Coś się dzieje z aparatem!

27.05.10, 13:02
Czy ktoś miał może taki problem,że popsuł się aparat?Dzisiaj zauważyłam.że coś
jest nie tak z aparatem córki,baterie są dobre a jakby nie łączy tzn.załączy a
później przestaje działać.Po córce od razu widać różnicę(gorszy
kontakt).Aparaty te mamy dopiero od pół roku,czy to możliwe żeby już się
zepsuły?Czy na czas naprawy dostaniemy zastępczy?Ile trwa naprawa?Mamy aparaty
VIGO PRO POWER Oticon.
    • Gość: OAOA Re: Coś się dzieje z aparatem! IP: 192.28.65.* 27.05.10, 13:23
      Witam,ten sam problem mieliśmy kilka dni temu z aparacikiem synka
      (Phonak Naida).Pani protetyk od razu wysłała aparacik do serwisu i
      po tygodniu ma być gotowy-naprawa w ramach gwarancji.Prawdopodobnie
      przyczyną może być zbyt mocne scisnięcie ząbkami (ponieważ syn ma 10
      mcy zdaża się,że aparacik ląduje w buzismile).
      Najlepiej jak najszybciej zanieś aparat do swojego protetyka.
    • fogito Re: Coś się dzieje z aparatem! 27.05.10, 14:17
      Może to problemy z zawilgoceniem. Czy wkładasz do osuszacza aparaty
      na noc? Na pewno potrzebny jest przegląd serwisowy, bo przyczyna
      może być również mechaniczna.
      Naprawa może trwać nawet 2-3 dni. Wszystko zalezy od firmy.
      • mariolaa73 Re: Coś się dzieje z aparatem! 27.05.10, 17:59
        Nie wkładamy do osuszacza bo powiedziano nam,że to nie jest konieczne,że
        wystarczy trzymać z dala od wilgoci a na noc otwierać pojemniki z
        bateriami,teraz już sama nie wiem,pewnikiem to wy macie rację.Teraz aparat
        zaczął działać i córcia dobrze reaguje ale boję się bo nie wiem co to było i że
        się powtórzy.Mam jeszcze pytanie,bo jesteśmy w takiej sytuacji,że aparaty
        kupiliśmy w Bydgoszczy i tam nam ustawiono ale przenieśliśmy się do Instytutu do
        Warszawy i w sumie nie wiem do kogo mamy się zwrócić z tymi aparatami.
        • fogito Re: mariolaa 27.05.10, 21:42
          Teraz z powodu opadów wilgotnosć bardzo wzrosła. W W-wie oscyluje
          pomiędzy 50-60%. Zawilgocenie może powodować czasowe problemy z
          działaniem aparatu. Mój syn uprawia sporo sportów i u niego po
          treningu hokeja zawsze jeden z apatów przestaje działać. Po
          wysuszeniu całonocnym w osuszaczu elektrycznym aparat wraca do normy.
          Może u dorosłych nie trzeba suszyć aparatów, ale u dzieci to raczej
          suszyłabym.
          A problemy powinnaś zgłaszać tam gdzie aparat kupiłaś, bo to
          sprzedawca daje gwarancję. Zadzwoń i dopytaj.
    • Gość: aganiokk Re: Coś się dzieje z aparatem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 21:08
      Hej.U nas pojawił sie ten sam problem-najpierw gaśnie lampka kontrolna mimo ze
      aparat w rękach piszczy, a nieraz nie świeci i coś jakby nie łączyło...tez mamy
      Oticona.Były juz trzy razy w serwisie i o dziwo w serwisie działa.Odsyłany był
      nawet do warszawy i przyszedł rzekomo "przeczyszczony" cały czas dzieje sie tak
      samo bo niestety jest róznica kiedy u nich aparat pracuje na biurku i działa, a
      kiedy nasza córeczka ma go w uszku i biega, koziołkuje i generalnie jest w ruchu
      cały czas.Ostatnio przygielismy w środku taką blaszke która widać przy wkładaniu
      baterii i pomogło na jakiś czas.Musze dodać że mamy różowa obudowe i tak sie
      zaczeło dziać po zmianie z tej beżowej- w Warszawskim oddziale telefonicznie nas
      poinformowano że te kolorowe obudowy sa miększe i środek jest bardziej narażony
      na wstrząsy.Nie wyczuwam róznicy, ale moze coś w tym jest , bo drugi któremu nie
      zmienialiśmy obudowy(pozostał po uchu implantowanym)działa do tej pory bez
      zarzutu i ratuje nas w sytuacjach gdy tamten odmawia posłuszeństwa.Generalnie
      jednak sie na tym nie znam, ale nie jestem do tych Oticonów przekonana
Pełna wersja