kruz7
20.05.08, 21:11
Poznajemy samotną kobietę lub potrzebującą trochę czułości, okazujemy jej
swoją sympatię a ona myśli sobie po pewnym czasie nie wiem co. Nie można być
po prostu uprzejmym wobec kobiety? Od razu inni muszą coś gadać? W taki sposób
moje drogie Panie bardzo łatwo wpędzić się w depresję. Można potem bardzo
długo nie znaleźć sobie partnera. Ile kobiet przechodziło taki schemat? Może
to jest częściowa przyczyna niepowodzenia w świecie męskim?
Mam taką właśnie koleżankę w pracy. Jak nie zrobię jej herbaty, od razu coś
musi powiedzieć.