Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie?

08.08.09, 22:26
Mam 30 lat i już bardzo wiele za sobą. Każdy mój związek kończył się
katastrofą. Pierwszy po 8 latach, drugi po 7, ostatni na dobre się nie
rozpoczął a już zostałem zraniony.
Czy jest możliwe żebym jeszcze zaufał kobiecie?
Szukam kogoś na stałe, nie szukam romansu, choć seks uwielbiam...
Przekonaj mnie, że możliwy jest zdrowy partnerski związek. Potrzebuję teraz
kogoś kto poświęci mi swój czas. Chciałbym odpocząć od miasta, pracy,
problemów z Tobą u mego boku..

rl.infiniti@gmail.com
    • clio2006 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 08.08.09, 23:39
      Nie wiem czy potrafie Cię przekonac, bo nie wszystkim sie zdarza spotkac
      własciwą osobe i kochac z wzajemnościa. Nie ma na to gotowej recepty, ale trzeba
      próbowac...
      • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 08:21
        Po co Cię przekonywać?!
        Przecież to prawda, kobiety tylko:
        Knują, spiskują, wyzyskują, palą, grabią z resztek szczęścia, niszczą.
        Żyją tylko po to by:
        Wyzyskiwać , oszukiwać, rozkochiwać i porzucać, dręczyć, męczyć i zamęczyć.
        • dziewczynka.4 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 09:22
          Totalna bzdura, zarówno faceci jak i kobiety są fałszywi, nie czuli,
          wredni, ale nie wszyscy.Są tez normalne i pożądne kobiety, tylko
          trzeba je umiec dostrzec, jak się szuka typowej laleczki, no to
          powodzenia.Myslę że, w swoim czasie spotkasz ta właściwą.
          • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 14:18
            dziewczynka.4 napisała:

            > Totalna bzdura, zarówno faceci jak i kobiety są fałszywi, nie czuli,

            Przecież to było czyste szyderstwo, z mej strony.
            Chyba nie wzięłaś tego tekstu, za jakąś tam prawdę.
            Po prostu nie mogłem się powstrzymać, żeby sobie deko z rana w formie żartów po ironizować.
            A co do facetów, to jesteśmy mniej więcej tacy.

            Istota człeko podobna, na pierwszy żut oka nie wzudza żadnych podejżeń
            Stworzenia owe w wyniku kilku set letniej ewolucji wyspecjalizował się w tak zwanym "UWODZENIU KOBIETY"
            Przez wiele set lat osobniki te udoskonalały techniki zdobywania względów kobiet, w oczywisty celu ;wykorzystać,ogołocić, ewentualnie nic nie robiąc będąc na utrzymaniu biednych kobiet.
            Najciekawszym zjawiskiem zauwarzonym u obserwowanych egzemplrzy jest natychmiasowa zdolność do akceptowania auktualnych warunków w których ów osobnik przebywa i natychmiastowa próba przejęcia kontroli nad nic nie zdającą sobie z powagi nie bezpieczęstwa, biedną kobietą . Z przeprowadzonych badań wynika że "FACET" do granic możliwosci wytrenował w sobie technikę tak zwanego potocznie "podrywu" Za woalką przymilającego się łagodnego mężczyzny, który cukrując bez ustannie ( w potocznym tłumaczeniu znaczy tyle co, przymila się )
            Próbuje zawładnąć uczuciami kobiety by w puźniejszym czasie ograbić ze wszelakiego szczęścia jakie owa nie wiasta posiadała.Charakterystyczną cecha niektórych osobników jest dość spora skłonność do pasorzytniczego trybu życia, czyli ciągle biorą nic nie dają,co właściwie cechuje je najbardziej.
            Oczywiście nie wolno pomylić ich z innymi stworzeniami o wdzięcznej nazwie MĘRZCZYŹNI
            Ale o tym gatunku to już innym razem .

