bez doświadczenia

21.06.09, 00:03
Witajcie,
mam 24 lata i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Pamiętacie taki
film o dziewczynie, która pracowała jako dziennikarka i nigdy
jeszcze nie przeżyła pierwszego pocałunku. To podobnie wygląda to w
moim przypadku.
Teraz, po pierwsze nie umiem poderwać żadnego chłopaka, a po drugie
nie mam gdzie go szukać, bo nie jestem zbyt "imprezową" osobą. Więc
jeśli ktoś może mi jakoś pomóc (poradą lub rozmową) to jestem
otwarta na wszelkie propozycje.
    • chrupeks Re: bez doświadczenia 21.06.09, 01:57
      Uprzedzam, nie wiem jak się podrywa chłopaka tongue_out Ale z tego co tak zauważyłem to
      tam dużo do nauki nie ma. Mówisz nie masz gdzie szukać bo nie jesteś "imprezową"
      osobą. To, że dużo osób imprezuje nie znaczy, że tylko w takich miejscach można
      poznać faceta/kobietę. Spontaniczność, bycie sobą to chyba jedne z tych
      potrzebnych rzeczy do podrywu. Co do reszty to hmm...prędzej Ci pomoże jakaś
      kobieta niż ja tongue_out
    • chrupeks Re: bez doświadczenia 21.06.09, 01:58
      Uprzedzam, nie wiem jak się podrywa chłopaka tongue_out Ale z tego co tak zauważyłem to
      tam dużo do nauki nie ma. Mówisz nie masz gdzie szukać bo nie jesteś "imprezową"
      osobą. To, że dużo osób imprezuje nie znaczy, że tylko w takich miejscach można
      poznać faceta/kobietę. Spontaniczność, bycie sobą to chyba jedne z tych
      potrzebnych rzeczy do podrywu. Co do reszty to hmm...prędzej Ci pomoże jakaś
      kobieta niż ja tongue_out A znając życie to wystarczy lekkie zainteresowanie się
      facetem, a ten już próbuje sam nawiązać kontakt ;d
    • ozg-a46 Re: bez doświadczenia 21.06.09, 07:12
      otwórz oczy,otwórz swe serce,uszy oczy na otaczającą Rzeczywistość i
      już nigdy nie doświadczysz samotności......jeżeli masz czas i ochotę
      pogadać pisz na priv: Kamilo44@orange.pl
    • bourne84 Re: bez doświadczenia 21.06.09, 10:21
      1506444
    • falleus Re: bez doświadczenia 21.06.09, 16:30
      nina_1985 napisała:

      > Witajcie,
      > mam 24 lata i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Pamiętacie taki
      > film o dziewczynie, która pracowała jako dziennikarka i nigdy
      > jeszcze nie przeżyła pierwszego pocałunku. To podobnie wygląda to w
      > moim przypadku.
      > Teraz, po pierwsze nie umiem poderwać żadnego chłopaka, a po drugie
      > nie mam gdzie go szukać, bo nie jestem zbyt "imprezową" osobą. Więc
      > jeśli ktoś może mi jakoś pomóc (poradą lub rozmową) to jestem
      > otwarta na wszelkie propozycje.

      Nineczko, dziewczę drogie przyjdz do mnie a rozwiążę twe wszelkie problemy.
    • adrians213 Re: bez doświadczenia 21.06.09, 18:56
      Witam smile
      Jestem nowym gościem na forum ...

      Ja osobiście nie mam powodzenia u dziewczy, znaczy chodzi mi o dziewczyne która już mi się spodoba gdyż z innymi nie mam najmniejszego problemu. Nie wiem jak zbytnio zacząć rozmowe ponieważ gdy już choć trosze zaczyna mi na niej zależeć to się denerwuje. Staram się owszem być jak to się mówi na luzie ale czym bardziej zaczyna mi zależeć ty bardziej widać to że z tego nic nie będzie. Dręczy mnie ta samotność przyznam. Z natury jestem romantykiem, widze świat zupełnie w innych barwach, a tu ciężko spotkać dziewczyne której taki typ faceta podobał by się.

