Mowa po zaimplantowaniu.

12.06.10, 18:25
Mam pytanie do rodziców dzieci z implantem.Czy jeżeli dziecko posługuje się
już jakimś zasobem słów w aparatach,powiedzmy ok 150,i zostanie zaimplantowane
to wasze dzieciaczki nadal używały tych słów czy wszystko zaczynaliście od
nowa.Bo niestety słyszałam,że trzeba się uczyć na nowo wszystkich
dźwięków.Moja córeczka nosi od roku aparaty(ul90-100,up-60-700)zastanawiamy
się nad lewym implantem,coraz bardziej się rozgaduje i więcej rozumie i boję
się żeby tego nie zaprzepaścić.Tym bardziej,że z rodziny (łącznie z
logopedą)za implantem jestem tylko ja.Jak było u was?Dodam ,że córka ma już 3
lata.
    • eunice200 Re: Mowa po zaimplantowaniu. 12.06.10, 21:58
      Witam, też usłyszeliśmy taką opinię, że dziecko być może będzie
      musiało się nauczyć dźwięków od nowa. W przypadku naszego dziecka
      (Adam właśnie skończył 3 lata) nic takiego nie nastąpiło, nadal
      używał tego słownictwa, które znał przed implantacją i oczywiście
      stale je poszerza. Faktem jest, że ma problemy z artykulacją -
      mylenie głosek, nieprecyzyjne wymawianie, ale miał je wcześniej i ma
      również teraz. Nasz syn używa na "lepszym" uchu (60db) aparatu i
      procesora mowy na "gorszym". Nasza logopeda twierdziła, że raczej na
      pewno odrzuci aparat, jeśli przyzwyczai się do dźwięków odbieranych
      przez procesor, tymczasem syn nosi oba urządzenia już 6 m-cy, jest
      po 3 ustawieniu procesora i nic nie wskazuje, by aparat przestałby
      mu się podobać. Ciągle przecież słyszy przez aparat to, co słyszał
      wcześniej przed operacją, więc te dźwięki się nie zmieniły. Co
      zyskaliśmy? Dziecko bardzo szybko zaczęło poprawnie rozpoznawać
      dźwięki różnych urządzeń elektrycznych, np.wiertarka, maszynka do
      golenia, suszarka do włosów (wcześniej często mylił), lepsza stała
      się lokalizacja dźwięku, gdyż słyszy teraz obustronnie, lepiej
      słyszy ciche dźwięki, np. szept - wiemy na pewno, że go słyszy,
      wcześniej były wątpliwości; odpowiada na pytania skierowane do niego
      mimochodem, bez kilkakrotnego powtarzania. Jest mu po prostu
      łatwiej. Mieliśmy mnóstwo wątpliwości przed operacją, czy dobrze
      robimy, teraz nie żałujemy, ale to nasz przypadek. Każde dziecko
      jest inne.
      • mariolaa73 Re: Mowa po zaimplantowaniu. 13.06.10, 09:03
        Dzięki za wypowiedź,a jaki niedosłuch miał Adaś na gorszym uszku i od jak dawna nosił aparaty?Nasza córka urodziła się słysząca,późniejsze okoliczności prawdopodobnie spowodowały niedosłuch ,co tak naprawdę widoczne stało się gdy miała 1,5 roku.
        • eunice200 Re: Mowa po zaimplantowaniu. 13.06.10, 16:33

          Adam urodził się z niedosłuchem UP- bez odpowiedzi, UL- początkowo
          80 db, w 4 m-cu życia poprawa- 60 db. Aparaty nosił od 5 m-ca życia
          i od tego czasu jest rehabilitowany. Życzę mądrej decyzji.

          mama Adama, ur. 25.05.2007;UP- med-el opus 2, UL-60 db, phonak extra
          311
Pełna wersja