Zamiast kobiety wybieram iPod'a

07.05.08, 18:48
Dlaczego faceci tak często poszukują oparcia w kobietach? No kurczę nie kumam. Panuje cholernie głupie przekonanie o tym, że facet bez dziewczyny to uschnie z samotności. Nic bardziej głupszego i idiotycznego. Zapraszam do tematu szczególnie mężczyzn, choć to lokal dla wszystkich.. więc śmiało.
    • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 19:19
      To cos w tym stylu-Nie da Ci kobieta tego,co dadza Ci klocki lego.
      No i brawo!Nie kazdy facet nadaje sie do kobiet i na odwrot.Po co
      sie zmuszac do czegos lub na sile gonic za stereotypami?
      Tylko trzeba uszanowac tez tych,ktorzy bez milosc usychaja.
    • facet_81 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 19:42
      tomek.pl1 napisał:

      > Dlaczego faceci tak często poszukują oparcia w kobietach? No kurczę nie kumam.

      ???? Skąd ten pomysł? Zawsze mi się wydawało, że jest raczej na odwrót...


      • sauber1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 19:55
        facet_81 napisał:


        >... ???? Skąd ten pomysł? Zawsze mi się wydawało, że jest raczej na
        > odwrót...


        Bez urazy. No to wygląda na to, że jednak Ci sie tylko tak wydawało ... smile))
        • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 20:20
          Wypracować w sobie umiejętność NIE OPIERANIA SIĘ w jakiejkolwiek osobie..
          Tylko niech nikt nie pomyśli, że cytuję tu jakieś znakomitości ze świata filozofi... czy sportu.
    • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 20:18
      Czyli wniosek jest jeden- powinniscie trzymac sie od nas kobiet z
      daleka.Ciekawa jestem jednak jak to wyglada w praktyce?
      • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 20:27
        blue.konwalia napisała:

        > Czyli wniosek jest jeden- powinniscie trzymac sie od nas kobiet z
        > daleka.Ciekawa jestem jednak jak to wyglada w praktyce?

        W praktyce trzeba czasami się niezle napocić.
        • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 20:57
          tomek.pl1 napisał:

          > blue.konwalia napisała:
          >
          > > Czyli wniosek jest jeden- powinniscie trzymac sie od nas kobiet
          z
          > > daleka.Ciekawa jestem jednak jak to wyglada w praktyce?
          >
          > W praktyce trzeba czasami się niezle napocić.

          Bo taki z Ciebie oblegany playboy czy dlatego,ze czasem testosteron
          wybucha?
          • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 21:28
            blue.konwalia napisała:


            >
            > > blue.konwalia napisała:

            >
            > Bo taki z Ciebie oblegany playboy czy dlatego,ze czasem testosteron
            > wybucha?



            Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
            książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie

            Z. Herbert.
      • sauber1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 20:34
        blue.konwalia napisała:

        > Czyli wniosek jest jeden- powinniscie trzymac sie od nas kobiet z
        > daleka ...

        Tak, pod warunkiem, że odpowiednia odległość zostaje zachowana smile))
        • wiol-a Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 21:32
          o jakiej mówisz odległości? )))
          • sauber1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 21:48
            wiol-a napisała:

            > o jakiej mówisz odległości? )))

            O bezpiecznej szkolnej smile))
    • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 21:52
      Racja leży gdzieś po środku jak to się mówi smile
      Zdania są i będą podzielone jak i moje własne. Postrzeganie może być rozumem,
      ale również i duszą (czy sercem jak kto woli).
      Jeśli jesteśmy narażeni na straszenie przez duchy przeszłości i nie najlepsze
      wspomnienia to rozum mówi krótko - Po jaką cholerę mi to? Czy Tobie źle
      człowieku że masz tylko swoje własne zmartwienia?
      Jednak od czasu do czasu zaboli serce, kiedy wstaje się rano z pustego łóżka i
      nie wiadomo od czego zacząć dzień, żeby znów nie okazał wypełniony tylko
      monotonną pracą.
      Reasumując - może się nie uschnie, ale wszystko zależy od typu człowieka. Ja
      będąc samemu tkwię w bezruchu - nie podchodzę zbyt ambicjonalnie do życia - a to
      zdrowe nie jest.
      • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 07.05.08, 23:19
        Wiec czas to zmienic!
        • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 08.05.08, 18:28
          Wiesz - wiele razy tak sobie mówiłem big_grin
      • juna24 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 08.05.08, 17:26
        samot-nick napisał:

        > Ja będąc samemu tkwię w bezruchu - nie podchodzę zbyt ambicjonalnie do życia
        - a to
        > zdrowe nie jest.


        Samotność działa na mnie w podobny sposób.Tracę ochotę żeby się rozwijać, brak
        mi impulsu żeby iść do przodu i stawać się lepszym. No bo po co, dla kogo?
        Troche mnie to przeraża.
        • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 08.05.08, 20:11
          No to ok...
          5.00 pobudka przy Sony Ericssonie, mała czarna, francuskie ciacho (pod
          warunkiem, że Tesco na nogach), wyborcza i Sprite a potem zapiernicz na
          robotie.. niech bedzie 10, 12 czasami 16/24.. no dobra.. jeszcze co nieco
          powiedzmy Tyskie, a potem do wyra??? ot cały sens życia według Monty Pythona..
          nie zabronione. Tylko po cholerę to wszystko gdy nie ma miłości?
          • vaniliaa1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 08.05.08, 20:37
            nie ma sensu.....
    • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 08.05.08, 22:25
      A nie pomyślałeś o zmianie pracy na mniej wyczerpującą? Też kiedyś zapieprzałem
      po tyle godzin tylko nie wiem w imię czego - trochę lepiej zarobić? Zaczęło mi
      brakować życia prywatnego aż wreszcie pękło i powiedziałem sobie dość. Nie
      zarabiam kroci, ale jakoś żyję i nie zamieniłbym się z powrotem na poświęcanie
      całego mojego czasu w imię, może ważnych, ale nie najistotniejszych idei. Wolę
      być niż mieć

      A sens? Zazwyczaj na próżno go szukać w codziennych czynnościach, ale nie
      wykluczone, że się go kiedyś odnajdzie i zmieni zdanie - ja nie odrzucam takiego
      obrotu sprawy - kiedyś musi być lepiej smile
      • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 09.05.08, 17:32
        Pytasz o realia ? W nich nie ma miłości ...


        To może po prostu napijmy się dobrej maślanki smile
        • gapuchna Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 00:13
          To ty po prostu potrzebujesz miłości i chyba to najbardziej normalny z odruchów
          naszego człowieczeństwa.
          • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 17:37
            gapuchna napisała:

            > To ty po prostu potrzebujesz miłości i chyba to najbardziej normalny z odruchów
            > naszego człowieczeństwa.

            Swego czsu niejaka pani Maria Peszek napisała m.in. taki utwór jak "Nie mam
            czasu na sex" choć bardzo mi się chce... itd, itp..

            Moim zdaniem, wbrew przekonaniom większości naszej populacji takie pojęcia jak
            miłość, przyjażń chyba dawno już w lamusie.
            Nie trzeba chyba tu mówić i pewnie każdy to wie, że nie ma czegoś takiego jak
            miłość bezinteresowna. My jako istoty cielesne i w jakiejś części też duchowe
            kochamy kogoś po prostu za coś.
            Wygląd, atrakcyjność, czasami kasa..no przecież nie jesteśmy samym Jahwe w
            Trójcy Świętej Jedynej.
            My jako ludzie nie jesteśmy w stanie kochać kogoś za nic...
            No wezmy np. jakiegoś młodezieńca w stylu pierwszego Adama.. wrażliwego,
            czułego, kochającego. No kurcze taki facet (może się mylę)ze swoją hierarchią
            warości w codzienności będzie kopany.
            No bo miękki, niemacho.
            No i mojego szefa w pracy za bardzo nie obchodzą moje przemyślenia,
            przekonania.. sami wiecie, którzy pracujecie na etacie.
            Ja za miłość dziękuję. Szkoda nerwów.

            HEJ KOBIETO. NO I PO CO TEN PŁACZ...
            • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:11
              Tak to czytam, to zastanawiam sie nad jednym- ile Ty masz lat?
              Może pozyjesz i zmienisz zdanie, jak czytam to co piszesz, to jakbym
              siebie słyszała sprzed kilku lat, znajome mi są te poglady, jakże
              bliskie do niedawna.
              Czym zatem sie martwisz, bedziesz miał zawsze najnowszy model
              iPod`a, zmienisz co jakis czas, nie dostanie zmarszczek i nie utyje,
              nie wspomne o celulicie, prześpi się z Tobą, spełni wszystkie Twoje
              fantazje ( w zależności od swoich mozliwości technicznych, ale
              przeciez wybierzesz model Tobie odpowiadający). Jak będziesz chory
              poleży przy Tobie na stoliczlu nocnym, nie odejdzie jak mu nie
              pozwolisz, nie będzie grymasił i marudził, i nie trzeba łozyć co
              rusz na nowy ciuch. Super sprawa, że też ja na to nie wpadłam.
              Tylko, że ja potrzebuje ciepła i bliskości, no bilsko możesz Go
              trzymać. Gorzej z tym ciepłem smile
              Powodzenia życze smile Żyj w swoim związku długo i szczęśliwie.
              Wszystko wszagże od Ciebie Samego zależy.
              • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:24
                Wiesz Anirat,imponujesz mi swoimi wypowiedziami.Ja czesto na forum
                daje sie najzwyczajniej w swiecie sprowokowac-Ty na wszystko(chyba)
                patrzysz cieplym mimo wszystko wzrokiem.Jak Ty to robisz?
                A co do Tomka,to madry z Ciebie facet.Mam nadzieje,ze mimo wszystko
                nie stracisz sily w walce o swoje marzenia.Trzymam za Ciebie kciuki!
                Za wszystkich trzymam!
                • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:35
                  blue.konwalia napisała:

                  >
                  > A co do Tomka,to madry z Ciebie facet.Mam nadzieje,ze mimo wszystko
                  > nie stracisz sily w walce o swoje marzenia.Trzymam za Ciebie kciuki!
                  > Za wszystkich trzymam!

                  bluekonwalio aż moje serce zadrżało z takiego nadmiaru komplementu..
                  thanks za częste wypowiedzi.
                  • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:43
                    Na poczatku Tomku troszke mnie wkurzyles.Mysle"kolejny facet
                    traktujacy kobiety przedmiotowo,na dodatek prowokator",ale jak dzis
                    przeczytalam reszte Twoich postow i mile mnie zaskoczylessmileto
                    znaczy,ze jednak nie trace wiary w facetow.Moze...
              • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:32

                > Powodzenia życze smile Żyj w swoim związku długo i szczęśliwie.
                > Wszystko wszagże od Ciebie Samego zależy.

                Czy myślisz, że taki temat wybrałby 15-latek?
                Ty jesteś za bliskością, czułością. Niech będzie. Ale nie wybieram mp3 jako pierwszorzędnej wartości. Chyba mnie zle zrozumiałaś.
                Myślę, tylko że w realiach codzienności coś takiego jak miłość schodzi na bardzo daleki plan.
                Jeśli nie jesteś wydajny efektywny, wydajny masz przerąbane ponieważ w końcu Dworzec Centralny Warszawa i kibel. Co niektórych może jakoś razić to co tu wypisuję, ale temat myślę jak najbardziej.
                Po prostu. STARY NIE TĘSKNIJ ZA MIŁOŚCIĄ, MASZ DO ZROBIENIA SWOJĄ ROBOTĘ.

                Pozdrowienia dla wszystkich wrażliwychsmile)
                • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 18:46
                  Robota robota,milosc miloscia,a Ty lepiej zaloz wizytowke i daj
                  szanse kobietom z forum do siebie dotrzec!
                  • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:02
                    blue.konwalia napisała:

                    > Robota robota,milosc miloscia,a Ty lepiej zaloz wizytowke i daj
                    > szanse kobietom z forum do siebie dotrzec!

                    Czy Monty Python powiedziałby KOBIETOM WSTEP WZBRONIONY?
                    Nie wiem czy to do końca w ich stylu smile
                    • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:05
                      A uwazasz,ze napisanie do kogos z fotum prywatnie,to jakas hanba dla
                      kobiety? Albo Cie zle zrozumialam.
                      • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:15
                        blue.konwalia napisała:

                        > A uwazasz,ze napisanie do kogos z fotum prywatnie,to jakas hanba dla
                        > kobiety? Albo Cie zle zrozumialam.

                        Nie konwalia, to nie hańba. Moje poczucie humoru czesto jest różnie odbierane
                        przez trzecie osoby. Może za wiele Monty Pythona. Bez urazy. Jezeli obrazilem to
                        stawiam dwa litry Tyskiego i szklankę wódki smile
                        • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:20
                          No wlasnie nie uraziles a "szkoda",bo tyskiego chetnie bym sie
                          napila.Czy w zyciu zawsze musi byc"cos za cos"?
                          • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:37
                            blue.konwalia napisała:

                            > No wlasnie nie uraziles a "szkoda",bo tyskiego chetnie bym sie
                            > napila.Czy w zyciu zawsze musi byc"cos za cos"?


                            Jeżeli Tyskie to najlepiej butelkowe.. nawet koszta wychodzą porównywalnie z puszkowym.

                            A myślałem, że i tak dostatecznie zrażę do siebie kobiety stwierdzeniem, że wybieram iPod'a.
                            Przynajmniej on mnie jeszcze nie zawiódłsmile
                            • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:06
                              Na Ipoda zawsze masz gwarancje,choc i ona kiedys sie skonczy.
                          • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:44
                            To które wartosci w naszym zyciu uczynimy priorytetami zależy od nas
                            samych. Kiedyś żyłam pracą, teraz wiem, że ona pozwala mi dobrze
                            życ, ale nie wypełni życia. Śmieje się, że na polu zawodowym
                            zrobiłam co do mnie należy, teraz już tylko czerpie z tego
                            żródełka smile ( no może niezupełnie prawda), ale jestem sama i to nie
                            jest takie miłe i zdecydowanie łatwiej zrealizować nasze plany i
                            marzenia, które zależą tylko od nas samych niz te do których
                            realizacji potrzebujemy drugiej osoby. Sprawdziłam to dogłębnie na
                            sobie, tak to niestety działa!
                            w zyciu jest miejsce i czas na wszystko, trzeba tylko chcieć go
                            znależć. Ktos mi ostatnio napisał, że wierzy, że zawsze warto, bo
                            nawet jak zmęczony po całym dniu wracasz do domu do drugiej osoby
                            podobnie zmęczonej jak Ty, to przynajmniej masz się do kogo
                            uśmiechnąć. Ciekawe, czy iPod sie uśmiecha???
                            Co do pisania do facetów z netu - pisze często, nic mnie to nie
                            obchodzi, wypada, nie wypada i chyba zdecydowanie rzadziej oni
                            odpisują niz ja pisze. Ot tyle ode mnie smile
                            • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:53
                              Ktos mi ostatnio napisał, że wierzy, że zawsze warto, bo
                              > nawet jak zmęczony po całym dniu wracasz do domu do drugiej osoby
                              > podobnie zmęczonej jak Ty, to przynajmniej masz się do kogo
                              > uśmiechnąć. Ciekawe, czy iPod sie uśmiecha???

                              Alez Ty się czepiłaś tego iPod'a!!!!
                              A to tylko takie luzne skojarzenie.
                              No i ok... nie lubię być głaskany.. jak Teletubisie??

                              Niech żyją Teletubisie smile
                              • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 19:58
                                Nie wiem jak działa iPod, nie używam tego urządzenia.
                                Obcych nie głaszcze!
                                • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:05
                                  anirat napisała:

                                  > Nie wiem jak działa iPod, nie używam tego urządzenia.
                                  > Obcych nie głaszcze!

