aneczka386 04.05.08, 14:15 Witam...Czy jest tutaj ktoś zbliżony wiekiem do mnie??? Chetnie nawiąze nowe znajomości nie tylko z rówieśnikami ale także z osobami troche starszymi...Serdecznie zapraszam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
singi-elka Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 16:12 Aneczko kochana, jesteś taka młodziutka, nie możesz się poddawać, weź się w garść i dopilnuj matury. bo czas szybko ucieka. W Twoim wieku nauka powinna być na pierwszym miejscu. Gdybyś oblała maturę, byłby to obciach na całego. Do tego nie możesz dopuścić, a z Twoich wypowiedzi i z biegania po forum można wnioskować, że za bardzo Ci się nie chce ślęczeć nad książkami. Bardzo Ci ładnie dana odpowiedziała. Napewno nie bylo to odepchnięcie tylko serdeczna troska. Pozdrawiam i życzę złamania pióra na egzaminie maturalnym. Odpowiedz Link
aneczka386 Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 16:19 z całym szacunkiem ale sama wiem co dla mnie jest dobre i potrafie zadbac o siebie i swoją przyszłośc....a to ze udzielam sie na forum to jest tylko i wyłącznie moja sprawa... Odpowiedz Link
singi-elka Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 16:25 Aneczko, bardzo Ci do twarzy z tą zadziornością. Dobrych rad nigdy za wiele, nie obrażaj sie tak zaraz i nie fucz na mnie. A o czym byś chciała porozmawiać np. z osobami troche od Ciebie starszymi??? Odpowiedz Link
aneczka386 Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 16:38 hmm....to ze bronie swoich racji nie oznacza ze od razu sie obrazam...a temat do rozmowy zawsze sie jakiś znajdzie... Odpowiedz Link
singi-elka Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 18:10 Cieszę się Aneczko, że się nie obraziłaś. A napiszesz jak Ci poszło na maturze bo to chyba już jutro się zaczyna. Będę trzymać kciuki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aneczka386 Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 18:15 tak jutro sie zaczyna...jesli wejde na forum to napisze.... pozdrawiam Odpowiedz Link
dana176 Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 19:31 Aneczko!Prawie 30 lat temu zdawałam mature i przezywalam ja bardzo,mysle ze i Ty tez tak sie czujesz.Mysl pozytywnie a napewno sie uda.Wszystko pójdzie jak z platka,tylko musisz pozbyc sie tego stresu.Wiem,ze to trudne...ale jakoś go przezwyciezysz.ZLAMANIA PIORA! A propos...nie odtraciłam Cię,tylko zaoszczedziłam CI zaprzatania glowy innymi sprawami.Jezeli czujesz sie urazona..to bardzo przepraszam i jeszcze raz...GLOWA DO GORY!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
aneczka386 Re: samotna nastolatka.... 04.05.08, 21:09 wole jasne sytuacje....przynajmniej wiem na czym stoje... Odpowiedz Link
aneczka386 Re: samotna nastolatka.... 06.05.08, 13:46 dziekuje bardzo odezwie sie za chwilke hehe Odpowiedz Link