Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów

10.07.09, 17:18
Dobra, obiecuję, dam już spokój z (intensywnym) najeżdżaniem na czatowiczów. Ale nie mogę nie pokazać Wam tego, co uzbierałam w ostatnim tygodniu wink To już nawet nie irytuje, mnie to śmieszy. Może mam zrypane poczucie humoru przez to wszystko, nie wiem. Tak, widziałam "męskie spytki", część przeczytałam, mam nadzieję, że się nic nie powtórzy. Pisownia oczywiście oryginalna:

1)
ja: a co Cię czyni wyjątkowym?
wyjątkowy: jestem fajny i podobno przystojny

2)
ja: kawaler, rozwiedziony, żonaty...?
on: wolny a ty
ja: ale wolny-kawaler czy wolny-rozwiedziony?
on: po prostu wolny

3)
ja: szukasz stałego związku czy luźnych kontaktów?
on: to zależy jak się ułoży
ja: ale nie pytam, co będzie w przyszłości, tylko czego szukasz
on: szukam żony, ale mała przygódka też nie zaszkodzi, jaki masz biust?

4)
on: cześć, szukam dziewczyny
ja: a ile masz lat?
on: 18 pasuje?
ja: ale ja mam ponad trzydzieści...
on: to co, jestem bardzo dojrzały, umówimy się?

5)
on: cześć, szukam kobiety na stałe
ja: cześć
on: nosisz japonki?
ja: co proszę...?
on: no czy nosisz japonki? albo takie słodkie szpileczki bez palców?

6)
poważny szuka żony: a moze maly sexik na poprawe chumoru?

7)
on: szukam kobiety na dłużej
ja: a ile to jest "dłużej"? miesiąc? pół roku?
on: no co ty, co najmniej rok

8)
on: cześć, szukam kochanki
on: jak ci na imie
on: i z kad jestes
on: smile
on: czemu jestes taka malo rozmowna

9)
on: sex?
ja: nie
on: to żałuj

10)
on: ważny jest charakter nie wygląd
ja: a Ty jaki masz charakter?
on: nie mnie to oceniać
ja: to kogo mam o to spytać?
on: nie wiem

11)
on: liczy się wnętrze, nie wygląd
ja: w takim razie jakiej kobiety szukasz?
on: ładnej i miłej i sympatycznej
ja: miłe i sympatyczne są panie ekspedientki... albo stewardessy, może kobieta, z którą chcesz spędzić życie powinna mieć jeszcze inne ważne cechy?
on: ok, no to niech będzie ładna reszta się jakoś ułoży

    • jennie Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 17:31
      claire.ampres napisała:


      >
      > 9)
      > on: sex?
      > ja: nie
      > on: to żałuj
      >

      ROTFL umarlaaaaaaaaam big_grin
      • dreammaker Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 18:01
        "ROTFL" - to jakaś choroba...? big_grinD No dobra,żartuję,wiem co to jest(tzn
        dokładnego znaczenia nie znam).Odwiedziłem pewną stronę z tymi skrótami i było
        ich tam...jak dla mnie "trochę" przydużo ,więc stwierdziłem że dam sobie z tym
        spokój,i nawet w to nie wnikałem.To jeden z kilku powodów zniechęcający mnie do
        czatu przez internet.
        Mi podobało się nr 11 - "...niech będzie ładna reszta jakoś się ułoży" big_grin
        Hmm...chociaż z drugiej strony może jest w tym jakaś logika wink
        • claire.ampres Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 18:06
          ROFTL = rolling on the floor laughing (tarzam się na podłodze ze śmiechu)
          smile
          • dreammaker Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 18:07
            dzięki,właśnie z tym mi się kojarzyło tongue_out
    • chrupeks Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 17:42
      Oooo kurde xD Uśmiałem się jak nie wiem co xD "Na poprawę (c)HUMORU" xD
      Normalnie nie sądziłem, że moja rasa(facetów) jest aż taka(żeby tu nikogo nie
      obrazić) mało rozwinięta(oczywiście nie wszyscy). Najbardziej mnie rozbawiły: 2,
      3, 5(japonki xD), 7, 10, 11. Nic dziwnego, że masz takie spostrzeżenia jak takie
      pytania/odpowiedzi padają to faktycznie, pierwsze kilka dni ręce opadają, a
      potem zaczyna to bawić.

      P.S. Jeśli to nie problem to ja bym chciał kopie takich "podrywów" na maila czy
      tam gg. Będę sobie poprawiał nimi Humor w dni kiedy będę mieć strasznego doła tongue_out
      Jeśli to nie problem oczywiście(po zaakceptowaniu napiszę GG/maila żeby nie
      było) suspicious
      • claire.ampres Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 18:09
        Rozumiem, że chodzi o przyszłe "podrywy"? Na razie mam dość czata, ale kto wie,
        co mi jeszcze strzeli do głowy smile Tymczasem mam kilka niecenzuralnych tekstów w
        zanadrzu, wolałam tu ich nie wrzucać, mogę Ci kilka podrzucić prywatnie smile
        Ja tu nowa jestem, czy tu jest jakiś system wymieniania wiadomości prywatnych?
        • chrupeks Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 18:21
          Niby są ale też się na tym tutaj nie znam, nie jestem tu aż tak długo tongue_out masz tu
          moje GG: 5129277 zawsze na niewidocznym tongue_out
    • fallen86 Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 17:57
      Bre smile
    • biwer1 Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 19:39
      Sory Perła że się wtrącę. Musisz pamiętać Piękna o tym ,że dopuszczeni są do
      głosu różni ludzie. Jedni starają się pomagać innym z czego czerpią korzyści
      typu rozwiązanie sprawy, a inni zatrwożeni swą samotnością szukają bratniej
      duszy i nie zawsze będzie to tak jak Ty chcesz ani Ten co Ty chcesz. W postach
      musisz nauczyć się przebierać. Każdego czytać lecz z umiarem odpowiadać.
      Pamiętaj. Grzesiek Opole
      hej Pozdrawiam
      • claire.ampres Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 10.07.09, 19:58
        yyy... do kogo to było?
    • silene2409 Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 13.07.09, 00:06
      11 11 GNIECIE !!!!!!!!!
    • tapatik Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 14.07.09, 00:08
      claire.ampres napisała:

      > 1)
      > ja: a co Cię czyni wyjątkowym?
      > wyjątkowy: jestem fajny i podobno przystojny

      Rodzice mi mówią, że jestem fajny i przystojny.

      > 2)
      > ja: kawaler, rozwiedziony, żonaty...?
      > on: wolny a ty
      > ja: ale wolny-kawaler czy wolny-rozwiedziony?
      > on: po prostu wolny

      Ja tu widzę dwie możliwości:
      1) Wolny, czyli przeciwieństwo do słowa szybki - od siedzenia przed
      telewizorem z piwem i chipsami urósł mięsień piwny. W efekcie delikwent nie ma
      już natychmiastowej erekcji i w ogóle zrobił się ślamazarny (nie tylko w łóżku).
      Powinnaś nauczyć się cierpliwości, bo zanim dojdzie do czegokolwiek, upłynie
      duuuuużo czasu.
      Wyjątek stanowi obsługa pilota od telewizora.
      2) Wolny, czyli żona pojechała na urlop. Zabrała dzieci i psa, więc ... CHATA
      WOLNA.

      > 3)
      > ja: szukasz stałego związku czy luźnych kontaktów?
      > on: to zależy jak się ułoży
      > ja: ale nie pytam, co będzie w przyszłości, tylko czego szukasz
      > on: szukam żony, ale mała przygódka też nie zaszkodzi,
      > jaki masz biust?

      Czyli zdejmujesz stanik i w zależności od sytuacji albo zostajesz małą
      przygódką albo dostajesz szansę zostać żoną.

      > 4)
      > on: cześć, szukam dziewczyny
      > ja: a ile masz lat?
      > on: 18 pasuje?
      > ja: ale ja mam ponad trzydzieści...
      > on: to co, jestem bardzo dojrzały, umówimy się?

      Dojrzały = mam już erekcję na widok czegokolwiek przypominającego kobietę.

      > 5)
      > on: cześć, szukam kobiety na stałe
      > ja: cześć
      > on: nosisz japonki?
      > ja: co proszę...?
      > on: no czy nosisz japonki? albo takie słodkie szpileczki
      > bez palców?

      Strzelam (bo sam nie wiem) - facet chce Ciebie na stałe, a w takich szpileczkach
      jest ciężko uciekać.

      > 6)
      > poważny szuka żony: a moze maly sexik na poprawe chumoru?

      Po amnestii maturalnej to mnie już chyba nic nie zdziwi, ani "sexik" ani "chumor".
      Oczywiście kandydatce na żonę trzeba najpierw poprawić humor.

      > 7)
      > on: szukam kobiety na dłużej
      > ja: a ile to jest "dłużej"? miesiąc? pół roku?
      > on: no co ty, co najmniej rok

      Oczywiście pod warunkiem, że przez ten rok będziesz codziennie dawać dupy swemu
      panu i władcy.
      Nie mniej ten egzemplarz jest wart rozważenia - umie myśleć o życiu w
      perspektywie dłuższej niż jeden dzień.

      > 8)
      > on: cześć, szukam kochanki
      > on: jak ci na imie
      > on: i z kad jestes
      > on: smile
      > on: czemu jestes taka malo rozmowna

      No bądź bardziej rozmowna, bo przestaniesz się nadawać na kochankę.

      > 9)
      > on: sex?
      > ja: nie
      > on: to żałuj

      Poszukaj w sieci zdjęć Pameli albo Sabriny, wytnij co trzeba i wyślij z
      informacją: "To mój biust. Mogłeś go mieć, a tak to zostanie Ci tylko oglądanie".
      Wtedy on będzie żałował.

      > 10)
      > on: ważny jest charakter nie wygląd
      > ja: a Ty jaki masz charakter?
      > on: nie mnie to oceniać
      > ja: to kogo mam o to spytać?
      > on: nie wiem

      BUHAHAHAHA... Wygląd nie jest ważny
      Facet, komu ciemnotę wciskasz.

      Tak swoją drogą znajdź w necie jakiś test (albo sama zrób) i podeślij linka
      delikwentowi z prośbą o wypełnienie i podesłanie wyników. Przy okazji jak tych
      testów będziesz miała dużo, to może się jaki doktorat z tego wykroi?

      > 11)
      > on: liczy się wnętrze, nie wygląd
      > ja: w takim razie jakiej kobiety szukasz?
      > on: ładnej i miłej i sympatycznej
      > ja: miłe i sympatyczne są panie ekspedientki... albo stewardessy,
      > może kobieta, z którą chcesz spędzić życie powinna mieć jeszcze
      > inne ważne cechy?
      > on: ok, no to niech będzie ładna reszta się jakoś ułoży

      Ten jest przynajmniej szczery - duży biust jest najważniejszy, a reszta się
      "ułoży", czyli i tak i tak pewnie skończy się na szybkim numerku w samochodzie,
      a taka miła i sympatyczna nie będzie długo truć.


      Nawet nie wiedziałem, że takie ciekawe rzeczy dzieją się na czatach.

      Z tego co widzę autorka Męskich Spytek zaniedbała blog
      (zakochała się?). Może czas założyć Męskie Spytki 2?
      Materiału masz nadmiar smile
      • claire.ampres Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 14.07.09, 10:53
        > Z tego co widzę autorka Męskich Spytek zaniedbała blog
        > (zakochała się?). Może czas założyć Męskie Spytki 2?
        > Materiału masz nadmiar smile

        Ale po co kopiować coś, co już ktoś zrobił? smile Ja tu wrzuciłam parę tych tekstów
        dla relaksu, nie zamierzam ich kolekcjonować i - co się z tym wiąże - polować na
        nie przesiadując na czacie. Obrzydło mi.
        • tapatik Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 14.07.09, 22:15
          claire.ampres napisała:

          > Ale po co kopiować coś, co już ktoś zrobił? smile Ja tu wrzuciłam
          > parę tych tekstów dla relaksu, nie zamierzam ich kolekcjonować
          > i - co się z tym wiąże - polować na nie przesiadując na czacie.
          > Obrzydło mi.

          Szkoda. Fajnie się czyta Twoje wypowiedzi.
          Myślałaś o napisaniu książki?
          • claire.ampres Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 14.07.09, 22:46
            No ba... jako dziecko napisałam dwie książki i jeden komediodramat smile Potem jako
            nastolata pisywałam wiersze. Następnie dojrzałam i zostały mi już tylko krótkie
            wypowiedzi wink Żeby napisać książkę, trzeba mieć duuużo do powiedzenia, wizję,
            umiejętności, pomysły i parę innych spraw... np. zapał. Ja nie mam, mi starcza
            na krótko.
            Ale na pocieszenie, specjalnie dla Ciebie, wrzucę tu ostatnią moją kolekcję
            tekstów czatowych. Cenzura ze względu na młodzież, nie Ciebie wink

            1)
            Witek: czesc
            Witek: chcialbym zebys mnie zgwalcila
            Witek: w od**t tez mam 30 lat 181cm 73kg 20cm
            ja: i jesteś kompletnie popieprzony
            Witek: szkoda ze tak myslisz

            2)
            on: czesc lubisz jak mezczyzna lize ci stopki
            ja: nie jestem zainteresowana
            on: blagam nie odchodz!!!!!!!!!! wylize ci obydwie bardzo dokladnie mmmmmmmm
            ja: spadaj
            on: blagam nie porzucaj mnie blagam spelnie twoje najskrytsze marzenia paluszek
            po paluszku mmmmmmm

            3)
            Grzegorz poważny szuk żony: dzień dobry, pomogła by pani prawiczkowi?

            4)
            on milutki: hey
            on milutki: slodka jestes
            ja: nie
            on milutki: jak to nie p*******na su*o?????

            5)
            on: szukam żony
            ja: a jaka chciałbyś żeby była?
            on: posłuszna, zaradna, namiętna
            ja: to Ty szukasz kucharki, sprzątaczki i kochanki w jednym, kobiety bez
            własnego zdania?
            on: nie przesadzaj
            ja: ja nie jestem posłuszna
            on: może spróbujesz i zobaczysz jak to fajnie słuchac mądrzejszego?
            ja: jaja sobie chyba robisz, czemu myślisz, że jesteś mądrzejszy?
            on: siarap k***o! nie podskakuj jak do ciebie mówię!

            6)
            on: hej
            ja: hej
            on: dasz jutro d**y??

            7)
            Robert 1957: witaj
            ja 32: masz 52 lata...?
            Robert 1957: tak pokochamy sie
            ja 32: żałosny jesteś
            Robert 1957: to ty jestes zalosna nie wiesz co tracisz

            8)
            PRZYST MIŁY POPIEŚCI MIŁĄ: hejka kochanie
            ja: hej
            PRZYST MIŁY POPIEŚCI MIŁĄ: szukasz miłości?
            ja: tak
            PRZYST MIŁY POPIEŚCI MIŁĄ: mogę być ja
            ja: nie, Ty szukasz przygód
            PRZYST MIŁY POPIEŚCI MIŁĄ: daj spokój, to tylko nick

            9)
            on: hej
            ja: hej
            on: szukam do miłych spotkanek
            ja: to pa
            on: czemu pa
            ja: no zgadnij
            on: oj tam od razu pa wszystko sie moze zdazyc
            ja: Twoje bliskie spotkanie ze słownikiem ortograficznym również?
            on: mojego p***ska z twoja c**uhna
            on: daj numer
            ja: buta?
            on: jakas dziwna jestes

            10)
            diabełek 007: czesc zrobisz mi kawe??

            11)
            posprzatam nago on: zainteresowana??????
            ja: nie
            posprzatam nago on: moze mlodego na samotne noce???????
            ja: nie, spadaj
            posprzatam nago on: to chociaz cie wylize??????
            ja: idiota
            posprzatam nago on: no dobra to zrob mi loda i bedziemy kwita

            12)
            ON: CZESC!!!!!!!!!!!
            ja: cześć, czemu krzyczysz?
            ON: CZEMU TAK SĄDZISZ???????

            13)
            Marek żónaty: możńa?
            ja: a po co?
            Marek żónaty: przepraszam
            ja: nie mnie, żonę przepraszaj
            Marek żónaty: dobrze

            14)
            piotrek30: hej jeszcze samotna
            ja: czemu jeszcze?
            piotrek30: nick to muwi
            ja: muwi? może movie?
            piotrek30: ok niewazne piotrek jestem a ty?

            15)
            artur3: czesc
            ja: cześć
            artur3: mam 24 lata a czy to zle??

            16)
            on: cześć skarbie
            ja: cześć misiu
            on: jestes taka nie mila??!!!!!


            ----
            pisownia oryginalna
            • dreammaker Re: Rzecz, które bawią podczas wirtualnych rozmów 14.07.09, 22:56

              Normalnie hardcore... współczuję czatującym kobietom,ale i podziwiam. big_grin
Pełna wersja