogoś przez lat kilkanaście?
        Ile jest takich osób na tym forum, które ciągle tęskniły za kimś? Nie jeden raz
        poleciały mi łzy z samotności za pewną kobietą. Pociągała mnie fizycznie a
        najbardziej intelektualnie. Ciągle coś nowego wymyślała, zaskakiwała mnie.
        Skłaniała do zmian siebie, pociągała swym zapachem, wyglądem włosów. Chciałem
        być przy niej jak najdłużej, jak najgłębiej. Taka kobieta to jest wielki skarb.
        Obecnie nie rozumie Ona dlaczego nie chcę być z nią. Wyznałem jej co czułem do
        Niej, domyślała się tego owszem. Nie nudziłem się przy Niej. Zadzwoniłem w dniu
        wylotu, podczas naszej rozmowy popłakałem się cichutko, aby niczego nie
        słyszała. Jednak usłyszała, poznała się po głosie. Wtedy ostatni raz tak
        zatęskniłem za Nią, ostatni.
        Taką kobietę chciałbym poznać jeszcze raz.
    • spokojny22latek Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 18.02.08, 20:05
      szukam kobiety wrarzliwej, która nie patrzy na grubość portfela a na
      serce i dusze. kogość z kim w podeszłym wieku będe mógł nadal patzeć
      w oczy i chodzić za rękę. kobiety która pragnie stałego związku bo
      człowiek to nie rękawiczki aby zmieniać je co sezon. szukam poprostu
      dobrego człowieka.
    • squeezer Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 19.02.08, 16:04
      Jako że jestem nieśmiały (i samotny) szukam takiej, która zbierze się na odwagę i sama do mnie zagada, resztą już się zajmę smile.
      • niesmiala_brunetka84 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 19.02.08, 16:19
        Ja jestem odważna smile Skąd jesteś?
        • squeezer Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 20.02.08, 00:06
          Z Wrocławia. And You?
          • kruz7 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 20.02.08, 00:33
            Szkoda, że do mnie nieśmiała tak chętnie nie uderzasz.
            • niesmiala_brunetka84 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 07.03.08, 22:02
              kruz7 napisał:

              > Szkoda, że do mnie nieśmiała tak chętnie nie uderzasz.

              Bo mnie jakoś unikasz...
              • kruz7 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 07.03.08, 23:27
                Czytałem sobie dziś kilka razy co napisałem i widzę, że przyciągnąłem Cię
                swoimi myślami.
                Nie unikam Cię, nieprawda to jest. Mam dziwny okres obecnie. Jesteś jedną, nie
                jedyną, wartościową kobietą tutaj na forum. Onieśmielają mnie takie kobiety. Na
                wszystko chyba przyjdzie odpowiedni czas.
                Można bać się kobiet? Zastanawia mnie czy można normalnie zaufać kobiecie?
                Jest kilka fajnych, interesujących kobiet na forum. Potrafią zainteresować sobą
                pisząc tylko. Mówiąc, potrafią pewnie rozpalić kamień do czerwoności.
                • dunka76 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 00:03
                  kruz7 napisał:

                  > Można bać się kobiet?

                  Można, tak samo jak można bać się mężczyzn.


                  Zastanawia mnie czy można normalnie zaufać kobiecie?

                  A czy jest coś takiego jak zaufać "nienormalnie"...? Osobiście
                  uważam, że każdy człowiek powinien mieć swoją szansę na zaufanie.
                  Ale wiem to od niedawna. Rok jeszcze nie minął.
                  • kruz7 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 00:15
                    Zaufanie nie ma tylko białej i czarnej strony.
                    • dunka76 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 07:36
                      Tak jak nic w życiu nie ma dwóch kolorów. Ale ja wierzę w ludzi i
                      wierzę w to, że warto. Sparzyć się można wszystkim.
                      • niesmiala_brunetka84 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 09:06
                        Ja już chyba nigdy nie zaufam żadnemu mężczyźnie. Ja jestem dość
                        poważną osobą jeśli chodzi o sprawy sercowe, dla mnie liczy się
                        tylko długotrwałe związki. Nie szukam przegód ma jedną chwilke. To
                        nie wchodzi w grę. Powiedzcie mi - jak długo można poznawać tą drugą
                        osobę,żeby miec pewność czy to ta właściwa, na całeżycie? Ja
                        poznawałam baaardzo długo i teraz strasznie cierpię. Nie chcę teraz
                        tak długo czekać...na nic!!!
                        • dunka76 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 09:57
                          Ja pisząc o zaufaniu, miałam na myśli nie tylko mężczyzn. A z tą
                          pewnością to ciężka sprawa. Ludzie po kilkunastu latch bycia ze sobą
                          sie rozstają. Żaden zwiazek na początku nie będzie "długotrwały",
                          zaczyna się "coś" i czas płynie. Może po prostu trzeba umieć
                          przenieść coś przez całe życie, pielęgnować.
                          Ale nie jestem pewna czy głupot nie wypisuję. Słońce mi świeci w
                          oczy i myślę, żeby wyjść z domu.
                          P.S. I jeszcze jedno nie mów nigdy "nigdy" smile
                • niesmiala_brunetka84 Re: Do wszystkich samotnych i nieśmiałych facetów 08.03.08, 09:12
                  kruz7 napisał:


                  > Nie unikam Cię, nieprawda to jest. Mam dziwny okres obecnie.

                  Z tym unikaniem mnie to taki mały zarciksmile Nie przejmuj się. Ja
                  zadko zaglądam na forum więc tym bardziej to nie jest prawdą.
                  Chciałam zobaczyc Twoją reakcjęsmile Obecnie ja również mam dziwny
                  okres, sama siebie nie poznajęsad

                  Jesteś jedną, nie
                  > jedyną, wartościową kobietą tutaj na forum. Onieśmielają mnie
                  takie kobiety.

                  Ja wartościowa? Teraz Tobie zebrało sie na zartysmile
Pełna wersja