Dodaj do ulubionych

Dlaczego jestem samotny?

04.12.08, 20:29
Cześć jestem Fryderyk. Tak zastanawiam się, dlaczego ja jestem samotny? Mam już przecież 25 lat (chociaż w rzeczywistości wyglądam dużo młodziej), mam dobrą, odpowiedzialną pracę, jednakże nic to nie zmienia w kwestii mojej samotności. Cały czas jestem samotny i nie mam bliskiej mi osoby, której tak bardzo mi brakuje. Tak zastanawiam się, co ja robię źle, że nie mogę nikogo spotkać. Co prawda jestem nieśmiały chłopak, nie mam śmiałości do kobiet, ale jakoś inni mają bliskie sercu osoby, to dlaczego ja nie mogę mieć. Mówiąc szczerze czuję się trochę gorszy od innych. Czasami, jak inni opowiadają o swoich żonach, dziewczynach to tak głębi duszy robi mi się jeszcze bardziej smutno. Ja też bardzo chciałbym mieć bliską sercu osobę, której chciałbym oddać całe sercu. Chciałbym opiekować się tą osobą, dawać szczęście, radość, pocieszać, gdy będzie smutna i cieszyć się z nią, gdy osiąga sukcesy. Mi na prawdę brakuje takiej bliskiej sercu osoby. Dlaczego ja nie mogę mieć? Nie chcę o sobie dobrze mówić, gdyż bardzo źle czuję się z tym, ale wydaje mi się, że ja chyba nie jestem taki zły chłopak. Choć chcę podkreślić, że nie mnie to oceniać. Bardzo mi brakuje bliskiej mi osoby i bardzo boję się, że moja samotność będzie trwała przez całe życie. Boję się, jak to wytrzymać. Niech ktoś mi odpowie, dlaczego ja jestem samotny i nie mam nikogo bliskiego. Co ja robię źle? Czuję się tak strasznie samotny.

Pozdrawiam,
Fryderyk
Obserwuj wątek
    • moncherry Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 20:42
      Witaj! Doskonale Cie rozumiem, co czujesz, tez jestem samotna i tez czesto sama sobie zadaje takie pytanie, sie zastanawiam nad tym i tez nie znam odpowiedzi.. Czemus juz tak jest, ja nie trace nadzieji i wierze, ze gdzies tam moja polowka na swiecie jest, moze tez jak ja siedzi przy kompie i smuta sie beze mnie, a moze na odwrot -dobrze sie bawi i pojecia zielonego nie ma, ze jestesmy sobie pisani. Mysle, ze udreczanie sie tym pytaniem moze doprowadzic do zalamania sie, kompleksow itd. Wiec sie tak nie zamartwiaj, bo jezeli jestes naprawde dobry chlopak - pewnego dnia ktoras kobieta do wreszcie doceni, a skad wiesz, moze sie to wydarzy juz jutro? Wiec staraj sie byc kazdego dnia pogodny, aby sie nie wystraszyla Twej smutnej minki i Cie nie ominela. Wiem, ze to ot tak Cie raptem nie zaspokoi, sama siebie tak uspokajam, a jednak sa chwile zalamania uncertain
      Mam nadzieje, ze Cie moje slowa przynajmniej troche pociesza. smile
      • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 20:52
        Dziękuję bardzo za miłe słowa. smile Jednakże bardzo trudno nie martwić się, gdy przez całe życie jestem człowiekiem samotnym. No może nie przez całe życie, ale przez parę ostatnie lat. Piszesz, że jeśli jestem dobry chłopak to pewnego dnia poznam pewną kobietę, która doceni mnie. Bardzo chciałbym, aby to rzeczywiście spotkało mnie. Marzę o tym. Jednakże czasami bardzo ciężko jest żyć, gdy odczuwa się swoją samotność tak bardziej mocno.

        Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa. I ja życzę Ci, aby Twoja samotność jak najszybciej uległa zakończeniu. smile
        • moncherry Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 21:25
          A jednak jestes dobry chlopak, ladni mi tu dziekujesz ;D ale wcale nie potrzebnie, przyjemnosc po mojej stronie, ze moglam komus przynajmniej odrobinke pomoc.
          Wiem, ze trudno..prawda mam troche mniej wiosen za soba niz ty, ale tez martwie sie swoja samotnoscia i probuje odnalezc 'tajemnicza' recepte, ktora by mi pomogla tym sie nie przyjmowac i cierpliwie doczekac sie szczescia. Ostatnio korzystam w pomocy mojej kolezanki - czekolady big_grin Ale staram sie ograniczac, zeby nie trafic na forum "Puszysci" ;DD..
          • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 21:42
            Pomysł z czekoladą. Może i ja spróbuję. wink Jednakże muszę powiedzieć, że w moim przypadku forum "Puszyści" mi nie grozi, gdyż gdybym nie jadł lub jadł to zawsze mam tę samą wagę. big_grin Po prostu chudy jestem i od kilku lat mam tę samą wagę - ok. 53 kg. W moim przypadku żadna czekolada mi nie straszna i mogę ją jeść porcjami. wink Jednakże pamiętam, że jak zjem już z 3/4 tabliczki to więcej już nie mogę. big_grin
        • adik.01 Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 08:16
          1. przestań narzekać
          2. Nie mów o całym życiu w wieku juz 25 lat, brzmi dołująco. Kobiety
          lubią optymistów
          3. Weź sie w garść
          4. Zamiast rozmyślać o tym znajdz sobie tworcze zajecie , gotuj,
          majsterkuj, idz na silke, kurs tanca, szydełkuj
          5. Rozmawiasz z kobietami?
          • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 20:48
            Ja wiem, że takie moje narzekanie to tylko odstrasza innych ludzi. Że działa to
            jak antymagnes. Ale mi na prawdę bardzo ciężko jest mi spojrzeć z optymizmem na
            ten świat. Myślę sobie, że w sytuacji, w której jestem moje życie znacząco nie
            zmieni się i mówiąc szczerze trochę nie wiem, co mam dalej robić. Pytasz się,
            czy rozmawiam z kobietami. Oczywiście, że rozmawiam. Znaczy się staram się
            rozmawiać, gdyż przychodzi mi to z pewnymi trudnościami. Ja jestem człowiek
            nieśmiały i trochę boję się, aby czegoś źle nie powiedzieć i etc. Wiem, że to
            głupie, przecież taka dziewczyna nic mi nie zrobi, ale mimo jednak trochę boję
            się. Przepraszam, że jestem taki nieśmiały.
      • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 21:46
        Tak sobie myślę, że trochę nie wiem, co mam robić. Generalnie ja czekam, aż kiedyś będę miał to szczęście, że spotkają swoją drugą połóweczkę. Nie wiem, co mógłbym więcej zrobić?
        • ona33aa Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 22:14
          samym czekaniem niewiele zdziałasz, spróbuj może poznać nowych
          ludzi, zapisz się gdzieś, wyjedź na jakąś wycieczkę, rób to co
          lubisz, nie nastawiaj się od razu na poznanie miłości swojego życia,
          może przyjdzie szybko może trzeba będzie na nią poczekać, ale
          będziesz miał świadomość że probowaleś
            • hesse.1 Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 02:20
              a przeczytał ja Cię,popatrzył ja na Cię i pomyślał ja se,że sam takie pomysły ja
              miał...,ale wcześniej tak z kilka ładnych lat odjąć od 25. będzie good..zoczysz
              Ty jeszcze niejedną czekoladkę... wink.ktoś Cię czyta to i zdaje mu się,że Cię
              widzi i to jest ładne,choć może opinie nie są czasem słuszne i w smak Tobie
              nieszczególne.Wiedz Ty jedno na początek,że do ludzi się nie "wychodzi",z ludźmi
              się jest,istnieje żyje.alienacja może być Twoją zasługą,bo tych ludzi przecież
              tyle,a
              i jak od panny jakiejś koszyk dostaniesz,to może być "pouczające" na
              przyszłość,budujące.Więc pisz Ty tu,lecz nie marnuj tych 25ciu,a "zaszalej
              rozważnie" hehe.. winkwiem że trudno,ale samo,to tylko jak się ma mokre
              sny...zresztą i z tego też się wyrasta zapewne.Pzdr. smile
              • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 20:25
                I ja mam nadzieję, że twoje słowa sprawdzą się i będzie dobrze, tak, jak piszesz. I mam nadzieję, że zobaczę choć niejedną czekoladkę. wink Choć tak na prawdę wolałbym zobaczyć tę jedyną czekoladkę. Jednakże bardzo trudno jest mi uwierzyć, że to wszystko będzie dobrze. Ciężko jest widzieć jasną przyszłość, jeśli człowiek stracił już wszelką nadzieję z powodu smutku, który odczuwa. No może nie wszelką nadzieję, gdyż zawsze gdzieś tam głęboko taka iskierka nadziei świeci. Dlatego przepraszam bardzo, jeśli tak bardzo narzekam na swój los. Proszę uwierzcie mi, że bardzo ciężko jest mi myśleć inaczej. Piszesz jeszcze, aby wyjść do ludzi, aby trochę zaszaleć, choć z rozwagą. Znowu pewnie będę narzekał, ale ja trochę nie mam takiej możliwości, a może trochę nie potrafię. Sam nie wiem. Ja po prostu jestem bardzo nieśmiały człowiek. Proszę uwierzcie mi. A i jeszcze jedno. Wspominasz jeszcze o koszu o panny, jako o pewnym pouczającym zdarzeniu. Jak wspominałem wcześniej ja jestem nieśmiały człowiek i bałbym się podejść do takiej dziewczyny. Nie wiedziałbym co powiedzieć, jak zachować się.

