paulina.rzeszow
04.04.09, 16:14
Witajcie. Tak, wiem że mnóstwo już było tego typu tematów w wielu miejscach, jednak nigdy nie zastanawiałam się nad tym dopóki mnie to nie spotkało. Spotykam się z pewnym facetem od początku lutego tego roku i tak z biegiem czasu zastanawiam się czy to jest to o czym w głębi serca marzy każdy z nas? Widujemy się raz na dwa tyg. a czasem i dłużej sie nie spotykamy, z uwagi na Jego prace i studia na weekach oraz moje studia dzienne w innym mieście...Rozmawiamy przez tel. niemal codziennie, jednak to nie to co kontakt face to face, bliskość itd. i w związku z tym zastanawiam się, czy to ma sens i co tak naprawde czuje. Zawsze wydawalo mi się, że prawdziwa miłość odrazu rozpala sie w naszym sercu i nie zastanawiamy się czy jest czy nie, bo to wiemy, a ja właśnie w tym szkopuł że nie wiem jakie są moje uczucia...
Na tym myśle skończe te epopeje i mam nadzieje, że ktoś poświęci choc chwilke na tę lekturę i być może powie co myśli na ten temat. Pierwszy raz jestem na forum i publicznie piszę o swoich dylematach, w związku z tym liczę na "dobre dusze" będące stałymi tutaj bywalcami. Pozdrawiam Was serdecznie, paula.