ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end?

06.04.08, 19:51
ona ma 18 lat, studiuje. dziewczyna bez doświadczenia, nigdy nie
była w powaznym zwiazku. z poznanymi chlopakami spedzala zaledwie
kilka wieczorow, imprez. czasami znajomosc konczyla sie po jednym
takim spotkaniu. radosna, rozesmiana ale raczej realistka. czasami
prezentuje postawe buntowniczki. srednia córka. ma wrazenie ze
rodzina nie zwraca na nią uwagi, odtrąca, nie potrzebuje.
poznała faceta, 32 lata. on swojego czasu ćpał. marihuana,
amfetamina, ecstasy. mowi jej ze nie bierze juz od roku. spotykaja
sie. po pewnym czasie on mowi jej ze nie ma jej czego dac, ze nie
jest dla niej odpowiednia osoba. chce zeby przestali sie spotykac do
czasu az nie wyjdzie na swoje. ona sie z nim nie zgadza i chce zeby
dalej sie widywali.
co o tym myślicie?
    • kruz7 Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 06.04.08, 21:01
      Ma rację koleś. Moze znaleźć kogoś młodszego, gdyż jego i tak może zostawić.
      Facet ma przeszłość i chyba poczuł, że wraca coś u niego. Dobrze, ze postawił
      sprawę jasno. Z tego bagna co brał, nie wychodzi się tak łatwo.
      • miss_any Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 06.04.08, 22:24
        ale ona chce z nim być. ma małe obawy jesli chodzi o jego przeszłość
        ale wierzy, ze da sobie rade i juz do tego nie wroci. ona nie chce
        zeby jego przeszłosc skazywala go na samotnosc.
        • dunka76 Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 06.04.08, 22:43
          Z każdego świństwa można wyjść. Mam kolegę (choć to chyba zbyt duże
          słowo raczej znajomy), który jest trzeźwym alkoholikiem. Nie jest
          samotny. Ja myślę miss_any, że ona jest młodziutka jak na taki
          bagaż. Może za pare lat. Wiesz w tym wieku to się szybko zmienia
          zdanie. No, ale to moja opinia.
        • kruz7 Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 06.04.08, 22:46
          Miałem kolegę na osiedlu, który zaczynał od trawki i tak zazwyczaj ciąnął. Moja
          koleżanka miała z nim dziecko. Nie potrafił zrozumieć, że ma rodzinę, zbyt mocno
          go ciąnęło. Wiadomo jak zdobywa się narkotyki bez stałej pracy. Zaczęły się
          ponownie problemy z policją, awantury. Ciąnęło go bardzo mocno. Można
          powiedzieć, że był mało silny. Palił zazwyczaj tylko trawkę. Narkotyki, które
          brał chłopak koleżanki są dużo bardziej uzależniajace od trawki, niszczą komorę
          mózgową. Teraz zwiąże się z nim z litości, aby nie zostawiać go samego, potem
          może mieć problemy na własne życzenie. Koleżanka powinna pamiętać, że dziecko
          ewentualnie też może przejąć skutki wybryków kolegi. Wszystko zależy od stopnia
          zażywania wcześniej tych narkotyków.
      • azimkaitd Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 09.04.08, 20:08
        Ona jest b.zakochana,nie rozumie pewnych rzeczy,zresztą bardzo młoda.Tutaj
        róznica wieku nie ma znaczenia,ale przeszłosc jej faceta..
    • augora Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 07.04.08, 10:12
      Gość ma rację. Dobrze, że w porę zrozumiał, że może jej zycie popsuć
      i się wycofuje.
      Natomiast pewnie szuka kobiety pracującej, żeby go utrzymywałasmile
      Takie życie...
    • 4.ola Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 07.04.08, 15:45
      Dziewczyna ma widocznie problem w domu.
      Bardziej potrzebuje ojca niz chlopaka.
    • miss_any Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 07.04.08, 19:27
      nie jestescie zbyt surowi?
    • 0.mmarilyn Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 09.04.08, 14:43
      Znam dość podobną sytuację.
      Koleżanka ze szkoły średniej poznała w klasie maturalnej faceta 30-
      letniego po rozwodzie.
      Ona 18 lat, on 30 - rozwodnik.
      Sytuacja między nimi była na tyle chora, że koleś niby rozwiedziony,
      ale mieszkał cały czas z byłą żoną, bo nie miał gdzie się
      wyprowadzić i mało zarabiał i nie było go stać na wynajęcie czegoś.
      Czyli tak jakby facet niby rozwiedziony, ale nie wolny, bo jakby na
      to nie patrzeć to mieszkał ze swoją kobietą, czyli zajęty.

      Wydawało by się że moja koleżanka wpakowała się w niezłe bagno,
      uczennica liceum ma romans z żonatym facetem.
      Pewnie myślicie, że ta miłość skończyła się szybciej niż zaczęła.
      A tymczasem wcale nie.
      Od wielu lat są bardzo udanym małżeństwem, mają kilku letnie
      dziecko, a ona twierdzi, że ten fecet to najlepsza rzecz jaka ją w
      życiu spotkała.


      Różnica w tych obu dość podobnych sytuacjach polega na tym, że ten
      facet chciał być z tą dziewczyną i się z nią ożenić.
      A ten, o którym piszesz, nie chce być ze swoją 18-latką.... Skoro
      nie chce, to nie będzie.... Nie można go zmuszać....

      Generalnie to nie wiek i przeszłość decyduje o tym czy ludzie chcą
      być razem i czy potrafią być razem szczęśliwi, tylko jakimi są
      ludzmi, jakie mają charaktety i poglądy, oraz czy chcą być razem....
      • ulka_18 Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 09.04.08, 17:09
        piszesz ze facet nie chce z nia byc ale on moze poprostu mysli ze z kims
        mlodszym i nie majacym tylu problemow<tzn chodzi mi o narkotyki>bedzie bardziej
        szczesliwsza i i chce dac jej do myslenia zeby pozniej nie zalowala..takie jest
        moje zdanie..
      • miss_any Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 09.04.08, 21:48
        no chodzi o to ze on właśnie chce z nią być, bardzo. ale martwi sie
        o to czy da rade zapewnić jej wszystko to co chcialby. to nie jest
        spławianie jej. to raczej troska przez niego przemawia.
        • 0.mmarilyn Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 10.04.08, 13:16
          Więc tak jak napisałam:
          Generalnie to nie wiek i przeszłość decyduje o tym czy ludzie chcą
          być razem i czy potrafią być razem szczęśliwi, tylko jakimi są
          ludzmi, jakie mają charaktety i poglądy, oraz czy chcą być razem.
        • kolorowa_diablica Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 12.04.08, 10:53
          Miss_any, wdepnęłaś w coś, co może zatruć Ci życie. Jesteś bardzo młoda, masz wiele wiary w happy endy i naiwność, że miłość wszystko pokona. To pięknie brzmi, ale gorzej z wcieleniem tego w życie. Gośc jest od Ciebie 14 lat starszy, to sporo, ale zgadzam się z przedmówcami, że nie to jest kluczowym problemem w tej relacji.
          Narkotyki jakie brał nie są łatwe do odstawienia, nie mówię, że nikomu się to nie uda, ale zastanów się, czy chcesz pchać się w to bagno. Jak jest dobrze, to jest, a co jeśli przyjdą gorsze chwile? będzie chciał znów sięgnąć, znów go do tego pociągnie? co wtedy zrobisz?

          Mówisz, że przemawia przez niego troska, ja się z tym nie zgodzę, myślę, że wie, że może spartaczyć Ci życie, tak jak spartaczył swoje i mówi Ci o tym niemal otwarcie, jeśli nadal zdecydujesz się z nim być, w przyszłości nie będziesz mogła mieć pretensji, bo przecież Cię uprzedzał.

          moja złota rada: bierz nogi za pas i wiej. Jesteś za młoda na takie rewelacje.
          • wiol-a Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 12.04.08, 11:29
            jestes bardzo młoda całe życie przed tobą .Tróżnica wieku teraz jest
            niewidoczna ,ale za kilka lat on będzie stary zgoszkniały ,a ty
            będziesz sama chodzić na imprezy ,albo jeszcze gorzej on będzie
            dalej ćpał ,a ty będziesz wtedy gdzie? posłuchaj dobrych ludzi nogi
            za pos i wiej.
            • wika54 Re: ona 18 on 32 czy to ma szanse na happy end? 12.04.08, 17:58
              różnica wieku to nie problem ,ale jego przeszłość to bardzo duży
              problem ,uciekaj jak najdalej od tego faceta bo Cię zniszczy ,szkoda
              Twoich młodych lat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja