Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza

10.04.08, 20:20
Mam 18 lat. Nigdy nie miałam chłopaka. Nawet nigdy nikt nie był mną jakoś
bardziej zainteresowany. Wszyscy mi powtarzają, że jestem ładna i zadbana,
ładnie się ubieram itd. ale ja nie potrafię tego upatrywać jako pochwałę,
tylko widzę w tym naśmiewanie, nie umiem odróżnić szczerość od wyśmiewania.
Całe gimnazjum byłam pośmiewiskiem, bo byłam najwyższa, o dość dużych
gabarytach, ale nie otyła, ani nie miałam nadwagi... Ciężko mi jest budować
jakiekolwiek relacje z mężczyznami. Wydaje mi się, że się mnie boją. Jak na
razie to tyle. Mam nadzieję, że mnie wesprzecie. A do matury niecały miesiąc,
a ja zamiast sie uczyć myślę o miłości...
    • acza74 Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 10.04.08, 21:19
      hej,
      usmiechnij siesmile faceci nie powinni byc wyznacznikiem naszej samooceny.
      jak ja mialam 18 lat faceci byli duuuuuuuzo nizsi niz terazsmile ma palcach jednej
      reki moge policzyc, ktory byl wyzszywink
      mam 180 i powiedzialabym, ze jestem kobiecawink lubie siebie, chociaz czasami jak
      kazda baba narzekam i marudzewink
      naprawde nie przejmuj sie, duzo sie usmiechaj. mowie ci, ze sie podobasz, tylko
      facet w wieku 18 lat moze jeszcze nie ma odwagi aby cos z tym zrobic. bedzie
      dobrze, sama sie przekonaszsmile


      myslisz o milosci, bo jest wiosnasmile ja tez o niej myslesmile
    • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 10.04.08, 23:06
      Miłość często przychodzi niezapowiedziana i nieproszona puka do
      drzwi. Więc przygotuj się, żeby ją ugościć. Przygotuj się też do
      matury, na studiach poznasz wielu interesujących osób.
      Pozdrawiam
    • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 10.04.08, 23:12
      > nie umiem odróżnić szczerość od wyśmiewania

      no łatwe to to nie jest, zapytaj może dyskretnie przyjaciela?


      > Całe gimnazjum byłam pośmiewiskiem, bo byłam najwyższa, o dość
      dużych gabarytach, ale nie otyła, ani nie miałam nadwagi...

      Liszowska?! smile


      > A do matury niecały miesiąc,
      > a ja zamiast sie uczyć myślę o miłości...

      no, miłość nie zając - nie ucieknie
      z drugiej strony, bez matury tez da się byc prezydentem smile
      • b33rk Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 12:29
        phantomette,
        rozumiem Cię...
        Tyle , że ja jestem po prostu brzydki i nie mam szans na miłośćsad
        • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 14:05
          Wy jesteście w tym wieku bardzo krytycznie do siebie nastawieni. I
          niepotrzebnie. Ktoś, gdzieś, kiedyś uzna Was za najpiękniejszych i
          pokocha każdy detal waszego jestestwa.
          • b33rk Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 14:53
            katt-ya napisała:

            > Wy jesteście w tym wieku bardzo krytycznie do siebie nastawieni. I
            > niepotrzebnie. Ktoś, gdzieś, kiedyś uzna Was za najpiękniejszych i
            > pokocha każdy detal waszego jestestwa.


            Nie mam wielu lat( 25 ) i może nie przeżyłem wiele...
            ,ale nikt nigdy nie powiedział , że jestem dla kogoś " piękny ".
            Bywało dokładnie odwrotnie...
            Ja już przestałem w świecie iluzji i marzeń.. , że powierzchowność nie jest ważna..
    • salsa13 Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 14:16
      zgadzam się z poprzedniczką
      na każdego przyjdzie jego kolej
      a gdyby wszyscy byli przecudnej urodny, ten świat byłby potwornie nudny, ważne
      jest aby akceptować siebie, gdy podobamy się sobie dla innych jesteśmy też
      piękni. Otoczka zewnętrzna to nie wszystko, ważne to co w środku... Zawsze,
      gdzieś ktoś na nas czeka, tylko nie zawsze tu i nie zawsze od razu...
      • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 14:37
        każda potwora znajdzie swego amatora? - to czemu tylu samotnych mimo
        zalewu biur matrymonialnych; o serwisach społecznościowych nie
        wspominając?
        • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 14:46
          Ale jesteś pesymistą!!! Może dlatego, że ktoś robi na tym kasę? Nie
          jestem zwolenniczką jakiegos łączenia na siłę. Ale skoro ich tyle
          działa więc może przynosi to jakiś efekt. Czasmi szczęściu trzeba
          pomóc.
          Byłeś tam już kiedyś?
          • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 15:18
            katt-ya napisała:

            > Ale jesteś pesymistą!!!

            jak widać wszystko się zgadza - mówią przecież, że pesymista to
            uświadomiony optymista ...


            > Może dlatego, że ktoś robi na tym kasę?

            jaką kasę robi gazeta.pl na tym, że się parka spiknie? tak podglądam
            sobie fora od kilku dni, wpadłem najpierw popytać o konkrety, ale
            poszedłem dalej - kurdę ile tu luda wyraźnie szuka towarzystwa...


            > Ale skoro ich tyle działa więc może przynosi to jakiś efekt.

            ale mnie chodzi o to, że mimo tego, iż jest tyle możliwości i że
            przynoszą one "jakiś" efekt - ciągle tyle osób narzeka na samotnośc
            (nie koniecznie na tym forum, ale ogólnie, w prasie, tv itd)


            > Czasmi szczęściu trzeba pomóc.

            o nie nie, pomóc to można odrabiać lekcje, Szczęście samo przychodzi
            jak chce smile


            > Byłeś tam już kiedyś?

            w biurze? a po co? smile))
            • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 15:41
              Po nowe doświadczenia życiowe;D
              • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 16:36
                katt-ya napisała:

                > Po nowe doświadczenia życiowe;D

                taa, to może najpierw do burdelu zajrzę, na pewno będzie ciekawiej a
                i pewno taniej wyjdzie smile
                • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 16:57
                  Nie znam cenników, ale myślę, że w burdelu możesz coś gratis dostać
                  i nie koniecznie może to być drinksmile
                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 17:03
                    wolne żarty - prędzej u sąsiadki niż w profesjonalnym punkcie
                    obsługi klienta
                    • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 17:44
                      U sąsiadki powiadasz. Ciekawie, moi sąsiedzi są w wieku, że oglądają
                      nagrobki w ramach rozrywki. A w profesjonalnym punkcie sanepid
                      napewno nie jest częstym gościem.
                      • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 18:05
                        katt-ya napisała:

                        > U sąsiadki powiadasz. Ciekawie, moi sąsiedzi są w wieku, że
                        oglądają nagrobki w ramach rozrywki.

                        a wnuków nie mają? smile


                        > A w profesjonalnym punkcie sanepid
                        > napewno nie jest częstym gościem.

                        no pewno że nie, sanepid ma jurysdykcję tylko w tym kraju, kraju
                        gdzie nie ma oficjalnych domów publicznych
                        • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 22:29
                          Wnuków Ci u nas niedostatek! Ale powstrzymam się od szlochu
                          spazmatycznego. W tym kraju niestety jest wszystko na odwrót, sama
                          będę wybierać nagrobek, a tu będzie bez zmian!
                          A wiadomości skrajnie upolitycznione na TVPI oglądałeś gdzie mówili
                          co się stało w warszawskich burdelach? Ups! Agencjach Towarzyskich?
                          • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:05
                            jakiś wątek widziałem, hiv
                            • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:27
                              Właśnie, kolego sympatyczny o tym właśnie piszę! Taka zmartwiona o
                              Twoje morale, nie wspominając o sąsiadce.
                              • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:29
                                a to Tobie o moje morale chodzi! - a to już się nie martw, morale to
                                ja mam że ho-ho!
                                • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:34
                                  Taaa, że hohoła przechodniego przejdzie. Morale, a nie trele -
                                  morele?
                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:43
                                    jestem właśnie moralnie wzburzony:

                                    Co trzeci (36 proc.) polski internauta, który ma znajomych z sieci,
                                    choć raz spotkał się z którymś z nich w rzeczywistości; 26 proc.
                                    miało z zapoznaną w internecie osobą kontakt seksualny - wynika z
                                    zaprezentowanego w poniedziałek badania TNS OBOP "Seks a Internet".

                                    • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 11.04.08, 23:51
                                      Hmm, do czego Ty zmierzasz? Ja mam opóźnine procesy psychomotoryczne
                                      ze względu na robioną dziś kolację dla przyjaciół i...wina. Jestem
                                      humanistką, i durnowatą z z nauk ścisłych więc stopa procentowa
                                      czegokolwiek, dla mnie trudna. Do tego jase włosy..
                                      Więc moralność zostawy dla amoralnych?!
                                      Pozdrawiam
                                      • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 00:32
                                        ej no, ja też jestem blondynem
                                        • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 00:40
                                          Cóż za zbieg okoliczności.
                                          A jak weekend się zapowiada?
                                          • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 00:46
                                            padać ma podobno
                                            • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 00:53
                                              dzięki za wyczerpującą odpowiedź, a przede wszystkim za to, że nie
                                              musiałam płacić za sms-a za prognozę metereologiczną. W moim
                                              regionie jednak ma być słonecznie (acha!)
                                              Pytałam o Twoje plany, dałeś mi do zrozumienia, że się wtrącam.
                                              Przepraszam, nigdy więcej, słowo harcerza!
                                              Miłego łikendu, mimo opadów atmosferycznych!
                                              • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 08:37
                                                > W moim
                                                >regionie jednak ma być słonecznie (acha!)

                                                u mnie jednak pada, leje nawet


                                                > Pytałam o Twoje plany, dałeś mi do zrozumienia, że się wtrącam.

                                                to właśnie najbardziej w kobietach kocham - zawsze wiedzą lepiej ode
                                                mnie, co miałem na myśli...
                                                a w planach deszcz mi nie przeszkodzi, samochodem na zawody pojadę
                                                • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 09:05
                                                  Dziękuję, za przewidzianą paskudną pogodę. Dawno tak nie padało.
                                                  Miłego dnia
                                                  • b33rk Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 14:17
                                                    Szkoda , że z takiego tematu zrobiliście sobie czat...
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 19:39
                                                    Masz problem?
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 20:06
                                                    Ja dlaczego? nie mam. Miłego wieczoru
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 20:08
                                                    Cii, to nie do Ciebie było smile
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 20:48
                                                    No już mi lepiej. Smutno mi się zrobiło, mocnosmile
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 23:03
                                                    pociesz sie - jutro będzie przecież gorzej
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 01:16
                                                    Nie może być gorzej, aniżeli jest. Dobrze sie bawię, mam nadzieję,że
                                                    Ty też!
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 01:19
                                                    skoro dobrze się bawisz gdy nie może być gorzej - uważaj jak
                                                    nadejdzie lepiej, byś nie bawiła się zbyt dobrze...
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 01:30
                                                    Żałuję,że nie mam kogoś o podobnym poczuciu humoru, pobawiłabym się
                                                    lepiej.Każdy w połowie rozmowy mówi,że pięknie pachnę!
                                                    Paskudne i ochydne obrażanie mojej inteligencji. jako takiej!
                                                    Nie chcę rozumieć ostatniego Twojego postu
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 01:42
                                                    nie rozumiesz mojego poczucia humoru; ja nie mam mozliwości poczucia
                                                    Twojego zapachu; jutro znowu będzie padać...
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 02:02
                                                    wiem, że będzie padać. Ja Tobie poskarżyłam się( dziwne, piszę do
                                                    kogoś zupełnie obcego) ponieważ nie znasz mnie. A każdego kogo znam
                                                    mówi o oczach, zapachu i innych tym podobnych bzurach tylko nie o
                                                    osobowości. Podmiotowe traktowanie kobiet.
                                                    Jak weekend? Jak zawody? (czego?)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 02:40
                                                    katt-ya napisała:

                                                    > wiem, że będzie padać. Ja Tobie poskarżyłam się( dziwne, piszę do
                                                    > kogoś zupełnie obcego) ponieważ nie znasz mnie. A każdego kogo
                                                    znam
                                                    > mówi o oczach, zapachu i innych tym podobnych bzurach tylko nie o
                                                    > osobowości. Podmiotowe traktowanie kobiet.

                                                    komplementów nie lubisz więc


                                                    > Jak weekend? Jak zawody? (czego?)

                                                    kiepsko, bo się okazało, że zawody dopiero za tydzień
                                                    floret kobiet, mistrzostwa Polski

                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 03:03
                                                    nie lubię, komlemenów, najbardziej szczere przyjmuję do wiadomości.
                                                    floret kobiet jest bardziej fascynujący, aniżeli piłka nożna?
                                                    buzka
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 03:06
                                                    katt-ya napisała:

                                                    > najbardziej szczere przyjmuję do wiadomości.

                                                    powalająca skromność smile

                                                    > floret kobiet jest bardziej fascynujący, aniżeli piłka nożna?

                                                    a dlaczego wybierać, jak można to i to?

                                                    > buzka

                                                    kolorowych
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 03:38
                                                    Powalająca skromość? nie, pewnie jestem zakomleksiona. jak każda
                                                    kobieta.
                                                    Podziwiam za wolność wyboru, każdy facet ogląda piłkę, każdą (nożną,
                                                    siatkową, ręczną itd)
                                                    Ty też nie chodzisz o ludzkiej godzinie spać? Dla mnie ludzka, jest
                                                    b. późna
                                                    Pozdrawiam
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 11:17
                                                    Bez przesady z tymi uogólnieniami, ja na przykład znam 2 facetów,
                                                    którzy w ogóle wywalili TV a i na żywo żaden sport ich nie podnieca

                                                    pozdrawiam, nocny Marek
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 14:37
                                                    Ja b. żadko oglądam, bo nie znam reguł, chociaż kiedyś mój eks mąż
                                                    próbował tłumaczyćsmile Mam jakiś zarys naszych wibitnych sportowców (
                                                    bo niewiele ich jest) i ich osiągnięcia.
                                                    Nie lubię niedzieli, muszę przygotować się do pracy na poniedziałek,
                                                    mimo, że tak ładnie słoneczko świeci.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 21:03
                                                    szprechen si dojcz?
                                                    nawet jak nie, to obraz wszystko powie smile

                                                    pl.youtube.com/watch?v=R32Ok-a9sR8
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 22:12
                                                    ino italiano
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 22:22
                                                    to jak będzie Pachnidło po ichniemu? A Jasminum?
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 22:39
                                                    Nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Zapach ? Odore, jaśmin?
                                                    gelsomino
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 13.04.08, 22:58
                                                    Filmy takie... Pachnidło, Jasminum ...
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 14.04.08, 06:30
                                                    Acha, o to chodziło. Pachnidlo czytałam, oglądałam chyba też. Akcja
                                                    dzieje się we Fracji nie w Italii. Jaśminum to nie mam bladego
                                                    pojęcia co to jest. Film?
                                                    Miłego znienawidzonego przeze mnie poniedzałku
                                                  • konto_online Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 14.04.08, 11:40
                                                    Pachnidło chyba tłumaczyli na włoski? to bestseller był przecież.
                                                    Jasminum - no film, co się dziwisz? Wygooglaj sobie smile
                                                  • katt-ya Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 14.04.08, 20:19
                                                    Wiem, że to bestseller, ale nie znam włoskiego odpowiednika
                                                    słowa "pachnidło". Nie studiowałam tego języka. Znam, bo pracuję tam
                                                    w wakacje od czasu do czasu. W polskim języku jest wiele synonimów
                                                    jakiegoś wyrazu. Inne nie są, aż takie bogate. Przecież znasz
                                                    germański ( barbarzyński). Jest odpowiednik?
                                                    Pozdrawiam.
                                                    Ps. Pytałam o to Jaśminum podobno niezła kicha
                                                  • b33rk Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 23:33
                                                    konto_online napisał:

                                                    > Masz problem?


                                                    Nie bądź śmieszny : )
    • ja-nierealne Re: 12.04.08, 18:28
      Retyyy…
      Jak ja nie lubię jak ktoś mówi „czekaj cierpliwie aż miłość zapuka do twych drzwi”, albo „trafi swój na swego”. To wszystko nieprawda. Albo trafi albo nie. Ale w sumie do trzydziestki też można czekaćuncertain

      Phantomette, masz 18 lat, to właściwie niewiele, niby jeszcze wszystko przed tobą, ale.. kiedy JA byłam w Twoim wieku być może nieco odczuwałam brak tej drugiej połówki (moje serducho dopiero co posklejało się po dwuletnich męczarniach), ale nawet przez myśl by mi nie przeszło, że przez dłuższy czas tkwić będę w stanie samotności. Tymczasem te kilka lat minęło i… NIC się nie stało. Ale muszę dodać że źle rozegrałam kilka istotnych „bitew”..

      A Tobie radzę, byś wzięła się za naukę(wiem, że to trudne, jakie to okrutne, że trzeba ślęczeć nad książkami, kiedy krew płonie w żyłach..), pójdziesz na studia i będziesz miała dużo okazji by zmienić swoje życie. Wszystko zależy od Ciebie..

      Ja też miałam problemy w związku z moim wzrostem- 180 cm to nie aż tak dużo, ale tak się złożyło, że przerosłam o głowę wszystkie moje koleżanki. Mnie też zawsze na około prawiono komplementy, że ładna, fajna itd., ale nie przekładało się to na moje „powodzenie”. Myślałam czasami, że mężczyźni być może wolą takie kruszynki a wysokie nie maja szans..ale nie znalazło to potwierdzenia.
      Hmmm.. optymistycznie na koniec- pamiętaj, że wysoki wzrost może być także sporym plusem dla kobiety- czyt. ponadprzeciętnie długie nogiwink

      Pozdrawiam!!
    • uszkodzony Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 19:46
      etam na pewno jesteś wspaniałą osobą smile, znałem kiedyś parę
      wysokich takich 190-200, jakoś się odnaleźli. Ludzie mówią ci że
      jesteś zadbana, to juz coś smile. Po szkole poznasz nowe osoby więc nie
      przejmuj się teraz.
    • sauber1 Re: Samotna i z samooceną poniżej poziomu morza 12.04.08, 19:59
      phantomette napisała:

      > Mam 18 lat. Nigdy nie miałam (...)Mam nadzieję, że mnie wesprzecie. A do
      matury niecały miesiąc,
      > a ja zamiast sie uczyć myślę o miłości...

      To widzę że jesteś elegancką przystojną Kobietą , wiem co mówię, zawsze
      dostrzegam więcej wdzięku piękna w wyrośniętych. Raczej nie masz powodów do
      zmartwień, ucz się teraz, na wszystko czas przyjdzie. Też miałem lat 18 i nie
      wszystko co chciałem, wytrwałość często podwójnie wynagradzana, Weź się
      uśmiechnij i myśl, bo ...smile)) pl.youtube.com/watch?v=IZhR0aiai6I
Inne wątki na temat:
Pełna wersja