Związek na odległość?

04.04.09, 16:14
Witajcie. Tak, wiem że mnóstwo już było tego typu tematów w wielu miejscach, jednak nigdy nie zastanawiałam się nad tym dopóki mnie to nie spotkało. Spotykam się z pewnym facetem od początku lutego tego roku i tak z biegiem czasu zastanawiam się czy to jest to o czym w głębi serca marzy każdy z nas? Widujemy się raz na dwa tyg. a czasem i dłużej sie nie spotykamy, z uwagi na Jego prace i studia na weekach oraz moje studia dzienne w innym mieście...Rozmawiamy przez tel. niemal codziennie, jednak to nie to co kontakt face to face, bliskość itd. i w związku z tym zastanawiam się, czy to ma sens i co tak naprawde czuje. Zawsze wydawalo mi się, że prawdziwa miłość odrazu rozpala sie w naszym sercu i nie zastanawiamy się czy jest czy nie, bo to wiemy, a ja właśnie w tym szkopuł że nie wiem jakie są moje uczucia...
Na tym myśle skończe te epopeje i mam nadzieje, że ktoś poświęci choc chwilke na tę lekturę i być może powie co myśli na ten temat. Pierwszy raz jestem na forum i publicznie piszę o swoich dylematach, w związku z tym liczę na "dobre dusze" będące stałymi tutaj bywalcami. Pozdrawiam Was serdecznie, paula.
    • dreammaker Re: Związek na odległość? 04.04.09, 17:46
      A może spróbujcie nie kontaktować się ze sobą przez jakiś czas... wydaje mi się że to dobry sposób na to,aby sprawdzić, czy jesteście ze sobą bo tego pragniecie,czy może jest to poprostu zwykłe przyzwyczajenie,tzn wiesz... fajnie się wam gada,ale jakoś tak bez... emocji...zresztą, nie chcę Ci mieszać w głowie bo może dla Ciebie liczy się coś innego,i tylko Ty możesz wiedzieć czego tak naprawde oczekujesz....myślę że z czasem napewno się tego dowiesz. Powodzenia
      • paulina.rzeszow Re: Związek na odległość? 04.04.09, 18:39
        Hmmm nie pomyslałam o tym, a może to dobre rozwiązanie...choć mój facet nie widzi żadnego problemu w tym jak jest i twierdzi, że sie myle mając odczucia takie a nie inne(o których w pierwszym poście pisałam)i wg niego jest ok wink
        Dziękuję za radę.
        • marianinho Re: Związek na odległość? 09.04.09, 15:35
          Szukasz problemow smile.
    • facet.30 Re: Związek na odległość? 15.04.09, 19:05
      Tak naprawde taki związek to wyjątkowa próba trwalości uczucia aczkolwiek jesli
      kocha to nie jest to niemożliwe.Może to co czujesz to jeszcze nie miłość, a może
      ty po prostu pragniesz bardziej realnego "obok siebie" uczucia - faceta do
      którego będziesz mogła się przytulić kiedy tylko zapragniesz i zechcesz. Rozmowa
      telefoniczna nie zastąpi ci tego co byś chciała.
      Zakochanych na odległość znam nawet jeden przypadek że on jest z Polski a ona z
      rosyjskiego miasta Cheboksary (Czeboksary?) w Rosji dość duża odległość liczona
      w tysiącach kilometrów od Polski. Ale bardziej zakochanych gołąbeczków od nich
      nie znamsmile.
      Powinnaś sobie odpowiedzieć na pytanie czy po prostu taki zwiazek to jest to
      czego pragniesz
    • taros Re: Związek na odległość? 03.07.09, 20:40
      To trudna relacja wiele nie da się powiedzieć przez telefon ani siedząc przed
      kamerą.Odległość oddala od siebie ludzi nie tylko fizycznie. Inni ludzie trochę
      inne zwyczaje mam nadzieje że ci się uda. Mi się coś podobnego nie udało ale dla
      prawdziwie zakochanych ponoć nie ma rzeczy niemożliwych a w to chce wierzyć.
      Tylko nie wiem wydaje mi się że taki związek jest zawsze trochę bolesny nie
      przutulisz się nie otrzesz łez a słowa chociaż najczulsze są wypowiadane daleko
      od miejsca gdzie się jest. Mam chyba tylko jedną dobrą radę kontaktuj się z nim
      na jak najwięcej sposobów jak to możliwe każdy jest inny co innego esemes i
      rozmowa a co innego meil. a nawet staroświecki list taki drobny kawałek papieru
      a na nim słowa napisane kochaną ręką to pomaga bardziej niż może się wydawać on
      zawsze jest czulszy od meila na przynajmniej według mnie. Powodzenia życzę.
      Sorat
      • konstandinos Re: Związek na odległość? 04.07.09, 08:04

        Nie ma łatwych zwiazków, nad każdym trzeba pracować. Z tego co wiem,
        w przypadku gorących uczuć związki na odległość mają szanse przetrwać
        kilka lat. Bywały przypadki, że ludzi łączyły tylko listy a ich
        uczucia trwały przez lata. Wszystko zależy od was i waszej
        wytrwałości.
    • claire.ampres Re: Związek na odległość? 09.07.09, 20:50
      Paulino,
      wiem dokładnie, o czym mówisz, sama niedawno to "przerobiłam". Myślę, że
      musiałaby to być naprawdę ogromna miłość, żeby przetrwać taką odległość. Ale to,
      co piszesz wskazuje mi na trochę coś innego. Twój facet nie widzi żadnego
      problemu i uważa, że się mylisz mając takie odczucia. Hmm... Słyszałam to już
      tyle razy z ust swojego faceta. Mi tłumaczył, że on ma "mniejszą potrzebę
      kontaktu", a moje odczucia zawsze były nie takie, jak należy. Koniec końców -
      zrezygnowałam z tego wiecznego czekania na spotkanie. Nie, nie była to wielka
      miłość. I nie żałuję, chociaż zostałam zupełnie sama i nie mogę znaleźć nikogo
      innego. Ty też dobrze się zastanów, czy takiego związku chciałaś. Czy gdy go
      poznawałaś, miałaś w głowie taki obraz waszego związku, czy może jest on
      kompletnie różny od tego, w czym tkwisz dzisiaj.
      Nie wiem, czy nie zakręciłam za mocno. Tak czy siak, najlepszego! smile
    • rozmowywsieci Re: Związek na odległość? 14.07.09, 20:03
      Ciężka sprawa, ale to możliwe. smile
      • silene2409 Re: Związek na odległość? 14.07.09, 22:40
        Związek na odległość to indywidualna sprawa smile ja byłam w takim związku i
        uważam do dziś że był to jeden z najfajniejszych związków wszystko ma oczywiscie
        swoje wady i zalety . Zaletą jest napewno to iż człowiek ma więcej przestrzeni
        dla siebie , w takim związku napewno nie masz kontroli nad wszystkim takiego
        typu zwiazki sa dla osob ktore sobie ufaja w 100% inaczej to raczej nie ma
        sensu. Niewiem jakie masz relacje z swoim chlopakiem , wiem jakie były życze ci
        powodzenia smile wiele spraw w zwiazku i tak trzeba dograc big_grin
Pełna wersja