Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat samo

22.07.09, 23:37
Witam
Mam na imię Rafał, mam 31 lat mieszkam niedaleko stolicy. Z wyglądu jestem przeciętny, niczym się nie wyróżniający. Aktualnie nie pracuję, ale poszedłem do szkoły aby nadrobić trochę zaległości w wykształceniu. Poza tym w moim życiu nic ciekawego się nie dzieje. Od czasu kiedy rozstałem się z dziewczyną którą bardzo kochałem moje życie uległo ogromnej zmianie i niestety nie na lepsze. To było w 2001 roku gdy powiedziała mi żegnaj więc dużo czasu już minęło, na tyle dużo że zaczęło mi znowu zależeć na moim życiu, aby było lepsze. Niestety zawsze byłem nieśmiały, a teraz jestem mniej ufny i nadal nieśmiały także raczej trudno mi kogoś zapoznać. Do tego jeszcze dopadła mnie depresja, ale jakoś się trzymam. Jestem uczuciowym facetem i pewnie stąd ta depresja, bo nie mam komu podarować swoich uczuć. Wpadłem w takie zamknięte koło z którego nie dam rady sam wyjść. Tak to jest jeśli ktoś ma miękkie serce.
Znalazłem to forum i postanowiłem napisać, poczytałem też kilka wątków i widzę że jest wiele samotnych osób i nie jestem w tym odosobniony.
Może uda mi się kogoś poznać, może nie. Najważniejsze to próbować. Najważniejsze że jest gdzie pogadać o samotności .

Pozdrawiam
    • claire.ampres Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 22.07.09, 23:57
      Witaj w gronie samotnych i nieśmiałych. Coś w tym jest, ze czasem trochę łatwiej
      żyć, gdy się z obcymi pogada o tym, co nas boli.

      Od tego bolesnego momentu minęło już 8 lat, najlepszych lat młodości. Szkoda
      ich, wiadomo. Może czas na zmiany...?
      Ostatnio jestem fanką zmian. Najtrudniej jest zacząć, potem człowiek rozpędza
      się jak na rowerze z górki i zmienia i zmienia...
      Powodzenia, może wkrótce Ci się uda.
      • ralfi31 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 12:09
        No właśnie, straciłem 8 lat życia. W tym czasie co prawda poznałem dwie dziewczyny, ale były to znajomości bardzo krótkie. Poznałem je przez internet. Z jedną spotkałem się 2 razy z drugą 3 i nic z tego nie wyszło. Po tych wszystkich niepowodzeniach po prostu tak jakby się wypaliłem. Zabrakło mi jakiejś energii na dalsze poszukiwania, mam tylko nadzieję, że ta energia wróci, gdy tylko szczęście się do mnie choć troszkę uśmiechnie. Życie dla samego siebie jest bardzo nieciekawe i bezsensowne, dlatego jest nam potrzeba kogoś bliskiego. Szukamy kogoś, kto nam się podoba fizycznie i osobowościowo a gdy już ktoś taki znajdzie się na naszej drodze to już jest szczęście. Teraz od nas zależy czy damy temu szczęściu szansę, od obydwojgu. Cóż ja miałem szczęście raz, ale jedna z połówek nie mogła dać mu szansy, bo spotkała swoje prawdziwe szczęście. Ja szukam dalej.
        Życzę wszystkim szczęścia w poszukiwaniu tej jedynej szczęśliwej miłość.
        Pozdrawiam
        • mariaaa4 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 12:53
          Święte słowa powiedziałeś samemu nam się nie chce życie nie mamy po co i dla
          kogo ja mam w sumie 21 lat ale jestem w podobnej sytułacji że straciłam
          największą miłość swojego życie ludzie mówią że czas goi rany u mnie niestety
          tak nie nie jest jestem od pół roku sama i cały czas się czuję fatalnie.pozdrawiam
          • ralfi31 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 13:15
            mariaaa4, pół roku to mało czasu wiem to po sobie. U mnie po takim czasie nic się nie zmieniło a nawet powiem, że był to okres największej rozpaczy. Mi zrobiło się troszkę lżej dopiero po ponad roku od rozstania. Tak, że trzymaj się i nie rozmyślaj o tamtym za wiele. A czas goi rany tylko, że musi go jeszcze troszkę upłynąć.
            Pozdrawiam
            • mariaaa4 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 13:52
              dzięki za pocieszenie wiem że każdemu jest łatwo tylko drugą osobę pocieszać itp
              łatwo się mówi nie rozmyślaj gorzej to zrobić trzymaj się i oby było lepiej żeby
              każda samotna duszyczka na tym świecie znalazła drugą połówkę
        • indianka.ba Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 15:20
          Czas i chęć życia to chyba najlepsi lekarze. ja "powracałam do siebie" po związku trwającym 8 miesięcy aż rok. Też spotykałam i spotykam sie z innymi ale to nie to uncertain
          3 maj sie ciepło i powodzenia smile
          • mariaaa4 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 22:40
            u mnie zamiast coraz lepiej to z dnia na dzień jest coraz gorzej boje się co
            będzie dalej sad
          • ralfi31 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 23.07.09, 22:42
            Wiecie, jest takie powiedzenie i ono szczególnie sprawdza się przy rozstaniu ze swoją miłoscią "Klina trzeba potraktować klinem"
            Ja też tego próbowałem ale mi nie wyszło i się poddałem, przes to że się poddałem dużo dłużej byłem samotny niż powinienem być. Także nie popełniajcie tego błędu co ja i nie zamykajcie się w sobie. Wydaje mi się że wam dziewczyną powinno być łatwiej, bo to nie wy ale przewarznie faceci podrywają, chociaż z tym też różnie bywa smile
            Pozdrawiam
            • kuasimodo Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 24.07.09, 12:07