      Wracając do tematu. Imprezowa nie jesteś, to nie ma nic do rzeczy tak naprawde smile Ja przykładowo nie ide do klubu szukac dizewczyny, nie wiem poprostu takie już mam przekonanie. Żadko ale to naprawde żadko zdaża mi się poprosić o numer telefonu dziewczyne z klubu.
      Prawda jest taka że tego jedynego możesz spotkać wszędzie, w pracy, w szkole, na ulicy, w klubie czy w internecie. Najważniejsze to szczera rozmowa. Zapytaj co lubi robić, jakie sa jego pasje, i dla czego a reszta rozwinie się jakoś sama. Pokazuj mu też że zależy Ci na nim, ale delikatnie. No wiadomo odrazu go nie znajdziesz, to jak loteria, osobiście już mnie przytłacza "bawienie się" w to gdyż z kazdym razme moje serce staje się coraz chłodniejsze na wiadomość iż z tego nic nie wyjdzie. A tak ogólnie to nie ma ogólnej "receptury" na udany związek. Najważniejsze jest jednak to by być cały czas sobą, nie ma sensu "imponować" mu czymś czego naprawde samemu się nie lubi bo prędzej czy póżniej wyjdzie to na jaw albo poprostu będziesz musiała żyć z tym w kuryciu, a to już nie jest miłą sprawa naprawde.

      Mam nadzieję że choć troche pomogłem Pani wink
      Pozdrawiam
      • nina_1985 Re: bez doświadczenia 21.06.09, 19:32
        Pomogłeś bardzo. Męski punkt widzenia zawsze mnie interesował.
        Często rozmawiam z kolegami o życiu, jednak temat relacji damsko-
        męskich jest kłopotliwy. Tylko w internecie można porozmawiac o tym
        bez żadnych barier i "rumieńców" zawstydzenia.
        Mam nadzieję, że szukanie drugiej połówki będzie takie proste. A
        Tobie życzę spotkania dziewczyny, która będzie do Ciebie idealnie
        pasować, a wtedy wszystkie obawy znikną.
        • adrians213 Re: bez doświadczenia 21.06.09, 23:10
          Facet to prosta istota, zgodzisz się na randke, a On już będzie w 7 niebie ^^ smile
          A to fakt, internet mimo wielu wad, ma właśnie tą zaletę. Anonimowość. Tak naprawdę łatwiej otworzyć się przed kimś, o kimś wierz tylko tyle jaki ma nick ;]
          Każdy ma nadzieję, aby szukanie drugiej połowy nie było taie ciężkie, a czaem nawet raniące. Ale gdyby spojrzeć na to z innej strony. Gdyby to było takie proste, to czy ostateczny wynik, mianowićie wzajemna miłość, była by tak słodka?? smile
          Im więcej cierpienia w szukaniu, to tak naprawdę piękniejsza miłość jest smile

          Chociaż racja, pewnie myślisz - po co to cierpienie. To co napisałem ładnie tylko wygląda na przysłowiowym papierze, tak.

          Pani Nino, jak coś służę pomocą, sam wiem jak to jest, więc i chciałbym wspierać jakoś osoby w podobnym położeniu. Wtedy jest jakoś łatwiej, gdyż osoby mają wspólny problem.

          Dziękuję smile Oboje znajdziemy kogoś idealnego smile
          Niech Pani powie poprostu razem ze mną "tak będzie i koniec" wink
      • rozmowywsieci Re: bez doświadczenia 14.07.09, 20:11
        Ja szukam romantyka...
    • suzi_3 Re: bez doświadczenia 26.06.09, 22:07
      Witam Nina

      Ja też bym mogła przypomnieć sobie ten film o tej dziennikarce -
      widząc tam siebie.
      Myśłe że problem nie polega na tym że nie mamy gdzie tej miłości
      szukać bo naprawde można poznąc bliską nam osobę w autobusie ,pracy
      czy nawet na ulicy.Problem polega na tym że poznając osobę(faceta)
      myślimy tylko o tym co on sobie o nas pomyśli ...i w naszych
      główkach układamy scenarjusz (pewnie będzie bardzo zdziwony "ona
      nie miała jeszcze nikogo "i więcej się nie spotkamy).Oczywiście
      pisze to z własnego doświadczenia i pewnie temu dalej jestem
      sama ....
      • samysliciel Re: bez doświadczenia 27.06.09, 23:18
        > myślimy tylko o tym co on sobie o nas pomyśli ...i w naszych
        > główkach układamy scenarjusz (pewnie będzie bardzo zdziwony "ona
        > nie miała jeszcze nikogo "i więcej się nie spotkamy).

        No właśnie, za dużo myślenia i kombinacji zanim przyjdzie chociaż trochę kogoś poznać ... ja byłbym zaskoczony gdyby mi jakaś dziewczyna powiedziała, że nikogo nie miała ale zaskoczony pozytywnie gdyż przeraża jak łatwo w dzisiejszych czasach kobiety pakują się w coś po czym tylko płaczą ...
        • suzi_3 Re: bez doświadczenia 28.06.09, 11:57
          Może i masz racje ,że za dużo w tym " myślenia i kobinacji .
          Jest to ciężko w sobie zmienić chociaż bardzo by się chciało - może
          ja niewiem jak.Z drugiej strony nie jestem osobą aż tak bardzo
          nieśmiałą no może w kontaktach damsko męskich to tak.Nawet ostatnio
          facet mnie zaprosił na kawe -na głupią kawe a ja oczywiście nie
          poszłam bo....nie chciałam dać sie bliżej poznać....
          Chociaż miałam ochote z nim wyjść to jednak odmówiłam





          • nina_1985 Re: bez doświadczenia 08.07.09, 18:19
            suzi_3 faktycznie, nigdy o tym tak nie myślałam, ale naprawdę to
            kombinowanie komplikuje sprawę. Wiele razy przekonanie, że brak
            doświadczenia odstraszy "potencjalnego kandydata" rujnuje nawet
            dobrze nierozpoczętą znajomość. Obawa, że on pomyśli, że coś ze mną
            nie tak skoro nie miałam chłopaka. Pocieszający jest fakt, że się
            mylimy w tym pisaniu czarnych scenariuszy smile)
            • tapatik Re: bez doświadczenia 14.07.09, 22:17
              nina_1985 napisała:

              > suzi_3 faktycznie, nigdy o tym tak nie myślałam, ale naprawdę to
              > kombinowanie komplikuje sprawę. Wiele razy przekonanie, że brak
              > doświadczenia odstraszy "potencjalnego kandydata" rujnuje nawet
              > dobrze nierozpoczętą znajomość. Obawa, że on pomyśli, że coś ze mną
              > nie tak skoro nie miałam chłopaka. Pocieszający jest fakt, że się
              > mylimy w tym pisaniu czarnych scenariuszy smile)

              Ja czegoś nie rozumiem. Czy Ty zaczynasz znajomość z chłopakiem od stwierdzenia,
              że nigdy przedtem nie miałaś chłopaka?
              Po co?
              • rozmowywsieci Re: bez doświadczenia 15.07.09, 20:24
                Może chce mu coś dać do zrozumienia?
                • tapatik Re: bez doświadczenia 15.07.09, 23:46
                  rozmowywsieci napisała:

                  > Może chce mu coś dać do zrozumienia?

