sam nie wiem....

05.09.08, 21:10
Witam wszystkim sam nie wiem czemu postanowilem dołączyc do tego
forum, bylem w kilku zwiazkach, o ile bycie razem z kims przez pare
miesiecy mozna nazwac juz zwiazkiem, ale wracajac jestem samotny i
strasznie mi zle z tym, nie wiem sam czego szukam, co chcialbym
znalezc na tym forum, czego tak naprawde oczekuje... uwielbiam
rozmawiac w tym przypadku rowniez pisac smile mam nadzieje ze jest byc
moze akurat tutaj osoba ktora mnie rozumie chociaz pewnie kazdy ma
identyczne lub podobne dylematy smile Pozdrawiam...
    • kokirek Re: sam nie wiem.... 06.09.08, 00:34
      Ale to właśnie te "identyczne lub podobne dylematy" sprawiają, że
      jest nam łatwiej sobie pomóc, chociażby miłym słowem. Czasami to
      wystarczy...
      • anirat Re: sam nie wiem.... 06.09.08, 08:54
        Fajnie jest się wirtualnie spotkac, pogadac,czasem ponarzekac,
        czasem sobie pewne swoje myśli napisac i poczekac, co inni o tym
        myślą. Ot tak, niby wirtual, a jednak za każdą z tych wypowiedzi
        kryje sie człowiek i to jest dla mnie interesujące.
        Pozdrawiam.
        Rozgośc się.
    • berylberyl Re: sam nie wiem.... 11.09.08, 15:09
      Nie wiem ile masz lat, ale czasami lepiej być samemu niż samotnym z
      drugą osobą. Ja też długo byłam sama i wreszcie znalazłam męża i
      tylko się pociąć. Nie szukaj na siłę, jeśli masz kogoś poznać to
      poznaśz.
      Ja też pierwszy raz jestem na forum, bo nie mam o czym rozmawiać z
      mężem, a lubię ludzi i rozmowy.
      Powodzenia!
      • kunegunda3 Re: sam nie wiem.... 12.09.08, 10:17
        witam nowa problemy jak wyżej widzę że dobrze trafiłam nie
        przejmuj się lepiej być samemu niż tkwić w marazmie jak ja
Pełna wersja