                PS. Hesse.1, Twoja wypowiedź sugerowałaby, że nie pochodzisz z Polski. Jeśli byłoby to dla Ciebie ułatwienie to możesz pisać po angielsku. Mam nadzieję, że będzie to dla Ciebie ułatwienie.
                  • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 20:55
                    Na prawdę nie wiem skąd bierze się moja nieśmiałość. Kiedyś myślałem o tym i nie znalazłem żadnego rozwiązania. Wydaje mi się też, że ja nie mam żadnych kompleksów. (po chwili...) A może jednak ja mam jakiś kompleks. Pomyślałem sobie o tym, że przecież ja trochę boję się rozmawiać z dziewczynami. Boję się, aby nie powiedzieć czegoś złego, no i aby w ogóle potrafił rozmawiać. Mówiąc szczerze wydaje mi się, że ja nie potrafię rozmawiać. Tematy trudno mi przychodzą i być może wynika to z nieśmiałości. Boję się tego wszystkiego i może to jest mój kompleks. Sam nie wiem.
    • mistrzn Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 22:12
      dedyk napisał:
      > Ja też bardzo chciałbym
      > mieć bliską sercu osobę, której chciałbym oddać całe sercu. Chciałbym opiekowa
      > ć się tą osobą, dawać szczęście, radość, pocieszać, gdy będzie smutna i cieszyć
      > się z nią, gdy osiąga sukcesy. Mi na prawdę brakuje takiej bliskiej sercu osob
      > y. Dlaczego ja nie mogę mieć? Nie chcę o sobie dobrze mówić, gdyż bardzo źle cz
      > uję się z tym, ale wydaje mi się, że ja chyba nie jestem taki zły chłopak. Choć
      > chcę podkreślić, że nie mnie to oceniać. Bardzo mi brakuje bliskiej mi osoby i
      > bardzo boję się, że moja samotność będzie trwała przez całe życie. Boję się, j
      > ak to wytrzymać. Niech ktoś mi odpowie, dlaczego ja jestem samotny i nie mam ni
      > kogo bliskiego. Co ja robię źle? Czuję się tak strasznie samotny.
      >
      > Pozdrawiam,
      > Fryderyk

      Czegoś tu nie rozumiem. Chcesz kogoś pocieszać podczas gdy sam wymagasz
      pocieszenia. Chcesz się kimś opiekować, a wygląda na to, że nie radzisz sobie ze
      sferą emocjonalną. I najważniejsze - dlaczego chcesz kogoś "mieć"? Co to za
      pytanie - "Dlaczego ja nie mogę kogoś mieć"? Jak to? Nie wolałbyś "być" z kimś?

      Pomyśl o tym.
        • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 04.12.08, 23:57
          Do mistrzn'a:

          To również była moja pierwsza myśl. Po prostu czepiasz się słów. Jeśli napisałem
          coś nie do końca jasno, zrozumiale to przepraszam.

          Ja powiem tak. Jak Ty możesz mnie w taki sposób osądzasz, jeśli mnie nie znasz.
          • marianinho Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 11:03
            Teoretycznie jak nie pogadasz badz zagadasz do jakiejs kobiety to Ona nie
            wyjdzie sama z incjatywa. Zauwazylem tez ze bardzo wiele osob ceni sobie jak
            ktos jest niekonwencjonalny w swoim zachowaniu i nieprzewidywalny smile. A ze
            pisza tu o Tobie zes dobry chlopak to cechy pewnie takie tez posiadasz big_grin.
            • ewamag12 Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 11:59
              pomyśl - masz dopiero 25 lat!!! jeśli naprawdę chcesz kogoś znalezć
              to nie baw się w ksieżniczkę w wieży, która czeka na ksiecia, ktory
              nie nadjedzie tylko wyjdz z inicatywą. nie unikaj ludzi, zapisz sie
              np. na jakiś język, aby ich jak najwięcej poznawac itd..itop... a
              najważniejsze uśmiechaj się!!! to przyciaga ludziwink
              • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 21:01
                Masz zdecydowanie racje. Osoby pogodne, radosne, uśmiechnięte przyciągają do siebie inne osoby. Ale uwierz, że mi na prawdę jest tak bardzo trudno. Już pisał tutaj pod innym wątkiem, że w moim przypadku, gdy nie widzi się jakiejkolwiek szansy na szczęście to trudno jest nie narzekać i uśmiechać się tak bez powodów.
          • mistrzn Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 22:40
            Widzisz, to nie jest tak.

            Napisałeś coś osobistego na forum i zadajesz pytanie "co robię źle ?". Nie
            potrafię odpowiedzieć na to pytanie i myślę, że nikt z forum nie potrafi. Ale
            nie po to jest to forum.

            Różni ludzie zwracają Ci tutaj uwagę na różne rzeczy. Ja również - mówię: "A
            może byś tak zastanowił się nad taką a taką kwestią". To wszystko. Nie będę się
            upierał, że jest tak jak napisałem w swoim poprzednim poście.

            Ale co jeśli tak jest?

            Nie będę tutaj udzielał Ci rad typu "wiesz, stary, musisz wyjść do ludzi,
            zagadać do koleżanki z pracy/szkoły, pójść na jakiś kurs, poznać nowe osoby"
            itp. Nie należę też do kółek wzajemnej adoracji i nie będę mówił, że jesteś
            fajny (choć może jesteś) i że wszystko kiedyś się ułoży. Choć wiem, że w
            trudnych chwilach takie słowa są bardzo potrzebne.

            Pytałeś gdzie popełniasz błąd. Może rzeczywiście się czepiałem, ale chciałem Ci
            tylko pokazać, że być może popełniasz go na samym początku. Że tak naprawdę nie
            wiesz czego chcesz.
    • daro37 Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 18:21
      Chłopie, nie jestes sam, ja np. jestem w identycznej sytuacji i zadaje se identyczne pytanie. Uważam, że poszukiwania tej jedynej na siłe, po dyskotekach itd., itp. nic nie dadzą, ponieważ musi to byc przypadek. Poprostu, dużo dziewczyn szuka ksiecia na białym koniu, duzo patrzy tylko na kase, jeszcze inni szukają fajnie opalonych lovelasów (potem płaczą), ale są też takie, które czekaja na takiego chłopaka jak Ty. Czasem trudno spotkać tą jedyną, ale najgorzej jak juz ja spotkasz, a ona nic do ciebie nie poczuje. 3maj się i nie podłamuj.
      • dedyk Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 20:39
        No masz rację. Jest wiele dziewczyn, które najpierw chcą dobrze zabawić się na
        dyskotekach, imprezach i etc, które lecą na kasę, czy innych lovelasów (nie
        wiem, co to znaczy, ale generalnie domyślam się), a także są takie drugie, które
        podchodzą do życia tak bardziej poważnie. Piszesz, że podobno jest wiele
        dziewczyn, które czeka na takiego chłopaka, jak ja. W takim przypadku dlaczego
        ja nadal jestem sam? Czy dlatego, że jestem nieśmiały i nie potrafię na siebie
        zwracać uwagi. To mogłoby tłumaczyć fakt, że nawet jeśli taką spotkam, to ona
        nic do mnie nie poczuje. Ciężkie to wszystko jest.

        I Ty trzymaj się i życzę szczęścia.
      • moncherry Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 21:07
        No to wtedy odpowiedzia na Twoje pytanie "Dlaczego jestem samotny?" byloby ta Twoja niesmialosc i jak twierdzisz - nieumienia rozmawiac. Ale chcialabym tu tez dodac, ze w necie wspaniale sobie dajesz rade w 'rozmowie'smile
        A poza tym czy Ty kiedys rozmawiales normalnie z dziewczyna? Po co masz sie jej bac, jak nie gryzie? smile
        A to ze sie bedziesz bal ze nie bedziesz wiedzial o czym rozmawial, to po pierwsze - nie udawaj nikogo, badz tylko soba i mow o tym co lubisz, masz przeciez jakies pasje, hobby czy cos podobnego, w koncu na brak tematu sa ogolne tematy - muzyka, filmy, ksiazki w koncu -pogoda! (ale ja raczej bym odradzala)
        No i po drugie - nie z wszystkimi da sie gadac, niestety sa takie osoby, z ktorymi nie ma wspolnych tematow, a jezeli i sa to sie rozmowa nie klei, bo ludzie do siebie nie pasuja itp.
        Znajdz jakas dziewczyne i tak po prostu sprobuj z nia porozmawiac - dla treningu wink Niczym przeciez nie ryzykujesz.. Chociaz sama tu Ci tak 'madrze' pisze, a sie zastanowilam, czy moglabym tak do obcego faceta podejsc i o niczym gadac big_grin
        Ale zawsze mozesz zaczac od internetu, jak juz wyrobisz swa smialosc, przeniesc ja na real wink
        • hesse.1 Re: Dlaczego jestem samotny? 05.12.08, 21:31
          ahahaha.. nie no <dedyk>Ty mnie rozbroił swoja
          odpowiedzią bardziej niż film "u pana Boga w ogródku"
          smile.A po angielsku to ja się jeszcze nie bawił
          w wypisywanie na forach o takim zabarwieniu,raczej zawsze
          po anielsku ja się starał tłumaczyć coś
          niewidzialnego.
          Popatrz...dużo już widzisz.Bardzo dużo.Wyciągaj wnioski,kombinuj.Poczytaj to,co
          do Ciebie
          piszą,mówią.Zdałeś sobie sprawę,że jesteś w jakiejś
          sytuacji i że chciałbyś coś zmienić.Jeszcze podpowiem
          tylko,że marzeniem każdego złodzieja jest pewna
          tabletka.Nazywa sie: łykasz i znikasz.Nie samymi
          marzeniami już jesteś,bo tych masz dosyć jak sądzę,lecz
          wprawnym okiem obserwatora,odważnym czynem mądrej
          myśli,czasem nawet głupawym uśmieszkiem chłopczyka można
          uzyskać bardzo wiele.Więc spróbuj dać sobie szansę,bo
          czas jest z Tobą,a nie przeciwko Tobie.

          P.S. moncherry,odwalasz kawał dobrej roboty... wink Pzdr.
    • vensd Re: Dlaczego jestem samotny? 17.05.13, 20:18
      Może randki przez internet byłyby twoim lekastwem na samotność? Samotność w wieku 25 lat to nie jest jeszcze tragedia, ale faktycznie powinieneś coś zrobić, żeby poukładać sobie życie.
    • midnight_lightning Re: Dlaczego jestem samotny? 22.05.13, 23:21
      jesteś samotny... gdyż jesteś samotny.... kobiety lgną do facetów popularnych, a samotnych mają w pogardzie ( samotny musi być bezwartościowy, skoro żadna inna nie chciała)

      jesteś samotny, gdyż jesteś nieśmiały (kobiety lgną do pewnych siebie buców i przygłupów)

      jesteś samotny, gdyż patrzysz na życie pesymistycznie, co jest zupełnie zrozumiałe u samotnych (kobiety lgną do bezmyślnych wesołków )


      jesteś samotny, gdyż używasz słowa "przepraszam" ( jesteś wrażliwym facetem a wg kobiet wrażliwi faceci to mięczaki, a idealny facet ma być silnym, pozbawionym uczuć, świetnie zarabiającym wieprzem)

      czas wyzbyć się złudzeń, wybory kobiet są proste, albo "romantyczne" (bandzior, sukin..syn, dealer narkotykowy, z takimi życie jest "ciekawe") albo "rozważne" (dużo, dużo kasy, możesz być 68-letnim starcem, a będziesz miał dużo tego kwiatu).

      Ty staniesz się atrakcyjny, gdy już tamci, ci "lepsi" nie będą chcieli tych podstarzałych, dzieciatych księżniczek. Taka jest ich natura od stuleci, najprostsze wyjście dla ciebie to większe zarobki. Osobowość się dla nich nie liczy, jeśli jesteś golcem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka