taki mały problem

01.09.09, 22:31
Ogólnie jestem osobą śmiałą i rozgadaną szybko nawiązuje znajomości
nawet te z facetami.I co z tego że fajnie mi się z nimi rozmawia w
towarzystwie innych osób.
Problem polega na tym że kiedy facet który mi się podoba)chce mnie
zaprosić na głupią'' kawę ja mówię Nie albo coś wymyślam -chociaż
chce iść .Sama niewiem czemu tak się dzieje ?.
Może nie chce dać się bliżej poznać ,bo boje się akceptacji mojej
osoby .?(nie chce być znów skrzywdzona, może za duże słowo ale coś w
tym stylu)
Ja chce iśc na spotkanie z nim tylko jak się tym nie przejmować
    • elokwentna_marysia Re: taki mały problem 01.09.09, 22:53
      a przełożyć Cię przez kolano?
      Jak znów się nie zgodzisz, to masz jak w banku! wink
      Zapomniej o słowie NIE. Przełam sie , dasz radę. Przecież żałujesz za każdym
      razem. Dasz radę! Wierzę w Ciebie.
    • elokwentna_marysia Re: taki mały problem 01.09.09, 23:12
      czy nie jesteś trochu egoistką?
      napisałaś , że masz problem, pomóżcie a samej na forum poczytać o innych
      problemach i coś im napisać, poradzić, poklepać po pleckach?
      Zobacz wątek półksiężyca.
      • mistrzn Re: taki mały problem 01.09.09, 23:20
        Myślisz, że będzie mogła wyleczyć z choroby kogoś innego, jeśli sama nie potrafi
        sobie pomóc?
        • elokwentna_marysia Re: taki mały problem 01.09.09, 23:24
          półksiężyc_nad_gieesem w swoim wątku pyta gdzie można poznać kobietę, mężczyznę.
          Akurat w tej kwestii podejrzewam, że każdy może dorzucić od siebie jakieś
          miejsce... tych miejsc jest multum smile)
      • suzi_3 Re: taki mały problem 01.09.09, 23:22
        Za często to tu nie bywam a jeśli już to raczej czytam niż
        doradzam,chyba kiepska w tym jestem
        Ale postram się zacząć-smile
        Taki KLAPS to by mi się chyba przydał......
        • nezja Re: taki mały problem 02.09.09, 13:49
          Osz,maryska prawda ze az drobne sie w kieszeni nie zgadzaja?wink))
          Kobieta załuje ze nie poszła, a czy lepiej pojsc i wiedziec ze nic
          nie straciłas albo być moze nawet zyskasz bo sie okaze ze facet mimo
          Twojej niesmiałosci doskonale naprowadzi was na miła
          konwersacje ...a od tego to juz krok do świetnej- byc moze-
          znajomoścismileJeśli nie to moze sama sie przełamiesz i sie okaze ze
          strach miał tylko wielkie oczy, jak to zazwyczaj bywa, zanim czegoś
          sie nie spróbujesmile
          Powodzenia zyczesmile
          Maryśka , a Ciebie pozdrawiam bo sie chyba wink))))skąś znamysmile
        • elokwentna_marysia Re: taki mały problem 02.09.09, 23:37
          suzi_3 daj znać co i jak było, czeekam na relacje smile)
    • aga.ta78 Re: taki mały problem 02.09.09, 15:11
      Mam taki sam problem....
      Mam dobre relacje z facetami którzy mi się nie podobają... ale jak
      tylko któryś zaczyna mi się podobać zaczynam reagować na niego
      niemal agresywnie. Nie mam pojęcia dlaczego... myślę że się
      boję...choć to głupie i dziecinne. Staram się z tym walczyć zwracam
      uwagę na swoje zachowanie i słowa... ale z drugiej strony jakoś
      trafiam na dość "miękich" facetów których łatwo urazić. Jedyna moja
      nadzieja to trafić na takiego mężczyznę który nie da się
      odstraszyć... ale osobiście nie znam takiego.
      Pozdrawiam
      Agata
      • cyranodebergerack Re: taki mały problem 02.09.09, 19:42
        aga.ta78 napisała:

        > Mam taki sam problem....
        > Mam dobre relacje z facetami którzy mi się nie podobają... ale jak
        > tylko któryś zaczyna mi się podobać zaczynam reagować na niego
        > niemal agresywnie. Nie mam pojęcia dlaczego... myślę że się
        > boję...choć to głupie i dziecinne. Staram się z tym walczyć zwracam
        > uwagę na swoje zachowanie i słowa... ale z drugiej strony jakoś
        > trafiam na dość "miękich" facetów których łatwo urazić. Jedyna moja
        > nadzieja to trafić na takiego mężczyznę który nie da się
        > odstraszyć... ale osobiście nie znam takiego.
        > Pozdrawiam
        > Agata

        Nie przejmuj się Agata, agresja to rodzaj naturalnej samoobrony.
        Załącza się w chwili zagrożenia, gdy się czegoś boimy działa automatycznie. To
        taki spadek po przodkach, zwykły instynkt smile
        • delfine Re: taki mały problem 02.09.09, 20:13
          Gdy się pojawia strach lub zagrożenie do wyboru jest : agresja lub ucieczka. W
          tym kontekście agresja jest aktem odwagi.
          • kruz7 Re: taki mały problem 03.09.09, 01:11
            Pewna kobieta z tego forum proponowała mi spotkanie kilka razy, za każdym razem
            coś wymyśslałem. Bałem się jej pewności siebie, że to ona okaże się osobnikiem z
            ja... Zwyciężyłem swój strach wmawiając sobie wielokrotnie, że stracę okazję
            poznania wspaniałej kobiety. Taka też okazała się podczas naszego spotkania.
    • rozmowy_w_sieci Re: taki mały problem 05.09.09, 13:44
      Nie można bliżej określić tego powodu. Może się boisz, panikujesz? Może brak CI
      pewności siebie? Zobacz o czym fajnym można pogadać - podpis. smile
Pełna wersja