mamaantosi
08.03.10, 11:24
Mam problem z moim zaimplantowanym maluchem , otóż choruje na
zapalenie gardła i od piątku nie pozwala sobie założyć implantu ,
każda próba zbliżenia się do niej z implantem w ręce kończy się
ucieczką i krzykami "ucho nie" . Najpierw myślałam że to przez
chorobę, bo za każdym razem pierwszym objawem zbliżającej się
choroby jest odmowa noszenia "ucha" , ale zazwyczaj trwało to kilka
godzin , a tym razem to już 4 dzień . Kończymy już antybiotyk i
wygląda na to ,że nic jej już nie dolega , a jednak implant nadal
odstawiony . Jak to u Was jest kiedy dzieciaki chorują ? Zdarzyła
się Wam taka sytuacja ? Powiem szczerze ,że zaczynam sie niepokoić .
"