monaxa
29.07.08, 15:05
czasami juz ta moja "samotność" daje się tak we znaki, że chce mi sie normalni
krzyczeć.
Dziś prawie cały dzień siedze sama w pracy, inni na urlopie a ja...
ja urlop biorę we wrześniu, mogłabym w sierpniu ale po co, przecież i tak nie
wyjadę nigdzie, bo z kim, oczywiście mogłabym tylko z dzieckiem ale...
no właśnie to "ale"
Nie mogę dziś zebrać myśli, strasznie mi źle, patrzę w lustro i widzę kobietę,
która mogłaby jeszcze wiele przeżyć...
wiele dobrego...