jeszcze o mowie maluchów

06.01.10, 09:53

jest kilka wątków dotyczacych mowy małych dzieci: 2 i 3 latków
oczywiście już z samej ich lektury wynika, jak rózne są dzieci i
różny rozwój ich mowy, ale czy istanieją jakieś normy, (moze już dla
dzieci straszych??) kiedy dziecko powinno np zacząć poprawnie
wymawiać niektóre głoski, kiedy pwoinno przestać "połykać" niektóre
litery czy nawet sylaby, do kiedy jest dopuszcazlne seplenienie lub
zamiana "f" na "h", a kiedy już można zacząc zastanawiać sie nad
wizytą u logopedy??
    • mamasi Re: jeszcze o mowie maluchów 06.01.10, 10:06
      znajoma była u logopedy to powiedział że dzieci do 4 lat mogą mieć
      problemy z wymawianiem niektórych słów, zmiana literek na inne,
      połykaniem części wyrazów. Co do seplenienia to jesli utrzymuje sie
      dłużej to lepij odwiedzic specjalistę. ale pewnie co lekarz to inna
      opiniasmile
      • luna333 Re: jeszcze o mowie maluchów 06.01.10, 10:33
        W przedszkolu mojego synka diagnozowane są wszystkie 4 latki. Z tego
        co wiem, to chyba w państwowych przedszkolach również są logopedzi.
        Nie zaszkodzi zapytać.
        Mój synuś uwielbia zajęcia z logopedą, bo to zabawa, co nie zmienia
        faktu, że nawet ja słyszę już lekki postęp (tyle, że mój ma
        seplenienie międzyzębowe i parę innych problemów). Tak więc wizyta u
        logopedy to doprawdy nic strasznego.
Pełna wersja