ralfi31
22.07.09, 23:37
Witam
Mam na imię Rafał, mam 31 lat mieszkam niedaleko stolicy. Z wyglądu jestem przeciętny, niczym się nie wyróżniający. Aktualnie nie pracuję, ale poszedłem do szkoły aby nadrobić trochę zaległości w wykształceniu. Poza tym w moim życiu nic ciekawego się nie dzieje. Od czasu kiedy rozstałem się z dziewczyną którą bardzo kochałem moje życie uległo ogromnej zmianie i niestety nie na lepsze. To było w 2001 roku gdy powiedziała mi żegnaj więc dużo czasu już minęło, na tyle dużo że zaczęło mi znowu zależeć na moim życiu, aby było lepsze. Niestety zawsze byłem nieśmiały, a teraz jestem mniej ufny i nadal nieśmiały także raczej trudno mi kogoś zapoznać. Do tego jeszcze dopadła mnie depresja, ale jakoś się trzymam. Jestem uczuciowym facetem i pewnie stąd ta depresja, bo nie mam komu podarować swoich uczuć. Wpadłem w takie zamknięte koło z którego nie dam rady sam wyjść. Tak to jest jeśli ktoś ma miękkie serce.
Znalazłem to forum i postanowiłem napisać, poczytałem też kilka wątków i widzę że jest wiele samotnych osób i nie jestem w tym odosobniony.
Może uda mi się kogoś poznać, może nie. Najważniejsze to próbować. Najważniejsze że jest gdzie pogadać o samotności .
Pozdrawiam