withoutfate
27.02.08, 00:27
Witam wszystkich. Mam pewien problem w moim zwiazku, chcialbym abyscie w miare
mozliwosci udzielili mi jakichs wskazowek... problem polega na tym ze bedac z
nia nie odczuwam tego czego powinienem a mianowice ciepla zaangazowania
potrzeby przebywania z nia... po prostu nic do niej nie czuje, jestem samotny
bedac z nia i nie wiem dlaczego tak jest, to chyba po prostu nie ta kobieta...
a problem jest taki ze ona jest bardzo wrazliwa, nie chce jej zranic ale nie
chce tez trwac w czyms co nie ma dla mnie sensu... doradzcie cos z gory dziekuje