                  Na przykład co?
                  A poza tym ta strategia nie przynosi spodziewanych rezultatów, więc może czas ją
                  zmienić?
      • rozmowywsieci Re: bez doświadczenia 14.07.09, 20:11
        Dokładnie. Miłość można poznać wszędzie. Tylko ktoś musi się pierwszy odezwać.
    • 40cztery Re: bez doświadczenia 28.06.09, 08:53
      nina_1985 napisała:
      > mam 24 lata i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka.
      > Teraz, po pierwsze nie umiem poderwać żadnego chłopaka,
      > a po drugie nie mam gdzie go szukać,
      > bo nie jestem zbyt "imprezową" osobą.

      wszędzie. ale raczej nie w internecie. przejdź się po galerii moktów czy innym
      podobnym zbiorowisku. pouśmiechaj się do facetów. zobacz jak z Tobą flirtują.
      próbuj, pytaj o drogę, wino do shushi, najlepsze DVD, czy sprzęt sportowy. Nie
      musisz się z nikim umawiać. Odrób lekcję reakcji faceta na Twoją osobę. Nikt CIę
      tam nie zna, więc jesteś podobnie anonimowa jak w internecie a będziesz widzeć
      oczy i mimikę faceta. Uważaj tylko na propozycje pieniędzy za lodzika - chyba to
      Cię nie zainteresuje

      40cztery
    • absolwencina Re: bez doświadczenia 06.07.09, 15:41
      witaj, nie wiem, czy to co napiszę da ci jakieś wskazówki, albo
      ciebie pocieszy, ale każdy normalny facet (tzn ja naprzykład) ciebie
      schrupie - czyli będzie zachwycony, że właśnie z nim po raz pierwszy
      się całujesz, potem dotykasz, kochasz;

      nie przejmuj się snobami, którzy "24 letnim dziewicom mówią nie"
      • 2oki Re: bez doświadczenia 08.07.09, 23:28
        absolwencina napisał:

        > witaj, nie wiem, czy to co napiszę da ci jakieś wskazówki, albo
        > ciebie pocieszy, ale każdy normalny facet (tzn ja naprzykład) ciebie
        > schrupie - czyli będzie zachwycony, że właśnie z nim po raz pierwszy
        > się całujesz, potem dotykasz, kochasz;


        >
        > nie przejmuj się snobami, którzy "24 letnim dziewicom mówią nie"



        Co za romantyzm.Iskierki,pierwszy pocałunek,dotyk,kochanie robi wrażeniesmile
    • taros Re: bez doświadczenia 07.07.09, 00:51
      To trudne bo pewnie na dokładkę jesteś ciutkę mądrzejsza nad przeciętność. A
      mężczyźni często w takich przypadkach sami się dyskwalifikują. Szukaj w
      miejscach gdzie przybywasz staraj się rozmawiać z i jeszcze raz rozmawiać prosta
      rozmowa może być początkiem wszystkiego absolutnie wszystkiego.
      Sorat
    • nina_1985 Re: bez doświadczenia 08.07.09, 18:27
      widzę, że zrobił się tu prawdziwy poradnik dla "starej panny".
      dziękuję wszystkim bardzo i porady te na pewno wykorzystam. nawet
      nie wiecie jak wasze ciepłe słowa i wsparcie ogrzewają serce
      samotnicy.
      kiss
      • marc-in77 Re: bez doświadczenia 08.07.09, 18:37
        24 lata i "stara panna"? smile. Wiecej optymizmu i wiary w siebie prosze. I przestan myslec, kto cos sobie pomysli tylko sie umawiaj na randki badz kawe, gdy ktos zaprasza smile. Bo prawda jest taka, ze jak skomentuje to znaczy, ze osiol. Ot co.
    • daro37 Re: bez doświadczenia 16.07.09, 22:09
      Takich dziewczyn jak Ty już nie ma. Ja też nie lubię dyscotek itd., nie mam bajery, i też jestem sam. A ja myslałem, że to zawsze faceci się muszą starać, jak widać jesteś wyjątkiem. Myslę, że kogoś znajdziesz, choćby przez wzgląd na Twój porządny charakter.

      Pozdr
      • rozmowywsieci Re: bez doświadczenia 17.07.09, 19:35
        No, normalny facet.
      • claire.ampres Re: bez doświadczenia 17.07.09, 20:04
        Owszem, są. Wcale nie tak mało. Tylko że pochowały(śmy) się przed światem z tej
        swojej nieśmiałości. Zawsze wzrok przyciągną krzykliwe, roznegliżowane, pewne
        siebie panny.
        Poza tym, gdzie miałbyś spotkać dziewczynę, która nie lubi dyskotek? W
        supermarkecie? W bibliotece? Zdarzyło Ci się kiedykolwiek zagadać na dłużej taką
        osobę?
        Sami sobie jesteśmy winni, że się chowamy i przez to jesteśmy samotni, nie ma
        się co oszukiwać.
        Pozdrowionka.
        • jennie Re: bez doświadczenia 17.07.09, 20:39
          claire.ampres napisała:

          > Sami sobie jesteśmy winni, że się chowamy i przez to jesteśmy samotni, nie ma
          > się co oszukiwać.

          o jezu, claire, dobil mnie Twoj post, bo ja sie wcale nie chowam i to niczego
          nie zmienia...
          • claire.ampres Re: bez doświadczenia 17.07.09, 20:50
            Jennie, nie przejmuj się aż tak tym, co wypisuję, to tylko mój punkt widzenia smile
            • jennie Re: bez doświadczenia 17.07.09, 21:25
              claire.ampres napisała:

              > Jennie, nie przejmuj się aż tak tym, co wypisuję, to tylko mój punkt widzenia :
              > )

              spokosmile po prostu uderzyla mnie wlasna refleksja nt tego co napisalassmile
              • claire.ampres Re: bez doświadczenia 17.07.09, 21:30
                mam nadzieję, że obyło się bez siniaków wink
        • rozmowywsieci Re: bez doświadczenia 19.07.09, 13:11
          "Zawsze wzrok przyciągną krzykliwe, roznegliżowane, pewne
          siebie panny. "
          Niestety.

          A niekrzykliwą dziewczynę można spotkać w szkole, na uczelni, w pracy, w
          sklepie, w parku, w autobusie...
          • cyranodebergerack Re: bez doświadczenia 19.07.09, 13:15
            rozmowywsieci napisała:

            > "Zawsze wzrok przyciągną krzykliwe, roznegliżowane, pewne
            > siebie panny. "
            > Niestety.
            >
            > A niekrzykliwą dziewczynę można spotkać w szkole, na uczelni, w pracy, w
            > sklepie, w parku, w autobusie...

            jakie to przykre, ale jakże prawdziwe, panowie szukajcie skromnych
            i cichych panienek, to doskonały materiał na żony...
          • pomarancha88 Re: bez doświadczenia 31.07.09, 15:30
            > "Zawsze wzrok przyciągną krzykliwe, roznegliżowane, pewne
            > siebie panny. "

            Tylko że takie panny zwykle wg facetów są ładne a te drugie ciche szare myszki
            nawet na moment nie przyciągną męskiej uwagi. Ot cała filozofiawink
    • koniarek1234 Re: bez doświadczenia 17.07.09, 22:01
      Typ imprezowicza, ma tą zasadniczą wadę, że taka osoba nie jest stała w
      uczuciach. Można poszaleć owszem, ale nie żyć imprezami. Jak chcesz to zawsze
      mogę porozmawiać i może pomóc.
    • lady-stardust Re: bez doświadczenia 22.07.09, 21:47
      Również witam,
      jestem w takiej samej sytuacji, co autorka wątku, z tym że 2 lata od niej młodsza wink
      Czasem zastanawiam się, czy nie będzie najlepiej jeżeli po prostu dam sobie
      spokój i przestanę liczyć na to, że Ktoś się zjawi na mojej drodze.
      Nie szukam na siłę i nie mam zamiaru tego robić, ale podświadomie za każdym
      razem gdy wchodzę w nowe środowisko pojawia się cień nadziei, że może jednak,
      może tym razem?
      3 lata studiów (wśród kilkuset osób na roku, z czego pewnie połowa jest płci
      męskiej), różne formy pozauczelnianej aktywności (wolontariat, amatorskie
      dziennikarstwo, koncerty, kurs językowy; ale nie imprezy, bo to raczej nie mój
      żywioł) i nawet próba znalezienia szczęścia dzięki internetowi nie przyniosły
      jednak w tej materii żadnych rezultatów (poza dwukrotnie złamanym sercem, że się
      tak banalnie wyrażę)...
      Z jednej strony powoli się z tym godzę, z drugiej wiadomo-każdy chyba potrzebuje
      uczucia, ech, tylko dlaczego czasem tak trudno je znaleźć? wink
      • 40cztery Re: bez doświadczenia 31.07.09, 16:04
        lady-stardust napisała:
        > jestem w takiej samej sytuacji, co autorka wątku, z tym że 2 lata od niej młods
        > za wink
        > Czasem zastanawiam się, czy nie będzie najlepiej jeżeli po prostu dam sobie
        > spokój i przestanę liczyć na to, że Ktoś się zjawi na mojej drodze.

        i nie dziwota, że gdy takie nieśmiałe kobiety dochodzą do 30-stki to łapią się
        na żonatych i chwytają jak brzytwy

        40cztery
    • ktos-84 Re: bez doświadczenia 24.07.09, 16:38
      WITAJ(MAM 25 LAT I NA IMIĘ MAM TOMEK) JA TAKŻE MAM TAKI PROBLEM PONIEWAŻ NIE NALEŻĘ DO NAJŚMIELSZYCH I DLATEGO SZUKAM PODOBNEJ OSOBY . JEŻELI CHCESZ NAWIĄZAĆ KONTAKT ZE MNĄ I DOWIEDZIEĆ SIĘ CZEGOŚ WIĘCEJ O MNIE TO NAPISZ. POZDRAWIAM
      • 40cztery Re: bez doświadczenia 31.07.09, 16:02
        ktos-84 napisał:
        > WITAJ(MAM 25 LAT I NA IMIĘ MAM TOMEK) JA TAKŻE...

        tu powinno się dodać cytat wyjaśniający całą tajemnicę internetu:
        : CZEŚĆ, JESTEM TOMEK!!!!!!!
        : spróbuj nacisnąć klawisz CapsLock
        : SUPER!!!!!
        : TERAZ PISZE SIĘ ZNACZNIE ŁATWIEJ!!!!!!!
        : [niecenzuralne słowo sugerujące wylogowanie się]

        40cztery
    • darthnoi Re: bez doświadczenia 31.07.09, 19:56
      O kurde! To są takie kobiety jeszcze?
      Tak czy siak. OLEJ TO! Znajdzie się ktoś odpowiedni w swoim czasie. Jak będziesz
      cisnąć to spotkają Cię rozczarowania albo i gorzej, szczególnie jeśli myślisz że
      poprzez neta kogoś znajdziesz. Kupa zboczków tutaj tylko jest co całymi dniami
      oglądają pornosy w sieci, albo innych dewiantów. A jak trafisz najgorzej i
      spotkasz się z kimś przez neta to padniesz ofiarą gwałtu albo czegoś równie
      gorszego i podłego. Takie są realia i fakty!!!
      Ale generalnie dobrze masz. Zero złych doświadczeń i uprzedzeń co często
      przeszkadza. Zazdroszczę takim ludziom co mają takie jeszcze naiwne spojrzenie
      na pewne sprawy. Pozdra.
      • martin-zg Re: bez doświadczenia 02.08.09, 18:52
        Troche to za bardzo uogolnione. Ale ja mam moze za małe doswiadczenie w tej materii. Poznalem przez net kilka kobiet i zawsze byly to bardzo miłe spotkania, miłe rozmowy przy kawie i dla nich takaze wobec mojej osoby. Sa w sieci wartosciowe osoby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja