juna24 Re: a czy sa normalne kobiety? 24.04.08, 21:42 To zależy jakie dla Ciebie są normalne. Odpowiedz Link
abutollong Re: a czy sa normalne kobiety? 24.04.08, 21:50 Prawdziwa natura nie tylko kobiety ale i mężczyzna nigdy nie ujawnia sie zaraz po poznaniu. Wydaje mi sie, ze kobiety są mniej zabezpieczone przed różnymi spotykającymi je przykrościami. Może dlatego właśnie bywają na początku sceptycznie nastawione do wielu nowo poznanych ludzi. Często życiowe porażki odbijają się na ich zachowaniach. Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 24.04.08, 22:39 Normalna kobieta, to taka, której głos wisi nam w pamięci, czujemy jej dotyk na sobie i pragniemy ciągle czuć jej zapach przy sobie. Są takie kobiety? Wierzę, że gdzieś taka jest na pewno. Odpowiedz Link
katt-ya Re: a czy sa normalne kobiety? 24.04.08, 22:46 Głos nie może wisieć w pamięci. To jest jeden z sensoryzmów stymulujących nasz mózg. Integralne zespolenie synapsis. Nie wisi napewno! Odpowiedz Link
minijka Re: a czy sa normalne kobiety? 27.04.08, 18:41 Normalny mężczyzna , to taki, który pocałuje bez okazji, wymasuje mi stopy,poruszy strunami mojej duszy, wyostrzy moje zmysły.....ach.Czy jest taki mężczyzna? Pewnie gdzieś,za jakiś czas....na pewno. Odpowiedz Link
howyouseeyourself Re: kruz7 27.04.08, 10:16 a mi się bardzo spodobało to,co napisałeś i takie pytanie mam a'propos tego...czy uważasz,że jeśli meżczyzna znajdzie taka kobietę to wystarczy mu tylko jej głos, jej zapach i dotyk? osobiście uważam,że normalnosc jest pojeciem względnym i wydaje mi sie również, że nie do końca warto szukać normalnosci, bo w zasadzie czego sie wtedy szuka? Odpowiedz Link
libra_123 Re: a czy sa normalne kobiety? 27.04.08, 20:03 Hmmmm....myślę, że sedno tego pytania to słowo "normalne" - odczucie totalnie subiektywne, więc bardzo trudno jest na to odpowiedzieć jednoznacznie. Na 100% są....jak to się mówi "Dla każdego coś dobrego". Życzę spotkania tej (tego - dla Pań) "normalnej" ))) Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 27.04.08, 22:26 Na pewno to nie wystarczy, ale będzie to sprawiało, że poczujemy się dobrze. Chciałem podkreślić tym, że pociągają facetów nie tylko walory zewnętrzne, za którymi to tęskni się. Pamiętam jak zupełnie niedawno chciałem przytulić się do pewnej kobiety, poczuć jej zapach i ciepło na sobie. Nie były najważniejsze cechy zewnętrzne, czyli wygląd i nie miałem zapędu czysto erotycznego. Tego właśnie szukam u kobiety. Powinna sprawiać, aby nie myśleć tylko o jednym. Najfajniejsza jest właśnie ta cała otoczka. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 14:11 Wybacz, ale nie trudno jest uwierzy w takie słowa. Może chciałbyś, aby tak było. Dla mężczyzn liczy się tylko wygląd. chociaż zawsze podkreślają, ze nie, że wnętrze, że dusza.....słowa, tylko słowa! Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 19:13 Skoro tak, to dlaczego nie byłem z żadną kobietą, która pasowałaby do mojego ideału? Pisałem już, że spotykałem się z kobietą, z którą niekiedy było wstyd jechać tramwajem. Byłem z nią mimo tego i wcale nie żałuję tego. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 19:27 Nie znam dobrze tego forum, więc nie czytałam wszystkiego, co piszesz. Owszem, można pojeździć sobie z kobietą która budzi sensację - doświadczenie życiowe. Ale oboje wiemy, ze nie o tym jest mowa. KAŻDY mężczyzna przede wszystkim patrzy na wygląd, każdy. A mówienie.... no cóż, słowa są lekkie..... Zresztą nie wiem, moze to wszystko zależy od wieku? Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 19:33 Od wieku to zależy i od własnego podejścia. Moja pierwsza miłość nie była urodziwa, mieszkała na wsi, robiła różne prace na gospodarstwie. Miała nogi, których nie pozazdrościłoby jej wiele kobiet. Miała coś w sobie, właśnie to coś. Nie rozumiem więc czemu ciągle magluje się temat wyglądu zewnętrznego. Ważniejszą cechą jest dopasowanie się wzajemne charakterów. Można mieć przy sobie śliczną połówkę i milczeć cały czas. Odpowiedz Link
katt-ya Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 19:51 Można też rozmawiać o pogodzie. To bardzo ciekawy i absorbujący temat. Na wiele godzin. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 20:32 Nie magluję. Nie chce mi się szukać, ale jakoś ten temat tu powstał. Problem wyglądu mnie akurat dotyczy, ja to bardzo przeżywam, może dlatego napisałam tak właśnie. Nie znam ciebie, może jesteś najwspanialszym facetem na ziemi, który autentycznie nie zwraca uwagi na wygląd, ale jeśli nawet tak - to i tak jesteś w przerażającej mniejszości. Tyle! Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 20:55 Brak mi kobiety z sercem, a nie lalki Barbie. Faceci kiedyś to muszą zrozumieć. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 20:59 Tia....tylko że to kiedyś nastąpi wtedy, kiedy mnie już nie będzie, albo w ostateczności o lasce będę chodziła. Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:19 Co zrobiłaś, aby poznać faceta jakiegoś gapuchna? Odpowiedz sobie na to pytanie. Brak wizytówki, czyli wstępnych informacji o Tobie. Ja chciałem zmiany to dodałem swoje zdjęcia i zmodyfikowałem wizytówkę. Dużo udzielam się na forum,więc można poznać mnie bliżej. Znasz lepszy sposób na własną prezentację? Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:20 Czekaj, poszukam sobie ciebie! Chwila! Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:24 Życzę udanych poszukiwań. Idę spać sobie samemu. Może chociaż przyśni mi się moja kobieta. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:29 To dobranoc. Wstawkę przeczytałam. Ale i tak nie umiem ciebie rozszyfrować, więc chyba wizytówka to nie najważniejsze. Fotkę masz cudną! Serio. Czy ty czasem nie jesteś zły na świat? Bo chyba warczysz, naprawdę niepotrzebnie. A jak już wyśnisz tę jedną, jedyną, to opowiedz, jaka ona jest, może ktoś się dopasuje? Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:43 Jestem trochę tajemniczy i dobrze mi tak. Nie każdy musi wiedzieć wszystko o mnie. Wizytówka zawiera tyle informacji ile powinna. Jest coś o mnie, moje zdjęcia i mój portal, gdzie poznaję nowe osoby. Cóż więcej chciałabyś? Daj od siebie tyle samo chociażby, a zobaczysz różnicę z czasem. Jestem zły na siebie, ale czemu od razu na świat? Mam pewne pretensje nieukierunkowane i owszem. Spadam już, czekałem na Twoją odpowiedź. Odpowiedz Link
katt-ya Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:49 Mogę się wtrącić? Powinieneś czuć się tak ja dzisiaj. Jest piękna wiosna, wszystko kwitnie, cudownie pachnie, słoneczko przyjemne i cieplutkie. Jest pięknie! Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 21:54 Masz rację katt-ya, chciałbym. Kobiety mi jednak brak i samemu nie zrobię wszystkiego. Właśnie do tego potrzebna jest normalna kobieta. Nie uwierzę już w zapewnienia, że jakaś jest normalna. Trzeba przekonać się o tym i tyle. Odpowiedz Link
gapuchna Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 22:01 Phi! Brak ci kobiety. To tak, jak mnie brak jest mężczyzny. Też mi nowina, Kruziku!!! Idź już spać, to jutro będziesz w lepszym humorze. Amen. Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 22:08 Będę dalej tęsknić za swoją, aż ją spotkam. Masz rację uciekam już. Za bardzo osaczasz mnie swoimi postami. Muszę oddalić się od Ciebie. Zobaczę wkrótce co zmieniło się tu. Odpowiedz Link
kruz7 Re: a czy sa normalne kobiety? 28.04.08, 22:11 Wyznaję zasadę - nie zapomniałeś o jednej, nie szukaj drugiej. Odpowiedz Link
emeg Re: a czy sa normalne kobiety? 05.05.08, 23:02 oto jestem Ci ja....normalna kobieta a zarazem...hmmmm Odpowiedz Link
dona_76 Re: a czy sa normalne kobiety? 06.05.08, 10:27 "Normalność" jest pojęciem względnym,ale chyba do tych "normalnych" kobiet należę.Ciekawe tylko,czy w końcu uda mi się spotkać "normalnego" faceta.Brakuje mi kogoś,z kim mogłabym tak od serca porozmawiać,pospacerować,wyjść do kina albo do kawiarni,przytulić się czasem i wypłakać na jego ramieniu,jak jest mi źle. Odpowiedz Link
alanej Re: a czy sa normalne kobiety? 11.05.08, 19:41 zgadzam sie z doną - gdzie ci :normalni faceci"? - chociaz może normalność jest nudna więc każdy z nas szuka odrobiny szaleństwa w drugim człowieku. Odpowiedz Link
vaniliaa1 Re: a czy sa normalne kobiety? 11.05.08, 21:29 Widzisz..sa.. jak najbardziej sa... tylko jest inny problem... konstrukcja lalek barbie... ja nie mam idealnych wymiarow... kilka kg za duzo.. nie wiele..ale sa.... Ja sie z tym czuje dobrze i nie mam zamiaru sie odchudzac dla facetow, zeby wiecej na mnie lecialo... Glupiutka nie jestem.... I co???? Jestem sama... Dlaczego??? Bo nie jestem idealna..... takie sa realia zycia... Odpowiedz Link