phantomette
10.04.08, 20:20
Mam 18 lat. Nigdy nie miałam chłopaka. Nawet nigdy nikt nie był mną jakoś
bardziej zainteresowany. Wszyscy mi powtarzają, że jestem ładna i zadbana,
ładnie się ubieram itd. ale ja nie potrafię tego upatrywać jako pochwałę,
tylko widzę w tym naśmiewanie, nie umiem odróżnić szczerość od wyśmiewania.
Całe gimnazjum byłam pośmiewiskiem, bo byłam najwyższa, o dość dużych
gabarytach, ale nie otyła, ani nie miałam nadwagi... Ciężko mi jest budować
jakiekolwiek relacje z mężczyznami. Wydaje mi się, że się mnie boją. Jak na
razie to tyle. Mam nadzieję, że mnie wesprzecie. A do matury niecały miesiąc,
a ja zamiast sie uczyć myślę o miłości...