            Boże, ale mnie się żarty dziś trzymają!
            • dziewczynka.4 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 16:47
              no już lepiej, pasożyty to są, często ich spotykam.
        • srebrnalza Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 12:10
          postępowanie nie jest zależne wyłącznie od płci ale od charakteru,
          osobowości i usposobienia człowieka. ranić potrafią jednakowo
          mężczyźni jak i kobietysad
    • zawsze.katarzyna32 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 17:15
      a do czego tu przekonywać ???? to raczej ty mnie przekonaj żebym
      jeszcze zaufała komukolwiek. Zdrada i brak uczucia zawsze boli. Ale
      mimo tak ogromnej krzywdy jaka mnie spotkała wierzę , że uda mi się
      spotkac człowieka któremu bede mogła zaufac teraz jest ciężko , ale
      przyjdą jeszcze dobre dni. Nigdy nie omijam ludzi , bo nie wiadomo
      kiedy w tłumie spotka się tą osobę , którą spotkać powinnam. Może
      jestem zbyt wielką optymiską , ale wydaje mi się , że wszystko
      jeszcze przedemną.
      • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 17:25
        zawsze.katarzyna32 napisała:

        > a do czego tu przekonywać ???? to raczej ty mnie przekonaj żebym
        > jeszcze zaufała komukolwiek.

        Ooooo !! Właśnie i to jest dobra odpowiedź!
        zawsze.katarzyna32 wygrałaś brony, i pług czteroskibowy!
        Admin postara się wysłać wszystko pocztą!

        Wybaczcie mi, nie wiem co mi dzisiaj jest.
        Jakieś głupoty, się cały dzień mnie trzymają !
        smile
        • srebrnalza Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 19:34
          ajć a ja dziś nic nie wygrałam uncertain
          • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 22:20
            srebrnalza napisała:

            > a ja dziś nic nie wygrałam uncertain

            Och jak mogłem zapomnieć, przecież była, i druga nagroda za wzięcie udziału w
            konkursie " Kto go dziś przekona " smile

            Łezko srebrna wygrałaś trzy godzinne wczasy, w gospodarstwie agroturystycznym,
            niejakiego Cześka z Grajewa!
            Czesiek zapewnia ponoć moc atrakcji, na czas pobytu u niego.

            Oczywiście jeżeli nagroda Ci nie odpowiada, postaramy się zamienić.
            • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 10.08.09, 15:56
              A i jeszcze jedno srebrna łzo.
              Zapomniał bym proszę, o to adres pod którym zapoznasz, się nie co bliżej z
              Czesławem. Czesław ma dość nietypowe poglądy na świat. Ale co ja Ci tam będę mówił.

              tomson007.wrzuta.pl/audio/27adzJ5KgGN/czesio_z_grajewa_-_romowy_kontrolowane
              • srebrnalza Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 10.08.09, 19:01
                ooo tak Czesław ma niezmiernie intrygujące poglądy na świat tongue_out
                Gadałam z Czesławem, i Czesiek mówi, że to jakaś pomyłka i nic nie
                wie o moich aż 3 godzinnych wczasach ;/
                • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 11.08.09, 06:49
                  No tak cały Czesław, spokojnie postaramy się zadowolić Cię czyś innym.
                  Twoja nowa nagroda to, lśniąca taczka i para nowiutkich, błyszczących filców.
                  Mam nadzieję że nagroda Cię usatysfakcjonuje.smile
                  • srebrnalza Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 11.08.09, 13:10
                    jakby tak jeszcze były grabie tongue_out
                    • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 12.08.09, 17:40
                      Hmmm, grabie powiadasz. Ciężko było ale się udało, piękne ładne i wspaniałe, całe chromowane !! I do tego, z wymiennym trzonkiem, wersja full wypas (limitowana wersja)
                      Trzonek wykonany z hartowanej stali, przydatny w przyszłości do okładania nie pokornego księcia z bajki !!suspicious

                      Wszelkie skargi, zażalenia, i wszelakie roszczenia proszę kierować pod adres lśniące-filce@gmail.com
                      • srebrnalza Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 12.08.09, 18:53
                        jeeeeju tyle szczęścia na raz, od zawsze marzyłam o takim
                        wielofunkcyjnym trzonku z hartowanej stali...xD
                        Ps. Vidmo niesamowity jesteśsmile
                        • vidmo76 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 12.08.09, 19:59
                          Miło mi że doceniasz mój "twórczy talent"
                          Powiem Ci w zaufaniu, że organizacja po nic nie znaczącą nazwą " Szydercy są w
                          śród nas "
                          Przyznała mi statuetkę "złotego idioty"
                          Za całokształt twórczy, czyli nonsensy górą !

                          Oczywiście tutaj, nie znajdziesz wszystkich mych cudownych dzieł.

                          Dobra nie mam co robić, może jakaś propozycja?
                          Z kogo by tu po.....?
        • zawsze.katarzyna32 Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 20:04
          dziekuję, właśnie o to mi chodziło smile)) tylko nie wiem co oznacza ,
          że admin się postara???? skoro wygrałam , to chcę już jutro pługiem
          jeździć !!!! do zaorania mam masę nieużytku , jakim jest moja
          przeszłość smile)))
    • perlla Re: Przekonaj mnie żebym jeszcze zaufał kobiecie? 09.08.09, 21:03
      Przekonaj mnie? To Ty spróbuj przekonać sam siebie, że tego potrzebujesz... big_grin
    • stara-a-naiwna zacytuję tekst z kreskówki ;-) 09.08.09, 21:35
      a jak można ufać komuś kto krwawi 4 dni i nie zdycha?
      wink


      a bardziej poważnie...
      zgadzam się z opinią powyżej, sam siebie przekonaj najpierw, ze tego
      potrzebujesz

      powoidzenia
      • perlla Re: zacytuję tekst z kreskówki ;-) 09.08.09, 22:13
        he he... dobre!!! chyba muszę przestać sobie ufać... big_grinDDDD pozdr.
    • imie_i_nazwisko Ale po co? 12.08.09, 14:40
      Po co przekonywać Cię do czegoś, co jest z gruntu nieopłacalne? Czyżby życie nie nauczyło Cię, aby właśnie kobietom nie ufać? Nie wiesz jeszcze, że one zwodzą, a zaufanie im jest ostatnim gwoździem do trumny? Żadnego ufania. Żadnego.
      • falleus Re: Ale po co? 12.08.09, 18:52
        imie_i_nazwisko napisała:

        > Po co przekonywać Cię do czegoś, co jest z gruntu nieopłacalne? Czyżby życie ni
        > e nauczyło Cię, aby właśnie kobietom nie ufać? Nie wiesz jeszcze, że one zwodzą
        > , a zaufanie im jest ostatnim gwoździem do trumny? Żadnego ufania. Żadnego.

        Tu popieram mojego przedmówcę w całej rozciągłości, po tym co mi moja była
        powywijała....Już nigdy, przenigdy, nie zaufam żadnej kobiecie na świecie.
        • vidmo76 Re: Ale po co? 12.08.09, 20:25
          Nie jestem, a ni za jednymi, a ni za drugimi.
          To jest osobisty wybór każdego z nas.

          Tylko mam nie wielka propozycje.
          " Nigdy, nie mów nigdy "
          Proste banalne i jakże prawdziwe.

          Jak czytam ten watek, to namyśl przychodzi mi pewna piosenka.
          w355.wrzuta.pl/audio/33HHUU239Te/lady_pank_-_nie_wierz_nigdy_kobiecie

          Oczywiście ja, tam do kobiet nic niema!:<
          • srebrnalza Re: Ale po co? 12.08.09, 20:31
            > Oczywiście ja, tam do kobiet nic niema!:<
            dobrze, że dodałeś... dyplomatycznie ^^
            • vidmo76 Re: Ale po co? 12.08.09, 21:03
              Och, łezko srebrna staram się czasem jak mogę!
              By wam kobietom nie narażać się zbyt często.
              Za wątek, Zakład Karny myślałem, że mnie ukrzyżują, albo co gorsza spalą na stosie. Bałem się nawet wychodzić do pracy, przecież wiedzą jak wyglądam! Ciężkie jest życie szydercy. confused
              • srebrnalza Re: Ale po co? 12.08.09, 21:10
                > Och, łezko srebrna staram się czasem jak mogę!
                ha, ale sam piszesz, że tylko CZASEM...xD

                >Ciężkie
                > jest życie szydercy. confused
                ale jakże ciekawe, nigdy niewiadomo... ale sam wiesz najlepiej big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja