zawsze sam

26.03.08, 03:06
od zawsze bylem typem samotnika, mam 25 lat i tak naprawde nie bylem
w powaznym zwiazku,podobno robie dobre pierwsze wrazenie a pozniej
zawsze jest... /ale ty jestes dziwny/. no i tak po kilku dniach z
dziewczyna zaykle wszystko sie konczy. kocham spokoj w zyciu,nie
przejmuje sie tym jak wygladam i co ludzie o mnie mysla,staram sie
byc soba ale zaczynam myslec ze zeby znalezc kogos na powaznie chyba
bede musial zaczac udawac...niestety
    • sarri16 Re: zawsze sam 26.03.08, 10:06
      Witaj na forumsmile
    • kasia-2806 Re: zawsze sam 26.03.08, 23:15
      Badz soba. Nie ma sensu udawac. Kiedys nie wytrzymasz. Uwierz mi. Przerabiałam
      to, teraz wiem że to błąd. Jestem sama ale jestem sobą i dobrze mi z tym.
      Pozdrawiam wink
    • ki-czort Re: zawsze sam 30.03.08, 13:48
      a tam, zaraz udawać...
      cudownie, że nie martwisz się tym, co inni myślą o Tobie, ale szkoda, że nie przejmujesz się tym, jak wyglądasz. każdy facet, nawet najmądrzejszy, najmilszy, najcieplejszy, potrafi zniechęcić kobietę tym, że o siebie nie dba. nie mówię o kosmetyczkach, o solarce i tego typu g*wnach, ale o dwóch dodatkowych minutach przed lustrem.

      będzie dobrze.
    • ki-czort Re: zawsze sam 06.04.08, 14:00
      w tym sęk.
      mężczyźni często (nie chcę uogólniać, ale do takich miałam pecha) postrzegają
      zwykłe dbanie o siebie jako przesadę zahaczającą o popularny teraz
      "metroseksualizm". a tu chodzi o prostą czynność - jakiś ładny zapach, zadbane,
      umyte włosy, czyste ubrania. facet, który o tym zapomina jest u 99% kobiet
      skreślony, gwarantuję. ten 1% natomiast stanowią te, które same niewiele wiedzą
      o higienie. ale jeśli Ci to nie przeszkadza...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja