Na poczatek choć przyjażń.

19.02.09, 23:53
Mam 36 lat choc chlopięco wyglądam.Jestem bezdzietnym
rozwodnikiem,mieszkam z kobietą ,ale chcę sie z tego wyzwolić.Szukam
zrozumienia,przyjazni i moze miłosci.Najlepiej Zielona Góra.
    • hey_you_reaktywacja Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 01:22
      kev72 napisał:
      > mieszkam z kobietą ,ale chcę sie z tego wyzwolić.

      Z pewnością znajdziesz tu zrozumienie...wink Może cv wklej to ktoś Cię podkupiwink

      • fuks0 Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 10:12
        >Może cv wklej to ktoś Cię podkupi;-

        Ale najpierw musi podać swoją cenę :p
    • salsa13 Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 10:25
      Jesteś rozbrajająco szczerysmile
      Chcesz miłości pisząc, że mieszkasz z kobietą.
      Wiem, chcesz się od niej wyzwolić...
      Jednak dziwnie to wszystko brzmi...
      Ale co kto lubismile
      • wers-alik Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 12:02
        Z tym rozbrojeniem, Salso, to bym nie przesadzał. Ja to widzę jasno: mieszka z kobietą, co nie musi oznaczać, że cokolwiek ich łączy, a może nawet wszystko dzieli - prócz mieszkania. W takiej sytuacji jest
        wielu. Wymyślił, że może samotna kobieta ma lokal, do którego mógłby się wprowadzić. Wynajmowanie mieszkania w takim układzie mijaloby się z celem. Ale dopuszczam myśl, że jestem naiwny.
        • rumunska_ksiezniczka Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 16:23
          znam osobiście dwoje ludzi przeciwnej płci mieszkających razem w kawalerce.
          rozstali się ze sobą jakiś czas temu,ale tolerują się na tyle, by razem mieszkać.
          fakt, trochę to komplikuje życie w innym aspekcie.
    • salsa13 Re: Na poczatek choć przyjażń. 20.02.09, 19:07
      Sokoro jest rozwodnikiem, zakładam, że ta kobieta nie jest eks żonąsmile
      Ale tak naprawdę co nam do tego?
      Powodzenia Kev!
Pełna wersja