młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet???

24.04.08, 14:53
Witam. Pierwszy raz weszłam na to forum i postanowiłam założyć nowy post ale nie wiem czy juz tutaj takiego nie ma...Przechodząc do tematu : co sądzicie o związku między młodą dziewczyną a sporo starszym facetem ??? czy to ma jakieś szanse na przetrwanie...???
    • szyszkasosny Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 24.04.08, 15:21
      Oczywiście zależy co to za facet i dziewczyna. Starsi wiekiem mają
      niejednokrotnie więcej fantazji od młodzieńców, a do tego doświadczenie życiowe
      i nie oszukujmy się, pozycję, kasę itp. Znam takich: on 64, ona 40. On
      wysportowany i czynny w wielu dziedzinach, ona jakaś taka rozlazła i senna ( jak
      na swój wiek). Nie widać różnicy w energii życiowej.
      Ale za krótką chwilę on zacznie robić podsumowania życiowe i bilanse, smarować
      bolące stawy i myśleć o sanatoriach, a ona będzie chciała czerpać z życia jak
      najwięcej.
      Na dłuższe trwanie nie widzę większych szans. No ale - każdy przypadek inny...
      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 24.04.08, 15:39
        no tak ale co jesli w gre wchodzi uczucie a nie tylko fascynacja???
        • szyszkasosny Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 25.04.08, 14:37
          Jeśli to uczucie Aneczko, to nie pytaj na forum i nie miej wątpliwości.
          Zrezygnujesz z tego związku, będziesz mieć wyrzuty sumienia, że odrzuciłaś tego,
          którego kochałaś i rozterki - co by było gdyby- do końca życia. Ja
          powiedziałabym sobie - co ma być to będzie. Choć trzeba mieć świadomość
          trudności i wolę ich pokonywania.
          • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 25.04.08, 16:16
            Dzięki szyszkasosny ze chociaż Ty mi pomogłaś...oczywiscie to nie jest takie
            proste zakochac sie w takim facecie ale...trudno....
            • wiol-a Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 25.04.08, 16:34
              Decyzja należy do ciebie ,ale musisz się dobrze zastanowić.Jeżeli
              łączy was uczucje to .... a jeżeli jest to zauroczenie to co będzie
              pożniej .Ja niemam nic przeciwko takim związkom ,jest to decyzja
              dwojga kochających się osób .ŻYCZE WSZYSTKIM ZAKOCHANYM POWODZENIA
              POZDRAWIAM
              • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 26.04.08, 03:42
                Taki układ raczej nie ma racjonalnego bytu, zauroczenie fascynacja łatwym dzięki
                kasie życiu, ale po czasie zaczną sie schody. To tylko moje zdanie, a jak jesteś
                zakochana to i tak zrobisz co uznasz za słuszne. Tak decyzje zależą od nas
                samych. To trochę podobne jest do sytuacji kiedy "umcyk" pożyczonym wypasionym
                autem podrywa "blacharę", która jest gotowa uczynić wszystko by zaimponować
                rówieśniczkom, ale miłość nie patrzy w kalendarze i tu problem. Nie ma lepszego
                doradcy jak nasz własny umysł, intuicja, człowiek wie co w życiu dobre, z tym
                się rodzi, czasem ważne jest by nie zacierać instynktów w sobie. Moja szczerość
                z brutalnością słowną nie zna granic, ale tak szczerze też jakoś młodsze
                kobiety podobają mi sie bardziej i za to tu jestem bardzo nielubiany, tak myślę
                dzisiaj, ale co jutro napiszę nie wiem? smile Bardzo przepraszam za słowa, nie
                mogłem inaczej, a może tez na swój sposób głupi jestem i potrzeba mi rady ?smile
                • szyszkasosny Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 26.04.08, 07:17
                  Sauber nie jesteś wyjątkiem - młodsze kobiety podobają się bardziej. Młodość
                  jest piękna, a piękno przyciąga. Jest jeszcze coś takiego (ja w to wierzę) jak
                  wymiana energii. Lepiej przebywać w towarzystwie młodych, ożywionych ludzi, ich
                  chęć życia się udziela.

                  Taki jest nasz problem - nasz, kobiet w pewnym wieku, nasi towarzysze życiowi,
                  także ci potencjalni, szukają młodszych kobiet. Nawet wtedy, kiedy kipimy
                  energią życiową i wyglądamy młodo.
                  No i trzeba pamiętać o prawach biologii, o których często nie zdajemy sobie
                  sprawy, a przecież im podlegamy. Dobór naturalny, właściwe ulokowanie swojego
                  potencjału genetycznego itp.
                  • eevvaa Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 26.04.08, 11:58
                    To nie wiek ma znaczenie, tylko energia życiowa.Znam dwie pary, gdzie różnica
                    wieku około 10 lat.W pierwszym związku kobieta młodsza w drugim mężczyzna.W
                    każdym z nich kobieta była tą bardziej energiczną osobą, co było bardzie
                    widoczne w starszym wieku.Są i mężczyźni tacy pełni energii - miałam szczęście
                    takiego poznać.
                    O dziwo nie szukał młodszej, tylko rówieśniczki.
    • ania-rem Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 11:00
      wiesz, ja myslę, ze w takim związku kobieta moze odnaleźć szczęście.
      starszy facet moze dać poczucie bezpieczeństwa, oparcie
      stabilizację. on od młodszej partnerki otrzymuje powiew młodości,
      odrobinę szaleństwa, wiesz taka druga młodość.
      myślę,ze to ma przyszłość.
      • boszka5 Re: posłuchaj głosu serca.... 29.04.08, 11:11
        Posłuchaj głosu serca.Czego pragniesz,co czujesz,emocje,uczucia,sens.Oraz
        pytanie? Czy pragniecie to uczucie przezywać razem.
    • basia.1234 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 13:39
      To ma sens jezeli jest bardzo stary, bardzo chory i koniecznie
      bardzo bogaty. W każdym innym przypadku stracisz tylko czas. I to ty
      zostaniesz starszą, dojrzałą kobietą - niezadowoloną z życia. Nie
      znajdziecie się w dwóch różnych światach. Inne programy tv, inna
      muzyka, inne poglądy. Do tego zupełnie różni znajomi o różnych
      zainteresowaniach. Jak będzie się czuł wsród twoich koleżanek? A na
      spotkaniu rodzinnym? Bedzie mógł pogadać bardziej z Twoim ojcem niż
      z Twoimi rówieśnikami. A za chwilę w łóżku też nie będzie mógł.
      Niech robi raczej za dobrego wujka. Pozdrawiam
      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 20:23
        Basiu czyżbyś uważała ze młode dziewczyny lecą tylko na kase??? oj jeśli tak to
        masz bardzo ciekawe podejście do życia....pozdrawiam
        • basia.1234 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 21:39
          Do Aneczki: nie było moim zamiarem wyprowadzenie Cię z równowagi. I
          wcale nie mam złego zdania o młodych dzieczynach. Raczej chciałam
          wyrazić swój poglad że to na dłuższą metę nie wyjdzie. On źle będzie
          się czuł w towarzystwie Twoich rówieśników i na odwrót. Z czasem
          różnice potrzeb i możliwości będą się pogłębiać. Izolacja i
          niezadowolenie też. A Tobie szkoda będzie zostawić staruszka. Żeby
          go nie skrzywdzić. Taki związek spotka wiele problemów - jak długo
          wytrzymasz? Nie obiecuj sobie że to na całe życie. Pozdrawiam - bez
          złożśliwości.
          • abutollong Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 22:47
            Co to za różnica - on starszy ona młodsza, ona starsza on młodszy, rówieśnicy.
            Najważniejsze jest uczucie jakie żywią do siebie, wzajemny szacunek, zaufanie.
            Pieniądze, owszem bez nich jest źle ale przeżyć sie da.
            To tylko życie.
    • samysliciel Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 29.04.08, 20:57
      Wiek nie ma tu żadnego (albo przynajmniej większego) znaczenia, wszystko zależy jak poważnie obie strony traktują taki związek, czy im naprawdę na sobie zależy, czy się kochają ... ale to tylko moje zdanie ...
    • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 30.04.08, 11:51
      Nie ma najmniejszego sensu, chyba ze to taki krótki, sezonowy romans. Naprawdę
      NIE MA!!!!
      I - możecie nakrzyczeć na mnie - ale Basia ma całkowitą rację. Podała ją bez
      ogródek i bez fałszywych słówek. Taki związek się nie sprawdza. Nigdy.
      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 30.04.08, 16:40
        no dobrze...to jest tylko forum ale...nie ma sensu...hmmm....mówisz tak bo
        sprawdziłaś czy tak Ci sie tylko wydaje...bo to jest zasadnicza różnica...I
        Basiu ja sie wcale nie zdenerwowałamsmile pozdrawiam
        • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 30.04.08, 17:01
          Tak, autopsja. Wieloletnia.
          • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 01.05.08, 19:08
            Rozumiem, jednak niektórym sie udaje....zalezy na jakiego człowieka sie chyba
            trafi prawda??
            • basia.1234 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 02.05.08, 18:40
              dawno tu nie byłam. Masz rację, to tylko forum. Tak sobie piszemy co kto myśli a decyzja i tak jest tylko Twoja. Moje przekonanie wynika z obserwcji a i trochę z doświadczenia. Mam przyjaciela 12 lat starszego. Nigdy nie obiecałam mu że to na zawsze. Ale kiedyś mi pomógł i teraz mimo że dla mnie jest to bardzo trudna znajomość ciężko go odtrącić żeby nie sprawić mu bólu. Ale dla mnie z dnia na dzień ten związek jest bardziej toksyczny. Nie umiemy być razem i nie umiemy być osobno. Każde wyjście kogoś unieszczęśliwia. Nie może być dobrze bo różnic jest zbyt dużo. Długo by pisać. Pozdrawiam Cię i życzę żeby udało Ci się podjąć słuszną decyzję.
              • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 02.05.08, 22:42
                witaj Basiu...z nami jest podobnie...razem źle a osobno jeszcze gorzej....sad
                • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 03.05.08, 22:43
                  A nie przychodzi Ci do głowy bardziej genialny pomysł? Doskonale możesz
                  jakiegoś rówieśnika obdarzyć uczuciem, na co Ci stary chłop i problemów tyle?
                  • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 14:11
                    wiesz....zaeby było to takie proste poznać odpowiedniego faceta w podobnym wieku
                    do mnie to pewnie nie było by mnie na tym forum....
      • tapatik Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 23.06.08, 12:00
        gapuchna napisała:

        > Nie ma najmniejszego sensu, chyba ze to taki krótki, sezonowy
        > romans. Naprawdę NIE MA!!!!
        > I - możecie nakrzyczeć na mnie - ale Basia ma całkowitą rację.
        > Podała ją bez ogródek i bez fałszywych słówek. Taki związek się nie
        > sprawdza. Nigdy.

        Mój kolega ożenił się w wieku 42 lat z 21-letnią kobietą. Jak na razie są razem
        i są szczęśliwi.

        Ja - 41, Ona - 29. Sprawdzimy. smile
    • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 16:05
      witaj ktoj-akto,
      wiesz..nie zraża mnie to ze ludzie dają takie opinie...tylko denerwuje mnie coś
      takiego ze mówią albo "daj sobie spokój" albo " to jest genialny pomysł" wogóle
      bez doświadczenia w takiej sferze....ja i tak zrobie to co uwazam ale chciałabym
      poznać opinie innych ludzi...ale majacych o tym pojecie...
      pozdrawiam Cie serdecznie
      • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 16:39
        Faktem jest i nie ukrywam, dorzucę czasem tu swoje nikomu niepotrzebne trzy
        grosze, ale nie jest moim celem nikomu dokuczać, czy kogokolwiek oceniać, raczej
        o analizę dylematu chodzi, to moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać. Po
        czasie jak rzucisz okiem na to co napisałem, bez wątpienia przyznasz rację. Choć
        byś starał się słuchać tysięcy rad i tak postąpisz po swojemu, pierwsza myśl
        złota myśl ...
        • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 16:43
          kazdy mówi to co mysli ale bezpodstawna niechec do takich związków tez nie jest
          na miejscu...nie chodzi tutaj o to zeby sie kłucic tylko o wymiane wlasnych
          poglądów...ale trzeba miec tez jakies podstawy prawda???
          • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 16:48

            A jak myślicie dlaczego babcia siedemdziesięcioletnia nie odstaje w poglądach od
            dobrego psychologa, może w tym tkwi tajemnica???? smile))
          • limoo Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 17:12
            sprawdź pocztę smile
            • limoo Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 17:14
              to było do aneczka386, grr..cały czas źle wklejają mi się odpowiedzi.
              • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 04.05.08, 18:17
                Dobrze limoo sprawdzesmile
                • dementor43 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 19.06.08, 08:55
                  Witajcie.Pytasz na początku aneczko czy to ma w ogóle sens.Cóż może to tylko
                  moje zdanie ale na pewno tak.Dlaczego???? Nie że chce się dowartościować czy tez
                  myślę tylko i wyłącznie o tym.Moje zdanie i tylko moje zdanie jest takie.Za i
                  przeciw.Może najpierw przeciw.Zawsze istnieje obawa co do samej różnicy wieku.To
                  zrozumiałe i chyba normalne.Dalej to czy i ile on będzie żył,w jakim będzie
                  stanie za kilka lat,czy nie będe się wstydzić z nim pokazywać na ulicy chociażby
                  itp itd.To takie podstawowe obawy i lęki.Potem czy będziemy pasowali do siebie
                  seksualnie jak to będzie,przecież on wie co i jak a ja nie bardzo się jeszcze w
                  tym obeznałam,życie codzienne,jak się będą układały relacje pomiędzy nami,Jak
                  mnie będzie traktował,czego wymagał i na co mi pozwoli.Jak przyjmie i jak
                  zareaguje rodzina tak jego jak i moja.Czy będe czuła się z nim bezpieczna itp
                  itd.Dochodzą do tego przyzwyczajenia i nawyki.Po za tym wszystkie drobiazgi
                  życia tak codziennego jak i życia.Nie wiem choć myślę że wymieniłem choć te
                  podstawowe rzeczy które powodują że obawa jest.I powiem teraz że to właśnie są
                  obawy bardziej i lęki niż rzeczywisty powód do tego aby się decydować na taki
                  związek.Te wymienione powody mogą tak samo dobrze wystąpić w każdym innym i to
                  rówieśniczym związku.No może tylko ten wiek i tu jest chyba cała sprawa tego
                  związku.Dla jednych minus dla innych plus.Nie wiem może masz jeszcze jakieś
                  spostrzeżenia i obawy czy też pytania.A ja teraz idę do plusów.No i tak plusem
                  podstawowym jest i to nie podlega żadnej chyba dyskusji to że wiadomo że jest to
                  mężczyzna który wie czego chce tak od życia jak i od partnerki.Wiadomo także że
                  można na nim polegać i zawsze nas wysłucha,pomoże,doradzi da przykład jak to
                  może być i co może z twego wyniknąć.Jest mężczyzną ale za razem kimś w rodzaju
                  Mentora,nauczyciela,przewodnika.Oczywiście ja cały czas mówię tu o takich co to
                  dojrzali do swego wieku i nie są dziećmi mimo wieku jaki im wybił na
                  liczniku.Ponieważ dojrzałości i doświadczeniu to nawet w sprawach łóżkowych są
                  nie do zastąpienia.Potrafią znaleźć odpowiedni klimat,poszukać co najbardziej
                  cię kręci i podnieca itp itd.Po za tym a to chyba także rzecz chyba
                  najważniejsza potrafią być opiekuńczy i potrafią zapewnić bezpieczeństwo.Nie
                  chcę tu wymieniać takich cech jak szarmanckość,dobry smak,umiejętność
                  dostosowania się do sytuacji itp itd.To także zależy od wielu czynników ale nie
                  bierze się przecież partnera w ciemno i bez zastanowienia.Po za tym zależy w
                  jakiej skali wiekowej szuka się tego starszego.Wiesz dla jednych 5 8 lat starszy
                  to już pryk i nie bardzo wiem czego od kogoś takiego oczekiwać.Całą sprawę wieku
                  opisał ktoś kto powiedział słowa<mężczyzna jak wino im starszy tym lepszy>No tak
                  tylko zależy kto jakiego wina szuka.Słodkiego,półsłodkiego czy całkiem wytrawnego.
                  • ziutazkrosna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 21.06.08, 15:26
                    halo,Dementator-z winem w porządku,jeno,że to dotyczy kobiet.mężczyzna im
                    starszy,tym lepszy?ja bardzo Cię proszę o przykłady
    • katkru11 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 19.06.08, 12:58
      Wiesz, właśnie jestem w związku ze starszym od siebie 15 lat. na
      początku tak jak i teraz jest uczucie i to ogromne. Ale gdybym mogła
      cofnąć czas to bym uciekła przed tym uczuciem. Za dużo w tym związku
      zazdrości i dominacji z jego strony. To, że jest starszy nie znaczy
      ze zawsze ma racje. Minęło 5 lat i nie ma tu przyszłości takiej
      określonej, nie ma celu, po prostu życie z dnia na dzień. On ma
      swoje problemy ja mam swoje i nie możemy się dogadać, choć oboje
      mówimy sobie, że się bardzo kochamy, tęsknimy itd...
      Kiedyś byłam radosna, uśmiechnięta i dużo życia w sobie miałam a
      dziś , mam 30 lat i czuje się jak stara kobieta po przejściach.
      Mówił mi zajmij się domem i dziećmi ( nie mamy wspólnych dzieci) i
      tak zrobiłam, siedziałam 5 lat w domu, robiłam tak jak chciał, bo go
      kocham ciągle mówiłam, ale dzisiaj jak są kłopoty to no odszedł,
      zostawił mnie z tym wszystkim. Powiedział, że nic nie mamy
      wspólnego, że on już nie daje rady, ale mnie kocha. Co to za miłość?
      Jestem tak zawiedziona, że wyć mi się chce. Bez pracy, bez
      pieniędzy, ot, codostałam od dojrzałego mężczyzny....
      • dementor43 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.06.08, 07:14
        Rozumiem twoje rozgoryczenia i to że nie wygląda to tak jak miało wyglądać.Nie
        chce tu nikogo usprawiedliwiać bo nie o to chodzi.Na pewno nie postąpił
        odpowiedzialnie i dojrzale nie wiem co powiedzieć bo tak mogę i ja być odbierany
        i aż mi się źle robi jak tak pomyślę.Wiem tylko to że po prostu nie daliście z
        siebie wszystkiego.Zostaliście oboje w blokach startowych.Poznaliście się i
        już.Potem nastąpiło trwanie.Trwanie on przy swoim a ty przy swoim.Żadne z was
        nie robiło nic aby ten związek rozwinąć.On miał zarabiać i robić wszystko aby to
        jakoś było a ty zajełaś się domem i nie starałaś się tego jakoś podzielić.Nie
        wiem dlaczego tak sobie to zrobiliście.Nie wiem co wami kierowało ale to było i
        jest złe.Z tego co piszesz wychodzi że od początku godziłaś się na rolę służącej
        i kury domowej a rozmowy od początku pomiędzy wami nie było.Bo skoro nie
        potraficie się porozumieć to i nie potrafiliście od początku rozmawiać.Nie wiem
        jak w waszych głowach powstało postanowienie o założeniu związku i rodziny skoro
        nawet nie rozmawialiście.Nie wiem i nie rozumiem tak na prawdę ani jego ani
        ciebie.On liczył że będziesz kurą domową czy może kulturalniej panią domu a on
        będzie dostarczał wszystkie dobra do domu.Jak jemu się noga powineła i zaczeły
        być kłopoty oboje wpadliście w panikę i oboje jesteście z tego powodu
        poszkodowani.W życiu bywa na prawdę różnie i różne sytuacje się przytrafiają ale
        kiedy się rozmawia i kiedy razem się podejmuje decyzje jak i odpowiedzialnie
        bierze się na siebie pewne zobowiązania to pomimo kryzysu robi się nadal
        wspólnie wszystko aby z niego wyjść.Wydaje mi się że oboje mieliście całkiem
        inne mniemanie o tym jak związek powinien wyglądać i jakie relacje w nim powinny
        obowiązywać.Teraz to wygląda tak że oskarżacie się na wzajem za to co się dzieje
        zamiast rozmawiać i szukać drogi wyjścia z tej sytuacji.
        • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.06.08, 18:28
          katkru11 napisała:

          > Wiesz, właśnie jestem w związku ze starszym od siebie 15 lat. na
          > początku tak jak i teraz jest uczucie i to ogromne. Ale gdybym mogła
          > cofnąć czas to bym uciekła przed tym uczuciem ...

          Szkoda, że do pewnych wniosków najczęściej dochodzimy tak późno, kiedy już nie
          ma wielkich perspektyw, chęci i wiary w lepsze jutro.
          Często wygranymi są tylko Ci, co żyją potrzebą chwili i szybko potrafią ustawić
          się odpowiednio do wiatru,ale na tym też ludzka mądrość chyba polega?wink))
    • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.06.08, 19:47
      Nie jest dobrze wchodzić w taki układ. To naprawdę początkowo, nawet kilka
      lat...., wygląda wspaniale. Ale przychodzi moment, ze różnice wyjdą na wierzch.
      To po postu zwykła biologia.....w różnych okresach życia różnych spraw, rzeczy
      potrzebujemy. I na to nic się nie poradzi. Bardzo często ktoś płaci potem za
      wszystko. A zapłata moze być naparwdę bardzo wysoka - zmarnowane, rozstrojone
      życie. Nie, nie warto!
      • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.06.08, 19:59
        gapuchna napisała:

        > Nie jest dobrze wchodzić w taki układ.

        To widzę coraz więcej podobnych zdań, ale serce nie sługa, a i czego nie
        popróbujem smaku znać nie będziem?wink))
        • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 21.06.08, 01:08
          Tak, ale gdy patrzy się z perspektywy lat zmarnowanych dla kogoś, kto nie
          powinien był wchodzić w życie młodej dziewczyny, to co innego doradzać, jak nie
          ucieczkę? Wiem, wiem....trudno. I dlatego nieustannie popełniamy jakieś błędy!
    • ziutazkrosna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet???[ 21.06.08, 15:19
      mnie tylko interesuje,czy dojrzały facet ma w życiu wszystko i jedynie brakuje
      mu do szczęścia ślicznej młodej panienki? [stara żonę,to on już miał,albo ma]Czy
      śliczna młoda panienka zainteresowałaby się np.bezrobotnym księgowym,dojrzałym
      oczywiście,ale bez auta,środków na prezenty? No, i nichby mieszkał w budynku
      socjalnym.
      • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 21.06.08, 18:17
        ziutazkrosna napisała:

        > ...Czy śliczna młoda panienka zainteresowałaby się np.bezrobotnym
        > księgowym, dojrzałym oczywiście,ale bez auta,środków na prezenty?
        > No, i niechby mieszkał w budynku socjalnym.

        Generalnie nie, tacy ludzie nikogo nie pociągają i nie wzbudzają
        zainteresowania, ale jakby miał jeszcze coś do zaoferowania to może...???
        • medy-2008 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 00:33
          Znam takie pary i generalnie wydaje się wszystko być w porządku, ale
          nie jest. Także z własnego doświadczenia.Z rówieśnikiem też może nie
          udać się. Sama musisz wybrać rozwiązanie. Ale nie ma idealnych par.
          Liczy się mądrość, dojrzałość, tolerancja.
          • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 14:55
            troszke mnie tutaj nie było ale widze ze dyskusja jest zacięta...musze to
            wszytsko poczytac i postaram sie wtrącić tez swoje zdaniesmile
            • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 15:04
              Wiec witam wszystkich. Jestem juz w temacie bieżącym...
              dementor43 ma racje...sa dobre i złe strony takiego zwiazku...w moim przypadku
              mężczyzna jest po rozwodzie wiec nie szuka młodego ciałka bo znudziła mu sie
              stara żona...szuka tak samo jak ja kogos z kimś bedzie szczesliwy....
              A kto powiedział ze z równieśnikiem bede czła sie lepiej niz ze starszym??? Jak
              by tak było to bym szukala kogos w moim wieku a nie duzo starszego....
              • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 15:35
                aneczka386 napisała:

                > A kto powiedział ze z równieśnikiem bede czła sie lepiej niz ze
                > starszym??? Jak by tak było to bym szukala kogos w moim wieku
                > a nie duzo starszego....

                Dziwnym to mi się czasem wydaje być, z tego co widzę, to w pewnym
                przedziale wiekowym kobiety zdecydowanie polują na wiele młodszych
                partnerów i to zapewne tylko z czystego wyrachowania. Znając
                fizjonomię człowieka to pewna prawidłowość, chyba że chodzi o inne
                korzyści, bo jak tylko o uciechy doczesne, to starszych odradzam, no
                chyba, że sa bardzo tolerancyjnymi osobnikami. I nie to że jestem
                złosliwy, ale wzrok mam jeszcze dobry i posiadam zdolności
                szybkliego nawiazywania miłych kontaktów, a to jest jakby nie
                patrzył połowa sukcesu - przyznacie? wink))
                • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 16:21
                  kobiety nie zawsze poluja na wiele młodszych partnerówsmilesmile nawet bo kobiety
                  troszke ode mnie starsze (mam na myśli 30-40 latkismile ) nie od razu rzucają sie
                  na 20 latkówsmilesmile)
                  • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 17:19
                    aneczka386 napisała:

                    > kobiety nie zawsze poluja na wiele młodszych partnerówsmilesmile nawet
                    bo kobiety
                    > troszke ode mnie starsze (mam na myśli 30-40 latkismile ) nie od
                    razu rzucają sie
                    > na 20 latkówsmilesmile)
                    >
                    >
                    >
                    I owszem, ale też jestem przeciwny by wszystko generalizować, zycie
                    to wielka niewiadoma, a tak wiele jego wymiar od nas samych zalezy.
                    Może i ja też kiedyś zacznę szukać, a teraz tak sie mądruje tylko ,
                    bo mi na tym nie zalezy ... wink


                    Sorki że się powtarzam, ale wpadło to mi tak głeboko w oko, że
                    muszę smile))
                    • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 22.06.08, 20:10
                      Skoro nie szukasz to znaczy ze nie musisz a to dobrze smilesmilesmile
                      • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 23.06.08, 01:32
                        aneczka386 napisała:

                        > Skoro nie szukasz to znaczy ze nie musisz a to dobrze smilesmilesmile

                        Nie szukam, ale się rozglądam, nie wiem czy to różnica jest wielka ???? choć jak
                        by się trafiła kobieta wyrozumiała, to i ja gotów jestem na wiele, ale na soich
                        warunkach smile
                        • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 23.06.08, 11:41
                          hmmm....to teraz zapytam jakie są Twoje warunki??? smilesmilesmile
                          • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 01:11
                            aneczka386 napisała:

                            > hmmm....to teraz zapytam jakie są Twoje warunki??? smilesmilesmile


                            Wszędzie tylko polityka i polityka, na to też Ci odpowiem, ale chciałem blisko
                            tematu, póki pamiętam wink

                            Ożenił się 60latek z 20ką.Po jakimś czasie kolega go pyta
                            - Jak tam TE sprawy?
                            - Prawie codziennie
                            - Jak to?
                            - W poniedziałek prawie,we wtorek prawie,w środę prawie...
                          • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 13:25
                            aneczka386 napisała:

                            > hmmm....to teraz zapytam jakie są Twoje warunki??? smilesmilesmile

                            w dalszym ciągu zastanawiam się jakby Ci tu pięknie odpowiedzieć w jednym zdaniusmile))
                            • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 13:50
                              no tak PRAWIE robi WIELKĄ róznicesmilesmile

                              a odpowiedz nie musi być piekna i nie musi być w jednym zdaniu smilesmilesmile
                              • sauber1 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 16:05
                                aneczka386 napisała:

                                > no tak PRAWIE robi WIELKĄ róznicesmilesmile
                                >
                                > a odpowiedz nie musi być piekna i nie musi być w jednym zdaniu smilesmilesmile

                                Ale Aneczko, ja inaczej nie potrafię i dlatego myślę, by nie było w jednym
                                zdaniu tylko smile))
                                • marzyciel-8 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 17:08
                                  tak czytam sobie te wasze madre wypowiedzi i zastanawiam sie czy
                                  ktokolwiek z was (z wyjątkiem Ani) byl w takim związku...
                                  • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 17:24
                                    Poszukaj dobrze w wypowiedziach, poszukaj....
                                    • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 22:18
                                      to moze powiedz tak jak uwazaszsmile jakos to rozszyfruje smilesmilesmile
                                      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 22:25
                                        marzyciel-8 WItaj,
                                        Są tutaj osoby które były w takim zwiazku i ich opinie szanuje....ale wkurza
                                        mnie to ze Ci którzy tego nie doswiadczli mądrzą sie tutaj...
                                        wiec przyzwyczaj sie juz do tego ze przerwanie krytyka jest tutaj
                                        najważniejszasmilesmilesmile
                                        • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 22:45
                                          Ja byłam długie lata i to co napisałam, pisałam z autopsji.
                                          • marzyciel-8 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:06
                                            Sorki, ze wpadlem w trakcie rozmowy, ale to tak jakoś
                                            spontanicznie... jakoś nigdy nie uczestniczylem w takich rozmowach,
                                            ale ostatnio mam wolne wieczory... też byłem w takim związku i
                                            dziwię sie, że wiekszość osób zwraca uwagę na pozycję dziewczyny, a
                                            prawie nikt nie dostrzega sytuacji i uczuć faceta?
                                            • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:09
                                              dziwię sie, że wiekszość osób zwraca uwagę na pozycję dziewczyny, a
                                              prawie nikt nie dostrzega sytuacji i uczuć faceta?
                                              ______

                                              A co miałeś na myśli? Bo nie zrozumiałam.
                                            • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:11
                                              marzyciel-8 tak masz racje. Mowa tutaj bardziej o dziewczynach wykorzystanych
                                              przez starszych facetów. Jednak nie da sie ukryc ze starsi faceci zakochują sie
                                              młodszych a one ich odrzucają... Wiec to działa w obie strony....
                                          • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:07
                                            No tak wiec Ty zaliczasz sie do tych pierwszych... smile
                                            • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:08
                                              smile)), ale już dawno otrzeźwiałam...smile
                                              • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:15
                                                no powiem Ci ze ja juz też trzeźwieje wink
                                                • gapuchna Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:24
                                                  I dobrze! szkoda życia.
                                                  • marzyciel-8 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:46
                                                    Chyba mcie rację! Lepiej wcześniej niż później...
                                                  • marzyciel-8 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 11.07.08, 23:47
                                                    Po kilku latach staje się to naprawdę trudne...
                                                  • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 13:50
                                                    marzyciel-8 czy Ty tez masz takie doświadczenie???
                                                  • marzyciel-8 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 15:02
                                                    Owszem, i dlatego napisałem do ciebie to wszystko poza forum...
                                                    dostałaś?
                                                  • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 17:54
                                                    Zaraz sprawdze poczte...
                                                  • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 18:40
                                                    Dziekuje...sprawdz swoją poczte....
                                    • barkabaewa Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 21:32
                                      Taki stary pryk będzie realizował wyłącznie własne cele i
                                      egoistycznie wypracowywał swoje dążenia a ty dzierlatko obudzisz się
                                      za parę lat i stwierdzisz że byłaś jego narzedziem i podnóżkiem i
                                      nic z tego zwązku nie wyniosłaś.A fe!
                                      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 12.07.08, 21:47
                                        Dobrze ale nie oceniaj ludzi ogólnikowo...czasami jest zupełnie inaczej...to
                                        dziewczyna bawi sie uczuciami i po pewnym czasie zostawia...trzeba spojrzeć na
                                        to tez z drugiej strony...
    • finka9 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 19.07.08, 18:54
      Ma szansę jeśli to uczucie . Najczęściej jednak chodzi o kasę. No i jeszcze
      dochodzi presja otoczenia.
      • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.07.08, 11:58
        U nas nie chodziło o kase....ale niestety tak takie zwiazki sa postrzegane...
        • finka9 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.07.08, 14:33
          Nie zrozum mnie żle ja tylko mówię jaki jest stereotyp. Sama jestem w temacie
          mam taki związek za sobą. Ja zawsze skłaniałam się bardziej w stronę nieco
          starszych . Pociągała mnie w nich ich dojrzałość. Wszystko zależy uczucia., a
          ludzie niech sobie gadaja.
          • aneczka386 Re: młoda dziewczyna i starszy, dojrzały facet??? 20.07.08, 15:32
            Nie no jest dobrzesmile
            Wiesz...coraz wiecej jest dziewczyn które lecą na kase i to bez wzgledu na wiek
            partnera...wiec tylko prawdziwa miłosc jest szczera...smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja