jesienia 31.03.08, 15:25 Nie o swoich przezyciach bede pisac choc troszeczke sie uzbieralo,chciala bym odnalesc odpowiedz z wasza pomoca.Dlaczego tak szybko sie nami nudzicie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
wito811 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 15:28 to zalezy na jakich factów trafiłaś, nie wszyscy tacy są. Odpowiedz Link
jesienia Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 15:33 tego nie powiedzialam,ale czy to my musimy szukac?Czy nie mogly bysmy byc odnalezione? Odpowiedz Link
wito811 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 15:53 Czegoś nie rozumiem, zazwyczaj to faceci szukają kobiet, wiec nie wiem jak u ciebie, ale mozę warto dac sie odnalezc, dac szanse, a nie z góry przekreslać. Odpowiedz Link
jesienia Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 16:19 Masz racje po troszetce(moje zdanie)tylko ze samotnosc szuka iskry nawet w kamieniu.Chyba musze nad soba popracowac! Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 21:00 Powiedzmy, że związek jest jak praca zawodowa. Różni są pracownicy i różne sa stanowiska. W zalezności od temperamentu praca na takim samym stanowisku dla jednego pracownika będzie satysfakcjonująca przez całe zycie (bo nie lubi zmian i mocnych wrażeń), inny znudzi się (nazywają to teraz wypaleniem zawodowym) po 5 latach, a jeszcze inny po roku. I stanowisko nie ma tutaj nic do rzeczy, to kwestia pracownika, w moim porównaniu - faceta w związku. Sama praca z kolei może być nudna, ale pierwszemu pracownikowi będzie to odpowiadało, pozostali prędzej czy później ją zmienią. Może też być ciekawa, co wydłuża okres, na jaki pracownik pozostanie na danym stanowisku aż do momentu, w którym się znudzi. Jeżeli pracownik lubi wyzwania, a stanowisko mu je oferuje, może pozostać na nim przez cały okres kariery zawodowej. Możliwe są więc różne związkowe kombinacje - chodzi o to, żeby się dopasować. Nie każdy facet szuka wrażeń, sa tacy, ktrórzy szukają wygody i stabilizacji. Nie oznacza to, że szukają nudy. Związek warto uatrakcyjniać a to, że jesteś jego kobietą nigdy nie powinno byc dla niego do końca oczywiste Odpowiedz Link
kruz7 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 31.03.08, 23:40 Jakiś czas temu lubiłem bardzo częste zmiany. Zmieniałem szkoły, dziewczyny/kobiety, znajomych. Z casem to jednak mija, nazywa się to doojrzałością. Odpowiedz Link
steve13 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 01.04.08, 11:43 > Dlaczego tak szybko sie nami nudzicie? Jeśli zakładasz że to faceci powinni szukać i zdobywać kobiety to pomyśl sobie na jaki "egzemplarz" najłatwiej trafić? Oczywiście na bajeranta który do perfekcji opanował sztukę podrywania i który ma na celu zaliczenie i szukanie nowych atrakcji. Nie wszystkim facetom łatwo przychodzi nawiązywanie nowych znajomości, czasami trzeba trochę wysiłku (również ze strony kobiet) aby znaleźć kogoś wartościowego, ale za to jak już się uda to tacy ludzie bardziej doceniają takie związki... Przynajmniej mi tak sie wydaje, choć sam nie mam żadnych doświadczeń w tej dziedzinie... Odpowiedz Link
joanna1956 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 02.04.08, 11:51 ja sie pytam mezczyzn czy jestescie zdolni do jednej stalej milosci takiej na cale zycie w zdrowie i w chorobie i czy mezczyzni szukaja tej swojej drugiej polowki czy tylko pragna zabawy i z zycia robia zabawe bo kobiet jest duzo i sa naiwne pa Odpowiedz Link
kruz7 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 02.04.08, 12:33 Mam dość ciągłych zmian partnerki, ciągłego poznawania się od nowa. Jest to strasznie męczące. Chciałbym miec kobietę do końca mych dni, lecz taki wybór to nie kupno telefonu. Lęk i obawa chyba przerasta tu nasze chęci. Odpowiedz Link
konto_online Re: Pytanie do mezszczyzn.... 09.04.08, 14:33 jesienia napisała: > Dlaczego tak szybko sie nami nudzicie? Dlatego, że tak szybko przestajecie chcieć nas zadziwiać. Odpowiedz Link
sarri16 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 09.04.08, 16:21 Witam. To nie My przestajemy Was zadziwiać,tylko Wy szybko rezygnujecie z ciekawych i wartościowych kobiet.Czasami nawet dobrze nie poznacie,a już skreślacie-oczywiście nie wszyscy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
konto_online Re: Pytanie do mezszczyzn.... 10.04.08, 10:14 sarri16 napisała: > Witam. > To nie My przestajemy Was zadziwiać,tylko Wy szybko rezygnujecie z > ciekawych i wartościowych kobiet.Czasami nawet dobrze nie poznacie,a już skreślacie-oczywiście nie wszyscy. ciekawych i wartościowych oczywiście we własnych oczach Odpowiedz Link
sarri16 Re: Pytanie do mezszczyzn.... 10.04.08, 14:17 Witaj konto_online.Skoro tak uważasz,że jesteśmy ciekawe i wartościowe tylko we własnych oczach to widocznie masz ku temu powody.Może poznałeś kogoś,kto Cię zawiódł i nie potrafisz uwierzyć,że są jeszcze takie kobiety?Nie mam zamiaru się o to kłócić poprostu napisałam co myśle na ten temat.To tylko Moje osobiste zdanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
konto_online Re: Pytanie do mezszczyzn.... 10.04.08, 14:30 bardzo dobrze, że nie chcesz się kłócić z poglądami, których nie posiadam Odpowiedz Link
maloud Re: Pytanie do mezszczyzn.... 13.04.08, 20:40 Dlaczego ludzie się nam nudzą? Bo nie jesteśmy stukanałowymi telewizorami, z co raz ciekawszym programem, ale w większości monotematyczną audycja. Inflacja zainteresowania - za każdym razem musisz się bardziej starać, aby zainteresować drugą osobę. Jeszcze jedno ... nie chcemy wyjść na jakiegoś stalkera i udajemy brak zainteresowania, podczas gdy w środku wszystko się gotuje, a dręczące myśli dotyczące drugiej osoby nie przechodzą... Zresztą druga strona też ma swoje triki ... Odpowiedz Link