smutna

23.08.08, 00:13
Witam. Dawno tutaj nie pisałam. Jest mi smutno, płacze. Chłopak w
którym kocham się 3 lata, powiedził mi, że ma dziewczyne. To mój
przyjaciel. Zawsze mi słodził miałam nadzieję, że coś z tego będzie.
Skończyłam tą znajomość, bo nie chcę zepsuć jego szczęścia. Jestem
szczęśliwa, że on w końcu jest szczęśliwy, a z drugiej strony serce
mi płacze sad. Kocham Go. Czy ja będę jeszcze szczęśliwa???
Brakuje mi tej bliskiej osoby. A jak nazłość wszyscy teraz w koło
zakochani tylko ja singielka. sad(((((((((((
p.s. przepraszam za styl pisania
    • vidmo76 Re: smutna 23.08.08, 05:56
      Jeszcze będziesz szczęśliwa!
      Teraz chwilowo masz ciężki okres,a ten twój niby przyjaciel i chłopak
      jednocześnie,to typowy łajdak.
      Dobrze że odszedł teraz anie jeszcze później!

      • kasienka-pl Re: smutna 23.08.08, 12:44
        tak myślisz?? Może i kiedyś będę, ale smutno mi się w sercu robi
        kiedy widzę zakochanych znajomych, chociaż cieszę się też z jego
        szczęścia
        • graf1981 Re: smutna 23.08.08, 12:57
          młoda jesteś, jeszcze wszystko przed Tobą... nie martw się i głowa
          do góry, na pewno znajdziesz swoje szczęście albo ono Ciebie...,
          pozdrawiam smile
          • kruz7 Re: smutna 23.08.08, 23:59
            Cześć Kasieńka!
            Czemu nie powiedziałaś tego swemu przyjacielowi? Nie byłaś wobec niego wporzo.
            Nie dziw mu się, że znalazł sobie kobietę. Może miał dość samotności i czekania
            na Twój odzew jego słodkości? Przyjaciel jest podporą, nie słodzi bez ukrytych
            zamiarów. Według mnie straciłaś swoją szansę. Czemu nie powiesz mu prawdy? Jest
            Twoim przyjacielem i zasługuje na to. Urywanie kontaktu z nim nie jest dobrym
            posunięciem. Nie zrobił przecież nic złego, nie powinnaś go tak od razu
            odrzucać, jak zużyty przedmiot. To na pewno nie pokaże Ciebie w dobrym świetle.
            Zresztą on dopiero ma dziewczynę, nie jest z nią ileś tam czasu. Rozstaną się
            może zaraz, a Ty stracisz swym niemądrym posunięciem przyjaciela, którego
            kochałaś przez 3 lata i zreszta nadal go kochasz. Oj, Kasieńka! Wiedziałem, że
            nie należysz do osób rozważnych, ale teraz to chyba przegięłaś. Polubiłem Cię
            już dawno i mam nadzieję, że powiesz wreszcie swemu przyjacielowi co czujesz do
            niego.
            • kasienka-pl Re: smutna 24.08.08, 10:10
              Witam Cię! Widzisz nie znasz mnie do końca, bo wszyscy mówią mi, że
              jestem rozważną osobą wink,a po czym uważasz, zę nie jestem? A co do
              mojego przyjaciela to mu to powiedziałam i on dobrze o tym wie, ale
              powiedział mi, że nie będziemy razem. Traktuje mnie jak siostrę.
              Pogodzę się z tym.
              Pozdrawiam
              • vidmo76 Re: smutna 24.08.08, 18:14
                No tak przyjaźń między facetem a kobietą jest tylko możliwa na odległość,inaczej
                któreś zawsze się przełamie.
                Szkoda, to jest takie piękne!
    • 1_petr Re: smutna 03.09.08, 14:54
      wiem co znaczy ,sam to przezywam samotność jest najgorsza,kiedy kochana osoba
      jest u ciebie z kimś innym,ja od bardzo dawna jestem sam wiem jak to
      boli
Pełna wersja