              w takich sytuacjach nikomu nie jest łatwo , a klin nie jest klinem,
              tylko żałosną próba zapomnienia, po prostu, trzeba cierpliwie czekać
              na prawdziwe uczucie, czasami lata całe....
              • mea87_1 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 25.07.09, 10:14
                Po rostaniu z moja wielka i jedyna miloscia minol juz ponad rok i teraz moge powiedziec,ze stoje twardo na ziemi.Moze w glebi duszy,serca kocham go jeszcze,ale nie mysle o tym,bo to pewnie wrocilo wszystko na nowo,wiec chwytam kazdy dzien i proboje go wykorzystac jak najlepiej a poza tym wychowuje nasza wspolna corke...

                Przypomniala mi sie pewna piosenka,ktorej sluchalam w kolko po rostaniu:
                "bez ciebie trace siebie,wiem
                którą z dróg mam wybrać nie wiem,
                Bez Ciebie tracę siebie, wiem,
                którą z dróg mam wybrać nie wiem,
                Odebrałeś mi nadzieję.
                Jesteś mym natchnieniem, wiem
                za kim mam podążać? nie wiem,
                Może kiedyś Cię odnajdę?
                I nie słyszałeś mnie i nie rozumiesz jak,
                jak funkcjonuje miłość, która wciąż we mnie trwa.
                I nie słyszałeś mnie i nie rozumiesz jak,
                jak funkcjonuje miłość, która wciąż we mnie trwa.
                Bez Ciebie tracę siebie, wiem,
                którą z dróg mam wybrać nie wiem,
                Odebrałeś mi nadzieję.
                Jesteś mym natchnieniem, wiem.
                Za kim mam podążać? nie wiem,
                Może kiedyś Cię odnajdę.
                Byłam sobą kiedy to się stało,
                kiedy Twoje kłamstwa znów wygrały.
                Walcząc z tym co teraz pozostało.
                Ufam życiu choć nie raz przegrało..."
            • net-ka-pl Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 25.07.09, 15:45
              hej
              Ja ma podobny wiek. Dwa lata temu ( po 10 razem) rozstałam się z
              facetem. Najpierw rzuciłam sie w wir - klina klinem. Nie wyszło.
              Potem wielki ból i pytanie co dalej. Wszystko runęło. Wszystko na co
              ciężko przez lata pracowałam. Nie widziałam sensu. Czas jednak goi
              rany. Samemu można żyć i może być dobrze. Sytuacja w jakiej się
              wtedy znalazłam zmusiła mnie do radykalnych zmian. I przez dwa lata
              zmieniałam. Jestem cały czas sama ale nie jest mi źle. O dziwo
              wydaję mi sie ze mam owiele więcej niz dwa lata temu i cieszę się z
              tego.
              A miłość mam nadzieję że ją jeszcze spotkam, choć nie szukam za
              wszelką cene.



              • indianka.ba Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 25.07.09, 18:21
                Dokładnie dobrze, że wspomniałaś o tym smile nic na siłę. Pozdrawiam i życzę
                powodzenia smile
            • indianka.ba Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 25.07.09, 18:30
              Dobre to powiedzenie wink życiowe. ralfi31 uszy do góry i do dzieła, każdy ma
              szanse aby znaleźć to czego szuka wink
              każda sytuacja i miejsce jest dobre do poznania kogoś... potrzeba tylko uśmiech
              i odwagi smile
              od dzisiaj wszyscy smile się
              • ralfi31 Re: Pierwsza miłość, trudne rozstanie i kilka lat 27.07.09, 22:42
                Tak wiem że to powiedzenie jest dobre i życiowe, tylko strasznie ciężko wprowadzić je w życie. Ja naprzykład jestem domatorem,żadko gdzieś wychodzę, nie bywam na żadnych imprezach itp. Ale jak ktoś się czuje na siłach to klina klinem jak najbardziej,za którymś razem może spotka się tą odpowiednią osobę,a napewno będą na to większe szanse niż podczas siedzenia w domu rozpaczania i wspominania.
                Trzeba patrzeć w przyszłość a nie w przeszłość smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja