do mam po zabiegu w kajetanach prosze o odpowiedz

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.10, 15:03
witam!11 lutego mamy konsultacje w Kajetanach a 12 ma być zabieg.chciałam
dowiedzieć się jak wygląda ta konsultacja,czy lekarz jeszcze raz bada
dziecko?bo u nas jest taka sytuacja że Wiki w zeszłym roku co miesiąc miał
zapalenie ucha i do tego pierwszy rok w przedszkolu a od kwietnia-maja do
chwili obecnej nic się nie dzieje tylko teraz czasami ma niewielki katar ale
też taki okres jest ale na uszy nie ma żadnej skargi i mam cicha nadzieje że
może ominie nas drenaż bo na to jesteśmy zapisani i na migdał. umówiłam wizytę
kontrolną w Medincusie na 5 lutego bo właśnie nie wiem czy w tych Kajetanach
będzie jeszcze raz badana bo jeżeli tak to bym zrezygnowała z tej wizyty w
Medincusie.tak więc proszę mamy które już to przechodziły o odpowiedz.
    • Gość: kiki Re: do mam po zabiegu w kajetanach prosze o odpow IP: 193.111.166.* 29.01.10, 15:33
      raczej nie potną dzieciaka bez sprawdzenia....

      ale różne rzeczy można przeczytać (nawet na tym forum) o służbie
      zdrowia, a naszej rodzimej w szczególności..
      ja na twoim miejscu bym wolała sprawdzić przed - mój synek miał
      skierowanie na drenaż, oczywiście z rocznym terminem oczekiwania i -
      dzięki wielkie za tak odległy termin wink- w tzn międzyczasie płyn z
      ucha zniknął!!

      więc jeśli możesz, masz czas i kasę zrób to dla dziecka i siebie -
      będziesz się pewniej czuła!
    • zarkat Re: do mam po zabiegu w kajetanach prosze o odpow 29.01.10, 23:19
      oczywiście, że podczas konsultacji dziecko jest badane, trzeba
      przedstawić wszystkie aktualne wyniki badań tj,morfologia, grupa
      krwi, układ krzepnięcia, ... sama konsultacja trwa któtko chyba, że
      jeszcze w tym samym dniu zlecą dodatkowe badania na miejscu w
      wyznaczonych gabinetach "na parterze" i proszą z wynikami już bez
      kolejki znów na pietro , bo tam odbywają się konsultacje
      widziałam takich pacjentów, my sami byliśmy przed implantem (XII 09)
      i nie wysyłali już nas na inne badania, bo wcześniej byliśmy po
      kwalifikacji(X 09)
      mama Kuby (implant UP)
Pełna wersja