bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzyci

06.08.08, 20:17
doszedlem do takiego wniosku. powiem wiecej bycie chamem(h..?) daje
duzo wieksze rezultaty.
    • bea-38 Re: bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzy 06.08.08, 20:30
      Nie zgadzam się z Tobą. Korzyści może i przynosi ale na krótką metę.
      I czy nie przeszkadzałoby Ci wieczorem leżąc w łóżku i myśląc o
      minionym dniu, że komuś zrobiłeś na złość lub przykrość ??? Ja chyba
      nie mogłabym zasnąć - nie znoszę chamstwa.
    • graf1981 Re: bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzy 06.08.08, 20:32
      ja również się nie zgadzam, bycie chamm może Ci przyniesć korzyść
      ale na krótka metę, a swoim zachowaniem zrazisz do siebie inne osoby
      i póxniej będzie Ci trudniej w relacjach z nimi, nie polecam
    • arek-opole Re: bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzy 06.08.08, 21:08
      Ja się z Tobą zgadzam smile Szkoda tylko, że sam nie potrafię być chamem sad
    • jesiennapani Re: bycie milym i sympatycznym 06.08.08, 21:21
      trol-a napisał:

      > doszedlem do takiego wniosku. powiem wiecej bycie chamem(h..?)
      daje
      > duzo wieksze rezultaty.

      Masz do wyboru zakupy w sklepie A z miłą sympatyczna obsługą
      i zakupy w sklepie B z niemiłą i niesympatyczną obsługą (delikatnie
      rzecz ujmując)
      W którym ze sklepów z przyjemnością dokonasz zakupów i zostaniesz
      stałym klientem?
      • graf1981 Re: bycie milym i sympatycznym 06.08.08, 21:23
        bardzo dobry przykład smile
      • arek-opole Re: bycie milym i sympatycznym 06.08.08, 22:37
        Jak widać, kobiety wolą robić zakupy w sklepie z niemiłą obsługą smile
        • adamek-2 Re: bycie milym i sympatycznym 06.08.08, 22:50
          Jeśli cham trafi na większego chama od siebie to przekona się że
          lepiej być miłym i sympatycznym.
          • sauber1 Re: bycie milym i sympatycznym 07.08.08, 03:01
            adamek-2 napisał:

            > Jeśli cham trafi na większego chama od siebie to przekona się że
            > lepiej być miłym i sympatycznym.



            Ale jakie to ma znaczenie, jeden woli córkę, drugi teściową, a trzeci jak mu
            nogi śmierdząwink)) Może łatwiej żyć, kiedy innym wokoło jest gorzej, ale to też
            bardzo wiele od postrzeganych wartości życia zależy. Ja osobiście uważam, że
            lepiej być miłym, uśmiech nic nas nie kosztuje, a jak ułatwia życie - prawda?smile
            Sorki że tak późno, ale mam pełne ręce roboty. Pozdrawiam wszystkich, a
            szczególnie skłonnych skierować uśmiech w moja stronę . Dzięki smile))
    • finka9 Re: bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzy 07.08.08, 17:13
      To zależy jakie rezultaty chcesz osiągnąc . Jeśli będziesz chamem
      musisz być przygotowany na kontratak. Z drugiej zaś strony bycie
      przesadnie miłym i serdecznym powoduje że ludzie zaczynają nas
      wykorzystywać a co więcej przestają liczyć się z naszym zdaniem . No
      bo po co pytać o zdanie kogoś kto i tak się na wszystko zgadza? Ja
      proponuję coś pośredniego - asertywnośc ,czyli zdrowy egoizm. Dzięki
      niemu uczymy się mówić "nie" lub walczyć o swoje nie burząc dobrych
      relacji z otoczeniem.
      • adamek-2 Re: bycie milym i sympatycznym 07.08.08, 22:41
        Bycie miłym i sympatycznym wcale nie oznacza ,że jesteśmy nie
        zdecydowani ,i że nie mamy swojego zdania, wręcz przeciwnie miło i
        sympatycznie acz kolwiek zdecydowanie mówimy co myślimy,a wrazie
        czego to z uśmiechem bierzemy zabawki i idziemy do swojej
        piaskownicy. Ja to tak widzę??smile
        • finka9 Re: bycie milym i sympatycznym 07.08.08, 22:48
          Miło i sympatycznie ze zdecydowaniem nie zawsze idzie w parze .
          • adamek-2 Re: bycie milym i sympatycznym 07.08.08, 22:58
            finka9 napisała:

            > Miło i sympatycznie ze zdecydowaniem nie zawsze idzie w parze .
            jakoś mi się udaje nikogo jeszcze nie okrzyczałem i nie pobiłem ,a
            co ważne wychodzę z domu bez ochrony zawsze pełen optymizmu
            • finka9 Re: bycie milym i sympatycznym 07.08.08, 23:04
              Czy ja coś mówiłam o biciu i krzykach. Chyba nie przeczytałeś tego
              co napisałam . Jeśli jesteś śpiący to idz spać . Dobranoc!
    • anirat Re: bycie milym i sympatycznym nie przynosi korzy 08.08.08, 17:29
      Przyznac musze dziwny watek i dziwne podejscie.
      Moim zdaniem zycie samo w sobie, przez zły los, czasem inne sprawy
      jest na tyle trudne i upierdliwe ( wrazliwych przepraszam) ze nie
      utrudniajmy go sobie nawzajem jak nie musimy.
Pełna wersja