                                  Czyzby chodziło Ci o o 888 część kultowego serialu-filmu OBCY.
                                  Tym razem 10 pasażer Nostromo?
                                  • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:13
                                    To kto leci po Tyskie?Anirat pijesz z nami oczywiscie!
                                    • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:16
                                      to ja może skocze...
                                      • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:18
                                        Dzieki!To nastepna kolejka moja,a moze tak Tomek skoczy?Cholera
                                        naprawde mam coraz wieksza ochote na to piwkosmile
                                        • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:25
                                          Najblizej po bronksy do CPN, ale tam leją naftę, więc może nie do końca zdrowo?
                                          • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:27
                                            Jestem... nie było Tyskiego mam duzego Heinekena. Moze być?
                                            • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:29
                                              anirat napisała:

                                              > Jestem... nie było Tyskiego mam duzego Heinekena. Moze być?

                                              Tylko jedno kupilas? Buuuuuuuuuuuuu
                                              • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:33
                                                Konwalia to jest duży Heineken, jakby co oddam swoją część, ja piwa
                                                nie bardzosmilesmilesmile
                                                • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:35
                                                  Dziekuje szczera kobieto!
                                          • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:28
                                            tomek.pl1 napisał:

                                            > Najblizej po bronksy do CPN, ale tam leją naftę, więc może nie do
                                            końca zdrowo?

                                            Oj tam!Zdrowo nie zdrowo,na cos trzeba w koncu umrzec.
                                            • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:48
                                              Wolę zdrowo umierać niż spijać jakąś naftalinę typu podaj otwórz i umrzyj.
                                              • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:53
                                                tomek.pl1 napisał:

                                                > Wolę zdrowo umierać niż spijać jakąś naftalinę typu podaj otwórz i
                                                umrzyj.

                                                No widzisz Tomek,masz pretensje do Anirat,ze tak sie uczepila
                                                Twojego Ipoda a sam na zartach sie nie znasz.Szkoda.
                                                Zycie jest tak cholernie powazne,ze my czasami nie musimy,co nie
                                                oznacza,ze powinnismy byc smieszni.
                                              • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:58
                                                "Zycie nie jest ani gorsze ani lepsze od naszych marzen.Jest tylko
                                                zupelnie inne"
                                                Tak jest tez z forum.Chyba sobie odpuszcze je,bo albo sie na nie nie
                                                nadaje,albo przeroslo moje oczekiwania.No coz nie mozna miec
                                                wszystkiego.Chyba lapje dola,a nie tak mialo byc.
            • gapuchna Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:17
              Ja nie płaczę. Przeczytam raz jeszcze, bo coś mi nie pasuje.
            • gapuchna Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 22:44
              > Moim zdaniem, wbrew przekonaniom większości naszej populacji takie pojęcia jak
              > miłość, przyjażń chyba dawno już w lamusie.
              -----
              Nie wiem? Ja te sprawy traktuję serio.
              ------
              Nie trzeba chyba tu mówić i pewnie każdy to wie, że nie ma czegoś takiego jak
              > miłość bezinteresowna. My jako istoty cielesne i w jakiejś części też duchowe
              > kochamy kogoś po prostu za coś.
              ----------
              Nie tak do końca masz i nie masz racji....bo.....rzeczywiście, kochamy za coś.
              Za obecność, za dobro, za czułość, za radość, za dotyk. Tak, kochamy za coś. Ale
              też często kochamy pomimo wszystko. W prostym rozumieniu pojęcia, każda miłość
              jest bezinteresowna. Gdy się głębiej zanurzysz, to przychodzi do głowy
              tłumaczenie: kocham, bo chcę zwrotu, bo nie chcę być sama, bo mi imponuje, po
              mnie podnieca, bo jest dobry - i to już nie jest bezinteresowność. Ale to jest
              zwyczajnie niemożliwe do wykluczenia z życia naszego. Każdy jest w jakiś sposób
              egoistą. Z kolei nie wyobrażam sobie, że mogę kochać za pieniądze, pozycję,
              wykształcenie. Nie wiem, którą interesowność miałeś na myśli? Bo jedna wydaje mi
              się być normą, druga złem.
              --------
              Ja za miłość dziękuję. Szkoda nerwów.
              ---------

              I tu cię złapałam. Nie, ty tylko chcesz uchodzić za takiego, który nie pragnie
              miłości. Nie ma nikogo, kto z własnej woli odrzuciłby miłość osoby, która
              spełnia jego oczekiwania. I ty jesteś taki sam jak wszyscy! Szkoda ci nerwów,
              bo.....? Coś nie wyszło, nie tak trafiłeś, zostałeś porzucony, odepchnięty, może
              ty zraniłeś. Ale bądz szczery - czy to wystarczający powód, by odrzucać uczucie
              w ogóle? Już nigdy? Wiesz na pewno, ze już nigdy?

              Staram się jakoś pchnąć każdy dzień do przodu. Zasklepiam ból, który -
              cholerstwo jedne! - nie chce minąć, choć już tyle miesięcy minęło i powinno być
              lepiej - nie jest. Ale nawet najbardziej zraniona nigdy nie powiem, ze miłość
              jest w życiu niepotrzebna. Tomek, bez niej się umiera, niszczeje, gubi się sens
              istnienia.

              I to z ciebie, twoich słów - wychodzi! Ja to dostrzegam. Nawet szorstkość nie
              jest w stanie pewnych spraw dostatecznie ukryć.

              To chciałam napisać i napisałam. Amen.
        • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:53
          Dziś dla relaksu z chęcią bym się napił, ale czegoś znacznie mocniejszego smile
          Problem jedynie z przyzwoitym towarzystwem, bo nie interesuje mnie winko z
          "panami" snującymi się po mieście w co ciemniejszych miejscach big_grin
          • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 20:55
            Kurczę odpowiedziałem w nieodpowiednim miejscu. Już przenoszę wiadomość trochę
            wyżej aby zamieszania nie zrobić
            • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:01
              mam na stanie wszelkiego rodzaju trunki. Kazdy znajdzie cos dla
              siebie, nawet miody pitne ( pycha, kto nie wie niech spróbuje)
              Zapraszam smile
              • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:04
                anirat napisała:

                > mam na stanie wszelkiego rodzaju trunki. Kazdy znajdzie cos dla
                > siebie, nawet miody pitne ( pycha, kto nie wie niech spróbuje)
                > Zapraszam smile
                I tylko smaka narobisz na ten miod i doborowe towarzystwosmile
                Mialam zniknac,tylko jak?
                • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:08
                  cóz , swoje towarzystwo mogę zaproponować..., ale tłoczno u mnie
                  nigdy nie jest wink
                  • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:09
                    ... i nie mam iPoda crying
          • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:01
            Anirat sie wylamala,wiec kto stawia flaszke? Zubrowka z sokiem
            jablkowym.No i po co robic sobie smaka? I wcale nie chodzi o drinki
            a o dobre towarzystwo.
            • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:12
              blue.konwalia napisała:

              > Anirat sie wylamala,wiec kto stawia flaszke? Zubrowka z sokiem
              > jablkowym.No i po co robic sobie smaka? I wcale nie chodzi o drinki
              > a o dobre towarzystwo.

              Jeżeli dobre towarzystwo to koniecznie Papa Dance smile
          • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:08
            samot-nick napisał:

            > Dziś dla relaksu z chęcią bym się napił, ale czegoś znacznie mocniejszego smile
            > Problem jedynie z przyzwoitym towarzystwem, bo nie interesuje mnie winko z
            > "panami" snującymi się po mieście w co ciemniejszych miejscach big_grin
            >

            Na tym forum nie pija się winka ani czegoś takiego co lasuje mózg.
            Tutaj chyba w ogóle mało się pija.
            • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:12
              Masz rację na forum nie da rady, ale na upartego te 30 cm przed monitorem (czyli
              już poza forum) byłoby gdzie postawić - nie wierzę, że wszyscy poza mną to
              abstynenci big_grin
              Przy okazji informacja dla wszystkich - alkoholikiem nie jestem - no no bym się
              ładnie zareklamował smile
              • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:16
                samot-nick napisał:

                > Masz rację na forum nie da rady, ale na upartego te 30 cm przed
                monitorem (czyl
                > i
                > już poza forum) byłoby gdzie postawić - nie wierzę, że wszyscy
                poza mną to
                > abstynenci big_grin
                > Przy okazji informacja dla wszystkich - alkoholikiem nie jestem -
                no no bym się
                > ładnie zareklamował smile
                >

                To zdrowko samot-nicku!I za lepsze czasy.
            • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:13
              tomek.pl1 napisał:

              > samot-nick napisał:
              >
              > > Dziś dla relaksu z chęcią bym się napił, ale czegoś znacznie
              mocniejszego
              > smile
              > > Problem jedynie z przyzwoitym towarzystwem, bo nie interesuje
              mnie winko
              > z
              > > "panami" snującymi się po mieście w co ciemniejszych miejscach big_grin
              > >
              >
              > Na tym forum nie pija się winka ani czegoś takiego co lasuje mózg.
              > Tutaj chyba w ogóle mało się pija.
              A to winko lasuje mozg? No chyba,ze ta tanioche masz na mysli.

              Winko,zubrowka,heineken,tyskie,to wszystko metafory.Pewnie,ze sie
              nie pije,bo niby jak? Tomek czy u Ciebie jest tylko albo czarne albo
              biale?Bez urazy oczywiscie,bo nie mam nic zlego na mysli.
              • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:16
                Konwalia, samot-nick miał na imie "mamroty" hihihihi
                • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:17
                  a Tomek ma mózg zero-jedynkowy dość często spotykany u facetów smile
                  • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:23
                    Naprawde ide po piwko.Zaczekajcie na mnie,bo kolejke Wam stawiam!
                • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:19
                  anirat napisała:

                  > Konwalia, samot-nick miał na imie "mamroty" hihihihi

                  Anirat bo my alkoholicysmiletak mamy!hihihi
    • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:19
      No ładnie - wystarczy napisać gdzie nie trzeba i zaraz zrobi się z tego jeden
      wielki temat. Jakby co odpisałem twórcy wątku na tekst o maślance smile
      • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:21
        Samot-nick my juz o piciu pisalismy zanim do nas dolaczyles,wiec nic
        nie namieszales,NO CHYBA,ZE W MASLANCEsmile
        • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:28
          Ufff Teraz dokładnie poczytałem big_grin
          Maślanka - nigdy nie mogłem się przemóc, żeby golnąć ten specyfik.
          Ale potrafi się przydać Alka-Seltzer jak wieczór pełen wrażeń.
      • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:23
        maslanka tez jest dobra, na dzień po... i koniecznie z lodówki smile
        • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:35
          No tak!Swieta Trojca(czyt.samotnick,b.konwalia i anirat)zamiast o
          milosci,to o piciu?Desperaci?
          • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:37
            Hm... Jakby co to nie ja zacząłem big_grin
            Ale można dokończyć swojego LECH-a ?
            • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:40
              wirtualnie jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a łagodzi obyczaje smile
    • anirat Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:33
      Dobrze mi dzisiaj z Wami było smile ale teraz juz znikam. Muszę
      zakończyc ten niefortunny dla mnie dzień. Jutro bedzie lepiej smile
      buziaki dla wszystkich na dobranoc kiss
      • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:41
        Anirat sie wylamala.No coz jedyne dobro z tego,ze wiecej piwka dla
        nas Samot-nickusmile
        Kolorowych senkow Anirat!
        • samot-nick Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:46
          No cóż - osobom, które już nie mogą można tylko ... życzyć Dobrejnocy smile
          Jak dla mnie pora zbyt młoda aby oddać się błogiemu lenistwu - lubię posiedzieć
          dłużej
          • gapuchna Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:47
            Ba! Na kobiecie niestety, widać upodobanie do zarywania nocy.
            • blue.konwalia Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 21:50
              Ej gapucha dobry makijaz i po krzyku.Wpadaj do mnie-jestem w tym
              mistrzem tj.w zarywaniu nocy
              • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 22:02
                Oooch maślanko..
                jakże mi z Tobą dobrze. Przed nami jeszcze cała noc.
              • gapuchna Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 10.05.08, 22:28
                Na pewno wpadnę, ale dziś machnę się do łóżka. Bawcie się dobrze!!! A swoją
                drogą - od czasu jak znalazłam to forum, coś drgnęło. Fajnie!!!!
                • tomek.pl1 Re: Zamiast kobiety wybieram iPod'a 15.05.08, 21:31
                  Temat chyba zmarł... śmiercią naturalną. Tak bywa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja