jamargolcia
22.09.09, 13:46
Tak jak w temacie dzisiaj moja córcia zgubiła aparat nie wiem jak i kiedy to
się stało po powrocie do domu stwierdziłam że ma w uchu tylko wkładkę i tą
rurkę czyli wyrwała jakoś aparacik. Jestem po prostu załamana bo nie stać mnie
na nowy aparat a refundacja raz na pięć lat. Mam pytanie czy ktoś może miał
podobną sytuację może PCPR pomaga w takich sytuacjach? Jak mam zdobyć
pieniądze na nowy aparat? Sama do siebie mam pretensję że nie zauważyłam kiedy
ona go wyjęła ale przecież nie mogę cały czas na nią patrzeć. Ola ma prawie
trzy latka i jest bardzo samodzielna. Akurat dzisiaj wybraliśmy się na targ po
świeże warzywka i to pewnie tam się stało. Obszukałam dom samochód no i ten
nieszczęsny targ i nic ani śladu. Podpowiedzcie co robić??