magdad5
26.10.09, 14:31
Witam
Jestem dosc czestym gosciem na forum od kiedy (prawie 3,5 roku temu)
urodzil sie moj synek z niedosluchem. Po wielu diagnozach (banacha,
kajetany, krajmed) mielismy pierwszy drenaz ( na pierwsze urodziny),
potem drugi (na drugie urodziny) a potem sie uspokoilo. Ale
niestety pierwsze infekcje w przedszkolu i znowu mamy wode w
uszach. Nie pomagaja zadne srodki, synek jest za maly na otovent.
I juz nie wiemy co robic. Boimy sie kolejnego drenazu (chodzi
glownie o kolejne znieczulenie ogolne) ale tak naprawde nie wiemy co
robic. Wiemy czym grozi woda w uszach ale z drugiej strony caly
czas sie zastanawiamy czy kolejny zabieg ma sens. Bo i tak wszystko
wroci po roku jak tylko dreny wypadna...
Powiedzcie mi jak realnie wyglada slyszenie dziecka ktore ma 20-30dB
niedosluchu ? Ja mam wrazenie, ze on slyszy (czasem ma okresy kiedy
jest gorzej ale po porzadnym dmuchaniu noska sie poprawia)
wszystko...ale sama nie wiem.
A moze ktos z Was wyleczyl dziecko z sukcesem jakimis lekami
(Eurespal, sterydy, itp juz przerabialismy).
Z gory dziekuje za wszelkie sygestie
Pozdrawiam
Magda