pierwsze wyczekane podłaczenie

17.03.10, 09:47
Witam jestesmy 2 dni po pierwszym podlaczeniu procesora ,corka wtulila sie w
meza i troszku sie rozplakala ale na pare sekund, nie wiedziala co sie dzieje
caly czas nasluchiwala ze spuszczona glowka w dol i zastanawiala sie co jest
grane z niezbyt zadowolona mina smile na drogi dzien w domku juz trudniej bylo mi
dostrzec cokolwiek bo tak jak mowili na poczatku sa to reakcje naprawde
minimalne wiec cierpliwie czekamy na dalsze etapy ,jedno co zrobila na drugi
dzien to waliła chochlą do zupy o stól i niemogla sie nadziwic ze taki odglos
wydaje ta czynnosc. wogole to mam pytanko jescze odnosnie szwow dzien przed
wyjazdem na ustawienie kapalam mala i odpadl jej strup po drenie wielkie
jednak zaskoczenie bylo ze pod nim znajdowal sie nadal szew wiec na drugi
dzien pytam w kajetanach przerazona co cz tym szwem a pani doktor nic poza
prosze sie tym szwem nie przejmowac jesli nic sie nie dzieje nie czerwieni i
nie saczy wiec pytam jescze raz jak nie przejmowac to co z tym szwem sam
odpadnie ? zero wytlumaczenie tylko ta sama odpowiedz,rozumiem ze ta pani wie
lepiej odemnie ale mogla troche oszczedzic nerwow i i powiedziec cos co mi da
o nim ni myslec i teraz pytanie do mam : mial ktos podpbna sytuacje? ten
szewek sam odleci?nie wrosnie w skorke?nie pokoi mnie ta niby blahostka
(Nadia 11.05.2007 UP medel sonata UL phonak
extra311)
    • atinaati Re: pierwsze wyczekane podłaczenie 17.03.10, 10:01
      Witaj. Odnośnie szwów- Nam w poznaniu kazali ściągać szwy w 9-10
      dobie po operacji. Wogóle dziwie się że podłączyli małej procesor
      mowy jak jeszcze ma strupy pooperacyjne. Troszkę jestem w szoku. Nam
      podłączyli procesor po 5 tygodniach od zabiegu, więc Michaś miał już
      ładnie zagojoną rankę. Na zdjęcie szwów udaliśmy się do naszego
      laryngologa. Pozdrawiam i powodzenia w rehabilitacji.

      • agami1501 Re: pierwsze wyczekane podłaczenie 17.03.10, 14:15
        jeżeli chodzi o pozostały szew to nie mam pojęcia, też bym się nim martwiła,
        więc próbuj się gdzieś dowiadywać, a jeżeli chodzi o podłączenie smile to zaraz
        przypominają się mi nasze pierwsze dni po podłączeniu mojego synka, każdy
        kolejny dzień to znak zapytania... teraz minął już rok i mój dwu latek składa
        swoje pierwsze proste zdania a powtórzy już prawie każde słowo smile o ile
        oczywiście wcześniej się nie uprze, że NIE smile jest super, zobaczysz za rok smile
        pozdrawiam i życzę powodzenia i cierpliwości smile
Pełna wersja